Witam:)
Rok temu urodziłam synka i od tamtej pory praktycznie nie mam ochoty na seks, kochamy się od czasu do czasu to i tak go podziwiam,że to wytrzymuje....
Drogie Panie wy też tak miałyście??
Jak temu zaradzic, co zrobic żeby wszystko wróciło do normy??
Podobne tematy
Hormony albo psychika. Zatem wchodzi w grę wizyta u endokrynologa + ewentualnie seksuolog / terapeuta.
A próbowałaś zorganizować dzień bez dziecka ... taki luźny.. z mężem.. nastrój.. wino.. żeby można było odczuć swobodę bycia ze sobą?
Tak często bardzo tak się zdaża niestety
Ja rózniez tak miałam i trochę to trwało to podobno rzecz normalna przeszłaś wiele (mam na myśli poród) i ponoc tak sie już czasem dzieje w hormonach kobiecych że długi czas po porodzie nie ma się ochoty na sex ......musisz niestety uzbroić sie w cierpliwość ...ty jak ty ale twój partner napewno
...... to minie napewno Twój partner w takiej chwili musi być twoim oparciem abyś jak najszybciej przezwyciężyła tę niechęć do sexu mozesz na ten temat porozmawiać na kontrolnej wizycie u ginekologa
,do tego dochodzi fakt że po urodzeniu dziecka kobiety sa przemęczone i tak naprawdę nie maja na ten sex ochoty dziecko w wieku twojego (roczek:) potrzebuje zapewne wiele uwagi i to na nim głównie sie skupiasz ale to minie ![]()
dzięki za odpowiedzi, podniosłyście mnie na duchu bo już myślałam,że tylko ja mam taki problem
Ja też miałam ten sam problem, ale tylko przy pierwszym dziecku i trwało to około 3 miesięcy. Naprawdę nie chciało mi się niczego co wiązało się z seksem i łóżkowymi igraszkami. Przy drugim już tak nie było. Sama prowokowałam swojego męża juz po miesiącu od porodu do intensywnych łóżkowych ekscesów. Tak więc każda z nas może reagować inaczej.
Moja córeczka ma półtora roczki i też libido mi spadło,praktycznie sama nigdy nie prowokuję pieszczot;(
Mam nadzieję że to w końcu minie
Moja córka ma juz 4,5 roku a ja nadal nie mam ochoty na seks. Widze ,że mój mąż juz zaczyna miec tego dosyć,przez co zaczynaja się kłótnie jak ta w minioną srodę- próbował przez godzine mnie zachęcić a ja jeszcze na niego wyjechałam( kolejny raz) i poszłam spać do drugiego pokoju. Z ta nocą w drugim pokoju to akurat pierwszy raz się zdarzyło ale widze jak go to uraziło ... i zaczęło się... że dosyc tego ,że on juz nie będzie tak koło mnie skakał, ze mam zapomniec że on mnie pierwszy dotknie. Dalej ma pretensje burka tylko do mnie i prawie wcale nie rozmawiamy,
Co ja mam robić ?! Ja naprawde nie mam ochoty na seks, wiem że to tak długo trwa ale nie umiem się przemóc bardzo kocham męża ale to jest silniejsze ode mnie.Specjalnie wieczorem idę spac tak późno zeby mąż juz spał i dał mi swięty spokój. też wiem że go ranię , jak juz się wkońcu kochamy to ja nie odczuwam żadnej przyjemności tylko sobie myślę byle jak najszybciej i z głowy. Co mam robić?? ? Pomóżcie
8 2010-01-23 17:41:30 Ostatnio edytowany przez szirina (2010-01-23 17:42:57)
Moja córka ma juz 4,5 roku a ja nadal nie mam ochoty na seks. Widze ,że mój mąż juz zaczyna miec tego dosyć,przez co zaczynaja się kłótnie jak ta w minioną srodę- próbował przez godzine mnie zachęcić a ja jeszcze na niego wyjechałam( kolejny raz) i poszłam spać do drugiego pokoju. Z ta nocą w drugim pokoju to akurat pierwszy raz się zdarzyło ale widze jak go to uraziło ... i zaczęło się... że dosyc tego ,że on juz nie będzie tak koło mnie skakał, ze mam zapomniec że on mnie pierwszy dotknie. Dalej ma pretensje burka tylko do mnie i prawie wcale nie rozmawiamy,
Co ja mam robić ?! Ja naprawde nie mam ochoty na seks, wiem że to tak długo trwa ale nie umiem się przemóc bardzo kocham męża ale to jest silniejsze ode mnie.Specjalnie wieczorem idę spac tak późno zeby mąż juz spał i dał mi swięty spokój. też wiem że go ranię , jak juz się wkońcu kochamy to ja nie odczuwam żadnej przyjemności tylko sobie myślę byle jak najszybciej i z głowy. Co mam robić?? ? Pomóżcie
o kurcze to lepiej pędź do lekarza gin po pomoc co sił w nogach póki Twój mąż ciebie jeszcze nie zdradza. boże dziwie się że nie widzisz tego że to dość dziwne, jeśli zależy ci na mężu i normalnej rodzinie dla dziecka to zrób coś z tym.
lekarz przepisze ci coś na podniesienie libido, moja sąsiadka brała coś takiego pół roku po urodzeniu syna bo też to miała. pomogło już po tygodniu chciało jej się bzykać jak głupiej
nie dość że mąż podobno był zadowolony to jeszcze ona po tym umiała szczęściara szczytować do 4 razy jednej nocy
podobno mega korba ![]()
są dostępne przeróżne preparaty jak pisze szirina na pobudzanie podniecenia i silne doznania rozkoszy to fakt ,niestety nie potrafię o nich nic więcej powiedziec bo nie łykałam tego ale mam znajoma która kupuje na allegro kropelki i na nia to działa podobno kilkanaście kropelek pod język wieczorem i ochota wraca
Jej mąż też bardzo heppy
:)
Spróbuj może i Tobie pomoże .....