Pinesko
proponuję na początku poważnie podejść do tematu i dość restrykcyjnie stosować dietę ( z doświadczenia każda z nas wie że na poczatku są najlepsze efekty potem organizm sie buntuje a i my nie wyrabiamy na samym białku ale efekty sa naprawdę piorunujące ,przynajmniej w moim przypadku jak na pewno czytałaś od końca czerwca mam mniej z 85,5 do 73 i waha się 75 73 i tak troche w jedną troche w drugą sądzę że mam etap obrony póki co ) więc kilka postów wcześniej znajdziesz również menu kilku z nas na początek to bardzo istotne
póki co trzymamy kciuki i jesteśmy z Tobą
pozdrawiam
Podobne tematy
jak Wiatr
jeśli chodzi o ten dziwny niesmak ,ja to trochę inaczej odebrałam
miałam takiego kaca bez picia
niestety
ile bym nie wypiła nic nie zaspokoi pragnienia i taki kapec w buzi ,sądzę że jest to kwestia przynajmniej w upały wypacania i jak dzisiaj gadałysmy z Tiramisu odwadniania organizmu (w sensie pozytywnym wydalania wszystkiego co zbędne )
ale pewnie każdy odczuwa to inaczej
pozdrawiam
A ja upieklam sernik z przepisu tiramisu. Tak na ogol to nie przepadam za slodyczami, ale dzisiaj od rana za mna chodzilo no i jak wrocilam z pracy to sobie upieklam. Smaczny, wprawdzie nie ma to jak prawdziwy, ale to zawsze cos. Dziekuje tiramisu.
Ja tez ciagle mam takiego kaca bez picia. Ale to chyba dobrze, bo dziennie wypijam ze 3 litry wody.
Zycze milej nocki.
Niesmak w ustach,to normalna sprawa. Taki powiedzmy "trampek".Dukan pisze o tym w pierwszej ksiązce na stronie 77."Symptomy te [...] oznaczają,ze chudniecie,powinniście więc przyjąc z satysfakcją te informacje o sukcesie.Należy wiecej pić,aby złagodzić niepożądane objawy".
Kiedy upiekłam pierwszy raz dukanowski sernik-zjadłam go całego naraz...Oczywiście normalny sernik nie można porównywać do tego.Jednak dieta weryfikuje spojrzenie na niektóre sprawy
Dzięki Iva-avi ![]()
Dudzikowa dobrze mówi-na początku diety bez taryfy ulgowej!!! Z czasem człowiek niestety skusi sie na to,czy owo. Czasami sie zapomni...Na początku jest taki zapał i taka przemożna cheć,że trzeba to wykorzystać. Potem tez niestety mogą pojawić sie krótsze lub dłuższe przestoje w chudnięciu. Dodam jeszcze,że w pierwszym okresie organizm jest bardzo zaskoczony nagłymi zmianami.Potem juz niestety uodparnia sie...
Spokojnej nocki Proteinki ![]()
hejka, dzięki za rady..
ja mam już dosyć swojego ciała, tej wielkiej opony na brzuchu i wogóle .. mam nadziej ze to będzie moją motywacją do wytrwania na tej diecie, a wiem bo słyszłam i czytałam ze efekty są czasmi naprawde piorunujące, chciałbym bardzo aby u mnie z czasem tez te efekty były widoczne ;p
A powiedzcie mi np co do jugurtów naturalnych kefirów czy serów to jakich marek używacie??
wiem ze zawartośc tłuszczu nie może przekraczac 3% a ja dzis jak przeglądałam produkty w swojej lodówce to nie znalazałm nic poniezej tej normy... ![]()
722 2010-08-07 14:53:56 Ostatnio edytowany przez jakWiatr (2010-08-07 15:36:55)
do pineskaa-ja jadam(he he juz Ci powiem,juz biegne do lodowki bo nakupowalam jedzenia na caly tydzien)Danone naturalny jogurt,serek light firmy Piątnica,kupilam 4rybki wedzone po ok.3zl/szt w Biedronce,wody trza duzo wiec kupuje najtansza po 99gr.w sklepie natknelam sie na promocje udek drobiowych kupilam az 4-ry na caly tydzien,ser chudy ,cole zero,wedlinke drobiowa-piers z kurczaczka,obzarstwo bedzie totalne...
ale zrobilyscie mi ochote na serniczek,jak znajde w sklepie make kukurydziana-mazeine(tylko cholercia szukalam dzis w osiedlowcu i nie bylo )-to tez zrobie sobie taka uczte,narobilyscie mi smaka,ze hej!
zmiescilam sie dzis w stare dzinsy,ale pupa dalej wielka i sterczy
chcialabym tez od czasu do czasu pobiegac sobie,tak dla zdrowia ale nie mam z kim,a samej sie nie chce:(
stalam dzis w sklepie i sei zastanawialam bo mialam do wyboru ogorki konserwowe albo korniszony koktajowe-takie maciupkie,malutkie,ze pol sloika zejdzie na obiad,kupilam te drugie(pieronsko drogie prawie 4zeta za mini sloiczek)a Wy jakie kupujecie?
