netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Związek a głupi Facebook :)

27 odpowiedzi3 937 wyświetleńzałożony przez zwyklacodziennosc, 02.01.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek a głupi Facebook :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Związek a głupi Facebook :)

Witam Was kobietki..
Piszę z problemem BANALNYM i w sumie ŚMIESZNYM. Pewnie posypie się tysiąc hejtów, ale mam nadzieję, że znajdzie się też ktoś, kto mi pomoże.
Otóż.. jestem z moim facetem w związku 9 miesięcy. Wcześniej jeszcze kilka miesięcy się spotykaliśmy. Znam jego znajomych, on moich. Niby wszystko się fajnie układa. Ale on nie jest w 100% pewien uczuć, czego w sumie mu na razie nie narzucam. Facet, to facet. U niego ciężko z emocjami, ze względu na to, że został bardzo zraniony przez swój poprzedni, 4-letni związek, który się zakończył ponad 2 lata temu. Stwierdził, że zmienił się przez to niesamowicie, więc nie naciskam na niego, chociaż bardzo Go kocham.
Ale przechodząc do wątku Facebook'a. Mój chłopak jest bardzo urodziwym człowiekiem i otwartym na ludzi. Często gdzieś wychodzimy, on również często wychodzi z kumplami. Niektóre osoby nie wiedzą, że ma dziewczynę i boję się, że któraś dama zacznie do niego startować. Dlatego poprosiłam go, żebyśmy ustawili sobie ten związek na facebooku, żeby każda wiedziała, że on jest mój. Chciałam to potraktować tylko jako informacje, że nie ma sensu pisać do niego itd. Ale mój chłopak stwierdził, że facebook jest dla niego niczym (ok, ja też tak uważam) i on nie będzie sobie ustawiał żadnego związku, bo Ci co mają wiedzieć, to i tak wiedzą. A poza tym, on na inne dziewczyny nie zwraca uwagi.
Jak go przekonać do tego, żeby uświadomić niektórym ludziom w internecie, że jesteśmy razem?

PS. Nie działa na niego to, że do mnie też wypisują jacyś faceci, których wiadomości usuwam, bo wiem, że będzie zazdrosny. Zresztą - ja sama nie chcę ani takich wiadomości dostawać, ani wymieniać zdań z tymi kolesiami, bo mam kogoś, kogo kocham z całego serducha smile

2 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2016-01-02 18:34:35)

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Zastanawiam się ile macie lat ze ustawienie statusu jest poważnym problemem.. Po co go namawiasz? Jezeli nie flirtuje z innymi i nie zdradza Cię to chyba wszystko ok. Tylko dziwne ze nie potrafi powiedzieć co czuje do Ciebie skoro juz jesteście razem 9 miesięcy. Może z drugiej strony nie chce ustawić bo nie wie czy ten związek jest dla niego odpowiedni. Ale to tylko moja myśl wcale nie musi być to prawda. W każdym razie nie namawiaj i zmuszaj go do niczego

3

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Ale on nie jest w 100% pewien uczuć,

Słabo to wygląda..9 m-cy razem to się już "mniej więcej wie" - może nie love naśmierć i życie odrazu, ale wątpliwości na tym etapie nie powinno być..

Dlatego poprosiłam go, żebyśmy ustawili sobie ten związek na facebooku, żeby każda wiedziała, że on jest mój.

Troszkę to infantylne z Twojej strony. Nie baw się w jego Mamusię wink
Inna sprawa, że widząc, że tak strasznie Ci zależy, mógłby machnąć ręką na taką głupotę -skoro mu bez różnicy- i zmienić status.

Generalnie bardziej niż fb przejęłabym się tym, e on nie jest pewien uczuć do Ciebie, a gadkę o "zranieniu po poprzednim związku" bym wzięła z dystansem.

4

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Tu generalnie chodzi o to, że to wygląda tak, jakby nie chciał, żeby nikt więcej oprócz rodziny i najbliższych znajomych o nas wiedział. Nie jest dla mnie ważny ten Facebook, tylko sam fakt, że to dla niego taki duży problem..

