Witam,
Jestem smotna mama po rozwodzie. Ojciec ma ograniczone prawa rodzicielskie. Oboje z synem nie mamy stalego adresu zamieszkania. Wynajmujemy kawalerke. Jednak szkoda mi troche pieniedzy jakie wydaje co miesiac na wynajem. W mieszkaniu nie moge nic zmieniac ani remontowac bez zgody wlasciciela co tez staje sie uciazliwe. Pracuje na etat, moje zarobki to 2000 brutto bez premii.
Zastanawiam sie nad alternatywa dla nas.
Oczywiscie na kredyt i zakup mieszkania wlasnosciowego nie mam szans. Mam umowe o prace do konca roku a pozatym zaden bank nie udzieli tak ogromnego kredytu samotnej osoobie.
Podobne tematy
Po pierwsze, ile wydajesz na opłaty obecnie.
Po drugie, jak szybko chcesz zmienić obecne miejsce zamieszkania?
Za same oplaty ok.300zl plus wynajem 800. Wiadomo chcialabym zrobic cos jak najszybciej, chociaz zdane sobie sprawe ze pewnie bede musiala uzbroic sie w cierpliwosc