Witam wszystkie Panie
Mam pewien problem...Jestem piąty dzień na diecie (faza uderzeniowa),jem wszystko co dozwolone,zakazanego nie ruszam
a mimo wszystko nie utraciłam ani grama na wadze
Czy może to mieć związek z miesiączką?? Zaczęłam dietę w pierwszy dzień miesiączki-jakoś tak się złożyło :)Czy to normalne????
Witam wszystkie Panie
Mam pewien problem...Jestem piąty dzień na diecie (faza uderzeniowa),jem wszystko co dozwolone,zakazanego nie ruszam
a mimo wszystko nie utraciłam ani grama na wadze
Czy może to mieć związek z miesiączką?? Zaczęłam dietę w pierwszy dzień miesiączki-jakoś tak się złożyło :)Czy to normalne????
A pijesz duzo wody? Osobiscie juz spotkałam sie z tym,że waga nie zaczyna spadac od samego początku. U mnie w pierwszych 10 dniach w sumie spadło(dokładnie nie pamiętam)jakieś 2 kilogramy.Cierpliwości,każdy organizm reaguje na swój sposób. Wiele z nich ostro walczy o zapasy tłuszczyku. Myślę,że jeżeli wykluczyć choroby,niewłaściwe stosowanie diety,to lada moment zaczniesz chudnać.A sprawdziłaś obwody ciała? Ja mam 7 kilo nadwagi,a wchodzę w stare spodnie bez problemu
Powodzenia ![]()
Przeciętna lista zakupów:
jogurt Sanok truskawkowy 0%, jogurt Podkarpacki naturalny 0%, chudy biały w kostce OSM Skała, serek Piatnica lekki, Kropla beskidu niegazowana,mleko Pilos 1,5 %, Duuuużo kawy, herbata zielona z opuncją figowa Vitax, makrela wędzona,piersi z kurczaka,medaliony z indyka,filety z ryby, skrobia kukurydziana, cebula,szczypiorek,koperek,czasami surimi z Lidla, dużo jajek,otręby owsiane. Takie produkty najczęściej kupuję.Oczywiście nie pochłaniam wszystkiego naraz ![]()
Jak Wiatr- czyżbyś mieszkała w okolicy? U mnie też w osiedlowym udka były na mega promocji... ;D
726 2010-08-08 11:13:45 Ostatnio edytowany przez tatarata (2010-08-08 11:17:11)
Piję dużo kawy i zielonej herbaty, wody nie aż tak dużo. Szczerze to mam wrażenie, że brzuch jakby był mniejszy ale może tylko sobie wmawiam
Nie wiem czy przejść do drugiej fazy czy jeszcze się pomęczyć na pierwszej
Jeżeli chodzi o mierzenie się to nie robiłam tego,skupiłam się na wadze.
A moje zakupy przez 5 ostatnich dni wyglądały tak : udka z kurczaka, wątróbka drobiowa, mleko łaciate 0% i 0,5%, serek wiejski 4g tłuszczu na 100g serka, jajka, serek homogenizowany 3g tłuszczu na 100g serka,serek naturalny homogenizowany 4 g tł. na 100 g., mleko pitne z mullera 1,4 g tłuszczu na 100 g mleczka, płaty śledziowe w occie, wędzona makrela, śledzie w śmietanie-ale zjadałam praktycznie tylko rybkę, chudy twaróg, jogurt naturalny, no i oczywiście otręby owsiane i minimalnie pszenne.
Wydaje mi się, że nie popełniałam zbrodni jedząc te produkty ![]()
No i kawa w dużej ilości zarówno rozpuszczalna jak i parzona, herbata zielona Irving, i popijam wodę niegazowaną Żywiec.
Jeśli chodzi o udka to oczywiście wszystko bez skóry i pieczone bez dodatku tłuszczu.
heh
zapomniałam dodać że wcinam jeszcze szyneczki drobiowe i chude szyneczki wieprzowe
wagi mi nie ubywa ale najwyraźniej pamięć zanika:):)
Witajcie.Decyzja podjęta od jutra się odchudzam.Wcześniej tzn.przed ciążą ważyłam 55kg.teraz 8 lat po ważę tyle co po ciąży ok.70kg.Przez ten czas chudłam i tyłam i tak w kółko.Zdaję sobie sprawę że łatwo nie będzie.Muszę się jutro gdzieś zważyć bo własnej wagi nie posiadam i jestem GOTOWA DO BOJU!!!
Hej Dziewczyny!
Zaczynam dzisiaj dietke, mna sniadanie zjadłam jako na twardo, pozniej jogurt naturalny a na obiad bede miala tunczyka w sosie wlasnym z ogoreczkiem i serkiem wiejskim ,
mam do zrzucenia około 8 kg, trzymajcie kciuki!!
731 2010-08-09 10:45:53 Ostatnio edytowany przez tiramisu (2010-08-09 14:27:35)
Witajcie dziewczyny
Gratuluję podjętej decyzji i trzymam kciuki za wasze efekty.