Wiem, że on jej już nie kocha. Nawet jestem chyba tego pewna. Tylko co zrobić, żeby on zachowywał się w stosunku do mnie tak, jak w stosunku do niej. Mnie traktuje jak dziewczynę, z którą się spotyka i jest w związku i ogólnie jest ok. Ją traktował, jak dziewczynę, którą kochał i skakał wokół niej. Coś jest nie tak. Tylko co?

5

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Ją traktował, jak dziewczynę, którą kochał i skakał wokół niej. Coś jest nie tak. Tylko co?

Dobrze, że nie udajesz, że tego nie czujesz i nie widzisz.

Dlatego, że nie potrafi się zaangażować tak jak wcześniej..Zazwyczaj faceci, którzy nie przerobili tematu do końca potem są zblokowani na odczuwanie Miłości w pełni i albo podświadomie sabotują kolejny związek na różne sposoby, poddając go wielu próbom, np. prowokując kłótnie swoim zachowaniem albo zachowują się jak takie Zombie i niby są w związku, ale tak jakby ich nie było wink jeśli wiesz co chcę powiedzieć.

Niestety nic z tym nie zrobisz, dopóki on sam nie będzie postrzegał tego jako problem i nie zechce zmiany.

6

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Wiem, o czym mówisz smile

Słyszę tylko z jego ust "postaram się to zmienić", ale tej zmiany nie widzę, a temat tego wszystkiego zaczął się w październiku. Kiedy do niego wracam, to słyszę tylko "męczysz". Tylko najgorsze jest to, że ja jestem w tym związku w 100% i nie widzę teraz innej opcji na życie, niż wspólne życie z nim. Gdy widzę, że coś mu się podoba, to robię wszystko, żeby zmienić coś dla niego. I później słysząc "oo, zmieniałaś się pod *jakimś tam względem*", a wtedy czuję się szczęśliwa, że zrobiłam coś dla niego, do czego mnie nie namawiał, ani nic. Boli mnie takie coś, że on nie potrafi niczego zrobić dla mnie i pod żadnym kątem zaskoczyć mnie.

7 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-01-02 19:00:33)

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Wiesz, ja się nauczyłam, że jak ktoś mówi "postaram się" to w praktyce oznacza niechęć do konkretnego działania. Bo co to znaczy "postarać się"?
Czy jeśli Ci zależy dajmy na to na wykonaniu jakiegoś zadania w pracy to powiesz szefowi, że "się postarasz to załatwić" czy po prostu ZAŁATWISZ?

Jak idziesz podciąć włosy to fryzjer "stara się je podciąć" czy podcina? Itd..etc.

Między "starać się" a zrobić jest przepaść.
Chyba mistrz Yoda powiedział: "Nie próbuj, tylko zrób albo nie bierz się za coś w ogóle".

Kiedy do niego wracam, to słyszę tylko "męczysz".

Taka odzywka świadczy o tym, że on jest Ciebie pewien w związku z czym nie czuje presji, a raczej motywacji, ani chęci by coś zmienić. Nie dobrze.

Boli mnie takie coś, że on nie potrafi niczego zrobić dla mnie i pod żadnym kątem zaskoczyć mnie.

Im więcej niuansów waszej relacji zdradzasz, tym gorzej ona wygląda w stosunku do tego, jak przedstawiłaś ją we wstępnym poście, gdzie największym problemem miała być sytuacja z fb..

8 Ostatnio edytowany przez Fidel (2016-01-02 19:09:03)

Odp: Związek a głupi Facebook :)

.

9

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Fidel, popierniczyły ci się wątki, słońce. Musisz zjeść Snickersa wink

10 Ostatnio edytowany przez zwyklacodziennosc (2016-01-02 19:12:03)

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Na pierwszy rzut oka jest naprawdę dobrze.

Ale jak tak teraz myślę, to chyba jest mnóstwo problemów, o których nie miałam pojęcia. Wmawiałam sobie chyba to, że on po prostu potrzebuje czasu. Jeśli chodzi o sprawy codzienne czy łóżkowe, nie widzę żadnych problemów.. Ale jeśli już chodzi o uczucia, emocje to leżymy..

Tylko co ja mam zrobić?

