Dziecięca modlitwa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Dziecięca modlitwa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Dziecięca modlitwa

Kilkanaście lat temu moja mama cierpiała na silne bóle kręgosłupa. Mama choć jest drobną kobietą, ma silny charakter. Starała się przy nas nie okazywać, że czymś się trapi, czy coś ją boli. Któregoś wieczora wchodząc do kuchni zauważyłem, że płacze, trzymając się za plecy. Miałem wtedy 5-6 lat i niewiele myśląc palnąłem na głos "Panie Boże spraw żeby, to mnie bolało a nie mamę", po czym zawinąłem się do siebie. Nie wiem dlaczego, to wtedy powiedziałem. To znaczy wiem. Każde dziecko widzące cierpienie rodzica, cierpi tak jak on. Nie wiem tylko dlaczego wypowiedziałem akurat te słowa. Do kościoła trzeba mnie było zaciągać siłą, a msza zawsze była "najnudniejszą godziną w tygodniu". Dlaczego o tym piszę? W święta, podczas rozmowy z babcią, zboczyliśmy na tematy wiary (babcia troszczy się o dusze wnuków tongue). Zapytała się wtedy, czy się modlę. Odpowiedziałem, że rzadko, bo i tak to "jak grochem o ścianę". Może źle się modlisz - usłyszałem, po czym opowiedziała mi tą historię. Nie pamiętałem jej, nigdy przedtem nikt ze mną o tym nie rozmawiał. Dopiero teraz usiłuję przywołać w pamięci tamte wydarzenia. I tak, mamę ponoć przestało boleć jak ręką odjął, a ból nie wrócił. Ot, taka moja niesamowita historia.

"Wszys­cy się rodzą z wy­rokiem śmier­ci jak ma­wiają mędrcy."
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziecięca modlitwa

Wcale mnie to nie dziwi bo sama tez tak miałam ze ból przechodził automatycznie po modlitwie. A ze zle sie modlisz to może nie byc do końca prawda choc powinniśmy odmawiać Ojcze nasz, które jest w Piśmie. Jednak to nie chodzi o to żeby Bóg zrobil wszystko co my chcemy. Nie wszystko o co prosimy jest dla nas dobre. Czasem nawet nasze cierpienie jest potrzebne ale my nie rozumiemy tego. Osoba wierząca powinna pogodzić się z tym bo Bóg wie najlepiej co dla nas dobre.

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

3

Odp: Dziecięca modlitwa

"Czasem nasze cierpienie jest potrzebne..." częściowo się z tym zgadzam. Zapewne, ma nas to czegoś nauczyć, coś nam pokazać. Przeraża mnie jednak cierpienie dzieci. Co one są winne? Czego mają się nauczyć? Na fb jest mnóstwo postów odnośnie chorych dzieci. Przeraża mnie to. Bo o ile rozumiem cierpienie dorosłych, tak nie rozumiem cierpienia dzieci. Jestem twarda kobieta, ale nie raz czytając te posty płacze. I w takich chwilach dziękuję Bogu, ze mam zdrowe dzieci.

4

Odp: Dziecięca modlitwa

Może nam się to wydawać niesprawiedliwe ze dzieci cierpią ale jednak Bóg na to pozwala a jako ze jest dobry to robi to w jakimś celu. My jesteśmy zbyt mali żeby to pojąć i Jego działania. Wiadomo ze gdy ktos cierpi powinniśmy mu pomoc. Może o to czasem chodzi żeby kogoś nauczyć szacunku do drugiego człowieka. Nie wiem.

