Betiblu-ale cytujesz moja wypowiedz wiec wyglada na to ze do mnie odpowiadasz,gdybys cytowala wypowiedz Martini to bys jej slowa zacytowa,chyba ze sie pomylilas to sorki.
aniawierz-Ty tez w 1 poscie piszesz zebym przemyslala ze mam zaczac cwiczyc itd ze przychylasz sie do opini kolezanek,a za chwile pod spodem piszesz ze mnie rozumiesz i ze tez nie masz kiedy cwiczyc.
Czytacie wogole co kto pisze czy odpowiadacie nie patrzac na nicki???
Czy trzeba byc bardzo grubym zeby pojsc na diete?Mi sie wydaje ze lepiej ze nie dopuszczam do tego aby duzo utyc a nie,ze za 20kg zorientuje sie ze jestem juz mocno gruba i wtedy dieta,i powtarzam jeszcze raz postwic 3 kobiety wazace po 100kg o tym samym wzroscie kolo siebie i pewnie powiecie ta jest mocno gruba tamta tylko troche a 3 ma tylko duzy brzuch,kazdy ma inna budowe ciala ,a ja chce zrzucic choc te 5kg i bedzie fajnie,napewno nie bede chuda.absolutnie nie chce wazyc 50 kg lub mniej wiem z jaka waga wygladam dobrze a z jaka juz za chudo badz za grubo.i nie piszcie mi prosze kochane ze mam cwiczyc itd tylko dlatego ze mam mniej do zrzucenia niz wiekszosc z Was,juz napisalam,ze nie mam kiedy,a poza tym to ze jestem chudsza nie znaczy ze:nie moze mi sie tez nie chciec,nie obzeram sie.Aniawierz-no to nie jedz tlusto ,dodawaj mniej oleju,Ty mi tak poradzilas to czemu jestes na diecie,a no bo nie dziala prawda?i nie jem poznych kolacji-wogole nie jem po 18:) zobaczymy jak wszystkie schudniecie i bedziecie chcialy jeszcze skoro tak Wam ladnie idzie,wtedy przyjde Wam tu wyklad zrobic;) Milego dnia laski
Betiblu-o co widze Ty to" spasiona"musisz byc 4 kg wiecej niz ja wazysz to faktycznie he he
Tak ,jestem spasiona,bo ja niestety mam 160 cm wzrostu a nie jak Ty 170.Nawet bardzo ogólne BMI pokazuje u mnie jeszcze nadwagę.Pozdrawiam i życzę powodzenia.