Witam wszystkich:)
Jestem tu nowa, ale już od dawna "Was" czytam, zakupiłam nawet najnowszą książkę Dukana.
Dziś mija 7 dzień na I fazie a tylko 2 kg mniej.
Na początku troszke zgrzeszyłam bo na grillu nie obyło się bez drinka z colą 0 ale jedzonko wg diety.
Waga stoi w miejscu czy uważacie, że nalezy przechodzić do II fazy?
Pozmóżcie z wami będzie łatwiej:)
Waga początkowa 64
Waga aktualna 62
Cel 55
Wzrost 159
Pozdrawiam:)
Podobne tematy
Mam pytanie odnosnie 3 fazy diety Dukana:)
Obecnie jestem na drugiej fazie i zastanawia mnie pewna rzecz zwiazana z faza 3. W fazie trzeciej powinno sie byc 10 dni od utraconego kg, i tu wlasnie jest moje pytanie: utraconych kg w fazie 1 i 2 czy tylko w fazie 2?
Prosze o pomoc:)
witam, mi dzis mija tydzień od rozpoczęcia Diety Dukana, efekty już są widoczne mam 3 kg mniej i kilka cm mniej w obwodzie..
jestem bardzo za dowolna, chce dotrwać do 10 dni i wchodzę w II faze ![]()
Nie mogę sie doczekać kiedy zjem jakieś warzywko...brakuje mi ich i owoców, no ale cos kosztem czegos ;p
Pozdrawiania dla wszystkich Dziewczyn ![]()
Mam pytanie odnosnie 3 fazy diety Dukana:)
Obecnie jestem na drugiej fazie i zastanawia mnie pewna rzecz zwiazana z faza 3. W fazie trzeciej powinno sie byc 10 dni od utraconego kg, i tu wlasnie jest moje pytanie: utraconych kg w fazie 1 i 2 czy tylko w fazie 2?
Prosze o pomoc:)
Mnie się wydaje, że te 10 dni/1 kg to z obu faz trzeba liczyc...
Mam pytanie odnosnie 3 fazy diety Dukana:)
Obecnie jestem na drugiej fazie i zastanawia mnie pewna rzecz zwiazana z faza 3. W fazie trzeciej powinno sie byc 10 dni od utraconego kg, i tu wlasnie jest moje pytanie: utraconych kg w fazie 1 i 2 czy tylko w fazie 2?
Prosze o pomoc:)
Ogółem wszystkie kilogramy,które utraciłaś
Witajcie:)
Odnośnie tej diety...stosuje 5/5 od ponad 1,5 miesiąca i schudłam3kg!!! Doprowadza mnie to do rozpaczy,kiedy czytam ,że takie efekty macie po 5-10 dniach. Co jest??? Czy jest ktoś ,kto też tak ma?
Naprawdę u mnie nie ma mowy o pokusach,czy "wpadkach",ale najwidoczniej coś robię źle.Błagam pomóżcie!!!
kasmic26, jeżeli nie "grzeszysz", to możliwe, że pijesz zbyt mało wody, wiem po sobie, że jeżeli piję dużo waga szybciej spada, możliwe, że tu będzie klucz do twojego problemu i oby tak było:)
Pozdrawiam wszystkie Proteinki ![]()
Jak się ma wcinanie chlebka wg tiramisu i pasztetu proteinkowego do dziennej dawki otrąb? nie mam zielonego pojęcia jak obliczyć zawartość otrębów w np. 2 kromeczkach i plasterkach i nie wiem czy jeszcze dodatkowo nie zjeść 1-2 łyżek otrąb ![]()
tiramisu, czy twój chlebek można wcinać jeszcze w fazie I bo w sumie nie wiem jak jest z tą mąką kukurydzianą bo w książce nie wyczytałam a skrobia wiadomo dopuszczalna jest;P
miłego dnia
788 2010-08-18 10:29:21 Ostatnio edytowany przez koska (2010-08-18 10:40:10)
ja też zaczynam tą diete jestem na 2 dniu w 1 fazie. jakie moge stosować przyprawy bo nic nie jest napisane. a i moge jeść takie serki jak danio albo aktiwia?? czy tylko kefiry i maślanki?? a mleko jest dopuszczone?? i czy moge jeść np smażone piersi z kurczaka. alkohol jest pewnie zabroniony. a i czy rozpuszczalne herbatki albo soki moge pić czy tylko wodę??
Dukan podaje przepis na chleb właśnie ze skrobią kukurydziana w fazie protein. Po jakimś czasie stosowania diety nabiera się do niej dystansu. Bo tak naprawdę nie ma sensu wyliczać wszystkiego co do ziarenka,czy kropelki.Pewne delikatne odchylenia od niej nie maja wpływu na skutecznosc.Wiadomo-nie ma co przesadzać.Ale czy zjemy łyżkę otrębów więcej czy mniej...
Odwieczny dylemat-jaka jest różnica miedzy mąką a skrobią kukurydziana.Błąd w tłumaczeniu książek spowodował wprowadzenie do przepisów mąki kukurydzianej.Jednak prawidłowo powinna byc skrobia.Kiedyś porównywałam zawartość tłuszczy i węglowodanów w jednym i drugim.W zasadzie nie było róznicy...Dlatego czasami,kiedy nie mogę nigdzie kupić skrobi,ratuję się mąka,wybierając mniejsze zło.