Tatarata - nie jemy wogóle wieprzowiny, nawet najbardziej chudzitkiej w fazie uderzeniowej!!! Tylko ryby,kurczaki,indyki,króliki,gołębie (łee),owoce morza.Ewentualnie czasami można zaszaleć z bardzo chudą wołowiną.
Hej Dukanowiczki
Zajrzałam tu po dłuższej przerwie i jestem pełna podziwu dla Was dziewczyny, ja dziś znów zaczynam przygodę z Dukanem i mam zamiar wytrwać tym razem, bo poprzednie swoje efekty zaprzepaściłam niestety:( Jestem łasuch i tyle, będąc na wakacjach, nie mogłam się oprzeć i podjadałam za dużo słodyczy, niestety, ale koniec z tym i wracam do Was,chcę zrzucić 10 kg, a przypomnę, że miałam już - 8, mam 178 cm i ważę 77,2 , tak więc do dzieła!
Pozdrawiam i miłego odchudzanka
)
Tiramisu, gdzieś wyczytałam,że chuda szyneczka wieprzowa dozwolona.Na szczęście tylko wczoraj zjadłam dwa plasterki
no i od wczoraj przeszłam na 2 fazę, pomimo że waga nie spada....co ma być to będzie.....najwyżej zmarnuję czas ![]()
Witam was po weekendzie.
W zeszłym tygodniu miałam straszny kryzys z moich 94 kg zrobiło się prawie 99kg a dzisiaj i to po śniadaniu 94.9 a więc ruszyło i to sporo i mam nadzieję, że już więcej mi tak skakać nie będzie. Dodam również, że w piątek w zasadzie w nocy trochę nagrzeszyłam bo wypiłam pare kieliszków wódki z racji tego, że nagle się u mnie impreza zrobiła i byłam wsciekła na tak wielki skok wagi w górę. Niech ta waga leci w dół nawet bardzo powoli ale niech już nie skacze w górę!!!
Zauważyłam też, że u mnie waga spada na PW a z tego co czytałam to w większości waga spada na samych P.
Pozdrawiam serdecznie
735 2010-08-09 14:24:08 Ostatnio edytowany przez tiramisu (2010-08-09 14:28:47)
Tiramisu, gdzieś wyczytałam,że chuda szyneczka wieprzowa dozwolona.Na szczęście tylko wczoraj zjadłam dwa plasterki
no i od wczoraj przeszłam na 2 fazę, pomimo że waga nie spada....co ma być to będzie.....najwyżej zmarnuję czas
W pierwszej części książki "nie potrafie schudnąć" na stronie 62 i 63 są wyszczególnione mięsa,które mozemy jeść. Otóż baaaardzo chuda wołowinka,cielęcina,konina,wieprzowina i jagnięcina nie są dozwolone podczas samych protein. Wędlina wieprzowa tylko,jeżeli jest light 2-4%.Prawdziwa szynka jest zabroniona,nawet jeżeli wyglada na chudziutką
Myśle,że nie marnujesz czasu. Teraz może nawet zdarzyć się,że waga powędruje trochę do góry.Ale to normalne.Ta informacja też pochodzi z książki. Zapewne ubytki na wadze zaobserwujesz dopiero podczas dni proteinowych.Przy warzywkach znowu pójdzie do góry.
Witam nowe dukanki. Mam nadzieje, ze i wam spodoba sie ta dietka i ze bedziecie zadowolone z efektow.
A ja wczoraj nagrzeszylam. Znajomi wpadli na grila,no i niestety dalam sie namowic na piwko. Wypilam chyba z 10 tyskich, a ze zrobilam sie potem glodna to zjadlam bialy chleb i baranine. Efekt. 2 kilo w dol. Moja obecna waga 66.1, czyli w sumie 6.15 kg mniej w 9 dni. Czyli jestem na polmetku. Aha i weszlam w spodnie, o ktorych 2 tygodnie temu moglam tylko pomarzyc.
witam, ja zaczynam od jutra...
moj cel minmum 10 kg, mam nadzieje ze dam rade razem z Wami Dziewczyny
)
Witajcie.Mija pierwszy dzień mojej fazy uderzeniowej-nie było tak żle.O dziwo wypiłam całą butlę wody+ inne płyny.Mówię o dziwo bo nie lubię wody niegazowanej.Jutro planuję szaszłyczki z fileta tylko mam jedno pytanie a w zasadzie dwa.Czy mogę je zrobić z cebulką?i czy w fazie 1-szej mogę używać otrąb a jak tak to jakich bo kupiłam pszenne i żytnie?
Cebulkę,ogórki kiszone/konserwowe,zioła,przyprawy mozna przez cały czas jeść. Otręby najlepiej owsiane 2łyżki i ewentualnie troche pszennych 1 łyżka. Tyle wchodzi w skład placuszków dukanowskich i dokładnie tyle można zjeść w ciągu dnia. Czytałam (chyba w drugiej książce-muszę to sprawdzić),że rezygnując z pszennych można zjeść dwa razy tyle owsianych.Dlatego chlebuś najczęściej pieke z owsianych.O żytnich nic nie czytałam.
