Ah, tak sobie siedze w domku, analizuje swój niesatysfakcjonujący związek niegodnym chyba mnie partnerem i zastanawiam się, jak by to kogoś poznać, kiedy za okrem tak zimno!!!!!! I az nie chce się nigdzie wychodzić. Brrrrrrr.......wprost proporcjonalnie do pragnienia poznania kogoś wyjątkowego, ciepłego. Kogos, z kim w końcu udałoby mi się stowrzyć coś bliskiego, głebokiego..........
Podobne tematy
a im zimniej tym większa potrzeba ciepła;P
Dlaczego niegodnego?? A co jesteś nadczłowiekiem??
Zimno jest i zimno będzie ciepły kocyk i herbata, i po kłopocie ![]()
Nie, nie chodziło mi o zwrócenie uwagi na moje wybujałe ego, zapewniam, ze takiego nie mam. Nie odczuwam jednak tego, ze mój obecny partner mnie szanuje i jest wobec mnie uczciwy, ale to już inny temat.
Mam ten sam problem... I nie ma nawet jak wyjść połazić po parku, ja chcę wiooosny!!! ![]()
nic tylko przeczekać tą okropną zimę !
W wiosnę wybrać się na łowy ![]()
to trzeba się wybrać gdzieś do kawiarni tudzież pubu na ciepłą herbatkę , albo grzańca i już, kto wie może on też tam będzie hihihi.
a co z sobotnimi wieczorami??? od czego są imprezki????
Jakies zorganizowane kuligi z ogniskiem, puby przepełnione różnymi ludźmi. Na pewno byś kogoś znalazla. Wiadomo, że w lecie jest więcej możliwości na poznanie kogoś fajnego, no ale mamy zimę ![]()