Wiec tak witam mam na imię Adam wszystkich bym chciał przedstawić swoją historie która przeżyłem nie dawno .Poznałem dziewczynę na portalu randkowym badoo rozmowa byłą fajna się dowiedziałem o niej troszkę i kiedy usłyszałem nazwę miejscowości stwierdziłem że skądś ją kojarzę tą wioskę w końcu doszło do mnie z skąd ja znam miałem tam kiedyś koleżankę wiec mówię zadzwonię do niej i spytałem ty tam mieszkałaś tak tak ona dociekliwa o co chodzi zadzwoniłem po 3 godzinach i się spytałem czy zna taką i taką dziewczynę okazało że to jej siostra ,pojechałem wiec z tą koleżanka na kawę do jej siostry zrobiłem niespodziankę ,poznaliśmy się było wszystko ok .Teraz dam krótki opis tyle co wiem o niej o sobie ,Dziewczyna 21 lat 3 letnie dziecko ponoć były ja potrafił bić pił na umór wychodził ciągle z domu do kolegów tak jak to na wioskach ,ja oczywiście mam 26 lat byliśmy ze sobą 5 miesięcy .Wszystko było ok po za tym że mówiła że ma zrażę do facetów .Potem się zaczęły troszkę inne problemy ja z jej bratem zacząłem pić troszkę piwa miałem przestój w pracy i te dwa piwa dziennie wypijałem mówiła że mam nie pić owszem przed nią tak jak to jest się samym często z kolegami się wychodzi na piwko dwa ,z jej strony były problemy takie że zauważyłem że ona nie za bardzo wie czego chce w życiu jest pokrzywdzona ten były jej nie byłą z nim pół roku i on dalej na nią krzyczał jak przyjeżdżał przy dziecku wyrzuty robił itp. śledził ja ,dalsze problemy były takie spotkała się z kimś na badoo przede mną raz i sprawa wyglądała tak że ten ktoś po usunięciu badoo jak ona usunęła znalazł ja na facebooku i pisał z nią był taki dzień że kolega mój ja nakręcał aby mnie przekonała aby jechać na dyskotekę i wiem że on śmiesznie pisze i prosi siedział u niej w pokoju i ona mi o tym mówiła i wiedziałem ze ja nakręca ona wyszła usłyszałem wiadomość na fb w telefonie i mówie a zobaczę i się pośmieje jak ją nakręca ,zobaczyłem się pośmiałem potem nacisnąłem na wyjście z wiadomość i zobaczyłem że ten z badoo pisze pytał czemu usunęła konto czemu nic już nie pisała i w ogóle zadawał jej pytania czy jest ładny ona że tak i czy się spotkają z jej strony jeszcze niestety odpowiedzi na to nie było przyszła do pokoju zobaczyła od razu ze ruszałem jej telefon mina moja była straszna zaczęliśmy leżeć i jej powiedziałem prawdę nigdy jej nie kłamałem żę mi się to nie podoba czemu tak i w ogóle i też z tego nic nie wywnioskowałem tylko tyle że usunęła go i tyle byliśmy razem w łazience ona się szykowała bo stwierdziłem że jednak pojedziemy na tą dyskotekę i ona mi powiedziała że ja już więcej nie będę miał do niej zaufania potem miałem jechać w nowej firmie na trasy iść jeździć tak to robiłem na miejscu ale jednak nie pojechałem wróciłem do tej pracy gdzie byłem , przyjechałem do niej widziałem że coś jest nie tak cały dzień widziałem że coś jest nie tak próbowałem z nia porozmawiać z rozmowy z nia nic nie wynikało nic kompletnie powiedziała tylko że będzie dobrze .Dodam w miedzy czasie wszystko było ok po za tym że mówiła ciągle o tym dystansie do facetów w roli ojca się nie umiem odnaleźć ale kupowałem małej zawsze coś jak przyjechałęm dwa razy ze mna została jak ona poszła do pracy tak jej mama pilnowała dziecka nie krzyczałem nie było jakiś kłótni dużych były malutkie bzdurne miałem plany na przyszłość poczułem pierwszy