Witam. Ja drugi dzień jestem na fazie uderzeniowej i już 1 kg w dół. Uwielbiam makrele wędzone więc jem ich dużo. Nie wiedziałam, że ogórki też można. Na pewno?
Witam. Ja drugi dzień jestem na fazie uderzeniowej i już 1 kg w dół. Uwielbiam makrele wędzone więc jem ich dużo. Nie wiedziałam, że ogórki też można. Na pewno?
Pierwsza książka Dukana strona 70 - "Dozwolone są korniszony i marynowane cebulki,jeśli będą używane w charakterze przyprawy". Czyli ogóreczki można jeść,ale w rozsadnej ilości.Myslę,że kiszone można na tej samej zasadzie.W książce nie ma wzmianki o kiszonych,ale kto poza Polakami i Rosjanami jada kiszone?Poza granicami znane sa tylko konserwowe/korniszony.
hejka, za mną pierwszy dzień, jak narazie jest ok zobaczymy jak będzie w kolejnych dniach...
i czy efekty będą juz jakies widoczne... bardzo chciałabym taaakkkk
))
pozdrawiam
Witajcie kochane. Dzisiaj drugi dzien fazy PW. I powiem Wam , że nawet nie rzuciałm sie jakos na te warzywa
. Spadek wagi po 8 dniach nadal tylko 2 kg ale cierpliwie czekam. Juz nie pamietam kiedy ostatnio tyle czasu spedziłam w kuchni
Wczoraj zrobilam pizzę, na która przepis tutaj znalazłam i wyszła CUDNA!!!Ten zapach ciasta drożdzowego
Mniam Mniam. Dzisiaj ugotowałam białą kapustę, dodałam do tego uduszona na patelni teflonowej cebulkę, pieczarki, pomidora, paprykę, upieczona wczesniej w piekarniku pierś z kurczaka. Do tego troche koncentratu i niebo w gębie
Przestało juz mnie mdlic i robic sie słabo. Zauwazyłam tez , ze przestaje "bywac" głodna. Mam co prawda mały sajgon w pracy i nie mam kiedy myslec o jedzeniu, co pewnie nie wpływa tez dobrze na diete bo powinnam dostarczać organizmowi białko...Poczekamy zobaczymy co z tego wyjdzie
Pozdrawiam:)
cześć dziewczyny.Drugi dzień mija.Wpadłam dziś do przychodni żeby się zważyć.Ważę 68 kg zobaczymy po tygodniu.Dziś wypiłam jogurt 0% zjadłam serek lekki i pyszną sałatkę z tuńczykiem,korniszonem,jajkiem,odrobiną cebulki polaną jogurtem naturalnym-nawet mi smakowała!do tego butla wody kilka kaw i herbata.Nie jestem głodna.
W końcu jakiś spadek wagi
trzeci dzień PW i mniej o 0,4 kg. Mało ale zawsze coś
A można jeść np.zupki gotowane na rosołku z warzywami (oczywiście tymi dozwolonymi) ??
Pewnie,że można zupki. Osobiście po wystygnięciu zdejmuję warstewkę tłuszczyku.To tak na wszelki wypadek
Zagęścić można skrobia kukurydzianą,a zamiast śmietanki może być mleczko. Do tego można upiec naleśniczki i pokroić jak makaron lub zrobic lane ciasto,czy kluseczki kładzione oczywiście używając skrobi kukurydzianej.Tylko ze skrobią rozsądnie,bo jest to produkt tolerowany,a nie dozwolony ![]()
Dziewczyny powiedzcie mi, czy mięsko można gotować na kostkach rosołowych czy nie bardzo..??
Cześć Dziewczyny
Przeczytałam całe wasze forum od deski do deski, książkę przejrzałam i postanowiłam się zabrać za siebie. Dzisiaj mam 13 dzień diety. Idę 5/5 także 3 dzień białeczka. Chce się was poradzić bo czegoś tu nie rozumiem
Stosuję się do diety jak trzeba, nie głodze się, piję nawet więcej niż trzeba. Jedynym grzeszkiem było piwko w weekend a na następny dzien wódeczka (ale zaznaczę że z wodą i cytryną, żadnych sokow) i flustruję sie bardzo bo przez tyle dni waga mi nawet nie drgneła =/ Było 75 na początku i dalej tyle samo... buuuuu Pisałyście tu że przychodzi taki czas że waga stoi w miejscu ale żeby na samym początku? Zdarzyło się komuś już tak? W centymetrach czuje że ubyło mi troche bo spodnie luźne i w spódnice się dopiełam gdzie wcześniej z 3cm brakowało. Z tego powodu się ciesze ale ta waga mnie do szału doprowadzi bo wydaje sie ze nic nie trace
Napiszcie dziewczyny co o tym myślicie. Z góry dziękuje =*
Bo w Tychach chyba taki klimat, że się schudnąć nie da!!
