Nienawiść jako bariera ochronna - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nienawiść jako bariera ochronna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Nienawiść jako bariera ochronna

Witajcie smile

Własnie coś zrozumiałam. Zauważyłam, że gdy ktoś mnie zrani (nawet, gdy nie jest to coś mega wielkiego i celowego ze strony tej osoby), wytwarzam w sobie ogromną nienawiść do tego człowieka. U mnie w głowie powstaje wiele negatywnych i złych myśli względem tej osoby i to trwa, trwa i trwa.. I gdy konkretna osoba po jakimś czasie robi (mówi coś), co mi nie odpowiada, to automatycznie ta nienawiść w mojej głowie rośnie.. A, gdy ktoś już raz coś zrobi, to ciągle w każdym szczególe jego zachowania, doszukuję się działań na moją niekorzyść. Na dodatek czasem obwiniam się o to, że ktoś coś zrobił, co mnie zraniło.

Chyba nie umiem wybaczać, chociaż bardzo chciałabym chociażby dla własnego spokoju. Trochę średnio napędzać się nienawiścią, bronić się nią przed negatywnymi rzeczami i osobami.. Nie wiem, czy ktoś jest w stanie mnie zrozumieć w tym momencie, bo tak bardzo skrótowo opisałam i myślę, że na razie tyle wystarczy.

Chciałabym prosić Was o rady, jak pozbyć się tego uczucia, lub chociaż je trochę zmniejszyć. Może polecicie jakąś wartościową literaturę, filmy, czy cokolwiek innego, zawierającego przydatne informacje.. Z góry dzięki i pozdrawiam smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nienawiść jako bariera ochronna

Angie, to wazne i podziwu godne odkrycie.
A wiesz, przed czym sie bronisz, wytwarzajac ta nienawisc i napedzajac ja? Wiesz oczywiscie, przez ponownym zranieniem.
Sposob na rozpoczecie leczenia sie z tego jest zaczac dopuszczac do siebie to uczucie bycia zraniona, zamiast budowac bariere ochronna.
To o to pierwotne uczucie tak naprawde chodzi, to poczucie rany, byc moze bezsilnosci, takze gniewu i co tam jeszcze w tym siedzi. Tych uczuc sie boisz i unikasz, budujac ta nienawisc.
Zacznij im sie przypatrywac, przypominaj sobie sytuacje, w ktorych czulas sie zraniona i dopuszczaj to uczucie, zamiast tej nienawisci.

3

Odp: Nienawiść jako bariera ochronna

Marajka dopuszczać to uczucie? Łatwo mówić.. gdyby nie bolało, to można dopuszczać.. ale ogólnie to masz rację, dzięki smile Może faktycznie warto "przeżyć" jeszcze te uczucia, które kiedyś w sobie tłumiłam i nie dopuszczałam ich do siebie, udając, że jest dobrze.. Może przez to będę mogła się im lepiej przyjrzeć, przetrawić je, zamiast uciekać.. Może z czasem będzie źle.. Tylko boję się, że jak zacznę dopuszczać do siebie uczucie zranienia, to w rezultacie wpadnę w jakąś depresję, czy coś..

4 Ostatnio edytowany przez Marajka (2016-06-08 00:38:24)

Odp: Nienawiść jako bariera ochronna

Angie, zawsze jeszcze mozna skorzystac z profesjonalnej pomocy, jesli masz takie obawy.

Oczywiscie, ze jak zacznie sie to do siebie dopuszczac, to najpierw nie jest to przyjemne. Ale te zastepcze uczucia, ktore sobie wyrobilas, tez nie wydaja sie byc dla Ciebie przyjemne i na dodatek nie widac mozliwosci ich zmiany, a Ty chcesz cos tu zmienic.
Uwazam to naprawde za godne podziwu, ze zrobilas to odkrycie. Swiadczy to o tym, ze masz zdolnosc do obserwacji samej siebie i refleksji, a to juz bardzo wiele. To nie jest czyms, co jest samo przez sie zrozumiale czy dane kazdemu. Masz wiec tez i wewnetrzna sile i srodki, jak sobie poradzic z innymi rzeczami, ktore sie w Tobie nagromadzily.
Mozesz rzeczywiscie sprobowac pare sesji terapeutycznych, bo warto byloby miec tez praktyczne wskazowki, zeby zapobiegac wlasnie obawom, ze cos idzie nie tak.