Wiem, że go nie zostawię, chociaż żyje z myślą, że on mnie nie kocha. Tylko nie dopuszczam tego do siebie, przez co jeszcze jakoś funkcjonuje. Rozmawiałam z nim na takie tematy 2/3 razy i zawsze go męcze, zawsze jest standardowy tekst "tak już jestem". Prosiłam z płaczem, żeby mnie zostawił, bo ja za cholerę nie potrafię tego zrobić, a cierpię na tym jeszcze bardziej.

Doradźcie mi, błagam Was. Jak na niego wpłynąć, żeby podjął w końcu jakąś decyzję?

11

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Kobieto, co Ty wyprawiasz..?

Błagałaś go żeby Ciebie zostawił, bo Ty nie dasz rady tego zrobić? Co mu tym komunikujesz Twoim zdaniem?

Przecież to jest totalne podkładanie się i zero szacunku z jego strony, a bez szacunku NIE MA Miłości.

Najlepsza pozycja negocjacyjna jest wtedy, kiedy jest się gotowym odejść od stołu negocjacyjnego w każdym momencie negocjacji, gdy istnieje prawdopodobieństwo, że nasze PODSTAWOWE warunki nie zostaną uwzględnione.

Ty pokazujesz mu, że niezależnie od tego jak będzie Ciebie traktował, bez względu na to czy będzie coś czuł do Ciebie czy nie, ty nie odejdziesz.

co z Twoim poczuciem wartości i godności, he?

12

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Tak, błagałam go o to. Poniżam się przed nim i wiem o tym doskonale.. Co facet może zrobić z kobietą..

Mam za sobą 2 związki i nigdy w życiu nie czułam takiego czegoś. Nigdy nie potrafiłam kogoś kochać tak, jak kocham jego. Nigdy nie zrobiłabym takich rzeczy, które robię dla niego. Nie śpię do 3/4, poduszki przemoczone od płaczu. Ale przy nim i przy innych udaję, że wszystko jest okey.

Gdy nie poruszam ważnych tematów jest świetnie. Ale ja, jako kobieta oczekuję uczucia. Bo my, baby, jesteśmy jakoś bardziej emocjonalnie nastawione do związków. Dla mnie jest numerem 1 i nie wiem, czy potrafiłabym to zmienić.

Chociaż mnie nie kocha, chociaż nie traktuje mnie tak jakbym tego chciała, chociaż mnie nie zaskakuje, chociaż.. (I tak mogłabym wymieniać i wymieniać.) To i tak próbuję zawsze załagodzić wszystko, żeby tylko było dobrze.

Wiem, że mam duży problem. Ale wiem też, że nie zrobię nic z tym, bo nie potrafię się z nim rozstać. I wolę pogadać o tym na forum, niż z przyjaciółką, bo wszyscy twierdzą, że jesteśmy taką fajną parą "na zewnątrz". Niestety nikt nie wie, co się dzieje w mojej głowie.

13

Odp: Związek a głupi Facebook :)
zwyklacodziennosc napisał/a:

Tu generalnie chodzi o to, że to wygląda tak, jakby nie chciał, żeby nikt więcej oprócz rodziny i najbliższych znajomych o nas wiedział. Nie jest dla mnie ważny ten Facebook, tylko sam fakt, że to dla niego taki duży problem..

Ci najważniejsi dla niego wiedzą o Waszym "związku", więc nie naciskaj go i nie męcz  w kwestii wpisu na FB.
Siłom i godnościom osobistom, nie zmusisz go do większego zaangażowania, więc logicznym byłoby odpuszczenie i wyhamowanie z własną aktywnością wobec niego.
Jeżeli tak bardzo zależy Ci na nim, poczekaj, może głaz ożyje, ale nie zapominaj o sobie i swoich potrzebach.

14

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Nigdy nie zrobiłabym takich rzeczy, które robię dla niego. Nie śpię do 3/4, poduszki przemoczone od płaczu. Ale przy nim i przy innych udaję, że wszystko jest okey.

A gdzie w tym udawaniu - przed sobą, przed nim i przed innymi (to ostatnie to pal licho) - jest miejsce na bliskość emocjonalną? Bo ja w Twoim opisie takowej nie widzę.
Widze za to zrozpaczoną kobietę, która wie, że nie jest kochana ze wzajemnością i broni się przed rzeczywistością udając, że jej nie widzi..Smutne to bardzo, że kochasz wyobrażenie o tym człowieku i o waszym związku bardziej niż siebie.