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

5

Odp: Dziecięca modlitwa

taaak, per aspera ad astra... wink
Ludzie muszą zawsze dla wszystkiego szukać usprawiedliwienia, zwłaszcza dla cierpienia, bo cierpieć bez powodu nie mieści im się w głowie. Dlatego cierpienie wg wielu wierzących, zawsze ma jakiś cel, nawet, gdy go nie ma. Tak po prostu łatwiej znosić cierpienie i pogodzić się z nim. Dobry Bóg zsyła nam cierpienie. I życie od razu jest łatwiejsze wink

6

Odp: Dziecięca modlitwa

Właśnie chodzi o to ze nie wiesz czy ma cel czy nie. nie wierzysz w Boga, ok ale nie możesz powiedzieć ze wiesz, że Go nie ma. nie da się udowodnić ze Go nie ma jak i tego, że jest. A jednak ból znikający zaraz po modlitwie to doświadczenie wielu ludzi i nie zawsze mocno wierzących.

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

7 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-01-09 17:03:56)

Odp: Dziecięca modlitwa

cierpienie nigdy nie ma sensu, celu. To po prostu element składowy życia i mieszanie do tego Boga, że je zsyła na ludzi czy na nie pozwala, w imię wyższych celów to rozpaczliwa próba znalezienia sensu w bezsensie.
Nie sądzę, aby Bóg był potworem i w ten sposób zabawiał się z ludźmi, że jednych doświadczał bólem i cierpieniem a innych beztroską i radością. To kłóci się z pojęciem Boga sprawiedliwego. Czy uważasz, że ktokolwiek prosił Boga o raka czy śmierć dziecka? Życie, istnienie to m.in cierpienie. Na tym polega życie.
Poza tym, nie po to Bóg dał ludziom wolną wolę, żeby się tak bezpardonowo wtrącać w ich życie.
Modlitwa jest prośbą, aktem woli na wtrącanie, więc tu Bóg może się wykazać wink
Nie neguje sensu modlitw i ich skuteczności. Jeśli ktoś osiąga na tym polu wyniki, świetnie. Liczy się efekt :-)
Inni modlą się do Słońca i też mają wyniki. Ateiści stosują techniki autosugestii i wizualizacji i też im się spełnia. Grunt, to szczerość i wiara w to, co się robi, wtedy łatwiej, nawet o cud.
Jak to śpiewał Czesław, dziwny jest ten świat... wink

8

Odp: Dziecięca modlitwa

Najbardziej jestem dumny, że jako 5 letni smyk, widząc cierpiącą matkę, chciałem by przestało ją boleć, nawet kosztem własnego fizycznego bólu. To tak jakbym podszedł, przytulił się i powiedział - kocham Cię mamo, tylko dziesięć razy mocniej. Chłopakom, a później mężczyznom nie przychodzi łatwo uzewnętrznianie uczuć. Przynajmniej w moim przypadku. Pal już licho, czy ta "modlitwa" została wysłuchana. Nie pamiętam kiedy ostatni raz powiedziałem mamie, że ją kocham. Ba! Nie pamiętam czy kiedykolwiek jej to powiedziałem. Po prostu zrobiło mi się cieplej na sercu, kiedy babcia mi o tym opowiedziała.

"Wszys­cy się rodzą z wy­rokiem śmier­ci jak ma­wiają mędrcy."

9

Odp: Dziecięca modlitwa

mglisty, miłość to coś najpiękniejszego, co człowiek może doświadczyć. A słowa to tylko słowa. Pomagają wyrazić miłość, ale miłością nie są. Nie martw się, że rzadko mamie to mówisz. Ona z pewnością czuje, że ją kochasz. Czasem wystarczy jeden gest zamiast tysiąca słów smile

10

Odp: Dziecięca modlitwa

Mysle ze kazda matka chce to od dziecka usłyszeć. Ja nie umiem, nigdy nie usłyszałam tego od żadnego z rodziców i nie umiem tego powiedzieć komuś patrząc w oczy. W ogóle nie umiem okazywać uczuć. Jestem strasznie zimna w kontaktach z ludźmi tylko do dzieci jakos łatwiej mi to przychodzi.
Korzystaj z tego i powiedz swojej mamie ze ją kochasz bo w końcu ludzie szybko odchodzą.

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

11

Odp: Dziecięca modlitwa

Dziecięca modlitwa ma wielką moc.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Dziecięca modlitwa

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018