790 2010-08-18 10:40:32 Ostatnio edytowany przez tiramisu (2010-08-18 12:44:51)
ja też zaczynam tą diete jestem na 2 dniu w 1 fazie. jakie moge stosować przyprawy bo nic nie jest napisane. a i moge jeść takie serki jak danio albo aktiwia?? czy tylko kefiry i maślanki?? a mleko jest dopuszczone?? i czy moge jeść np smażone piersi z kurczaka. alkohol jest pewnie zabroniony
Wszelki nabiał maksymalnie do 3% zawartości tłuszczu.Najlepiej mleko, jogurty,kefiry,serki i sery 0%.Czasami ciężko kupić takie,więc można uraczyć się takimi 2-3%.Przyprawy są wręcz zalecane.Nawet zioła są mile widziane. Smażenie tylko bez tłuszczu-na teflonie.Alkohol - też 0%
Widzę,że dodałaś jeszcze herbatki i soki.Soki - nie.Herbatki wszelakie,o ile nie maja cukru (granulowane raczej nie)nawet cola%.
a o herbatki to chodzi o takie granulowane co rozpuszczają sie w wodzie.
Dziewczyny, które nie mają książki lub nie znają podstaw stosowania diety Dukana; wystarczy wpisać w wyszukiwarce hasło "Dieta Dukana" i zapoznać się z zasadami tej diety, wszystko jest tam dokładnie opisane, wtedy łatwiej, pewniej i świadomiej można ją stosować, wszyscy są tu po to, aby oczywiście się wspierać oraz udzielać sobie porad, jednak trochę to irytujące skoro odpowiada sie tutaj wciąż na podobne pytania, które notabene zostały już na tym forum zawarte, wystarczy tylko wszystko dokładnie poczytać, nie można robić czegoś, a zwłaszcza czegoś co dotyczy naszego zdrowia, jeśli nie ma się o tym zielonego pojęcia.
Pozdrawiam i życzę miłej lektury oraz sukcesów ze świadomą dietą Dukana ![]()
ok,
poczytałam trochę waszych wpisów.
dieta wydaje się lekka i skuteczna, ale słyszałam też, że jest bardzo szkodliwa.... podobno uszkadzają sie od niej nerki.
czy słyszłayście żeby ktoś ze znajomych maił jakieś klopoty zdrowotne?
ok,
poczytałam trochę waszych wpisów.
dieta wydaje się lekka i skuteczna, ale słyszałam też, że jest bardzo szkodliwa.... podobno uszkadzają sie od niej nerki.
czy słyszłayście żeby ktoś ze znajomych maił jakieś klopoty zdrowotne?
Aby uniknąc problemów z nerkami należy bardzo duzo pić.Wówczas wszystkie szkodliwe substancje zostają wypłukane z organizmu.Osobiście nie spotkałam nikogo,kto miałby problemy z nerkami podczas tej diety.
hej lalki
ja również nie spotkałam nikogo kto miałby problemy z nerkami ,chyba jedynym aspektem problematycznym jest jada z okresem na poczatku ,ale potem tez się normuje
Ja miałam na początku troche kłopotów z wątroba ,ale raczej spowodowane były iloscią leków zjadanych na sniadanie z powodów zdrowotnych niż tej diety
spadłam sporo i kg nie wracają ,piję ogrom wody i czuje się okej .Od końca czerwca mam juz 14 kg mniej więc myslę że to naprawde niezly wynik .Robilam tez badania (morfologia,mocz,cukier ,wątróbka ) jest ok
więc reasumujac wpierdzielamy laleczki mięcho i kefirki i do przodu
pozdrawiam
Witajcie. Jestem 10 dzień na diecie, pierwszy na P w fazie przemiennej. Mam pytanie i prośbę - niedługo wracam do pracy i kilka dni w tygodniu będę tam od 8.00 do 17.00 bez przerwy. Czy są jakieś proste przepisy na potrawy, które mogłabym przygotować sobie w domu i zabrac do pracy?
Na Dukanie od 10.08.2010.
Faza I : -1,5 kg
Faza II: nadal trwa
Witajcie. Jestem 10 dzień na diecie, pierwszy na P w fazie przemiennej. Mam pytanie i prośbę - niedługo wracam do pracy i kilka dni w tygodniu będę tam od 8.00 do 17.00 bez przerwy. Czy są jakieś proste przepisy na potrawy, które mogłabym przygotować sobie w domu i zabrac do pracy?
Na Dukanie od 10.08.2010.
Faza I : -1,5 kg
Faza II: nadal trwa
napewno sprawdzi się chlebuś z pasztetem,serem żółtym,chudą wędlinką.Rybka pewnie będzie mniej komfortowa dla współpracowników.Napewno sałatki.Robiłam też gołabki i bigos,ale lepiej jeśc na ciepło(chociaż niekoniecznie).Można też upiec pieczeń rzymską i zjeśc ją z dresingiem z serka homo,ziół,przypraw.Mogą też być inne mięska z sałatką lub dresingiem. Kilka przepisów już tutaj zamieszczałam i nie chcę sie powtarzać.Jeżeli akurat czegoś tutaj nie ma,daj znać.Bycmoże mam w swoim archiwum.