Przy takiej dysproporcji w zaangażowaniu to się nie uda..Przykro mi sad

15

Odp: Związek a głupi Facebook :)

widzę, że mamy podobnie. w sensie też wcześniej nie czułam czegoś takiego , co czuję do obecnego partnera.
Czasem mówię sobie, Kretynko po co z nim jesteś, ale ja nie potrafię odejść. nie umiem

co z tymi facetami, kurde.
których poznajemy, na początku jest miło, jest szacunek
a potem zmiana o 360stopni

16

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Z tymi facetami nie stało się nic wyjątkowego, po prostu postawiłyście ich na piedestał, tak jak oni wcześniej swoje byłe, ktore ich rzuciły i historia się powtarza- ta sama dynamika i te same błędy, tylko zamieniliście się rolami wink

17 Ostatnio edytowany przez madison111 (2016-01-02 22:15:56)

Odp: Związek a głupi Facebook :)

W pierwszym poście napisałaś, że chodzi o "głupi" status na fb, ale z dalszych postów wynika, że jednak sprawa jest bardziej złożona. Uważasz, że zmiana tego statusu byłaby jakimś "dowodem miłości"?

Jeśli facet po ponad 2 latach od zakończenia związku i 9 miesiącach bycia z Tobą dalej "nie jest pewny swoich uczuć" to niestety dobrze nie wróży. 2 lata to według mnie naprawdę sporo czasu aby pozbierać się po poprzednim związku, nie pomyslałaś o tym, że to jest wygodna (świadoma lub nieświadoma) wymówka, bo po prostu dla niego wasz związek to nie "to" i fakt poprzedniego "zranienia" nie ma tu nic do rzeczy. Czasem tak jest, że chcielibyśmy czuć coś więcej, ale jednak wychodzi inaczej, Do głowy przychodzi mi banalne "serce nie sługa".
Ja na Twoim miejscu spróbowałabym sie jednak trochę zdystansować. Może jesli on będzie miał trochę więcej przestrzeni i stanie przed faktem, że wasz związek może się skończyc to sobie coś uzmysłowi. Nie ma sensu utrzymywać przed znajomymi fikcji "idealnego" związku. Po co to robisz? Nawet nie możesz się nikomu wyżalić, bo wszyscy myślą, że taka z was super para. Czy to co inni o was myslą Tobie przynosi jakieś szczęście? Chcesz coś komuś udowodnić? Nie śpisz po nocach, płaczesz, jego błagasz o odejście, płaszczysz się, prosisz się o zmianę statusu na fb.. Przecież to jakiś masochizm. Dziewczyno nie możesz żyć wizją jakiegoś wyobrażenia o tym związku, jak chciałabyś aby on wyglądał. Chyba jednak trzeba stawić czoło rzeczywistości.

18 Ostatnio edytowany przez zwyklacodziennosc (2016-01-02 23:02:52)

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Dziewczyny, ale ja to doskonale wiem, tylko nie potrafię.. Usiłuję sobie przegadać, ale no po prostu nie potrafię.

Doskonale wiem, że robię źle, ale mimo wszystko chcę mieć go obok siebie.. Bo nie wyobrażam sobie życia bez niego. Zbyt dużo wspomnień (choć to nie jest długi staż naszego związku) i przede wszystkim mojej miłości.

Jak mam z nim porozmawiać, żeby dotarło do niego, że musi coś z tym wszystkim zrobić, skoro on twierdzi, że go męczę takimi rozmowami? Jak go namówić do zastanowienia się nad tym wszystkim? Jak mu powiedzieć, że nie ma sensu ciągnąć tego dalej, skoro on nie wie, czy może mi zagwarantować miłość i zaangażować się w to wszystko tak, jak ja, bo mnie tylko przez to wszystko rani?

Mętlik w mojej głowie to już apogeum wszystkiego.

