wiec tak 3 miesiące temu poznałem dziewczynę wcześniej wyszedłem z ciężkiego chorego toksycznego związku co nie miał siły przebicia i nigdy by nie przetrwał nie miał racji bytu .Poznałem dziewczynę na badoo dowiedziałem się od niej że pochodzi z wioski o nazwie takiej która mi się z czymś kojarzy ,poszedłem do pracy cały dzień się nie odzywałem tylko myślałem skąd mi się ta wioska kojarzy przypomniało mi się że chyba tam moja koleżanka mieszkała to co dzwonie do koleżanki ona że mieszkała tam ma dom rodzinny i w ogóle i ona do ciekliwie o co chodz powiedziałem że potem jej powiem , dzwonie po paru godzinach pomyślałem na wiosce wszyscy się znają pewnie tą dziewczyne też zna coś będzie mogła o niej coś powiedzieć dzwonie mówię tak i tak wygląda i tak ma na imię okazało się że to jej siostra na spontanie zabrała mnie do niej na kawe zakochałem się od patrzenia na nią już byłem tak zauroczony jej osobą że zaczęliśmy się spotykać, zauważyłem że jest rysa na szkle jej były z którym ma 3 letnie dziecko dziewczyna ma 21 lat jej były 23 lata ja mam 26 lat ,jej były straszny furiat strasznie zakazał jej z domu wychodzić minęło dopiero pół roku od kiedy się rozstali , ona mi się zwierzyła jej siostra mi też opowiadała straszny człowiek ,natrętny krzykliwy bił ja pił z kolegami pod sklepem cała kase jaką zarobił przepijał też już prace dobierał się po pijaku do niej czego ona nie lubi ona wróciła do rodziców jej rodzice też piją i brat też niektóre opowieści i to co ja widziałem przerażało mnie że nikt tak na prawde nie chciał jej pomóc zacząłem dziewczynę zabierać gdzieś spędzać u niej czasu dużo zaczęliśmy się kochać poczułem że jestem kochany byłęm szczęśliwy mówiła że to za szybko że ma zraze do facetów że ma dystans no i przyszły dni przestoju u mnie w pracy dwa tygodnie i iii wiłaśnie zaczałem też piwkować tylko siedziałem u niej w domu ona też już prace znalazła w miasteczku parę kilometrów od jej wsi namówiłem ją na prawo jazdy ,ona strasznie się denerwowała z tymi piwkami że ja szukam powodu aby tylko się napić jak już praca spowrotem była też piłem po pracy dwa z jej bratem zrobiłęm duży błąd nie raz powiedziałęm pare rzeczy za dużo w stylu ,, jesteśmy na baletach ja prowadziłem auto i powiedziałem do niej i jej siostry że jak można na baletach tak bez wypicia się bawić " nie biłęm jej nie dobierałem się do niej robiłęm masarze starałem się aby czuła że można na mnie polegać po jakieś zakupy autem ja zabrałęm poznała i moja rodzinę mówiłem jej że chce se z nią życie ułożyć i chce zamieszkać ona zaraz powiedziała do mnie że to nie takie proste bo ona ma dziecko kto będzie pilnował ja powiedziałęm że moja mama będzie małej pilnować potem mówi że ma prace w tym miasteczku i jak ona będzie funkcjonować odpowiedziałem jej że znajdzie se w szczecinie prace.pare dni minęło zobaaczyłęm że ktoś do niej pisze na facebooku z badoo tego portalu gdzie ją poznałem ona jest ładna i wie żę ma duże względy u facetów , ciężko było aby ktoś się na nią nie popatrzał no i tam porozmawiałęm z nia ona do mnie że strace do niej zaufanie i w ogóle no i po paru dni zerwała ze mna przez telefon mi powiedziała to dodała że nie mam żadnych szans i po dwóch dniach badoo se założyła potem usunęła troszkę natrętnie chciałem szansy chciałem jakoś ją przekonać chciałem co kolwiek zrobić porozmawiać niestety rozmowy mało konktretne ona nie chce rozmawiać chce spokoju powiedziała i czasu spytałem co bym musiał zrobić aby do niej wrócić ona na to że bym musiał nie być facetem w trakcie ostatniej rozpaczliwej rozmowy spytałem czy tęskni ona na to że ciężkie pytania jej zadaje i że ona nie odpowie powiedziała że jak mi przejdzie to mogę się odezwać natrętnie do niej pisałem chciałem spotkania porozmawiać nie mam pojęcia teraz się nie odzywam 7 dni w ogóle do niej ona badoo usunęła nikogo nie ma na razie wiem o tym co robić za wszelkie rady dziękuję z góry jestem strasznie sfrustrowany a mi na niej mocno zależy przy tych natrętnych telefonach i sms pisałem nie raz głupie rzeczy że ide się upić nie odbierałem telefonu od nikogo to bratowa do niej zadz bo myślała że ja u niej jestem ona od razu do mnie zadz jak by się prze martwiła że ze mna coś się stało jak miałem iśc na balety z kolegami i w ten dzień chciałem jednak zostać sam w domu gadając z nią powiedziała ,,a ty nie na baletach" ja wiem o tym czuje to w sobie że ona tęskni i że jest silniejsza psychicznie odemnie ... to chyba wszystko co dalej zrobić
Podobne tematy
Porozmawiac z nia czego ona chce. I albo spróbujecie byc razem albo oboje sobie odpuścicie.