Koniec związku z Narcyzem... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Koniec związku z Narcyzem...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Koniec związku z Narcyzem...

Witajcie, Mija miesiąc od mojego rozstania z facetem (dużo starszym ode mnie), u którego dopiero po rozstaniu rozpoznałam typ narcystyczny. Pomijając to, że uzależniłam się od niego, to jednak wiem też, że bardzo go kochałam, kocham niestety nadal. Akceptowałam jego negatywne cechy, nie przeszkadzał mi ten jego ciągły głód komplementów i doceniania jego wyjątkowości - dawałam mu to. Byliśmy ze sobą ponad 4 lata, z kryzysami w formie jego oddalania się, i mojego zabiegania o jego uwagę. Mimo to, wiem że mnie na swój sposób kochał. Ale ostatnie miesiące również zaczęły się od jego wycofania, potem pod moim naciskiem o wyjaśnienia, powiedział, że zakochał się w kimś innym. Tamta kobieta go nie chce i z tego co wiem, powiedziała żeby jej dał spokój. To, co mnie boli, to to że tak łatwo, jakby z dnia na dzień zapomniał o mnie - czy to możliwe, żeby naprawdę nic już do mnie nie czuł? Byłam dla niego dobra, choć nie poddańczo dobra, udało mi się nauczyć lub oduczyć go zachowań, które były dla mnie krzywdzące. Było nam ze sobą dobrze, wspólne zainteresowania, podróże, ale brakowało bliskości. Zawsze, kiedy zbliżaliśmy się bardziej, on uciekał. Wiem, że ten związek nie miał szans, bo on nie chce nic ze sobą zrobić. Ale wydawało mi się, że jestem wyjątkowa, bo był ze mną długo. Wcześniejsze jego związki były dużo krótsze. Wiem, że ze mną jest dużo nie tak, skoro byłam z kimś takim. Zaczęłam chodzić na terapię, bardzo pomaga mi książka "Moje dwie głowy". Ciągle jeszcze jestem w tzw. czarnej dupie w procesie podnoszenia się z tego i dużo mogłabym jeszcze pisać. Oczywiście, że za nim tęsknie i boli właśnie to, że on po tym wszystkim, co mieliśmy tak nagle był zdolny do kompletnego odrzucenia mnie. Zastanawia mnie czy takie osoby narcystyczne naprawdę nic nie czują do osoby, z którą byli i którą ponoć kochali? Potrzebuję odpowiedzi, potrzebuję zrozumieć, dla siebie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Koniec związku z Narcyzem...

Proszę osoby, które były z Narcyzami o wsparcie...

3

Odp: Koniec związku z Narcyzem...

Spodobało mi się stwierdzenie, że ta nowa nie chce go smile I bardzo dobrze.Narcyz to narcyz, od groma takich wokoło. Choćbyś nie wiem jak się starała, ten związek nie mógł się udać.Im dłużej byś w nim tkwiła, tym gorzej dla ciebie. Trzeba pozamiatać po nim i uważać żeby znowu nie wpaść w coś podobnego wink

Czasem ratują nas prawdziwe drobiazgi : zmiana pogody, gest dziecka, filiżanka doskonałej kawy.
Jonathan Carroll "Dziecko na niebie".

4

Odp: Koniec związku z Narcyzem...

Tak, łatwo powiedzieć "pozamiatać", kiedy ciągle się kogoś kocha...
Mogę Ci tylko powiedzieć: uwierz w czas.
Z tego, co piszesz, i tak nie byłabyś z nim szczęśliwa.
Pozwól mu odejść. Pozwól sobie zapomnieć.
Zadbaj o własne szczęście, bo ono jest tutaj najważniejsze.

5

Odp: Koniec związku z Narcyzem...
blue7 napisał/a:

Tak, łatwo powiedzieć "pozamiatać", kiedy ciągle się kogoś kocha...
Mogę Ci tylko powiedzieć: uwierz w czas.
Z tego, co piszesz, i tak nie byłabyś z nim szczęśliwa.
Pozwól mu odejść. Pozwól sobie zapomnieć.
Zadbaj o własne szczęście, bo ono jest tutaj najważniejsze.

Czyli jednak pozamiatać smile

Czasem ratują nas prawdziwe drobiazgi : zmiana pogody, gest dziecka, filiżanka doskonałej kawy.
Jonathan Carroll "Dziecko na niebie".

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Koniec związku z Narcyzem...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018