wydaję mi się ,że mam problem z masturbacją .W moim przypadku polega ona na pocieraniu łechtaczki.Zdarza mi się masturbować dwa razy w tygodniu i trwa to do godziny czasu.czy to jest uzależnienie ? robię to gdy mam ochote lub , gdy mam zly dzien , cos mi sie nie udaje , to tak odreagowywuje.Mam 18 lat.
Podobne tematy
ktos odpowie ? jezszcze dodam ze przy tym oglądam porno i lubię smakować swoj śluz z cipki i wąchać go.
To normalne nie masz się czym przejmować.
))
Nie masz problemu. Fajnie, że godzinę to trwa.
Nie masz problemu. Fajnie, że godzinę to trwa.
To nie jest fajne. Czasami męczące (wiem coś o tym :B)
Kicia, ja miałam okres, kiedy pieściłam się 2 razy w ciągu dnia.. Spokojnie, minie Ci jak znajdziesz faceta, albo będziesz usatysfakcjonowana z seksiku c:
A czy autorko postu masz faceta, z którym normalnie rozładowywała byś potrzeby?
Jeżeli to jest robione w celu odreagowania stresu, to nie powinnaś tego robić. Po pierwsze będziesz kojarzyć seks z sytuacją stresu i będziesz miała uraz do seksu a po drugie nie będziesz starała się nic robić dla rozwiązania tych sytuacji tylko będziesz je odreagowywać.