papryczkajalapeno napisał/a:a ja dzisiaj zobaczyłam w końcu 57kg na wadze, ale myślę, że to moze byc chwilowy spadek, bo już takie skoki miałam:P postanowiłam, że od dzisiaj przez 3 dni robię sobie oczyszczanie na herbatkach ziołowych, wodzie i sokach warzywnych. pewnie nie wytrzymam, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie. a dukan się raczej nie obrazi
zresztą mam wrażenie, że potrzebuję chwilowego wytchnienia od dukana, i że zrobi mi dobrze tak krótka przerwa. więc weekend szykuje się ciężki
wczoraj też przeczytałam, że po diecie, na której zrzucimy sporą ilość kilogramów, powinniśmy przez dwa lata utrzymać tę wagę, a jeśli nam się uda, to potem organizm "programuje" się na te kilogramy, i się nie tyje tak łatwo. z tym, że było napisane również, że te dwa lata to będzie walka
Jak ja Ci zazdroszczę, że tak niewiele zostało Ci do zrzucenia. Myślę, że jak każda z nas zobaczy takie efekty, to zrobi wszystko, żeby je utrzymać i nie będzie chciała zaprzepaścić wszystkich wcześniejszych wysiłków, choćby miało to trwać nawet dwa lata
Poza tym sukcesem naszym będzie jeżeli zmianimy nawyki żywieniowe na dużo lepsze niż kiedyś
OOo Wielorybek święta prawda
Z każdym kilogramem mam coraz większą motywację, to co będzie jak zobaczę o 10kg mniej na wadze! Ah marzenie
GRATULACJE Papryczkajalapeno !