Witam,
jeżeli dobrze pójdzie dołączę od jutra do Was. Przy moich 1,70 wzrostu niezmiennie ważyłam 55-60 kg, waga się wahała zależnie od cyklu miesiączkowego, ilości stresu związanego z nauką itede, itepe (nigdy nie spadła niżej, ani nie przekroczyła magicznej linii). Rok temu jednak przeprowadziłam się do innego miasta, rozpoczęłam życie studenckie, w związku z tym takie wpadki jak piwo wieczorem do snu, czy zajadanie batoników o 4 nad ranem, szybki lunch w McDonaldzie stały się moimi codziennymi błędami żywieniowymi. I w ten właśnie sposób waga, która od pierwszej miesiączki, to jest 13 roku życia mi towarzyszyła, wzrosła do przebrzydłych 65 kg.
Poznawanie tajników diety zaczęłam od testu Dunkana-2dni pierwszej fazy i 57 kg zaproponowano mi jako efekt końcowy. Podczas 2 dni miałabym schudnąć 0,8kg. Kolejno, w 2 fazie spadek wagi ma być większy. Czy mogę przedłużyć sobie fazę uderzeniową? Da to większe, szybsze efekty?
Czytałam trochę pierwszych stron i ostatnich tego tematu i nasunęło mi się od razu pytanie- czy tuńczyk puszkowany może być w oleju?
Pozdrawiam,
toniejata
Witam,
jeżeli dobrze pójdzie dołączę od jutra do Was. Przy moich 1,70 wzrostu niezmiennie ważyłam 55-60 kg, waga się wahała zależnie od cyklu miesiączkowego, ilości stresu związanego z nauką itede, itepe (nigdy nie spadła niżej, ani nie przekroczyła magicznej linii). Rok temu jednak przeprowadziłam się do innego miasta, rozpoczęłam życie studenckie, w związku z tym takie wpadki jak piwo wieczorem do snu, czy zajadanie batoników o 4 nad ranem, szybki lunch w McDonaldzie stały się moimi codziennymi błędami żywieniowymi. I w ten właśnie sposób waga, która od pierwszej miesiączki, to jest 13 roku życia mi towarzyszyła, wzrosła do przebrzydłych 65 kg.
Poznawanie tajników diety zaczęłam od testu Dunkana-2dni pierwszej fazy i 57 kg zaproponowano mi jako efekt końcowy. Podczas 2 dni miałabym schudnąć 0,8kg. Kolejno, w 2 fazie spadek wagi ma być większy. Czy mogę przedłużyć sobie fazę uderzeniową? Da to większe, szybsze efekty?
Czytałam trochę pierwszych stron i ostatnich tego tematu i nasunęło mi się od razu pytanie- czy tuńczyk puszkowany może być w oleju?Pozdrawiam,
toniejata
Tuńczyk nie może byc w oleju.Tylko w sosie własnym.Faza uderzeniowa nie może trwać dłużej niż 10 dni.Ten wariant jest dla osób bardzo zdeterminowanych,głównie tych z dużą nadwagą.
jestem już na tej diecie 4 dzień w 1 fazie. wagi mi nie ubyło ale czuje sie lepiej i widzę zmiany w moim ciele. Jednak brakuje mi tych wszystkich smakołyków płatek serków. Pracuje w gastronomii i jest ciężko nie podjadać. Dużym minusem tej diety jest to że jest strasznie droga i to mnie właśnie boli. i jeszcze tak długo trwa. chyba poszukam sobie czegoś innego.
Dziewczyny mam problem. Waga spadała, ale ostatnio stanęła w miejscu, a nawet troszkę sie podniosła. To nie byłoby jeszcze problemem, gdyby nie to, że znowu pojawił mi sie brzuch, który wczesniej całkiem mi znikł. Czuję sie jakbym była opuchnieta. Nogi też troche się zwiekszyły. Nie jestem przed okresem, bo dopiero połowa cyklu. Czego to może być oznaka? A może robię coś źle?
Zacznę jednak od poniedziałku, jestem chwilowo na wsi i zwyczajnie nie mam dostępu do lżejszych produktów.
Mam pytanie, posiada ktoś e-booki książek Dunkana?
Jak reaguje Wasza cera, skóra, paznokcie, włosy na tę dietę?
Jak radzicie sobie z sytuacjami, kiedy najzwyczajniej w świecie potrzebujecie węglowodanów; drżą Wam ręce, kręci się w głowie, macie mroczki przed oczami? Mnie zazwyczaj pomagał Snickers, tym bardziej że nigdy w życiu nie słodziłam ani herbaty, ani kawy, w związku z czym słodziki są wykluczone.
Jak Dunkan odnosi się do napojów wspomagających; typu burn, tiger?
Jakie konkretne herbatki byście mi poleciły (chodzi o wspomaganie przemiany materii i czynności fizjologiczne).
