netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nie wiem czy ja kocham :(

10 odpowiedzi4 096 wyświetleńzałożony przez noctus, 11.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie wiem czy ja kocham :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez noctus (2015-08-11 09:40:20)

Temat: nie wiem czy ja kocham :(

Mam problem, spotkam sie z dziewczyna od kwartalu, mieszkamy razem - ogolnie lubie z nia spedzac czas.
Przy czym jako kobieta nie jara mnie, caluje sie z nia tak wiecie z musu, seks w sumie uprawiam tak mechanicznie -> nawet podczas seksu o niej nie mysle, bo mnie nie jara, a czasami nawet mi w trakcie stosunku opada, jak na nia spojrze/ a to nie jest tak, ze tak juz mam -> bo z innymi partnerkami tak nie mam -> tylko  z nia nie ma tej namietnosci...

I mam problem, bo chyba jej nie kocham, to nie taki zwiazek z milosci a raczej partnerstwo, dodatkowo ja jestem osoba bardzo zamozna, z dobrej rodziny, ona na odwrot i wydaje mi sie, ze zaangazowalem sie w ten zwiazek, zeby byc jej opiekunem, nic wiecej. I to mi sie zgadza bo to taka bardziej siostrzana milosc...

Co możecie mi poradzić? Jak jej to powiedzieć, zeby jej nie urazic i zostać ewentualnie przyjaciolmi?

2

Odp: nie wiem czy ja kocham :(

Jeśli chcesz zakończyć ten związek to po prostu szczerze z nią porozmawiaj. Ale nie na zasadzie - wiesz nie jarasz mnie to nie ma sensu! Po prostu powiedz, że coś się w Tobie wypaliło, nie czujesz się szczęśliwy a przez to wiesz że nie będziesz mógł jej uszczęśliwić a ona bardzo na to zasługuje. Podziękuj jej za wspólnie spędzony czas i życz szczęścia. Nie warto unieszczęśliwiać siebie i jej.

3

Odp: nie wiem czy ja kocham :(

Musisz ja rzucic i to jak najszybciej. W tym momencie kradniesz jej czas i zycie a tego nikt jej nie odda. Musisz byc dla niej szczery i mily. Powiedz ze jej nie kochasz i ze nie jestes sie w stanie do tego zmusic. Jesli Cie kocha to sprawisz jej tym okropny bol. Tego nie da sie niestety elegancko zakonczyc. Wybaczy Ci ale dopiero za wiele lat. Na zostanie przyjaciolmi raczej bym nie liczyl. Znam z autopsji.

4

Odp: nie wiem czy ja kocham :(

Nie ciągnij tego z litości,bo  to najgorsze co może być.  To, że nie jest z zamożnej rodziny nie oznacza, że sobie życia nie ułoży a Ty trafiłeś jej się jak ślepej kurze ziarno. Nie ciągnij tego. Wytłumacz, że nie chcesz jej zranić,ale nic do niej nie czujesz i nie chcesz jej robić niepotrzebnej nadziei . Wspólne chwile dużo dla Ciebie znaczyły, że było fajnie,ale chcesz to zakończyć i tyle. Bądź delikatny, wyrozumiały to może nie wścieknie się i nie będzie knuła zemsty.

5

Odp: nie wiem czy ja kocham :(

Najlepsze co możesz tej dziewczynie zrobić to odejść od niej jak najszybciej, zakończyć to po dżentelmeńsku, rozmową w cztery oczy, a nie jakieś sms czy urywanie kontaktu. Rozmowa może nie być łatwa, ale jest konieczna. Nic tego nie będzie. Może tylko niechciane dziecko. Im dłużej to ciągniesz, tym robisz jej większą krzywdę.

6

Odp: nie wiem czy ja kocham :(

Po pierwsze pisanie o kobiecie" bo ona mnie nie jara,bo mi opada jak na nią patrze" kojarzysz sie z takim sorry typowym pacanem. Związek partnerski , chyba mylisz pojęcia, w takim zwiazku jak jest milość moze byc partnerstwo, u ciebie to zabawa nad drugim czlowiekiem. Kiedy sie zorientowales ze calujesz sie z nią z przymusu? Szybko ci sie uczucie wypalilo po 4 miesiacach, i to określenie ty z zamożnej rodziny a ona nie, chcialem jej pomoc ale seks nie wypalil to na razie panienko. Zrob to dla mnie zostaw ja jeszcze dzis i daj znac jak poszlo, i poki nie dorosniesz nie bierz sie za dziewczyny. Jeszcze zeby sie nie okazalo ze zatęsknisz a ona będzie cię miec w glebokim poważaniu.

7

Odp: nie wiem czy ja kocham :(

Najlepsze co możesz zrobić, to się z nią rozstać. Udawanie miłości nie jest dobre i na pewno krzywdzi tą dziewczynę. Zresztą troszkę więcej szacunku. "Nie jara mnie i przy niej mi opada" nie brzmi zbyt miło. Przemyśl to raz jeszcze, czy kochasz ją czy nie. Jeśli nie, najlepszym wyjściem będzie tak jak mówiłam wcześniej zakończenie tego związku, będzie wam lepiej i nie będziesz przede wszystkim krzywdził tej dziewczyny oszukując, że ją kochasz.

8

Odp: nie wiem czy ja kocham :(

Jak Cię kocha to nie będzie chciała zostać Twoją przyjaciółką. Zdecydowanie musisz to zakończyć.

9

Odp: nie wiem czy ja kocham :(

Jak najszybciej porozmawiaj z nią szczerze, nie rób jej niepotrzebnej nadziei na coś więcej, na miłość, szczęście. Zrób to jak najszybciej bo potem będzie ją bardziej bolało jak ją zostawisz. Nie rań dziewczyny.

10

Odp: nie wiem czy ja kocham :(

mam problem, bo kocham ja ale jak siostre, nie pozwolibym jej skrzywdzic etc, ale nie tak zeby zostlaa moja zona, ostatnio nawet nie chce sie z nia kochac.
i nie wiem czy to ja nie jestem problemem, bo ja czesto tak mam ze jestem nie zdecydowany np. wybierajac auto,czy kupujac dom, i widze ze na grunt prywatny tez to sie przerzuca i co teraz?

11

Odp: nie wiem czy ja kocham :(

Skoro naprawde jej nie kochasz to powiedz jej to czym predzej oczywiscie w suptelny sposob. Czym dluzej zwlekasz tym bardziej bedziesz ją ranil a i siebie bedziesz pograzal w wiekszej swiadomosci tego ze jestes z kims kogo nie kochasz. Porozmawiaj z nia szczerze i powiedz jej ze to jednak nie to ze bardzo ją sobie cenisz ale to nie jest milosc tylko no nwm przyjazn, albo kolezenstwo. Wiadomo ze zareguje negatywnie i moze wybuchnac gniewam zawsze tak jest ludzie nie umieja postawic sie po tej drugiej stronie barykady co by bylo gdybym to ja musial/a to powiedziec bo bym nie kochala. Jak cos to powiedz jej prosto z mostu ze co miales ją dalej oszukiwac ze cos czujesz i ze zaprzeczyc prawdzie? Powiedz ze powiedziales jej to bo ją cenisz i nie chciales jej dalej krzywdzic. Sprawy sercowe to zawsze delikatny temat i zawsze rani mniej lub bardziej

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie wiem czy ja kocham :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026