netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy jej totalnie przestało zależeć?

6 odpowiedzi6 498 wyświetleńzałożony przez Higuain, 04.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy jej totalnie przestało zależeć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Czy jej totalnie przestało zależeć?

Witajcie.

Jestem z kobietą ponad rok, ja mam 26 lat, ona 25. Zaryzykuję stwierdzenie, że do czasu byliśmy parą idealną. Świetnie się dogadywaliśmy, mnóstwo seksu, częste wyjścia ze znajomymi, imprezy, wyjazdy do mojej czy do jej rodziny, oddanie się pasjom, zainteresowaniom. Już piszę, dlaczego uważam, że do czasu. Kilka miesięcy temu ciężko zachorowałem (choroba autoimmunologiczna), wyłączyło mnie to całkowicie z życia, z bólu nie mogłem chodzić, zaliczyłem epizod w szpitalu (prawie miesiąc). Moja kobieta bardzo się tym przejęła, często mnie odwiedzała, cały czas pisała smsy i dzwoniła z zapytaniem jak się czuję, itp. itd. Przez chorobę straciłem praktycznie cały dorobek mojej aktywności (forma fizyczna, kondycja, wygląd), ćwiczyłem intensywnie przez 4 lata, schudłem przez chorobę ponad 15kg, przez brak ruchu porobiły mi się zaniki mięśniowe. Zacząłem mieć chwile słabości. Znajomi mi się pokruszyli (koniec studiów, powyjeżdżali, itd.), z racji, że nie mogłem robić tego, co kocham (góry, rower, siłownia) chciałem więcej czasu poświęcać z moją kobietą. Pewnego dnia powiedziałem jej, że ją kocham. Ona się uśmiechnęła, przytuliła mnie, ale nic nie odpowiedziała. Do tej pory nie odpowiedziała, że mnie kocha (już minęło 4 miesiące). Od tamtej pory czuję, że diametralnie w tym związku się coś zmieniło. Mam wrażenie, że od tamtego czasu zaczęło jej tak jakby mniej zależeć. Nie proponuje spotkań, gdy wychodzi na imprezę z koleżankami to nawet mi nie proponuje, czy bym z nią nie poszedł (a kiedyś było całkowicie na odwrót). Za każdym razem ja proponuję spotkania (ona zaproponowała mi spotkanie ostatnio chyba w kwietniu...), gdy się widzimy, czy gdziekolwiek jedziemy wiecznie jest w złym humorze, cały czas nad czymś rozmyśla, ale jak widzimy się ze znajomymi czy kimkolwiek to diametralnie zmienia swoje zachowanie o 180 stopni. Niby z zewnątrz to wygląda dobrze, bo jak się widzimy to rozmawiamy, śmiejemy się, niby rzadziej uprawiamy teraz seks (raz, dwa razy w miesiącu) ale może to jest spowodowane moją chorobą, nie wiem...

Zaczynam wracać powoli do siebie, przytyłem już ponad 6kg, ale dalej jest daleka droga do całkowitego wyleczenia i powrotu do pełnej formy (póki co nadal nie mogę ćwiczyć, nie mogę pić alkoholu, lub cokolwiek co jest związane z większą aktywnością).

Jakiś czas temu jej przyjaciółka potajemnie do mnie napisała (która mnie bardzo lubi) i napisała mi, że moja kobieta jej powiedziała, że za bardzo się staram i że jestem dla niej chyba za dobry (to było jakieś 2 tygodnie po słowach "kocham Cię" do niej). Naprawdę nie wiem co mam w takiej sytuacji zrobić. Jestem wyłączony do tej pory z tego co kocham robić, chciałbym z nią spędzać jak najwięcej czasu, a ona tego po prostu nie odwzajemnia. Mam po prostu takie wrażenie ostatnio, że jest ze mną w tym związku bo jej może być wygodnie albo "skoro jest to niech będzie". Jak się umawiamy... przepraszam, jak ja umawiam spotkanie, to wiecznie jest kolejka, bo w ten dzień się widzi z tą koleżanką, bo w następny idzie na imprezę z tamtą.. Podobna sytuacja jest w tym tygodniu, wczoraj spędziła cały dzień z jakąś koleżanką, dzisiaj chciałem się spotkać to nie bo idzie do cioci, w sobotę nie bo idzie na imprezę z koleżanką, z którą się widziała wczoraj i nawet nie zaproponowała czy nie chciałbym iść nimi, to na koniec dodała "a to może w poniedziałek się zobaczmy bo mam wtedy wolne". Czy to jest normalne? Chyba, że ja po prostu jestem przewrażliwiony przez tę chorobę?

Co o tym sądzicie drodzy Panie i Panowie? Jak się zachować w takiej sytuacji, co zmienić? Proszę o pomoc.