5

Odp: Nienawiść jako bariera ochronna

angie166 mam podobnie, oberwało mi się od życia i chcąc chronić siebie "wybudowałam sobie mur" za którym się chowam, na co dzień jestem wredna, atakuję zanim ktoś mnie zrani, ludzie uważają mnie za jędzę i trzeba mnóstwa cierpliwości żeby do mnie dotrzeć. Jestem też mistrzem w uciekaniu. Z tym, że ja tak się czuję bezpieczniej i nie wiem czy chcę to zmieniać. Chyba za bardzo się boję ale podziwiam Ciebie smile

6

Odp: Nienawiść jako bariera ochronna

to że widzicie to w sobie, to jak Marajka pisała bardzo wiele, i dobrze, i konieczny warunek żeby coś z tym zrobić

trzymanie urazy, poczucie krzywdy
jest tragiczne na dłuższą metę, z własnego doświadczenia to dość mocno odczułem,
gwarantuję Wam że każdy przed czymś ucieka big_smile

blokadą jest spodziewany, czasem urojony w głowie, w myślach ból, który najłatwiej jest zrzucić na kogoś, na coś
kontratak to też ucieczka, i informacja że mechanizm już działa, bo niby skąd wiemy co mamy robić jak nie wiemy co zrobić wink

gdy dochodzimy do momentu że uświadamiamy sobie gdzie leży tego przyczyna, ból jest największy

jest dobra wiadomość, po tym momencie jest spokój i radość
ten moment, tą linię trzeba przekroczyć samemu, najlepiej z pomocą kogoś kto się na tym zna

depresja, to właśnie wtedy jak za długo trzymamy się w tym tej obronie siebie, obronie przed zmianami, a mamy już świadomość co się dzieje

7

Odp: Nienawiść jako bariera ochronna

Marajka, korzystać z profesjonalnej pomocy? Na razie mój charakter mi na to nie pozwala. Zwykle wolę się sama mierzyć z problemami..

Masz rację, te uczucia nie są przyjemne ani trochę  i zawsze wracają, więc może trzeba z nimi się zmierzyć. No żebyś wiedziała, że chcę to zmienić. Może nawet nie ze względu na ludzi, których w tym momencie to dotyczy, bo to już nie ma większego znaczenia, najlepiej po prostu odpuścić. Chcę zmiany ze względu na siebie, bo jeśli nic z tym nie zrobię, to w przyszłości może się to powtarzać, a jednak problemy trzeba rozwiązywać, a nie uciekać od nich, budując bariery.

Maymaka, też miałam taki krótki okres (jakieś kilka miesięcy), w którym podziwiałam swój upór w uciekaniu, swoją "siłę", ale w końcu to pękło..
Tak sobie myślę, że może może obecne nastawienie po części wynika z takiej ucieczki od swoich uczuć, emocji.. Wydaje mi się, że wszystko trzeba najpierw przetrawić, żeby później się z tym pogodzić, zamiast uciekać, udawać przed samą sobą..

Amethis, no uraza jest tragiczna na dłuższą metę, bo później odbija się też na innych w coraz bardziej banalnych sytuacjach i niszczy nas przy okazji.. Mówisz, że później jest spokój i radość? To mam nadzieję, że w moim przypadku też tak będzie i trzymajcie za  mnie kciuki smile

Trzeba w końcu uporać się ze sprawami z przeszłości! smile

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nienawiść jako bariera ochronna

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024