Witajcie.
Tak jak w temacie,mam z tym duży problem. Od zawsze ja uganiam się za facetami wręcz,nie zależnie czy w związku czy gdy byłam wolna. Zawsze ja byłam osobą pierwszą która się kontaktuje,pisze,dzwoni,chce spotkania itd... Po pewnym czasie gdy zaprzestałam dzwonić i pisać większość ludzi zaczęła mnie olewać...Nie wiem co mam z tym zrobić,nie jestem osobą zamkniętą, smutną, podłą..wręcz przeciwnie jestem miła,przyjazna,zawsze każdy może na mnie polegać.
W związku ja jestem facetem, staram się o swojego chłopaka...dbam o niego,troszczę się,podczas gdy on nie robi nic bym ja była chociażby szczęśliwa i czuła się kochana (nawet nie martwi się gdy wracam w środku nocy sama).
Czuję potrzeby jakieś zmiany,zmiany siebie,tyle że nie wiem od czego zacząć co zrobić by ludzie jednak się do mnie przekonali i sami zaczęli z chęcią się do mnie odzywać... Najgorsze jest też to że gdy poznaję kogoś nowego moja znajomość kończy się równie szybko jak zaczęła z nieznanej mi przyczyny (nie mówią mi co im nie pasuje)...
Może miała któraś z was podobnie dziwną sytuację? Jak sobie z nią poradziłaś?
Podobne tematy
2 2015-05-26 13:30:25 Ostatnio edytowany przez znikam (2015-05-26 13:31:25)
u mnie jedyną osobą która do mnie pierwsza dzwoni jest mój mąż, a tak to do znajomych, i tych bliższych i tych dalszych ZAZWYCZAJ ja się pierwsza odzywam. Może dlatego że oni wiedzą że mam dziecko i mało czasu w związku z tym , więc może po prostu doszli do wniosku że jak będę chciała to sama się pierwsza odezwę....
Dlaczego tak jest, tego do końca nie wiem, ale jakoś nie przeszkadza mi to.
Ale a pro po Ciebie. Przyszła mi na myśl pewna rzecz. Twoi znajomi są przyzwyczajeni że pierwsza się odzywasz, może ich od tego odzwyczaj, nie odzywaj się pierwsza przynajmniej przez jakiś czas. A z facetami nie powinno być problemu, bo każdy nowo poznany nie wie że ty będziesz wydzwaniać, więc czekaj na jego ruch. Im bardziej latasz za kolesiem, wydzwaniasz, dajesz mu zbyt dużo pewności że on ci sie podoba, tym bardziej oni cię mogą olać i dla nich nic nie znaczysz. Facet musi zdobywać, taka jego natura. Naucz się być bardziej niedostępną a jak kogoś spotkasz komu będzie na tobie zależeć to zadzwoni. Oczywiście swojej otwartości i swobody w mówieniu sie nie wstydź ani tego nie zmieniaj. To cenna cecha ![]()