Witam. Na początek powiem, że jestem nieletnia, mam 16 lat, w styczniu 17, moi rodzice rozwiedli się około 10 lat temu. Mieszkam z mamą, tatę odwiedzam co jakiś czas.
Niedawno moja mama wniosła o podwyższenie alimentów. Rozprawa się odbyła, wygrała, ona zadowolona, mój tata nie bardzo, norma.
Problem w tym, że oboje mówią mi co innego na temat samej rozprawy. Rozmawiałam z mamą, powiedziała co się działo w sądzie, a potem gadałam z tatą, który powiedział kompletnie co innego. Może i wydaje się to głupie, ale nie mam pojęcia komu mam wierzyć.
Moje pytanie brzmi, czy jest możliwość żebym dowiedziała się jakoś co naprawdę zostało powiedziane na tej rozprawie?
Podobne tematy
No raczej wgląd do akt dla Ciebie nie jest możliwy.
3 2015-12-23 13:39:25 Ostatnio edytowany przez kjim (2015-12-23 13:39:51)
Nawet gdybyś miała wgląd do akt (czyli np do protokołu z rozprawy) to pomyśl co Ci to da? Każde z rodziców powiedziało swoją wersję i o niej przeczytałabyś w protokole z rozprawy. Nic Ci to nie da, bo nadal nie będziesz wiedzieć , czyja prawda jest "prawdziwsza". Każde z nich ma pewnie swoje racje i o nich powiedziało przed sądem. Czy to co mówią jest prawdą możesz ocenić obserwując to co się dzieje dookoła Ciebie. Czy to co mówią Tobie rodzice jest spójne z tym jak się zachowują, jak żyją itd. Jeśli ojciec mówi, że podwyższenie alimentów zrujnuje Jego budżet i będzie przez to dziadował, poobserwuj czy faktycznie jest to dla Niego tak bolesne finansowo? Czy chodzi w zwykłych ubraniach czy tylko w markowych ciuchach? Czy mimo, ze podwyższone alimenty rujnują Jego budżet, wyjeżdża na urlop za granicę, czy zasuwa na dwóch etatach bo naprawdę Mu kasy nie starcza? Podobnie z mama, jeśli o podwyższenie alimentów argumentowała tym, że jest Wam ciężko, że musicie sobie wielu rzeczy odmawiać, bo nie starcza Wam pieniędzy np. na to, żeby wyprawić święta, czy Twoja mama zarabia, czy ma z tym problem...... itd? \
Spróbuj rozejrzeć się dookoła siebie i ocenić, czy to co mówią pokrywa się z rzeczywistością.