Z góry dziękuję i pozdrawiam,
toniejata
wiatm, ja dziś koncze faze pierwsza i od jutra zaczynam drugą
już sie cieszę bo nie ukrywam brakuje mi warzywek ;p chodz wczoraj troszkę podjadłam surówke jak robiłam obiad.. jak dla mnie to dieta jest ok, nie jest to jakies trudne do wytrzymania chodz po tygodniu diety miałam kilka drobniutkich grzeszków ![]()
moj efekt po pierwszej fazie 3,5 kg mniej
a mam pytanko takie upewniające się, owoców nie mozna jeść??
Zacznę jednak od poniedziałku, jestem chwilowo na wsi i zwyczajnie nie mam dostępu do lżejszych produktów.
Mam pytanie, posiada ktoś e-booki książek Dunkana?Jak reaguje Wasza cera, skóra, paznokcie, włosy na tę dietę?
Jak radzicie sobie z sytuacjami, kiedy najzwyczajniej w świecie potrzebujecie węglowodanów; drżą Wam ręce, kręci się w głowie, macie mroczki przed oczami? Mnie zazwyczaj pomagał Snickers, tym bardziej że nigdy w życiu nie słodziłam ani herbaty, ani kawy, w związku z czym słodziki są wykluczone.
Jak Dunkan odnosi się do napojów wspomagających; typu burn, tiger?
Jakie konkretne herbatki byście mi poleciły (chodzi o wspomaganie przemiany materii i czynności fizjologiczne).
Z góry dziękuję i pozdrawiam,
toniejata
Co za natłok pytań
Włosy,cera i paznokcie bez zmian. Kiedy mam ochotę na coś "słodkiego" przygotowuję jeden z deserów lub wypieków Dukana. Czasami sięgam po owsiane bezcukrowe wafelki i polecam wynalazek Dudzikowej-landrynki. Ja też nie słodzę kawy i herbaty. Można natomiast pić pepsi i colę light tak samo jak wodę. O napojach wspomagajacych typu burn,tiger nic nie wiem. Herbatki oczywiscie bezcukrowe - zielone,czerwone,białe.
wiatm, ja dziś koncze faze pierwsza i od jutra zaczynam drugą
już sie cieszę bo nie ukrywam brakuje mi warzywek ;p chodz wczoraj troszkę podjadłam surówke jak robiłam obiad.. jak dla mnie to dieta jest ok, nie jest to jakies trudne do wytrzymania chodz po tygodniu diety miałam kilka drobniutkich grzeszków
moj efekt po pierwszej fazie 3,5 kg mniej
![]()
a mam pytanko takie upewniające się, owoców nie mozna jeść??
Owoce dopiero w 3 fazie ![]()
Dziewczyny mam problem. Waga spadała, ale ostatnio stanęła w miejscu, a nawet troszkę sie podniosła. To nie byłoby jeszcze problemem, gdyby nie to, że znowu pojawił mi sie brzuch, który wczesniej całkiem mi znikł. Czuję sie jakbym była opuchnieta. Nogi też troche się zwiekszyły. Nie jestem przed okresem, bo dopiero połowa cyklu. Czego to może być oznaka? A może robię coś źle?
A nie jesteś w ciąży? Z opisu wynika,że mogła zatrzymać się woda w organizmie.
jednak nie zrezygnowałam, chodź nie przestrzegam do końca diety ponieważ pije alkohol i słodkie maślanki. a czy wy też macie problem z zaparciami?? ja od początku diety nie byłam w ubikacji czyli od wtorku. macie na to sposoby?? i czy wspomagacie sie jakimiś suplementami diety
Pytanie-
1) Czy kabanosy i medaliony z łososia są dozwolone w fazie uderzeniowej?
2) Wczoraj pomyliłam otręby z płatkami owsianymi. Zjadłam rano placek z płatkami owsianymi ( 1łyżka stołowa ) i pszennymi ( 1 łyżka stołowa ) na białku bez dodatku tłuszczu( przepis z książki dr dunkana ) czy powinnam rozpocząć dietę od początku?
3) czy na diecie można używać słodzik?
Tiramisu - nie jestem w ciąży. Właśnie mam wrażenie jakby to była zatrzymana woda. Na początku diety czułam, że pozbyłam się jej z organizmu. Skończyły sie bóle i obrzęki nóg, brzuch opadł. A teraz jakby znowu zaczeło sie to samo. Nie wiem dlaczego tak jest, bo przecież ta dieta powinna mi pomóc sie jej pozbyć. Nie wiem co zrobić, może piję za mało (ok. 1,5 l płynów dziennie)?! choć to co nakazane to wypijam.
Witam! Zaczynam od jutra dietę, mam wielki zapał. Niestety znam siebie i boję się, że nie dam rady przejść obojętnie obok słodyczy. Mam do zrzucenia 12kg... tak bardzo chciałabym zeby się udało, pozdrawiam:))
Witam! Zaczynam od jutra dietę, mam wielki zapał. Niestety znam siebie i boję się, że nie dam rady przejść obojętnie obok słodyczy. Mam do zrzucenia 12kg... tak bardzo chciałabym zeby się udało, pozdrawiam:))
Trzymam kciuki-napewno uda się. Ze słodyczami większość z nas ma kłopot.Ja też nie jestem odosobniona.Moją receptą na tą słabostkę są desery i ciasta Dukana, a także skuszę się czasami na bezcukrowe,dietetyczne wafelki i LANDRYNKI -absolutny wynalazek Dudzikowej. Początki są zawsze trudne.Człowiek nie wie tak naprawdę co go czeka.Ta dieta ma to do siebie,że wystarczy trochę poszukać,trochę zapału mieć i można wyczarować super dania zgodne z wymogami Dukana.