2

Odp: Czy jej totalnie przestało zależeć?

Co zrobic ? Mniej zabiegac, byc mniej dobrym, czasami nie miec czasu ? Jak Ci zaproponowala poniedzialek, to powiedz, ze w pon nie mozesz, bo umowiles sie z kolega, ale moze w kolejna sobote ?
Nie wydzwaniac, nie wysylac smsow.
Moze zobaczy, ze sie odsuwasz i moze Cie stracic.Albo sie ona zmieni, albo oddali sie jeszcze bardziej.Bo jesli uczucie wygaslo, na sile nic  nie zrobisz.Zawsze jest lepiej wiedziec, na czym sie stoi.

3

Odp: Czy jej totalnie przestało zależeć?

Spotkaj się z nią i porozmawiaj. Zapytaj wprost czy ona chce jeszcze z Tobą być. Jeśli nie chce to lepiej żebyście się rozstali i każde szło swoją drogą.

4

Odp: Czy jej totalnie przestało zależeć?

Czy dać temu czas przykładowo 2 tygodnie? Przekładać spotkania, mniej się starać, nie dzwonić, nie smsować, odpisywać po czasie, żeby to poczuła, że się oddalam i czekać, aż się rozwinie sytuacja? Czy od razu z nią poważnie porozmawiać na ten temat, np. dziś albo jutro?
Może za bardzo koło niej skaczę, narzucam się i po prostu się nauczyła, że ja zawsze proponuję spotkania to ona nie musi tego robić i się wcale nie starać?
Sam już nie wiem co robić, naprawdę mi na niej zależy, ale jeżeli jej stosunek do mnie zmienił się przez moją chorobę... to szkoda gadać, chyba lepiej od razu się z nią rozstać, bo być z kimś z litości to wróży same tragedie.

5

Odp: Czy jej totalnie przestało zależeć?

Higuain, najważniejsze ze udało Ci sie wyjsć z choroby smile rozumiem ze powrót do pełnej aktywności na razie nie jest możliwy, ale to kwestia czasu. Skoro ona nie ma czasu, znajdź sobie jakieś zajęcie, nie wiem co lubisz i możesz teraz robić, moze np. Zapisz sie na kurs językowy, czy cos takiego. Czymś sie zajmiesz, to nie będziesz tego tak dotkliwie odczuwał, ze ona nie ma czasu. Poznasz nowych ludzi, zajmiesz głowę  i na dobre Ci to wyjdzie smile a Twoja dziewczyna wtedy zauważy, ze masz inne zainteresowania i nie możesz sie z nią spotkać kiedy ona tylko moze, tylko gdy obojgu Wam pasuje. Moze sie wtedy dziewczyna ogarnie smile

6

Odp: Czy jej totalnie przestało zależeć?
Higuain napisał/a:

Czy dać temu czas przykładowo 2 tygodnie? Przekładać spotkania, mniej się starać, nie dzwonić, nie smsować, odpisywać po czasie, żeby to poczuła, że się oddalam i czekać, aż się rozwinie sytuacja? Czy od razu z nią poważnie porozmawiać na ten temat, np. dziś albo jutro?
Może za bardzo koło niej skaczę, narzucam się i po prostu się nauczyła, że ja zawsze proponuję spotkania to ona nie musi tego robić i się wcale nie starać?
Sam już nie wiem co robić, naprawdę mi na niej zależy, ale jeżeli jej stosunek do mnie zmienił się przez moją chorobę... to szkoda gadać, chyba lepiej od razu się z nią rozstać, bo być z kimś z litości to wróży same tragedie.

Jej zachowanie wskazuje, że ona nie chce za bardzo już z Tobą być,ale ponieważ jesteś  chory i jej jest przykro z tego powodu, to sama z siebie Ci wprost tego nie powie, tylko raczej będzie liczyć,że to jakoś tak umrze śmiercią naturalną.

Z tego co piszesz wasz związek był oparty głównie na dużej atrakcyjności fizycznej, namiętności i wspólnej aktywności. Twoja sytuacja się zmieniła, a ona nadal chce funkcjonować jak wcześniej. Jej sytuacja też jest trudna. Ona się związała ze zdrowym, przystojnym, wesołym, aktywnym facetem, który nagle jest kimś już zupełnie innym.Zbyt krótko byliście razem, żeby ta początkowa fascynacja przeszła w bliską więź,odporną na problemy.

Możesz na początek przestać do niej dzwonić i zobaczysz na ile to ona będzie inicjować kontakty.
A możesz od razu spotkać się, wyjaśnić i mieć jasność.

7

Odp: Czy jej totalnie przestało zależeć?

W odpowiedzi, na Twoj nowy temat: Jestes podnozkiem na wlasne zyczenie.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy jej totalnie przestało zależeć?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026