m wszystich.mam do was pytanie.zylam z facetem w jego mieszkaniu przez ponad 3lata mamy wspolne dziecko 19mies syna i z kolejnym jestem w ciazy,partner mnie wyzucil z domu na ulice wiec poszlam z dziecmi do osrodka interwencij kryzysowej,partner naduzywa alkoholu robil awantury,nawet zalozono mi niebieska karte,jego matka zabrala mi syna i musialam odbierac go w asyscie policji,teraz jego kuzynka mowi ze zabierze mi syna w rodzine zastepcza,poniewaz ja nie pracuje i nie mam mieszkania,wszyscy mi mmowia ze nie moga mi zabrac dziecka tylko dla tego ze nie pracuje,a nie moge obecnie podjac pracy bo jestem w ciazy zagrorzonej.a dziecia niczego nie brakuje,maja co jesc,nie chodza brudne,ja opiekuje sie nimi jak tylko moge,staram sie.prosze powiedzcie czy moga mi zabrac dziecko?wie ktos?aga
Oboje rodzice mają prawo i obowiązek opieki.
Z czego zamierzasz utrzymywać dzieci? Jak zapewnisz dzieciom warunki do życia, mieszkania, wychowania, rozwoju? Masz jakiś pomysł?
Jeśli ojciec wystąpi o prawo opieki i o wyznaczenie miejsca pobytu dziecka przy nim, sąd może się do tego przychylić.
Sąd rodzinny będzie kierował się dobrem dziecka.
3 2011-10-24 09:21:07 Ostatnio edytowany przez SweetHarmony (2011-10-24 09:22:52)
Nie uwazam zeby dzieci miały dobrze przy ojcu alkoholiku.
Nie ma Ci kto pomóc?Nie masz rodziny,przyjaciół u których mogłabys sie zatrzymac i zaczac szukac pracy?
Nie poddawaj sie bo to najgorsze co możesz zrobic.Sa osrodki dla samotnych matek gdzie zapewnia Ci dom,opieke nad dziecmi a nawet w skrajnych przypadkach załatwia prace.Działaj i walcz o dzieciaki bo one nic nie zawiniły a mozecie oboje przez własna głupote i zaniedbanie zniszczyc ich życie
prosze o pomoc.Moi rodzice chca zabrac mi dzieci tylko dlatego ze moje dzieci nie akceptuja mojego nowego partnera czy moga to zrobic?????/
Oboje rodzice mają prawo i obowiązek opieki.
Z czego zamierzasz utrzymywać dzieci? Jak zapewnisz dzieciom warunki do życia, mieszkania, wychowania, rozwoju? Masz jakiś pomysł?
Jeśli ojciec wystąpi o prawo opieki i o wyznaczenie miejsca pobytu dziecka przy nim, sąd może się do tego przychylić.Sąd rodzinny będzie kierował się dobrem dziecka.
W żadnym wypadku Sąd nie sceduje opieki nad dzieckiem ojcu,który nadużywa alkoholu i stosuje przemoc.
Autorko,co z alimentami?
mam problem chce sie dowiedzieć ja z partnerem mamy dziecko mieszkamy razem . Partner sie upil ja zaś ze zdenerwowania wypilam dwa piwa a za dwie godziny wezwalam policje bo jusz nie moglam wytrzymac z partnerem. Obecnie dziecko jest w rodzinie zastepczej obcej . Czekamy na sprawe cywilna i karna . Jakie mamy szanse ze corka do nas wruci iwona
mam problem chce sie dowiedzieć ja z partnerem mamy dziecko mieszkamy razem . Partner sie upil ja zaś ze zdenerwowania wypilam dwa piwa a za dwie godziny wezwalam policje bo jusz nie moglam wytrzymac z partnerem. Obecnie dziecko jest w rodzinie zastepczej obcej . Czekamy na sprawe cywilna i karna . Jakie mamy szanse ze corka do nas wruci iwona
mam problem chce sie dowiedzieć ja z partnerem mamy dziecko mieszkamy razem . Partner sie upil ja zaś ze zdenerwowania wypilam dwa piwa a za dwie godziny wezwalam policje bo jusz nie moglam wytrzymac z partnerem. Obecnie dziecko jest w rodzinie zastepczej obcej . Czekamy na sprawe cywilna i karna . Jakie mamy szanse ze corka do nas wruci iwona
To już sąd zdecyduje w oparciu o zebrane materiały dowodowe przeciwko wam.
Jeżeli oboje pijecie stale, ciągłe awantury i są na to dowody świadków to nie wróci bo to nie miejsce dla dziecka.
A jeśli to pojedynczy epizod to może wróci i będziecie mieli kuratora.
Jeżeli ty nie pijesz a partner pije stale to wywal go z chałupy albo się wyprowadź.
Wtedy masz większe szanse na odzyskanie dziecka.
9 2016-06-16 00:42:30 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-06-16 00:43:34)
mam problem chce sie dowiedzieć ja z partnerem mamy dziecko mieszkamy razem . Partner sie upil ja zaś ze zdenerwowania wypilam dwa piwa a za dwie godziny wezwalam policje bo jusz nie moglam wytrzymac z partnerem. Obecnie dziecko jest w rodzinie zastepczej obcej . Czekamy na sprawe cywilna i karna . Jakie mamy szanse ze corka do nas wruci iwona
Nikłe. Bez powodu dziecko nie zostało od razu zabrane do rodziny zastępczej... A co, nie dadzą 500 w przyszłym miesiącu? Sorry, że zgryźliwa jestem, ale miałam podobną sytuację, wypiłam piwo kiedyś w piątek wieczorem, a były mąż znacznie więcej tych piw i innych cudeniek, wezwałam policję, jak się awanturował i nikt mi dzieci nie zabrał... Jesteś pewna, że to były tylko 2 piwa i nie masz sobie nic do zarzucenia?