Komfort psychiczny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Komfort psychiczny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1 Ostatnio edytowany przez Victtoria (2015-11-01 20:31:28)

Temat: Komfort psychiczny

Drodzy Państwo,

jestem w relacji z przyjacielem, znamy się 6 lat, wielokrotnie do siebie wracaliśmy i odchodziliśmy z różnych powodów, ale niezależnie od długości rozłąki wciąż coś do siebie czujemy. Niestety kuleje u Nas kwestia seksu i w zasadzie nigdy nie doszło do pełnego stosunku, oprócz prób kiedy byliśmy młodsi. Wtedy było to spowodowane moją niegotowością, później dziwnymi blokadami z powodu braku doświadczenia. W tej chwili nie jest wcale lepiej i problem leży, myślę, po mojej stronie. Mianowicie, w przypadku każdej próby ''pójścia krok dalej''  dostaję paraliżu i automatycznie odwodzę partnera od jego zamiarów, co jest oczywiście sprzeczne z chęcią zbliżenia i podnieceniem (tutaj nie ma co do tego wątpliwości, wszystko gra). Podejrzewałam nawet, że coś jest nie tak, że do siebie nie pasujemy, że nie mogę się otworzyć niezależnie od okoliczności, ale po czasie i kilku innych doświadczeniach w życiu doszłam do wniosku, że właśnie o te okoliczności chodzi. Ja potrzebuję ''swojego terenu'', a my ciągle spotykamy się u jego rodziny. Oczywiście - jest osobny pokój, nawet zamykany, ale obecność za ścianą domowników, odgłosy i ewentualność zapukania w drzwi którejkolwiek osoby, powoduje u mnie kompletną awersję do seksu, choćbym nie wiem jak bardzo tego chciała. Zupełnie odwrotnie jest w miejscach, które mam z kimś tylko dla siebie, w których nie czuję się skrępowana czyjąś obecnością, w których czuję się swojsko i bezpiecznie. W tej chwili studiuję w innym niestety mieście, mam swoje mieszkanie wynajmowane z koleżankami, swój pokój, który jest azylem i w którym widzę całą nadzieję dla naszego erotycznego życia. Partner jest niezwykły jak cała nasza znajomość dlatego z jego strony otrzymuję wiele, bardzo wiele wyrozumiałości i cierpliwości, choć uważa, że powinnam się przełamać, że niepotrzebnie się blokuje. Ja jednak nie chcę dłużej tego odwlekać i trzymać go jak psa na smyczy, zresztą siebie też, chcę to zmienić. Ale stąd pytanie - czy wszystko w porządku? Czy moje blokady z powodu tych niedogodności są zrozumiałe, normalne?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Komfort psychiczny

Witaj smile jak dla mnie to nic nienormalnego, wręcz przeciwnie. Miałam podobną sytuacje do Twojej a mianowicie nie miałam z chłopakiem miejsca gdzie moglibyśmy to zrobić. U niego nie mogłam na noc zostawać, u mnie bywał nie często a na studiach pokój współdzielony z koleżanką. Zawsze był strach i panika co będzie jak ktoś nas nakryje, wejdzie?. Ale zawsze udawało nam się spędzić jakoś chwilę razem. Teraz mam swój pokój i mam o wiele większy komfort psychiczny, jednak myśl, że ktoś wejdzie a nie zapuka jest big_smile. Wydaje mi się, że więcej luzu Wam się przyda i odwagi! smile. Jeśli oboje tego pragniecie to sobie poradzicie. 6 lat to bardzo długo by poznać człowieka i wiedzieć czy to ten właściwy. Wydaje mi się, że po prostu strach przed seksem Was bardziej blokuje niż miejsce.

3

Odp: Komfort psychiczny

Myślisz? W zasadzie, przez długą chwilę myślałam, że po prostu on nie jest dla mnie, że nie jest w stanie wywołać we mnie wystarczająco dużo pożądania, ale teraz tego nie czuję. Im bardziej mi na nim zależy tym bardziej chcę bliskości, potęguje to wszystko fakt, że do tej pory, pomimo wielkiego przywiązania i przyjaźni jeszcze naszej relacji nie ''skonsumowaliśmy''. Ja lubię seks, przecież to jest piękna przyjemność, ale myślę sobie (i tak jak mówiłam wcześniej - bazuję na moich dotychczasowych doświadczeniach), że potrzebuję do pełnego relaksu i przeżywania po prostu komfortu psychicznego w danym miejscu, a u niego go nie czuję. Może to wynika też z mojej osobowości - nieśmiałości, jakiś tam kompleksów drobnych, jestem trochę wymagająca. Możliwe, że ta blokada to wypadkowa tego wszystkiego?

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Komfort psychiczny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024