19

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Zwyklacodziennosc
Myślę, że on już teraz świetnie wie bez zastanawiania się, że nie zaangażuje się i nie zagwarantuje Ci miłości. Wiem, że jest Ci w tej chwili strasznie ciężko, ale nie robiłabym sobie nadziei. Nie da się zmusić kogoś do miłości.

20

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Co powinnam teraz zrobić, skoro nie potrafię Go zostawić? sad

21

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Jak wygląda u Ciebie kwestia poczucia własnej wartości? Poważnie pytam. Bo coś mi się zdaje, że musiałabyś trochę nad nią popracować.

22 Ostatnio edytowany przez zwyklacodziennosc (2016-01-02 23:33:43)

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Po pierwsze - głupia nie jestem, studiuję fajny kierunek, jestem uznawana przez rodzinę i znajomych za inteligentną osobę, która może wypowiedzieć się na wiele tematów.
Po drugie - brzydka również nie, mam powodzenie u facetów, jestem wysportowana.

Ale w stosunku do tego, co czuje w środku, to jestem dnem..

23

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Ale inteligencja, a poczucie własnej wartości nie mają nic do siebie.

zwyklacodziennosc napisał/a:

Jak mam z nim porozmawiać, żeby dotarło do niego, że musi coś z tym wszystkim zrobić, skoro on twierdzi, że go męczę takimi rozmowami?

Dlaczego to on ma coś z tym zrobić? Jemu najwidoczniej jest dobrze tak jak jest, to Ty czujesz niedosyt. Problem polega na tym, że on wie, że ma Cię kompletnie w garści, a swoim zachowaniem dalej się pogrążasz. To Ty jesteś nieusatysfakcjonowana i to Ty powinnaś podjąć jakieś ruchy. Serio czekasz na to aż to on z Tobą zerwie? Myślisz, że będzie Ci wtedy łatwiej?
Może dla ochłonięcia i rozrywki przeczytaj ksiązkę "dlaczego faceci kochają zołzy" tongue Gro osób wyśmiewa tę książkę twierdząc, że autorka głosi "oczywiste oczywistości" niczym prawdy objawione, ale dla kobiet, które "chcą za bardzo" to jest fajne otrzeźwienie, a treść tej książki jest podana w sposob bardzo przystępny i mozna się rozerwać.

24

Odp: Związek a głupi Facebook :)

Kochana,
on zerwie z Tobą, gdy pozna dziewczynę, dla której naprawdę straci głowę. Albo jeżeli była kiwnie palcem...

25

Odp: Związek a głupi Facebook :)
zwyklacodziennosc napisał/a:

Jak mam z nim porozmawiać, żeby dotarło do niego, że musi coś z tym wszystkim zrobić, skoro on twierdzi, że go męczę takimi rozmowami? Jak go namówić do zastanowienia się nad tym wszystkim?Jak mu powiedzieć, że nie ma sensu ciągnąć tego dalej, skoro on nie wie, czy może mi zagwarantować miłość i zaangażować się w to wszystko tak, jak ja, bo mnie tylko przez to wszystko rani?

Mętlik w mojej głowie to już apogeum wszystkiego.

On nic nie musi robić, bo odpowiada mu ta sytuacja, po za oczywiście Twoim "męczeniem", a do niczego go nie zmusisz.

zwyklacodziennosc napisał/a:

Co powinnam teraz zrobić, skoro nie potrafię Go zostawić?

Potrafisz, tylko musisz do tego dojrzeć, ewentualnie sprawy przybiorą taki obrót, że nie będziesz miała wyjścia; albo on zamieni Cię na inną, albo sama odejdziesz udręczona beznadzieją sytuacji.
Zanim do tego dojdzie wylejesz zapewne morze łez.
Musiałabyś na prawdę wykrzesać z siebie dużo silnej woli, żeby zdystansować się do niego, ale w Twojej sytuacji to raczej połowiczne rozwiązanie, bo jakikolwiek kontakt z nim będzie przysparzał Ci na zmianę nadziei i bólu.
Innym rozwiązaniem jest zaproponowanie tzw. przerwy w związku (choć uważam, że to jasny komunikat końca związku, ale nie masz nic do stracenia) , co dla niego może być sygnałem zbliżającego się zakończenia relacji z Tobą, a Tobie da czas na przemyślenie i ostateczny dowód prawdy.

