Witam Was kobietki..
Piszę z problemem BANALNYM i w sumie ŚMIESZNYM. Pewnie posypie się tysiąc hejtów, ale mam nadzieję, że znajdzie się też ktoś, kto mi pomoże.
Otóż.. jestem z moim facetem w związku 9 miesięcy. Wcześniej jeszcze kilka miesięcy się spotykaliśmy. Znam jego znajomych, on moich. Niby wszystko się fajnie układa. Ale on nie jest w 100% pewien uczuć, czego w sumie mu na razie nie narzucam. Facet, to facet. U niego ciężko z emocjami, ze względu na to, że został bardzo zraniony przez swój poprzedni, 4-letni związek, który się zakończył ponad 2 lata temu. Stwierdził, że zmienił się przez to niesamowicie, więc nie naciskam na niego, chociaż bardzo Go kocham.
Ale przechodząc do wątku Facebook'a. Mój chłopak jest bardzo urodziwym człowiekiem i otwartym na ludzi. Często gdzieś wychodzimy, on również często wychodzi z kumplami. Niektóre osoby nie wiedzą, że ma dziewczynę i boję się, że któraś dama zacznie do niego startować. Dlatego poprosiłam go, żebyśmy ustawili sobie ten związek na facebooku, żeby każda wiedziała, że on jest mój. Chciałam to potraktować tylko jako informacje, że nie ma sensu pisać do niego itd. Ale mój chłopak stwierdził, że facebook jest dla niego niczym (ok, ja też tak uważam) i on nie będzie sobie ustawiał żadnego związku, bo Ci co mają wiedzieć, to i tak wiedzą. A poza tym, on na inne dziewczyny nie zwraca uwagi.
Jak go przekonać do tego, żeby uświadomić niektórym ludziom w internecie, że jesteśmy razem?
PS. Nie działa na niego to, że do mnie też wypisują jacyś faceci, których wiadomości usuwam, bo wiem, że będzie zazdrosny. Zresztą - ja sama nie chcę ani takich wiadomości dostawać, ani wymieniać zdań z tymi kolesiami, bo mam kogoś, kogo kocham z całego serducha ![]()