Czy jest jeszcze szansa? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Czy jest jeszcze szansa?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

Temat: Czy jest jeszcze szansa?

Słuchajcie nigdy nie myślałem, że będę tak zdezorientowany i założę konto oraz napiszę coś na forum o tej tematyce bo sam nie będę w stanie tego ogarnąć..
postaram się logicznie i w jako takim ładzie opisać to co mam w głowie...

Po rocznym związku i rozstaniu z dziewczyną, nastawiony psychicznie na odchorowanie i niechęć na poznawanie innych, po 3 miesiącach poznałem dziewczynę. 2 miechy spotykania, średnio raz w tygodniu, było miło, sympatycznie dużo śmiechu, ja się wkręcałem ona zgrywała niedostępna czyli wstęp do pięknej opowieści...doszło do pocałunku, z jej inicjatywy! mimo, że na nic nie nalegałem...Po 2 miesiącach sielanki i subtelnych przesłanek, że może coś z tego będzie, dowiedziałem się, w sumie przypadkiem, że postanowiła wyjechać w wakacje do pracy za granice. Podczas tej rozmowy wyszło, że nie chce nikogo ranić ani blokować więc może lepiej abym odpuścił bo ona nie może niczego obiecać, że coś by z tego było więc bez sensu żebym na nią czekał...Stwierdziłem, że narazie się poznajemy i sam nie wiem co by z tego było i że nie przeszkadza mi to, że wyjeżdża...okej jakoś poszło... ale od tej pory wyczuwałem jej delikatne dystansowanie się. Mimo, że na spotkania dalej była chętna i wyglądały tj dotychczas tak np pisanie z nią stało się katorgą...Wszystko zaczęło się dziać tylko z mojej inicjatywy...Po miesiącu narastającego dystansu i rosnącej ściany, dowiedziałem się, że jeszcze przed wyjazdem do pracy jedzie na wczasy również za granice... Ostatnie spotkanie wyglądało normalnie, rozmowa śmiechy na koniec pocałunek którego nikt nie chciał skończyć...Po tym pisanie zamieniło się w zbywanie, pierwsze odmówione spotkanie...cisza.. w końcu napisała sama, że mnie olewała bo nie wie czego chce i co ma robić, a jej wyjazdy jeszcze bardziej wszystko komplikują, że to nie jest dla niej czas na bliższe relacje, żebym na nią nie czekał bo nie może mi niczego obiecać, że mnie lubi i nie chce mnie skrzywdzić...po kilku moich pytaniach w stylu czy będzie chciała odświeżyć tą znajomość jak wróci, powiedziała, że nie wie i nie myśli o tym bo wiele się może zmienić, ale jeśli dalej będziemy sami i będziemy się chcieli spotkać to się spotkamy, że mam żyć własnym życiem nie myśląc o niej a co będzie to będzie...cisza..pisaliśmy jeszcze chwilę przed jej wyjazdem i znowu cisza 2,5 tygodnia...patowa sytuacja..wiem, że ona sama nie napisze...wiem również, że jak ja napisze to ona odpisze....jednak boję się tego jak ta rozmowa będzie wyglądać... wiem, że rok temu była w podobnej sytuacji, spotykała się z kimś przed wyjazdem za granice a gdy wróciła wszystko się posypało... robić sobie nadzieję? Pisać do niej czy urwać kontakt i czekać aż wróci? Czy traktować to jako ładnie ubrane w słowa spierd****....?

wiem, że popełniłem błąd i ją spłoszyłem bo pokazałem, że się zaangażowałem pomimo jej ostrzeżeń ale nie potrafiłem się oddać temu w połowie i udawać, że jest inaczej

jak o nią zawalczyć? co zrobić? jestem totalnie rozbity...

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez żabaaaaaaa! (2016-07-13 04:31:36)

Odp: Czy jest jeszcze szansa?
semi1233 napisał/a:

(...)
jak o nią zawalczyć?(...)

No to się wkręciłeś...
Nie napisałeś najważniejszego: po ile macie oboje lat, bo to jest istotne. O ile Twój sposób rozumowania i pisania wskazuje - według mnie - na kogoś w wieku 19-23 lata, o tyle dziewczyna może być znacznie młodsza... I tego sie teraz "przyczepię": byc moze jest na tyle jeszcze młoda osobą, ze nie w głowie jej związki - chce poznawać zycie i się "bawić" w poznawanie. Ale przyznać muszę, ze mimo wszystko jest wobec Ciebie w porzadku jasno to artykułując.
Co do Ciebie: zaangażowałeś się w tą znajomość po części też dlatego, ze podswiadomie potrzebowałeś jakiegoś zapomnienia po poprzednim związku. Być może gdybyś "odchorował" i poukładał się na nowo - nie wpadłbys tak jak "śliwka w kompot", miałbyś już wiecej dystansu i mniej ...desperacji. Bo trochę desperacją trąci Twoja opowieść.
Rozumiem Twoje wątpliwości, bo milcząc skazujesz tą znajomość na zagładę, odzywając się zaś - sztucznie ją będziesz podtrzymywać... Prócz tego mozesz też w ten sposób "zamęczyć" dziewczynę i zniechęcić do siebie bo zacznie Cię odbierać jak namolnego desperata...
Cóż Ci tu poradzić?
Ja na Twoim miejscu odpuściłbym. Zagryzłbym zęby i milczał. Zostawiłbym inicjatywę tej dziewczynie -  a nuż mając czas na zastanowienie się zacznie intensywniej o Tobie mysleć i zacznie doceniać Twoją osobę? I może sama się odezwie, bo zrozumie, ze jesteś wartościowym człowiekiem i wartym szczególnej uwagi? A jak nic to nie zmieni - trudno. Pamietaj: nic na siłę! Nie zmusisz nikogo do związku, do zaangazowania w znajomość.
Wiesz, czy okazanie zaangazowania jest "błędem"? Nie sądzę. Jestem przeciwnikiem "gierek" polegających na odtwarzaniu roli obojetnego, spławiającego, niedostępnego. Tam, gdzie mamy do czynienia z potencjalnym związkiem powinna być gra fair, bez oszukiwania. Byłeś fair - jasno dałes jej odczuć, ze jest dla Ciebie ważną osobą (choć - jak dla mnie - dość szybko...), a co ona z tym zrobi/zrobiła - to juz jej decyzja.
Pytasz jak walczyć? Wcale! Nie możesz "walczyć" z nią ...o nią samą.
W takich relacjach nie ma miejsca na "walkę", bo nie na tym poznawanie się i tworzenie czegoś polega.
Odpuść i faktycznie staraj się żyć własnym życiem - nikt nie wie, co przyniesie nowy dzień...

GG 2310691*

* = 2 x 2 + (8-6)

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Czy jest jeszcze szansa?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018