Czesc dziewczyny. Mam zazdrosnego chłopaka, oczywiście problem zaczyna się gdy sobie podleje %. Spotykamy się od 3 lat. Co impreza gdzie on piję to sprzeczka oczywiście. Na przestrzeni naszego związku miał fazy ja zazdrość do kilku moich kumpli, ale jakoś się to zawsze wyjaśniło i rozeszlo po kościach. Gorzej było jak był zazdrosny o swojegoo przyjaciela:/ Miesiąc temu na imprezę zaczął rzucać się z zazdrości do mojego najlepszego przyjaciela od 8 lat, po czym obrażał jego dziewczynę, też moja przyjaciółkę, że jest głupia i ślepa ze tego nie widzi
od tamtej pory oczywiście obiecuję ze nigdy się to już nie powtórzy. Wstyd mi go zabrać teraz gdziekolwiek, a najgorsze jest to wiem że moi znajomi mu tego nie zapomną i bd go ewentualnie "tolerować":/ nie wiem co ja chcę usłyszeć od was
sądzicie ze sie zmieni ? Da się go w ogóle odizolowac od moich przyjaciół którzy wiem że nie chcą go widzieć? To nawet brzmi głupio ![]()
A Ty jak zareagowałaś jak Twój chłopak zaczął obrażać Twoich przyjaciół? Stałałaś i słuchałaś ?Nie opierdoli*aś go od góry do dołu ,że odwala takie chore akcję? NIE,nie zmieni się.
Skoro tak on się zachowuję i wie o tym ,że ma problem i obiecuje Ci,że "to już ostatni raz" ,to dlaczego na każdej imprezie spożywa alkohol ,skoro mu się po nim taka sieczka w mózgu robi?
Oczywiście że go opie*dzielilam! On właśnie rzadko piję bo już po poprzednim razie miał "zakaz". Ale było długo spoko i raz wyszliśmy, wypił 3 piwka i od nowa ![]()
No to w takim razie widzisz-nie powinien w ogóle pić alkoholu,nawet kropelki,jak po nim nie potrafi się zachować jak człowiek.
Ale on sam powinien dojść do takich wniosków,nie,że Ty mu zabraniasz pić i nie piję dla Ciebie.
Gdy ja bym po alkoholu kogoś zwyzywała,to przede wszystkim:Na drugi dzień miałabym okropnego kaca moralnego i od razu bym te bogu winne osoby przeprosiła,wyraziła skruchę no i przede wszystkim więcej na żadnej imprezie ,między ludzmi nie tknełabym alko.
Twoj chłopak przeprosił ich? Wyraził jakąś skruchę ,WSTYD swoim zachowaniem? Czy uważa w głębi,że dobrze zrobił,a kaja się przed Tobą,żeby szybciej CI złość na niego mineła?
Będzie tylko coraz gorzej. I wiesz jak się to może skończyć?
A no tak, że Ty się odizolujesz od wszystkich swoich znajomych i uzależnisz od niego, a on zacznie się wyżywać na Tobie.
Moralniaka miał, ale sama nie wiem czy dlatego że mi smutno czy ze zrobił źle. Ją przeprosił, natomiast jego nie
nie mogłabym się odizolowac, ale minął miesiąc a ja nie wyobrażam sobie ze z nim gdzieś wyjdę tak mi wstyd
tego niesmaku nie mogę się pozbyć.
No właśnie! Zaczyna Ci być wstyd z nim gdzieś wychodzić. Potem zacznie on mieć do Ciebie żal i pretensje, że wychodzisz sama bez niego, więc zaczniesz częściej zostawać w domu. Aż w końcu stracisz kontakt ze znajomymi i będzie Ci on robił awantury, a Tobie będzie wstyd o tym z kimś pogadać i zostaniesz z tym sama, uzależniona od niego całkowicie...
Werka...
Ty najlepiej zrobisz,jak sama się od niego odizolujesz.
Facet jest wizytówką kobiety- sama więc pomysl, jakie ty wystawiasz świadectwo o samej sobie bedąc z takim burakiem? Czy warto tracić przyjaciół, znajomych dla jakiegos faceta? Za każdym razem będziesz świeciła za niego oczami, bedziesz umoralniała go na siłę? Po co ci coś takiego? Ja radzę, ci, byś wycofała się z tej znajomości, bo za jakis czas straty, jakie poniesiesz z jej powodu będą bardzo wielkie, a i ty zyskasz opinię idiotki, która prowadza się z jakimiś przymułami.
...Ostatnia szansa...? Któraś z was jej zalowala lub nie?
11 2016-03-02 02:06:56 Ostatnio edytowany przez madoja (2016-03-02 02:08:28)
No cóż... faktycznie okropne zachowanie, ale ono sugeruje, ze Twój facet jednak nie toleruje Twojej przyjaźni z innym facetem. I to jeszcze "najlepszym przyjacielem".
I w sumie rozumiem go. Kobiety też nigdy nie tolerują "najlepszej przyjaciółki" swojego faceta. Nie ma w tym nic dziwnego.
możesz się łudzić ostatnią szansą, ale raczej się nie zmieni. zresztą czy wierzysz, że już nigdy nie weźmie do ust alkoholu? zawsze prędzej czy później nadarzy się okazja