Ja też trzymam kciuki, nie jest tak źle, ja kilka dni temu skończyłam I fazę i jak dla mnie to było ok, chodz nie powiem że nie kusiło mnie słodkie, wtedy kawka ze słodzikiem i po chwili było ok.
Teraz jestem na II fazie i niestety zdarzają mi sie delikatne wpadki, ale nie rezygnuję odrazu...chcę jeszce trochę wytrwać na tej diecie i oczywiście zmniejszyć swoją objętość ;p
pozdrawiam ![]()
Witam, napaliłyście mnie, chyba spróbuje tej diety ![]()
nie jestem do konca przekonana czy ta dieta naprawde działa
nie jestem do konca przekonana czy ta dieta naprawde działa
Z takim przekonaniem chyba żadna dieta nie zadziała...
Witam po krótkiej przerwie. U mnie nawet nie wiem juz który dzien dziety, ale chyba trzeci albo czwaert tydzien sie zaczął. Tak sie do niej przyzwyczaiłam, że juz nawet nie liczę
Ogólnie spadek 4 kg i bardzo dobrze sie czuję . I nie ukrywam że w weekend piwko wypije i lody z dzieciaczkiem przegryzę
Póki co jestem bardzo zadowolona:) Wszyscy widza efekty i spodnie wczesniej za małe wchodza jak masełko
Pozdrawiam i wytrwania życzę ![]()
mam pare znajomych które wygladaja rewelacyjnie po tej diecie!! jedna znajoma schudla 10 kg wyglada jak modeleczka
ja tez musze zabrac sie za tą diete
efekty powalajace!
Hej dziewczyny! Dzisiaj byłam na zakupach i spotkałąm starą znajomą. Schudła i wygląda świetnie. Oczywiście gadka się zaczęła o diecie no i padła odpowiedz, że Dieta Dukana. Niestety tez próbowałam wielu diet i nic wiec ta tez wydała mi sie nieciekawa. Ale razem z moją mamą doszłysmy do wniosku ze trzeba spróbować. Weszłam na kilka stron internetowych i tak trafiłam tutaj. Przeczytałam wasze posty i teraz już wiem , że chce spróbować. Niektóre z was mają to już prawie, że za sobą. Ale nie wiem jak zacząć. Weszłam na allegro, żeby zamówić sobie tą książkę, ale tam są aż 4 i nie wiem od której zacząc. I czy trzeba mieć te 4 czy wystarczy jedna. Prosze o pomoc. I z góry dziękuję. ![]()
Hej, hej!
Dziewczęta, tak zachęciłyście, że aż się zarejestrowałam i od jutra zaczynam. Książkę też posiadam, zaraz przeczytam. Mam nadzieję, że dam radę zgubić przynajmniej 10 kg.
Pozdrawiam!
Witam
Dzisiaj mój trzeci dzień na diecie. Jeśli moja waga jest dobra to 2kg mniej ważę. Deszczowy ponury dzień i brakuje mi czegoś słodkiego, chyba coś słodkiego dietetycznego przygotuję. Jest mi trochę ciężko bo dla rodziny gotuję jak zwykle smakołyki i deserki robię ...a ja jem smutne potrawy. Cieszę się, że w niedzielę mogę zjeść warzywa. Codziennie zjadam 1 śliwkę do kawy, myślę, że to nie zbrodnia.Najgorsze dla mnie są jogury 0% (nie smakują mi) chyba wrócę do 2%. Pozdrawiam i cieszę się, że tu jestem:))
821 2010-08-26 16:25:53 Ostatnio edytowany przez Agutek (2010-08-26 16:27:02)
Cześć Dziewczyny,
Pozwoliłam sobie dołączyć do Was ponieważ podczytuję trochę Wasze posty a na dietę mam zamiar przejść w ciągu kilku najbliższych dni. Mam co gubić - 30 kg - z których cżęść przypałętała się na leczeniu hormonalnym, a kolejne podczas ciąży. Od kilku miesięcy spotykam się ze spektakularnymi efektami tej diety patrząc na różne osoby i słuchając różnych historii. Książki nie posiadam, ale przegrzebałam trochę net - znam zasady, u Was też o nich podczytuję. Jest tylko jedna rzecz, której się boję - efekty uboczne. Naczytałam się o problemach z nerkami po tej diecie, efektach jojo, jakichś kwasicach...nie pamiętam fachowej, medycznej nazwy. Jeśli możecie - podtrzymajcie mnie na duchu i napiszcie, że wystarczy dużo pić, aby nie nabawić się tych ewentualnych niepożądanych efektów.
