Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Panuje moda na koszulki z drukowanymi różnego typu mądrościami, mottami, frazesami.
Moda, która moimi zdaniem miała przeminąć z wiatrem, panoszy się od ładnych kilku lat i za nic nie chce popuścić.

Osobiście zawsze czułam awersję do obwieszczania światu swojego nastroju. Nie publikuję na FB informacji o swoim stanie emocjonalnym, więc tym bardziej nie afiszuję się napisem na odzieży. Niechęć czuję/czułam tym większą, że sama swego czasu takie dziwactwa na zamówienie wytwarzałam.
Nie wiem, czy to wpływ przedłużającej się mody, czy może ja się zmieniam, ale w ostatnim czasie zaczęłam nosić koszulkę z napisem: do zrobienie na dziś - nic. Przy czym "nic" jest zamaszyście skreślone ze skąpej listy.
(W przeszłości nosiłam w pracy koszulkę z logiem wolontariatu. Spodobała się szefowi. Zmieniłam pracę i odzież;)

Co myślicie o osobach lubujących się w demonstracyjnych sloganach na odzieży? Buntownicy? Luzacy? A może ktoś, komu życie dopiekło tak, że nie chce mu się gadać, więc woli nosić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Hmm jak się tak nad tym zastanawiam, to mam kilka takich koszulek, ale leżą gdzieś na dnie szafy. Zwykle dostawałam je na prezent, a napis na nich odzwierciedlał jakiś prywatny żart, nawiązywał do mojego przezwiska, zainteresowań itp. Podobają mi się te moje koszulki z napisami, ale nie nosiłam ich na sobie, bo to nie mój styl. Gdybym miała do czego założyć taki tshirt, to może bym to zrobiła, chociaż cytat będzie zabawny w sumie tylko dla mnie i dla kilku wtajemniczonych osób.

Nie wiem co myśleć o osobach, które lubią ubierać się tak na co dzień. Raczej nie wydaje mi się to dziwne, bo każdy ma własny styl.

3

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!
ewelinaL napisał/a:

Co myślicie o osobach lubujących się w demonstracyjnych sloganach na odzieży? Buntownicy? Luzacy? A może ktoś, komu życie dopiekło tak, że nie chce mu się gadać, więc woli nosić?

Wiem co może kierować tymi, którzy z zapałem obwieszczają całemu światu swoje aktualne nastroje na FB, ale tutaj stawiałabym jednak na luz i zabawę ubiorem, czasem chęć zwrócenia na siebie uwagi, przy czym w innym celu niż te wszystkie statusy w serwisach społecznościowych. Jeśli wykluczyć z tego jakieś naprawdę ważne i poważne hasła, a skupić na nastrojach, to gdyby ktoś chciał być z nimi na bieżąco, musiałby mieć przygotowany cały, przypuszczalnie zresztą niemały, zestaw. Mało tego, zapewne musiałby się też przebierać kilka razy w ciągu dnia wink. Kolorowa koszulka z jakimś tekstem/grafiką może być pomysłem na zabawny (lub nie) prezent i w moim otoczeniu chyba głównie takie widuję, ale w tym przypadku nie doszukiwałabym się głębszego sensu. Ot, ma być po prostu śmiesznie.

Niemniej koszulka może być również nośnikiem konkretnej, świadomej informacji, jaką człowiek chce przekazać do otoczenia. Są na przykład loga czy hasła, które noszone na odzieży świadczą o przynależności do jakiejś grupy - głównie młodzież ma takie upodobania. Są też koszulki okazjonalne, kiedy to uczestnicy otrzymują/nabywają je w ramach pamiątki albo w celu lepszego utożsamienia się z danym wydarzeniem. Tu już można doszukiwać się jakiegoś przesłania albo przynajmniej bardziej przemyślanego działania.

P.S. Jakiś czas temu, zupełnie bez okazji, dostałam od męża zabawną koszulkę z Małą Mi, którą w żartach od czasu do czasu zdarza mi się cytować, w założeniu miało być śmiesznie i było śmiesznie smile. Co prawda to również nie mój styl, ale... na wycieczkę założyłam big_smile.

4

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

ja namiętnie kupuje corce t-shirty z roznymi zabawnymi napisami. Ostatnio m.in z Małą Mi i tekstem: jestem twarda babeczka.
Cale lato smigala w tej bluzce, tak jej sie spodobala :-)
Sama w takich nie chodze, bo czuje. sie troche niepowaznie, pomimo, ze zbyt powazna nie jestem ;-)

5

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Nie kupuję takich bluzeczek - mam tylko jedną z ładną różą i napisem "one positive thougth in the morning can change whole day".
Ostatnio spodobałam mi się myśl z koszulki: "jestem dojrzała, błędy popełniam świadomie i z przyjemności" ...ale nie aż tak by kupić.
Natomiast bardzo nie lubię koszulek w stylu " jestem dziewicą" a z drugiej strony "to stara koszulka" albo na podobnym poziomie.

6

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Nasza córka też lubi tego typu koszulki.
Ja, osobiście uważam na demonstrowanie czegokolwiek poprzez odzież. Nie dlatego, że jestem za poważna, ale chyba nie lubię molestować świata swoim nastrojem.