A tak swoją drogą to może jesz za mało mięcha? Ja odstawiłam produkty nabiałowe i dopiero waga ruszyła. Cierpliwości w końcu organizm się przestawi i zaczniesz chudnąć.
A może napisz jaki jest Twój przykładowy jadłospis??
Dziewczyny powiedzcie mi, czy mięsko można gotować na kostkach rosołowych czy nie bardzo..??
można, niektórzy używają do tego odtłuszczonych kostek, ale czy nie lepiej ugotować z warzywkami nie musisz ich potem jeść a wyjdzie pyszny rosołek, na którym potem można zrobić inną zupkę.
Ja osobiście kostek rosołowych nie używam bo mi psują smak
Bo w Tychach chyba taki klimat, że się schudnąć nie da!!
A tak swoją drogą to może jesz za mało mięcha? Ja odstawiłam produkty nabiałowe i dopiero waga ruszyła. Cierpliwości w końcu organizm się przestawi i zaczniesz chudnąć.
A może napisz jaki jest Twój przykładowy jadłospis??
Hahaha może się przeprowadze na jakąś agro-turystykę ![]()
Właśnie mięsa jem najwięcej. Za nabiałem nie przepadam, chyba że posłodzę.
Węc tak:
sniadanie - jajecznica z drobiową szyneczką i szczypiorkiem lub placuszki otrębowe
po drodze jakieś udko z kurczaka pieczone - tak z 3 wsunę przez dzień ![]()
obiadek - tuńczyk z jajkiem (lub ser twarogowy) i szczypiorkiem
jakaś rybka z folii
jogurt naturalny ze słodzikiem i aromatem do ciasta
pierś z kurczaka
i tak w koło
Wszystko dozwolone i waga stoi nadal ![]()
Tyszanka84 - już kiedyś pisałam i teraz medinet to powtórzyła-jeżeli waga jest oporna,można zjadać mniej jogurcików,serków,a zwiększyć miesko,rybki. Ja stosuję ta dietę od przeszło 3 miesięcy.W sumie waga spadła mi zaledwie 6 kilogramów.Natomiast wchodzę w ciuchy z okresu,kiedy ważyłam 58. Coś chyba jest w tej diecie,że głownie widać po obwodach. Niemniej jak większość z nas chciałabym potwierdzenia mojego sukcesu we wskaźniku wagi ![]()
Co do kostek rosołowych- chyba można odtłuszczone.Ale kiedyś patrzyłam na kostki Knorra i stwierdziłam,że wcale tam nie ma dużo tłuszczu.Napewno nie powinno sie przesadzać.Lepiej jakiś warzywa i mięsko jak rzekła medinet ![]()
tak sobie tu gadam o róznych madrościach książkowych.Czasami o głupotach.Kiedy indziej o własnych doświadczeniach.I wiecie co? Dopiero jedząc dzisiejsza kolację,czyli kilka minut temu,doszłam do wniosku,że utknęłam z waga z własnej winy!!! Tak mi zbrzydły na początku ryby i drób,że więcej pochłaniam teraz serków,jogurtów.Oczywiście mięcho i ryby też,ale zdecydowanie mniej niż na początku.Nawet jajek jadam mniej...No i teraz przestałam sie dziwić.Zatem wracam do starego menu-łeeeee.Ale dam radę! ![]()
za mną już drugi dzień... trzymam się choć gdy widzę jakieś owoce to muszę sie kontrolować ;p
dzięki za informacje ![]()
Do Tiramisu; na pewno dasz radę
a spróbować zawsze możesz ![]()
Dziewczyny mam pytnko..? czy wędzonego kurczaka też można jeść??
skoro rybki mozna to kurczaka chyba też nie?? czy się mylę??
Dziewczyny mam pytnko..? czy wędzonego kurczaka też można jeść??
skoro rybki mozna to kurczaka chyba też nie?? czy się mylę??
Myślę,że można,ale pamietaj o zdjęciu skóry ![]()
medinet napisał/a:Bo w Tychach chyba taki klimat, że się schudnąć nie da!!
A tak swoją drogą to może jesz za mało mięcha? Ja odstawiłam produkty nabiałowe i dopiero waga ruszyła. Cierpliwości w końcu organizm się przestawi i zaczniesz chudnąć.
A może napisz jaki jest Twój przykładowy jadłospis??Hahaha może się przeprowadze na jakąś agro-turystykę
Właśnie mięsa jem najwięcej. Za nabiałem nie przepadam, chyba że posłodzę.
