Hej, mam do was pytanie.
Jestem z dziewczyna juz dwa lata. Za dwa miesiące mamy ślub. To jest moja pierwsza partnerka , ona wcześniej była w 6 letnim związku. Kocham ją bardzo mocno. Staram się to okazywac ale wiadomo bez przesady. Co jakiś czas ja przytula, dam buziaka , wiadomo jak ma jakąś potrzebę to ja zawioze do szkoly, coś wydrukuje ogólnie staram się jej pomóc. Czy tak wygląda związek po kilku latach , teraz napisze jak ona się zachowuje. Przytulić mnie rzadko w ciągu dnia, tak samo z całowaniem. Jednakże jak kładziemy się spać to wtedy się do mnie tuli, całuję itp. Dawniej było jeszcze tak że zawsze lapala mnie za rękę a teraz nawet tego nie robi. Spotykamy się codziennie i śpimy razem już dość długo, mieszkamy 5 minut drogi od siebie. Teraz miała cięższy okres w szkole zdaje dyplom więc starałem się ją wspierać itp. Dawniej pisała i mówiła że kocha teraz już nie. Jak nie przychodzę do niej w któryś dzień to się złości i się nie odzywa. Dawniej było tak że tulila się sama całowała w ciągu dnia ale po jakimś roku to się uspokoiła. Mówiła że jestem dla niej przyjacielem kochankiem i wszystkim. Kiedys chciała żebym przychodził do niej od razu po pracy teraz już tak nie pisze. Nie wiema czy tak wygląda związek po kilku latach. Dodam jeszcze że w ostatnich czasach mało wychodzilismy bo nauka itp. A jak mamy wolny czas to biegach chodzimy na rower w góry jedziemy koncerty itp. Martwi mnie jeszze to że jak pytam czy teskni lat za mna to mówi że nie, ale może dlatego że mamy kontakt ze sobą cały czas i codziennie się widzimy. Byle ostatnio w delegacji na trzy dni to też nie tesknila ale wtedy miała masakre w szkole więc napisała że tęskni ale o tym nie myśli bo jest zajęta.
1 2016-06-23 09:13:24 Ostatnio edytowany przez a.nowosilski (2016-06-23 09:23:34)
Podobne tematy
No cóż... W związku nie zawsze są fajerwerki jak na początku. To, że Cię nie chwyta za rękę, nie pocałuje, nie znaczy, że przestała kochać. Nie można się cały czas tulić, całować, obściskiwać na każdym kroku, bo po pewnym czasie się nudzi i jest za słodko. Spokojnie, minie kilka dni, ciała zatęsknią ![]()
Hmm. Ja też zbyt nie tęsknię chociaż kocham. Tez się nie lubię tulić godzinami. Potrzebuję dużo miejsca dla siebie.
Niektórzy tacy są i to nie znaczy ze nie kochają.
Na poczatku zawsze jest różowo. Ale po jakimś czasie wkrada sie rytuna, życie codzienne, nerwy i stres... przecież nie musicie się tulic całymi dniami
ważne że przytula się gdy idziecie spać
czasami też pomaga pare dni żeby za sobą zatęsknić wiem to po sobie ![]()
Hej, mam do was pytanie.
Jestem z dziewczyna juz dwa lata. Za dwa miesiące mamy ślub. To jest moja pierwsza partnerka , ona wcześniej była w 6 letnim związku. Kocham ją bardzo mocno. Staram się to okazywac ale wiadomo bez przesady. Co jakiś czas ja przytula, dam buziaka , wiadomo jak ma jakąś potrzebę to ja zawioze do szkoly, coś wydrukuje ogólnie staram się jej pomóc. Czy tak wygląda związek po kilku latach , teraz napisze jak ona się zachowuje. Przytulić mnie rzadko w ciągu dnia, tak samo z całowaniem. Jednakże jak kładziemy się spać to wtedy się do mnie tuli, całuję itp. Dawniej było jeszcze tak że zawsze lapala mnie za rękę a teraz nawet tego nie robi. Spotykamy się codziennie i śpimy razem już dość długo, mieszkamy 5 minut drogi od siebie. Teraz miała cięższy okres w szkole zdaje dyplom więc starałem się ją wspierać itp. Dawniej pisała i mówiła że kocha teraz już nie. Jak nie przychodzę do niej w któryś dzień to się złości i się nie odzywa. Dawniej było tak że tulila się sama całowała w ciągu dnia ale po jakimś roku to się uspokoiła. Mówiła że jestem dla niej przyjacielem kochankiem i wszystkim. Kiedys chciała żebym przychodził do niej od razu po pracy teraz już tak nie pisze. Nie wiema czy tak wygląda związek po kilku latach. Dodam jeszcze że w ostatnich czasach mało wychodzilismy bo nauka itp. A jak mamy wolny czas to biegach chodzimy na rower w góry jedziemy koncerty itp. Martwi mnie jeszze to że jak pytam czy teskni lat za mna to mówi że nie, ale może dlatego że mamy kontakt ze sobą cały czas i codziennie się widzimy. Byle ostatnio w delegacji na trzy dni to też nie tesknila ale wtedy miała masakre w szkole więc napisała że tęskni ale o tym nie myśli bo jest zajęta.
nic zlego tutaj nie widze a normalny związek