netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Stala sie oziebla.

4 odpowiedzi2 174 wyświetleniazałożony przez a.nowosilski, 23.06.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez a.nowosilski (2016-06-23 09:23:34)

Temat: Stala sie oziebla.

Hej, mam do was pytanie.
Jestem z dziewczyna juz dwa lata. Za dwa miesiące mamy ślub. To jest moja pierwsza partnerka , ona wcześniej była w 6 letnim związku.  Kocham ją bardzo mocno. Staram się to okazywac ale wiadomo bez przesady. Co jakiś czas ja przytula,  dam buziaka , wiadomo jak ma jakąś potrzebę to ja zawioze do szkoly, coś wydrukuje ogólnie staram się jej pomóc.  Czy tak wygląda związek po kilku latach , teraz  napisze jak ona się zachowuje.  Przytulić mnie rzadko w ciągu dnia, tak samo z całowaniem. Jednakże jak kładziemy się spać to wtedy się do mnie tuli, całuję itp. Dawniej było jeszcze tak że zawsze lapala mnie za rękę a teraz nawet tego nie robi. Spotykamy się codziennie i śpimy razem już dość długo,  mieszkamy 5 minut drogi od siebie. Teraz miała cięższy okres w szkole zdaje dyplom więc starałem się ją wspierać itp. Dawniej pisała i mówiła że kocha teraz już nie. Jak nie przychodzę do niej w któryś dzień to się złości i się nie odzywa. Dawniej było tak że tulila się sama całowała w ciągu dnia ale po jakimś roku to się uspokoiła.  Mówiła że jestem dla niej przyjacielem kochankiem i wszystkim. Kiedys chciała żebym przychodził do niej od razu po pracy teraz już tak nie pisze. Nie wiema czy tak wygląda związek po kilku latach. Dodam jeszcze że w ostatnich czasach mało wychodzilismy bo nauka itp. A jak mamy wolny czas to biegach chodzimy na rower w góry jedziemy koncerty itp. Martwi mnie jeszze to że jak pytam czy teskni lat za mna to mówi że nie, ale może dlatego że mamy kontakt ze sobą cały czas i codziennie się widzimy. Byle ostatnio w delegacji na trzy dni to też nie tesknila ale wtedy miała masakre w szkole więc napisała że tęskni ale o tym nie myśli bo jest zajęta.

2

Odp: Stala sie oziebla.

No cóż... W związku nie zawsze są fajerwerki jak na początku. To, że Cię nie chwyta za rękę, nie pocałuje, nie znaczy, że przestała kochać. Nie można się cały czas tulić, całować, obściskiwać na każdym kroku, bo po pewnym czasie się nudzi i jest za słodko. Spokojnie, minie kilka dni, ciała zatęsknią smile

3

Odp: Stala sie oziebla.

Hmm. Ja też zbyt nie tęsknię chociaż kocham. Tez się nie lubię tulić godzinami. Potrzebuję dużo miejsca dla siebie.
Niektórzy tacy są i to nie znaczy ze nie kochają.

4

Odp: Stala sie oziebla.

Na poczatku zawsze jest różowo. Ale po jakimś czasie wkrada sie rytuna, życie codzienne, nerwy i stres... przecież nie musicie się tulic całymi dniami smile ważne że przytula się gdy idziecie spać smile czasami też pomaga pare dni żeby za sobą zatęsknić wiem to po sobie smile

5

Odp: Stala sie oziebla.
a.nowosilski napisał/a:

Hej, mam do was pytanie.
Jestem z dziewczyna juz dwa lata. Za dwa miesiące mamy ślub. To jest moja pierwsza partnerka , ona wcześniej była w 6 letnim związku.  Kocham ją bardzo mocno. Staram się to okazywac ale wiadomo bez przesady. Co jakiś czas ja przytula,  dam buziaka , wiadomo jak ma jakąś potrzebę to ja zawioze do szkoly, coś wydrukuje ogólnie staram się jej pomóc.  Czy tak wygląda związek po kilku latach , teraz  napisze jak ona się zachowuje.  Przytulić mnie rzadko w ciągu dnia, tak samo z całowaniem. Jednakże jak kładziemy się spać to wtedy się do mnie tuli, całuję itp. Dawniej było jeszcze tak że zawsze lapala mnie za rękę a teraz nawet tego nie robi. Spotykamy się codziennie i śpimy razem już dość długo,  mieszkamy 5 minut drogi od siebie. Teraz miała cięższy okres w szkole zdaje dyplom więc starałem się ją wspierać itp. Dawniej pisała i mówiła że kocha teraz już nie. Jak nie przychodzę do niej w któryś dzień to się złości i się nie odzywa. Dawniej było tak że tulila się sama całowała w ciągu dnia ale po jakimś roku to się uspokoiła.  Mówiła że jestem dla niej przyjacielem kochankiem i wszystkim. Kiedys chciała żebym przychodził do niej od razu po pracy teraz już tak nie pisze. Nie wiema czy tak wygląda związek po kilku latach. Dodam jeszcze że w ostatnich czasach mało wychodzilismy bo nauka itp. A jak mamy wolny czas to biegach chodzimy na rower w góry jedziemy koncerty itp. Martwi mnie jeszze to że jak pytam czy teskni lat za mna to mówi że nie, ale może dlatego że mamy kontakt ze sobą cały czas i codziennie się widzimy. Byle ostatnio w delegacji na trzy dni to też nie tesknila ale wtedy miała masakre w szkole więc napisała że tęskni ale o tym nie myśli bo jest zajęta.

nic zlego tutaj nie widze a normalny związek

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026