Węc tak:
sniadanie - jajecznica z drobiową szyneczką i szczypiorkiem lub placuszki otrębowe
po drodze jakieś udko z kurczaka pieczone - tak z 3 wsunę przez dzień
obiadek - tuńczyk z jajkiem (lub ser twarogowy) i szczypiorkiem
jakaś rybka z folii
jogurt naturalny ze słodzikiem i aromatem do ciasta
pierś z kurczaka
i tak w koło
Wszystko dozwolone i waga stoi nadal
To może spróbuj zmienić tryb, czytałam na innych forach, że niektórym to pomaga jak waga stoi. Nie wiem 1/1, 3/3? ja od przyszłego tyg też zmieniam.
a ja wlasnie zamowilam ksiazke na temat tej diety:)
"nie potrafię schudnąć" pierre dukan. w empiku i merlinie kosztuja okolo 19zl.
znajoma schudla na niej 25kg, inna 12(w ciagu miesiaca)
ja mam 10 kg za duzo i chce je zrzucic w ciagu 2 miesiecy, mam nadzieje ze bedzie widac efekty:) bede o nich informowac:)
Ja również zamówiłam sobie "Nie potrafię schudnąć" oraz tą z przepisami. Korzystając z Waszych wpisów i innych forów jestem już trzeci dzień na diecie. Zaczęłam z wagą 73,2 a dziś rano było 72,1. Czy to możliwe? Z tymi wagami nigdy nie wiadomo. Pozdrawiam wszystkie.
Witam. Ja właśnie zaczęłam stosować dietę Dukana. Jestem już z wami 3 dzień i chyba schudłam 1 kg. Zamówiłam sobie jego książki, tą o diecie i z przepisami. Mam nadzieję, że zrzucę ok. 10 kg.
Medinet - dzięki bardzo za poradę
Trzeba spróbować, zobaczymy czy coś się zmieni...
Jutro mam 5dzień białka więc potem 5 dzi warzywka mniam mniam
Pofolguje i spróbuje zrobić sobie 3/3
Oj mam nadzieje ze coś ruszy... u mnie w pracy połowa dziewczyny przeszła na tą diete bo widzą że jakaś mniejsza jestem ![]()
Wszystkie chudną a ja stoje - każda się dziwi he he
Ide z Twoją radą. Dzięki bardzo - poinformuje co z tego wyjdzie ![]()
A za resztę trzymam kciuki
Pozdrowionka dla wszystkich =*
Cześć.Dzisiaj mija 4 dzień 1-szej fazy i jest dobrze-trzymam się.Nie wiem czy schudłam,zważę się w poniedziałek to dam wam znać ile ubyło.Wydaje mi się że brzuszek już mi tak nie wystaje.Zbaraniałam,bo rozmawiałam z jedną babką co się też odchudzała ducanem i powiedziała że była przez 8 dni na 1-fazie.Ja zamierzam 5.Ile dni prawidłowo powinna trwać pierwsza faza?Wywąchałam super herbatę LI
LIŚCIASTĄ PU-ERH POSTI Z WIŚNIĄ I OSMARANTUSEM bajkkkka!
Cześć.Dzisiaj mija 4 dzień 1-szej fazy i jest dobrze-trzymam się.Nie wiem czy schudłam,zważę się w poniedziałek to dam wam znać ile ubyło.Wydaje mi się że brzuszek już mi tak nie wystaje.Zbaraniałam,bo rozmawiałam z jedną babką co się też odchudzała ducanem i powiedziała że była przez 8 dni na 1-fazie.Ja zamierzam 5.Ile dni prawidłowo powinna trwać pierwsza faza?Wywąchałam super herbatę LI
to zależy ile ważysz, a jak nie wiesz ile to ma być dni to zrób sobie test dukana (znajdziesz w necie) albo napisz ile ważysz ty my Ci powiemy
Ja osobiście lubię wyzwania i na uderzeniówce byłam 10 dni. Naprzemienna 5/5. Nie ma co sie rozczulać nad tłuszczykiem. Dukan pisał,że to odpowiedni wariant dla grubasów.A ja uważam się za grubasa
Zasada jest mniejwięcej taka-jeżeli masz dużo do stracenia na wadze,to 10 i potem 5/5. Jeżeli,to sprawa kosmetyczna lub nieduża nadwaga ilosc dni mozna zmniejszyć.
hejka, za mną tez już 4 dzień, jeszcze 6 dni mam zamiar być na uderzeniowej.. jak narazie nie ważąc się i nie mierząc efektów nie wiedzę, ale poczekam jeszcze cierpliwe..
pozdrawiam
Witam
Dawno mnie nie bylo, bo w zwiazku z urlopem, mam teraz duzo pracy.
Diete jednak stosuje. Dzis 16 dzien a moja waga 65.1, czyli w sumie schudlam 7.15 kg. Jeszcze drugie 7 i bedzie super. Wczoraj zalozylam bluzke, ktora kupilam 4 mce temu na wyprzedazy o rozmiar mniejsza, bo byla ostatnia, a bardzo mi sie podobala. Pomyslalam wtedy, ze jak schudne to bedzie ok. No i schudlam. Bluzka jak na mnie szyta. Wszyscy mi mowia, ze swietnie wygladam, a i ja sie dobrze czuje. No i czasami zdarzaja mi sie grzeszki np. wczoraj wodka z cola, a ze trzy dni temu mialam taka ochote na slodkie, ze zjadlam ciastko. Poza tym trzymam sie diety. Glownie jem ryby ( sledzie w occie pochlanim w rekordowych ilosciach), oraz udka z kurczaka. Brakuje mi "zapychacza" w postaci chleba (ja przedtem jadlam kurdyjski on wyglada jak placek i jest pyszny),wiec wymyslilam sobie, ze bede jadla dwa placki z otreb, jeden rano, a drugi na kolacje. Mieszam 3 lyzki otreb, 2 jajka, 2 lyzki serka wiejskiego, ziola, vegete i smaze 2 nalesniki.
