Jak w temacie: czy wraz z partnerem macie jakieś miłosne rytuały, coś co wyróżnia Wasz związek spośród innych?
Ja i mój facet zamiast ,,obrączkowania" mamy zawiązane rzemyki na lewych nadgarstkach
Każdy rok ze sobą mamy zamiar rozpocząć kolejnym rzemykiem: póki co nosimy po dwa... A jeśli kiedyś przyszłoby nam się zaręczyć zamiast pierścionka marzy mi się czerwony rzemyk
To niby nic a tak wiele. Rzemyków nigdy nie ściągamy, więc nie ma strachu, że gdzieś je pogubimy. Za to miło czasem w ciągu dnia spojrzeć na nie i przypomnieć sobie chwile, kiedy je wiązaliśmy: pierwsza wizyta u niego w domu, pogodzenie po chwilowym kryzysie...
Równie miło tłumaczyć ciekawskim, co one oznaczają ![]()