raz że poznałem kogoś z kim mogę sobie życie ułożyć .Było razem nam super wiem że jej się też podobało coś do mnie czuła było to można odczuć w pracy byłem dzwoniła ciągle ciągle pod telefonem z nią , namówiłem ja na prawo jazdy powiedziałem że jej dam coś kasy na nie że potem mogę jej kupić auto ona poszła do pracy tak to siedziała w domu długi okres ja wcześniej przed nią na dwie pracy robiłem potem ona szybko usypiała ja się męczyłem dbałem o nią robiłem jej masaż mówiła że nikt jej jeszcze nie robił ,dawałem kwiaty bez okazji . po 3 dniach od tej rozmowy zadzwoniła do mnie i zerwała przez telefon od razu dodając że nie mam szans przyjechałęm do niej aby usłyszeć to w twarz i to samo powiedziała że ona nie chce mieć nikogo i tyle, ona się dowaiadywała od mojej bratowej że mam gdzies jechać na dyskotekę czy coś to jak gadaliśmy zaraz o to pytała , dałem jej troszkę czasu nie wiedziałem o co chodzi dokładnie jej odezwałem się nic to nie dawało po paru dniach wpadłem na pomysł kupienia 21 róż taxi jej do pracy dostarczyło po drodze byłem koło jej pracy.Naciskałem na spotkanie spotkaliśmy się u niej w domu nic nie wynikło rozmowa płytka pytania czy tęsknisz odpowiedz jej nie musze ci mówić i tak na wszystko takie odpowiedzi, raz czekałęm pod jej praca aby z nia pogadać ona uznała że ja ją śledzę w miedzy czasie założyła badoo o tym mi kolega powiedział ona mi tłumaczyłą że się samo założyło potem całkowicie usunęła to po moim szpiegowaniu lekkim na tym badoo powiedziała że i tak do niej nikt nie pisze nie chce gadać i tyle , naciskałem nie na rozmowę wspólną po za nia świata nie widziałem ,raz rozmawiając z nią zadałem proste pytanie co jej się nie podobało alkohol stwierdziłem że to zmienię ale musiałem się zresetować napiłem się moja bratowa się o mnie martwiła niby dzwoniła do niej aby ta do mnie zadzwoniła powiedziałem koledze aby odebrał i powiedział że adam gdzieś poszedł z dołowany potem piłem u drugiego kolegi ona o tym wiedziała na następny dzień dostałęm sms moralniaka że nie chce być z takim kimś moje zmiany nie ida w dobre tylko w złe strony potem nie piłem tydzień szukałem kontaktu byłem natarczywy postraszyła mnie policja dwa razy byłem u niej po pracy wiecznie nie miała czasu na rozmowę ok dzisiaj jest dzień kiedy to zrozumiałem i teraz pytanie do was co ta dziewczyna czuje nie chciała nic powiedzieć a nagle po imprezie pisze mi moralnego sms ok byłem natarczywy ale nie klenłem nie wyzywałem zachowywałem się w miare spokojnie nie obrażałem rozmowa była o szansie o tym wszystkim co nas dotyczyło nic przykrego jej nie robiłęm raz ją złapałem i przytrzymałem aby nie szła dalej tylko pogadała ze mną wiem że teraz zepsułem możliwe na maxa tym swoim zachowaniem jak myślicie czego ta dziewczyna w życiu chce i czy mam jeszcze jakomś szanse u niej za jakiś dłuższy czas i czy to wedle was jeśli ją kocham to ma jeszcze jakieś znaczenie i czy szansa jest że coś z tego będzie ona też nie raz cos pisała do mnie teraz wiadomo wczoraj z nia chciałęm pogadać postraszyła mnie policją to dla mnie sygnał że nic nie osiągnełem takim czymś napisała mi sms abym se poszukał kogoś lepszego komu będzie zależeć na mnie przeprosiła i pożegnała się ma 31 stycznia urodziny czy to wystarczający czas aby jej złożyć życzenia i zobaczyć czy odpisze coś
Temat: rozstanie z dziewczyną
Podobne tematy