Dzisiaj kupilam surimi i nie bardzo wiem jak to sie je. Mam to ugotowac czy jak? Mozecie mi podrzucic jakis przepis?
Ja z surimi robię sałatkę - surimi,jajka na twardo,ogórek kiszony,koperek,szczypiorek,czosnek,jogurt,sól,pieprz.Można dodać musztardę.W wersji mega białkowej pozbywam sie wiekszości żółtek.
Przez wyjazdy z pracy dawno do Was nie zaglądałam. Wciąż jestem na dukanie i mój wynik to -5kg więc jestem bardzo szczęśliwa
. Miałam zakończyć dietę i przejść do fazy III, ale powiem wam, że tak się już przyzwyczaiłam do tego jedzenia, że wcale nie chcę z niego rezygnować. Jedno mnie bardzo zdziwiło - mimo grzeszków na weselu i potem zdażyło sie też piwko to waga wcale nie szła w górę. Stwierdzam, że ta dieta jest naprawdę super.
Zazdroszczę Wam, że możecie jeść surimi, mi to wogóle nie smakuje. A tak wogóle to śledzie w occie można jeść?
śledzie w occie można szczególnie, że większość jest słodzona jakąś subst. słodzącą inną niż cukier, trzeba popatrzeć na etykietke
hej lalki wróciłam z zaświatów
urlop udany ale oczywiście weź człowieku pojedź na zadupie gdzie patrza jak na debila jak prosze o kefir zero czy jogo ,albo chociaz maslanke 0,9 nie no tylko browar ,wódka ,chleb i wieprzowina na 1000 sposobów
więc niestety przzyłam na wodzie ,wódce ,coli 0 i kiełbasie z grilla
i mile zaskoczona byłam jak wlazłam na wagę ,bałam się że przytyłam a tu ani w jedną ani w drugą ,a teraz ostro wracam do akcji .
Tiramisu w kopercie przesylaka gotowa ,jutro rano już wyjdzie
przez tą chorobę dzieci dałam dupy niestety ,buziak i przepraszam ![]()
pozdrawiam
Witam! Natknęłam się na forum w czasie szukania przepisów i stwierdzam, że się rozgoszczę by zwiększyć swoją motywację ![]()
jestem na 7 dniu fazy I i z 97kg (wzrost 160cm) zrobiło się 93,8 - wyniki motywują trochę bardziej
jak to ujęła tiramisu też zdecydowanie potrzebny byłby mi system 5/5 w II fazie ale czy któraś z Was próbowała 1/1 przez dłuższy czas? bo według książki Dukana "Metoda dr..." przynosi te same efekty co 5/5 i nie powoduje deprechy itp itd.
Moja mama 3 dni temu zaczęła II faze, idzie 1/1 ale to zdecydowanie zbyt krótko, żeby cokolwiek rzec o skuteczności ;P poza tym Ona nie musi tak dużo zrzucić...
772 2010-08-16 21:20:21 Ostatnio edytowany przez Agatka (2010-08-16 21:29:32)
według Dukana osoby otyłe lepiej sprawdzają się w systemie 5/5,ponieważ takie wyzwania są zgodne z ich psychiką.Coś w tym napewno jest. Po dość trudnych,depresyjnych początkach,muszę powiedzieć,że wygodniej funkcjonuje sie w opcji 5/5. Teraz próbuję zmienić na 3/3,ale trochę sie w tym gubię,próbuję oszukiwać i naciągać zasady.Myślę,że 5/5 jasno i klarownie pozwala podejść do diety. Co do skuteczności- jeżeli uczciwie zachowuje się zasady,to system jest bez znaczenia. Znam sporo osób,które stosowały 1/1 i osiągnęły sukces.Ja lepiej funkcjonuję w 5/5.
Druga sprawa- ta co wraca raz na czas-miesiączka. Otóż w czwartym miesiącu zaczyna sie wszystko stabilizować.Przynajmniej u mnie.2 pierwsze miesiące miałam okres o tydzień za wcześnie.W trzecim miesiącu juz tylko o 5 dni.Teraz wróciłam na właściwe tory.Nawet tabletki antykoncepcyjne nie dały rady Dukanowi wink
Dudzikowa- witaj po urlopie!!! Nie przejmuj sie tak cukiereczkami.Sama mam dzieci,więc wiem jak to bywa.A tak swoją drogą-chyba wirus od Was przeszedł przez łacza.Wszyscy oprócz mnie pochorowali sie na gardełko. Tylko ja ocalałam wink Dukan pisał w książce,że ta dieta działa uodparniająco na organizm.No i to by sie zgadzało.