Pozdrawiam cały wątek
Witam:) Moja szwgierka stosuje tę dietę od 60 dni, schudła 8kg i nie ma żadnych sensacji z nerkami, kuzynka też wiosną się odchudzała i nie miała żadnych problemów. Ale należy dużo pić, wydaje mi się, że lepiej stosować 3 lub 5 dni uderzeniowej i 3-5 dni naprzemiennej. Nie dałabym rady wytrzymać bez warzyw dłużej niż 5 dni. Te fazy można powtarzać, żeby osiągnąć efekt. Jem trochę mniej niż zwykle. Dzisiaj np. śniadanie: 10dkg sera polanego jogurtem i 4 plastry szynki z indyka, obiad: pojedynczy filet z kurczaka, jajko polane jogurtem, podwieczorek:miseczka jogurtu z otrębami, kolacja jajko z jogurtem, do picia: mięta, herata czerwona, kawa i woda. Zyczę wszystkim wiary we własne siły:)
Witajcie wszystkie początkujace ![]()
Tak troszkę poczytałam Wasze posty i już spieszę z podtrzymywaniem na duchu
Po pierwsze z tymi chorobami,skutkami ubocznymi itd,to lekka przesada. Zachowując zdrowy rozsądek,pijac ogromną ilosc płynów nic nam nie grozi.Mozemy pić wodę,kawę herbatki ziołowe,zielone,czerwone,pepsi i cole light...O efekcie jojo związanym z tą dietą nie słyszałam i nikogo też nie spotkałam.Dieta jest tak skonstruowana,że nie ma prawa wystąpic jojo. W 3 fazie może waga podskoczyć,o czym jest wzmianka w książce.Wzrost wagi występuje również podczas dni z warzywkami.
Nie trzeba wprowadzać ograniczeń w jedzeniu.Ilosć i pora jest dowolna.Ważne,żeby jeść produkty dozwolone.W zasadzie im więcej zjemy produktów dozwolonych,tym lepszy efekt osiągniemy. Jeżeli chodzi o paskudne jogurty 0%- osobiście kupuję owocowe 0%,bez cukru i bez tłuszczu.Doskonała alternatywa do tych paskudnych naturalnych. Jeżeli nie możecie kupić w Waszej okolicy produktów 0%,to zastąpcie je takimi,które nie mają wiecej niż3%.
Jeżeli chodzi o książkę-proponuje zakupić perwszą część.Tam są szczegółowe informacje dotyczące diety.Przepisy można znaleźć w necie.
No i na koniec- POTRAWY W DIECIE DUKANA NIE MUSZĄ BYĆ SMUTNE!!! Dziewczyny jesta taka różnorodnosc przepisów,że człowiek zapomina,że jest na diecie.Ja też gotuję dla rodziny.Są potrawy,które można przygotować dla całej rodzinki,nawet dla dzieciaków. Zamiast udręczać sie gotowaną piersią z kurczaka,wypróbujcie coś innego.Może pasztet upieczecie?Może ser żółty zrobicie?A może kotleciki lub krokieciki?No to może pierogi.Do wyboru do koloru.I wcale nie trzeba spedzać całego dnia w kuchni.Mam małe dzieci i czasowo nie wyrabiam przy trudnych i czasochłonnych przepisach.Zaręczam jednak,że moze być zdrowo,kolorowo,ciekawie i szybko ![]()
Buziaki dla Wszystkich
hej laleczki
ja równiez podpisuję się pod tym co pisze Tiramisu ,jak na pewno śledziłyście wcześniejsze posty sporo schudłam w krótkim czasie (od końca czerwca do teraz 14-15 kg )jest super :)a przyznam szczerze że tyklo miesiąc był naprawdę drastycznej przestrzeganej diety ,teraz mam naprzemienną i razem z Tiramisu wymyslamy różne cudeńka .Krokiety sa naprawdę super ,jesli któras zainteresowana dajcie znać a podeślę przepis
dużo wody i jeszcze raz dużo wody
czasem sobie pozwalam na coś dobrego i był okres że wyjechalam i kefir 0% budził taką samą sensację jak zakup statku kosmicznego patrzyli jak na kretyna w sklepiku
więc kombinowałam jak mogłam i nawet kilo nie wrociło więc mówię Wam nie jest źle tylko wytrwałości trzeba ![]()
pozdrawiam
Dałam ciała.Moją dietę szlag trafił!!!Byłam już na 2 fazie.Były dni naszego miasta przy okazji zbliżała się 8 rocznica ślubu więc zaprosiłam teściów i rodziców.Naszykowałam pysznego jedzonka-i pozmiatane!Schudłam to fakt ale nie wiedziałam ile bo nie mam w domu wagi.Zamówiłam-czekam jak przyjdzie zaczynam od nowa.Nie powiem żebym teraz jakoś specjalni rzucała się na jedzenie oszczędzam się nie jem nadal chleba i ziemniaków.No i chyba zamówię sobie książkę.
Pamiętajcie!!!największy wróg diety to imprezy!!!a swoją drogą zobaczymy jak pójdzie mojej koleżance która będzie jutro 5 dzień w 1fazie.Obchodzi jutro imieniny i też ma imprezę.Wszystkim MONIKOM STO LAT!
Dałam ciała.Moją dietę szlag trafił!!!Byłam już na 2 fazie.Były dni naszego miasta przy okazji zbliżała się 8 rocznica ślubu więc zaprosiłam teściów i rodziców.Naszykowałam pysznego jedzonka-i pozmiatane!Schudłam to fakt ale nie wiedziałam ile bo nie mam w domu wagi.Zamówiłam-czekam jak przyjdzie zaczynam od nowa.Nie powiem żebym teraz jakoś specjalni rzucała się na jedzenie oszczędzam się nie jem nadal chleba i ziemniaków.No i chyba zamówię sobie książkę.