Właśnie uświadomiłam sobie, że założenie koszulki z jakimś napisem, to dla mnie śmiertelnie poważna sprawa. Nie ubiorę bo nie mam ochoty obwieszczać swojego nastroju.

Czy napis na koszulce powinien odzwierciedlać nas?

7

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Uwielbiam takie koszulki - z hasłami, dowcipami rysunkowymi, przerobionymi reklamami, obrazkami itp. D
la mnie jest to jakby wizytówka kreatywności  smile

A na pewno lepiej tak obwieszczać swiatu kim się jest niż torebką Burberry big_smile

8

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Jaką torebką?

O ile sama nie noszę koszulek z zabawnymi napisami, to lubię podziwiać na innych. Koleżanka z pracy ma takich koszulek mnóstwo i już zaczynamy robić zakłady, w której danego dnia wystąpi.

Jeżeli już kupuję jakąś z grafiką, to rower na koszulce zawsze mnie skusi.

Kiedyś wybierałam się do szpitala na planowany zabieg. Nie pytajcie mnie, czemu na nogę, ale z powodu, że na nogę byłam zmuszona zakupić odpowiednią i wygodną piżamę. Jestem w sklepie i ekspedientka poleca mi ładną i niedrogą. Do mnie jednak woła jeszcze raz droższa, seledynowa z przepięknym, miejskim rowerkiem, identycznym jak mój. Sprzedawczyni namawia na pudrowy róż, a ja za chwilę zacznę tupać, że chcę lowelek. Kupiłam, pochodziła w niej w szpitalu dumna jak paw i zapomniała zabrać do domu. Z racji, że szpital był daleko, to poleciałam do tego samego sklepu, żeby kpić nową. "Już nie mamy. Jakaś zdesperowana kobieta wzięła ostatnią w ubiegłym tygodniu." Cóż było robić? Zmieniłam rower;)

9

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

W trakcie chyba "zaćmienia umysłowego" kupiłam sobie koszulkę z napisem: "Panie Boże, spraw żeby po mojej śmierci mąż nie sprzedał mojego sprzętu fotograficznego za tyle ile mu powiedziałam że kosztował". No i nie noszę tej koszulki, bo jak mąż zobaczy to się domyśli prawdy... wink smile

10

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Haha, nie wierzę, że coś takiego znalazłaś big_smile.

11

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Ja sprezentowałam mojemu mężowi koszulkę z napisem "Pracuję aby mój kot miał godne życie".
Nosi ją dumnie, a reakcje ludzi są bardzo sympatyczne.
Lubię na koszulkach napisy/rysunki, które sa z jajem.

12

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

To tylko koszulki, a fajnie jak maja fajny napis czy nawet smieszny. Co prawda teraz takiej nie nosze, ale niektore chetnie bym zalozyla. Nie widze w tym nic zlego :-) To tez jakies wyrazenie siebie, mozna sie usmiechnac czy ppsmiac, niektore sa zenujaco smieszne napusy i faktycznie srednio, a niektore zwyczajnie fajne i zabawne nieobrazajace inteligencji osoby, ktora je nosi :-)

13

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Niestety jestem na nie. Może są wyjątki, typu to wyżej z kotem, bądź z angielskimi hasłami "motywacyjnymi", ale druków podobnych do: "Jestem zołzą i dobrze mi z tym", "To nie tłuszcz, tylko zapasy na czarną godzinę".. nie rozumiem, wyglądają dla mnie dość dziwnie? Nawet nie wiem jakiego słowa tutaj użyć. Nieswojo czuję się patrząc na takie napisy tongue

14

Odp: Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!
bbasia napisał/a:

W trakcie chyba "zaćmienia umysłowego" kupiłam sobie koszulkę z napisem: "Panie Boże, spraw żeby po mojej śmierci mąż nie sprzedał mojego sprzętu fotograficznego za tyle ile mu powiedziałam że kosztował". No i nie noszę tej koszulki, bo jak mąż zobaczy to się domyśli prawdy... wink smile

Wymiatasz. Głębokie i prawdziwe big_smile

Akaya napisał/a:

"To nie tłuszcz, tylko zapasy na czarną godzinę".. nie rozumiem, wyglądają dla mnie dość dziwnie? Nawet nie wiem jakiego słowa tutaj użyć. Nieswojo czuję się patrząc na takie napisy ;P

Kiedyś na zlocie motocyklowym, a na takich zawsze jest duży wybór koszulek z różnego rodzaju napisami i grafikami, dla zabawy oglądaliśmy asortyment. Podeszli znajomi i pytają, co kupujemy. Zauważyłam koszulkę z napisem "wygrałam z anoreksją" i powiedziałam, że chciałam ją kupić, ale po co, skoro widać.
Odnośnie tego napisu moja refleksja.
Kto lub w jakim celu nosi coś z takim napisem? Napis w rodzaju żeńskim - to raz, a dwa - kogo właściwie obraża chudych czy grubych, bo śmieszny mi się nie wydawał. Być może mam słabe poczucie humoru.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Jestem zajefajna/fajny i mam to wypisane na klacie!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024