Buziaki dla wszystkich smile
a stosujecie do tego jakies witaminy (tabletki)? mojej mamie lekarz zapisał ta dietke bo musiala schudnac pare kg przed operacja...miała mnostwo mikroelementow i to dosyc drogich..cieżko bo ciezko ale udalo jej sie schudnac jakies 5 kg.a ja naczytałam sie samych dobrych rzeczy o tej diecie i tez sprobowałam...przetrwałam ponad tydzien na samym miesie jajkach itp juz chyba w życiu nie tkne jajecznicy ani parowek blee....schudłam tylko 1,5 kg ktore bardzo szybko wrociło i to z nawiazka....dostałam takich zajadow ze 2 miesiace nie mogłam sie ich pozbyc, rozregulowała mi sie miesiaczka a własciwie połtora miesiaca jej nie było a jak przyszła to myslałam ze umre tak sie okropnie czułam...i nie brałam tych wit. tylko czasem jakis błonnik czy magnez...jestem jedyna osoba ktorej ta dieta nie słuzy?<załamka> cwicze na orbitreku nie jem duzo a ciagle tyje!! musze jakos schudnac!! pomocy!!!
Co to za Agatka edytowała mój post i jak to zrobiła? To wkurzające!!!
Tiramisu jesteś na naszym forum już jakiś czas, więc mniemam, że regulamin jest Ci znany. Po pierwsze nie piszemy posta pod postem. Jeśli chcesz coś dopisać to użyj opcji "edytuj". Jest ta opcja ważna całą dobę, więc czas na to jest. I ja własnie skleiłam Twoje 2 posty. Po 24h już nie ma możliwości edytowania własnych postów i robią to tylko moderaotrzy. A po drugie chyba po kilku miesiącach użytkowania forum użytkownicy raczej wiedzą, kto jest moderatorem forum
.
Tiramisu jesteś na naszym forum już jakiś czas, więc mniemam, że regulamin jest Ci znany. Po pierwsze nie piszemy posta pod postem. Jeśli chcesz coś dopisać to użyj opcji "edytuj". Jest ta opcja ważna całą dobę, więc czas na to jest. I ja własnie skleiłam Twoje 2 posty. Po 24h już nie ma możliwości edytowania własnych postów i robią to tylko moderaotrzy. A po drugie chyba po kilku miesiącach użytkowania forum użytkownicy raczej wiedzą, kto jest moderatorem forum
.
Wybacz skarbie,ale mam inne sprawy na głowie,aniżeli studiowanie regulanimu,który właśnie się zmienił.Nie mam obowiązku znać też moderatora.
Witajcie:)
Odnośnie tej diety...stosuje 5/5 od ponad 1,5 miesiąca i schudłam3kg!!! Doprowadza mnie to do rozpaczy,kiedy czytam ,że takie efekty macie po 5-10 dniach. Co jest??? Czy jest ktoś ,kto też tak ma?
Naprawdę u mnie nie ma mowy o pokusach,czy "wpadkach",ale najwidoczniej coś robię źle.Błagam pomóżcie!!!
Witajcie:)
Odnośnie tej diety...stosuje 5/5 od ponad 1,5 miesiąca i schudłam3kg!!! Doprowadza mnie to do rozpaczy,kiedy czytam ,że takie efekty macie po 5-10 dniach. Co jest??? Czy jest ktoś ,kto też tak ma?
Naprawdę u mnie nie ma mowy o pokusach,czy "wpadkach",ale najwidoczniej coś robię źle.Błagam pomóżcie!!!
Tiramisu, skoro jesteś jakiś czas na forum to powinnaś wiedzieć, ze nie piszemy posta pod postem. I o to mi chodziło. A opcja ilości godzin, podczas której można było edytować posty to rzeczywiście nowość, o czym mogłaś nie wiedzieć. Jednak punkt 10 wyraźnie mówi, aby używać opcji "edytuj" i wlasnie dlatego skleiłam Twoje 2 posty.
Witajcie:)
Odnośnie tej diety...stosuje 5/5 od ponad 1,5 miesiąca i schudłam3kg!!! Doprowadza mnie to do rozpaczy,kiedy czytam ,że takie efekty macie po 5-10 dniach. Co jest??? Czy jest ktoś ,kto też tak ma?
Naprawdę u mnie nie ma mowy o pokusach,czy "wpadkach",ale najwidoczniej coś robię źle.Błagam pomóżcie!!!
Witaj w klubie
Ja również nie osiagnęłam spektakularnego efektu. W zasadzie po dwóch miesiącach miałam wynik 6 kg stosując 5/5.Teraz jestem w czwartym miesiącu i chyba zacznę juz utrwalanie,ponieważ wga już od dawna mi nie spada.Byćmoże w zimie jeszcze wrócę do tej diety.Teraz jednak całość zamyka się w okolicach 6 kilogramów. Nie wydaje mi się,żebyś coś mogła robić źle. No chyba,że za dużo miałaś grzeszków na swoim koncie
Chyba tak czasami poprosu jest...Spróbuj ograniczyć spożycie nabiału,na rzecz mięska i rybek.Ponoć to pomaga.Ja teraz tak próbuje,ale nie mam różnicy.