A bardzo nagrzeszyłaś? Jeżeli raz Ci sie zdarzyło,że zjadłaś/wypiłaś coś niedozwolonego,to nie musisz zaczynać od początku.Prawie każdej zdarzają sie wpadki.Zatem jeżeli grzeszek miał charaktre incydentalny,to zapomnij i kontynuuj.Szkoda Twojej pracy ![]()
Dziewczyny-mam taką propozycję-może utworzymy nowy wątek z samymi przepisami do tej diety?Tak bez zbędnych komentarzy,tylko sprawdzone i przetestowane propozycje kulinarne.Myślę,że to będzie spore ułatwienie dla nas wszystkich.Oczywiście należałoby również określić,na którą fazę są przeznaczone. A tak przy okazji,założyłam wątek dotyczący 3 fazy.Także zapraszam te z Was,które juz przebrnęły przez 1 i 2 fazę.
829 2010-08-27 11:23:14 Ostatnio edytowany przez Agutek (2010-08-27 15:09:05)
Ogromne dzięki babki:) Tego było mi trzeba i od dziś jadę z koksem:)) 15 kg w półtora miesiąca to super wynik!!! Ale bym tak chciała. Dla takiego efektu mogę się skatować nawet jogurtami naturalnymi 0% których nie znoszę. Prawdę mówiąc nie boję się, że nie wytrzymam, bo były czasy że na kopenhaskiej dietce jechałam (co prawda wtedy to chodziło o 3-4 kg), a pewnie wiecie, że ona jest naprawdę makabryczna i po 3 dniu człowiek wolałby wogóle nie jeść;)
A przepisy jeśli tylko możecie to podsyłajcie. Chętnie je zastosuję - tym bardziej że piszecie, że przy małych dzieciach dajecie radę pocudować różne pyszności, więc może i ja przy mojej absorbującej dwulatce:) dam radę.
Jak nie chcecie tutaj wklejać to chętnie poczytam na mailu. Ech - jesteście skarbnicą wiedzy. No i od razu jakoś tak mi raźniej jak tu wchodzę:)
Pozdrowionka!
I jeszcze jedno - czy możecie mi podpowiedzieć, bo zgubiłam się i nie wiem jak to liczyć:
- jeśli I faza ma 10 dni, a kolejna 5/5 to oznacza, że de facto mam na początek przez w sumie 15 dni jeść tylko nabiał a kolejne 5 z warzywami, tak?
Pineskaa - dzięki!
830 2010-08-27 14:26:46 Ostatnio edytowany przez pineskaa (2010-08-27 14:27:36)
he,
nie to nie tak, jak byłas 10 dni na I fazie, i rozpoczynasz II fazę 5/5 tzn. ze teraz przez 5 dni jesz białko plus warzywa, a po 5 dniach wracasz do samego białka. i tak powtarzasz ten cykl do uzyskania tej wagi którą chcesz osiągnąć ![]()
jeśli coś źle przedstawiłam to prosze mnie poprawić.
ja jestem teraz na II ale zdarzyło mi sie kilka poważnych wpadek (miałam urodziny) od poniedziałku wracam od nowa na białko, pewnie nie bedzie juz takiego efektu ale spróbować zawsze mogę, tym bardziej ze nie ciągnie mnie aż tak mocno do innego jedzenia..
pozdrawiam
Witam,
Jestem nowa na farum i jestem na 2 fazie diety, mam pytanie czy można jeśc fasolke szparagowa żółtą?
Z góry dziekuje za odp.
Grazka
Pineska przedstawiłaś to zdecydowanie dobrze
a jesli chodzi o szybką utrate wagi to do Agutki
bałam się jak cholera bo w przez pierwsze trzy tygodnie schudłam tyle że zrobil mi się fartuch z brzucha i cycki do pępka:) ale chwila moment i ładnie się wciągnęło wiec jest ok .Jesli zaś chodzi o przepisy tez jestem za jak mówilam wczesniej gotuje od 12 roku zycia najpier dla chorego ojca potem w domku dla męża i dzieciaków więc pomysłów kupa z naprawdę prostych rzeczy można zrobić cuda .Szkoda tylko Tiramisu która niestety teraz w trzecią fazę weszła ,ale i Ją zaangażujemy
pozdrawiam
jesli macie pytania śmiało a odpowiem na pewno
Witam jeszcze raz.Nie uzyskalam odpowiedzi na moje pytanie.Czy mozna jesc fasolke szparagowa żołta? Jeszcze jedno pytanie odnosnie II fazy.Koncze 5 dzien II fazy- proteiny + warzywa cykl 5/5, czy nastepne piec dni to same proteiny,a nastepne 5 dni to proteiny +warzywa i tak do skutku?( założyłam utrate wagi 10 kg)Nie wiem czy dobrze zrozumialam dzien prot.+warzywa np:śniadanie same proteiny, obiad prot.+warzywa,nastepny posilek same proteiny i kolacja protainy +warzywa.
