Witam
pisałam już wcześniej, że seks sprawia mi dość duży ból. Dziś byłam na wizycie u ginekologa, wynika iż wszystko ze mną jest w porządku, jednak mimo kilku prób współżycia błona dziewicza została nie przerwana. Dostałam od Pani doktor żel Lignocainum Jelfa A by zmniejszyć ból. Stosował ktoś to? jakieś wrażenia?
Podobne tematy
Też to dostałam, jeszcze nie sprawdziłam. Daj znać jeśli będziesz pierwsza ![]()
Też to dostałam, jeszcze nie sprawdziłam. Daj znać jeśli będziesz pierwsza
Ty także jeśli zaś Ty będziesz pierwsza
)
Próbował tego ktoś jeszcze? ![]()
Próbowałam tego żelu i ogólnie nie polecam
. Dość mocno mnie znieczulił, chłopaka także. Nie było radości ze współżycia... Przy okazji znieczuliłam sobie usta haha
.
Próbowałam tego żelu i ogólnie nie polecam
. Dość mocno mnie znieczulił, chłopaka także. Nie było radości ze współżycia... Przy okazji znieczuliłam sobie usta haha
.
Hahaha, powaliłaś mnie tą wypowiedzią ![]()
Ale przynajmniej już po pierwszym razie, następne będą lepsze ![]()
Post stary ale mam ten sam problem. Dostałam również od ginekologa ten żel ale nie powiedział mi, jak dokładnie go stosować. Czy któraś z Pań mogłaby mi pomóc? ![]()
Post stary ale mam ten sam problem. Dostałam również od ginekologa ten żel ale nie powiedział mi, jak dokładnie go stosować. Czy któraś z Pań mogłaby mi pomóc?
Nie jestem przekonana, czy żel znieczulający jest czymś, co powinno się stosować w czasie seksu. Trochę dziwi mnie to, że lekarz go ot tak daje, bo wydaje mi się, że jednak warto byłoby pomyśleć skąd się ten ból bierze, bo przyczyny mogą być naprawdę różne. Generalnie jeżeli w seks boli, to znaczy, że ciało nam daje znać, że coś jest nie tak. I wypadałoby ciała posłuchać, a nie znieczulać je żelem. Bo obolałość po seksie zostanie.
Ja bym spróbowała z seksuologiem tutaj.
Magda2000 napisał/a:Post stary ale mam ten sam problem. Dostałam również od ginekologa ten żel ale nie powiedział mi, jak dokładnie go stosować. Czy któraś z Pań mogłaby mi pomóc?
Nie jestem przekonana, czy żel znieczulający jest czymś, co powinno się stosować w czasie seksu. Trochę dziwi mnie to, że lekarz go ot tak daje, bo wydaje mi się, że jednak warto byłoby pomyśleć skąd się ten ból bierze, bo przyczyny mogą być naprawdę różne. Generalnie jeżeli w seks boli, to znaczy, że ciało nam daje znać, że coś jest nie tak. I wypadałoby ciała posłuchać, a nie znieczulać je żelem. Bo obolałość po seksie zostanie.
Ja bym spróbowała z seksuologiem tutaj.
Współżyję od niedawna. Właściwie działo się to max 5/6 razy. Ginekolog podczas badania stwierdził, że przy wejściu do pochwy wytworzył mi się, tzw. "pierścień", który sprawia, że każda próba podjęcia stosunku/dotyku boli. Być może wytworzył mi się przez stres. MAm bardzo wąskie wejście do pochwy. Czuję bardzo piekący ból. ![]()
Nie można tej przypadłości chirurgicznie usunąć, zamiast się męczyć z bólem nie wiadomo jak długo i do kiedy?
Może Twoje ciało mówi, że to jeszcze nie ten czas/nie ten partner? Jak to przez stres to tym bardziej seksuolog zamiast żelu będzie rozwiązaniem.