Witam Was kochane kobiety.
Chciałabym dowiedzieć się od Was, czy każda z Was (mężatka) urządzała właśnie taki wieczór kawalerski? Czy jest to wymóg konieczny przed ślubem? Pytanie również kieruje do każdej/każdego kto właściwie żyje jeszcze w wolnym związku, jakie macie do tego podejście? Czy taki wieczór warto zorganizować w jakimś klubie, plenerze, czy może w domu?
Od pewnego czasu zaczęłam często się nad tym zastanawiać, mimo, iż jeszcze żadnego ślubu nie planuje. Patrząc na moje relacje z kuzynkami, bądź koleżankami, czuje, że taki wieczór nie dało by się zaplanować...
Podobne tematy
2 2015-08-22 20:15:55 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2015-08-22 20:16:13)
Motylku, nikt Ci nie każe ani nie zmusi Cię do urządzenia wieczoru panieńskiego. Jeśli nie chcesz to nie musisz. Jednak w razie czego, to wcale nie musi to być wielka impreza w klubie. Można zaprosić na piwko, drinka lub lampkę wina kilka najbliższych koleżanek i spędzić miły wieczór w domu. Wieczór panieński/kawalerski, to indywidualna sprawa a nie konieczność. Zaznaczę jedynie, że nie jest fajne "zabranianie" swojej drugiej połówce organizowania takiego wieczoru, tylko dlatego że my sami nie mamy zamiaru tego robić. ![]()