Witam wszystkich dukających
jestem nowa i kończe drugi dzień uderzeniówki jeszcze tylko jutro i nastepna faza bo planuje ok 5 kg czyli z tego co wyczytalam 3 dni wystarczą. grazka1901 nie wiem czy ja dobrze zrozumialam ale wydaje mi sie że w dniach z warzywami chyba do kazdego posilku mozna jakies warzywko ale lepiej niech potwierdzi to jakas znawczyni
a takie jedno pytanie ode mnie co do koncentratu pomidorowego bo wydawalo mi się że nie mozna ale znalazlam kilka przepisów z koncentratem i w koncu juz sama nie wiem.
cześć dziewczyny.
posiadanie książki '' nie potrafię schudnąć'' dr.dukana przed rozpoczęciem diety jest moim zdaniem konieczne.
ja ją kupiłam i przeczytałam i dopiero teraz zamierzam zacząć dietke,
wszystko wygląda obiecująco i będę się starać tutaj zaglądać i pisać o efektach.
jestem napalona na co najmiej 10 kilo!!!!!!!!!
Witam jeszcze raz.Nie uzyskalam odpowiedzi na moje pytanie.Czy mozna jesc fasolke szparagowa żołta? Jeszcze jedno pytanie odnosnie II fazy.Koncze 5 dzien II fazy- proteiny + warzywa cykl 5/5, czy nastepne piec dni to same proteiny,a nastepne 5 dni to proteiny +warzywa i tak do skutku?( założyłam utrate wagi 10 kg)Nie wiem czy dobrze zrozumialam dzien prot.+warzywa np:śniadanie same proteiny, obiad prot.+warzywa,nastepny posilek same proteiny i kolacja protainy +warzywa.
hej lala
już Ci mówię ,mozesz jeść fasolke szparagową jak masz warzywka ,ale wyglada to tak przez 5 dni jesz tylko proteiny samo miecho i serki kefirki i maślanki i cuda na samym białku ,potem 5 dni warzywek czyli śniadanie obiadek kolacja proteinki plus warzywka jakies leczo z białym mięskiem wszystko na wodzie i potem znowu 5 dni samego bialaka itd i tp do momentu aż osiągniesz wagę jaka chcesz
i 3 faza ucztowanie i białeczko
pozdrawiam
blue_eyes Tez tak myslalam ,ale czytajac ksiazke jest napisane naprzemiennie okres protein z warzywami i okres protein bez warzyw str.94 i na str.173 sa przyklady jadlospisu tygodniowego.Teraz nie wiem czy dobrze rozumuje.Moze Ty wiesz czy mozna fasole szparagowa zolta,bo zielona mozna .Juz sama nie wiem ogorki swieze mozna - kiszonych nie, kapuste swieza tak-kiszona nie.Dzieki, ze odpowiedzialas na moje watpliwosci.
w sumie to z tą fasolką to jest mowa tylko o zielonej a jest tez wyraźnie napisane ze jemy tylko to co jest na liscie no a zółtej nie ma, i tym samym sama sobie odpowiedzialam na pytanie o koncentrat pomidorowy ![]()
Zastap koncentrat pomidorowy ,pomidorami swiezymi gotujac je ,dodaj troche soli i przetrzyj przez sito.Skoro pomidory mozna to taki sposob chyba tez jest dobry.
w sumie to z tą fasolką to jest mowa tylko o zielonej a jest tez wyraźnie napisane ze jemy tylko to co jest na liscie no a zółtej nie ma, i tym samym sama sobie odpowiedzialam na pytanie o koncentrat pomidorowy
dziewczynki moje drogie
w wielu przepisach doktorka jest np korniszon czy odrobina koncentratu zagęszczanie odrobiną skrobi i takie tam więc proponuję w umiarkowanych ilościach ![]()
A czy jogurt Jogobella light nadaje się na pierwszą fazę? Wyczytałam, że zawiera fruktozę i różne słodziki.
ja w sumie to ufam tylko naturalnym bez żadnych dodatków ;]
Gdzie mozna kupic płynna przyprawe nouc mam.Szukalam w delikatesach ALMA i nie znalazlam .
marchewka,pomidor,oliwa do smarowania foremki,koncentrat,pomidory z puszki,szczaw,białe wino,ogórek (do tatara to chyba kiszony/konserwowy),słodzik,kapary,kakao.Może Was to zdziwi,ale wypisałam wszystkie zadziwiające składniki potraw na bazie czystych protein prosto z książki Dukana "nie potrafie schudnąć-350 nowych przepisów"
Morał z tego taki,że nie ma co sie udręczać i przesadzać.Co za różnica,czy fasolka jest zielona,czy żółta.Ważne,żeby zachować zdrowy rozsądek.
W tych przepisach była jeszcze śmietana 5%,ale tego u nas chyba nie ma.
Witam :) nie za bardzo mam czas by czytać wszystkie odpowiedzi poruszone na temat tego wątku . Zaczynam diete od poniedziałku , szukałam juz w internecie trochę przepisów i innych rzeczy , w nich natknęłam sie na to , ze praktycznie wszystko należy zrobić przy użyciu otrąb i mąki kukurydzianej , czy można się odżywiać rzeczami przygotowanymi przez nie już w drugiej fazie , naprzemiennej ? Bo niestety nie pisze tego przy przepisie, proszę o odpowiedz i pozdrawiam :)