26

Odp: Związek a głupi Facebook :)
zwyklacodziennosc napisał/a:

Co powinnam teraz zrobić, skoro nie potrafię Go zostawić? sad

Potrafisz, tylko nie chcesz.
Uświadom to sobie.

27

Odp: Związek a głupi Facebook :)
zwyklacodziennosc napisał/a:

Dziewczyny, ale ja to doskonale wiem, tylko nie potrafię.. Usiłuję sobie przegadać, ale no po prostu nie potrafię.

Doskonale wiem, że robię źle, ale mimo wszystko chcę mieć go obok siebie.. Bo nie wyobrażam sobie życia bez niego. Zbyt dużo wspomnień (choć to nie jest długi staż naszego związku) i przede wszystkim mojej miłości.

Nie chodzi o to, żebyś wyobraziła sobie życie bez niego. Chodzi o to, żebyś wyobraziła sobie dalsze życie z nim. Ale nie przez pryzmat twojego chciejstwa, oczekiwań i marzeń, jak mogłoby być dobrze, gdyby tylko on się zmienił i dopasował. Wyobraź sobie to dalsze życie realnie - tak jak ono wygląda teraz, ze wszystkimi twoimi udrękami, obawami i cierpieniem. Tak wygląda wasz związek i tak będzie wyglądać, bo jak pisało już wiele osób przede mną, twój facet nie ma żadnego powodu by coś zmieniać. Jemu jest dobrze - więc dla siebie niczego zmieniać nie musi. A ty mu wprost powiedziałaś, że bez względu na to, jakby ci było źle, nie odejdziesz - więc nie ma powodu zmieniać niczego dla ciebie.

I nie usprawiedliwiaj swojego faceta "bo on jeszcze nie wyleczył się z poprzedniej dziewczyny". I nie licz, że się wyleczy w końcu i będzie dobrze. Może tak, a może nie - a w międzyczasie ty cierpisz i nie wiadomo ile to się będzie ciągnęło.

28

Odp: Związek a głupi Facebook :)
zwyklacodziennosc napisał/a:

Dziewczyny, ale ja to doskonale wiem, tylko nie potrafię.. Usiłuję sobie przegadać, ale no po prostu nie potrafię.

Doskonale wiem, że robię źle, ale mimo wszystko chcę mieć go obok siebie.. Bo nie wyobrażam sobie życia bez niego. Zbyt dużo wspomnień (choć to nie jest długi staż naszego związku) i przede wszystkim mojej miłości.

Jak mam z nim porozmawiać, żeby dotarło do niego, że musi coś z tym wszystkim zrobić, skoro on twierdzi, że go męczę takimi rozmowami? Jak go namówić do zastanowienia się nad tym wszystkim? Jak mu powiedzieć, że nie ma sensu ciągnąć tego dalej, skoro on nie wie, czy może mi zagwarantować miłość i zaangażować się w to wszystko tak, jak ja, bo mnie tylko przez to wszystko rani?

Mętlik w mojej głowie to już apogeum wszystkiego.

To nie do niego ma dotrzeć, to nie on ma coś z tym zrobić, bo to nie on cierpi. to nie jego boli. To nie on ma się zastanowić nad waszym związkiem, bo jemu na dzień dzisiejszy dobrze jest z tym co jest.
Nie zrywa z tobą bo na razie jest sam, jak znajdzie taką z którą będzie chciał  być to zniknie z twojego pola widzenia natychmiast. Nie będzie miał żadnych wyrzutów sumienia z twojego względu, bo on ci nic nie obiecywał. On wie że ty wiesz, że on cie nie kocha. On ta wiedzę kiedyś wykorzysta i rzuci ci to w twarz, jak będziesz go nachodzić.  Chcesz tracić na niego czas ? Jeżeli nie potrafisz przerwać tego sama  to stopniowo oddalaj się od niego, dla swojego dobra. Jednak najlepszą metoda jest natychmiastowe odcięcie się, odchorujesz ale później pójdziesz dalej. Zasługujesz przecież na kogoś kto cię pokocha za to że jesteś.

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek a głupi Facebook :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026