Witam.
Przejrzałam już chyba cały internet, przekopałam wszystkie strony z informacjami o alimentach, moja głowa jest przepełniona wiedzą na temat alimentów, wylewa się z niej, mimo, że nadal nie dowiedziałam się tego czego chciałam. Mianowicie, 2 tygodnie temu ukończyłam 18 lat. W opiece pani, powiedziała mi, że po ukończeniu 18 roku życia mogę się ubiegać o alimenty od ojca, mimo że mieszkam z nim ( i babcią, na której utrzymaniu jestem) pół roku temu gdy mieszkałam jeszcze z mamą tata płacił na mnie 400 i 350 na moją siostrę. Teraz do ręki daje mi 350 a mamie nie wysyła nic. Mimo tego Panie z opieki poradziły mi złożyć indywidualny wniosek po uzyskaniu pełnoletności. Nie mam pojęcia jak taki wniosek ma wyglądać. Zaczynam wątpić w istnienie takiej opcji. Czy któraś z pań miała podobną sytuację i potrafi mi odpowiedzieć jak to wszystko ma wyglądać i o jaką realną do przyznania kwotę mogę się ubiegać?
Podobne tematy
Witam.
Przejrzałam już chyba cały internet, przekopałam wszystkie strony z informacjami o alimentach, moja głowa jest przepełniona wiedzą na temat alimentów, wylewa się z niej, mimo, że nadal nie dowiedziałam się tego czego chciałam. Mianowicie, 2 tygodnie temu ukończyłam 18 lat. W opiece pani, powiedziała mi, że po ukończeniu 18 roku życia mogę się ubiegać o alimenty od ojca, mimo że mieszkam z nim ( i babcią, na której utrzymaniu jestem) pół roku temu gdy mieszkałam jeszcze z mamą tata płacił na mnie 400 i 350 na moją siostrę. Teraz do ręki daje mi 350 a mamie nie wysyła nic. Mimo tego Panie z opieki poradziły mi złożyć indywidualny wniosek po uzyskaniu pełnoletności. Nie mam pojęcia jak taki wniosek ma wyglądać. Zaczynam wątpić w istnienie takiej opcji. Czy któraś z pań miała podobną sytuację i potrafi mi odpowiedzieć jak to wszystko ma wyglądać i o jaką realną do przyznania kwotę mogę się ubiegać?
Proste pytanie uczysz się?
tak, uczę się
4 2015-05-11 17:24:00 Ostatnio edytowany przez słodko-kwaśny (2015-05-11 17:26:36)
tak, uczę się
Należą Ci się alimenty od taty do 26 roku życia jeśli będziesz się uczyć.
Na wzór wniosku musisz chwilę poczekać.Wybacz.
5 2015-05-12 14:51:15 Ostatnio edytowany przez kjim (2015-05-12 14:52:33)
mogę się ubiegać o alimenty od ojca, mimo że mieszkam z nim ( i babcią, na której utrzymaniu jestem) pół roku temu gdy mieszkałam jeszcze z mamą tata płacił na mnie 400 i 350 na moją siostrę. Teraz do ręki daje mi 350 a mamie nie wysyła nic.
slodko-kwasny,
Diamente napisała, że mieszka teraz z ojcem. Ojciec płacił na Nią alimenty wcześniej , gdy mieszkała z matką. Teraz mieszka z NIM. Więc na dobrą sprawę ojciec już łoży na Jej utrzymanie (zapewnia Jej dach nad głową, płaci rachunki za wspólne mieszkanie, kupuje jedzenie itd). W takiej sytuacji, czy aby matka nie jest zobowiązana łożyć alimenty na uczącą się jeszcze córkę?
Ojciec powinien dalej płacić alimenty na córkę, która mieszka z matką (350 zl) a Matka powinna płacić alimenty na drugą córkę, która mieszka teraz z ojcem.
Pytanie tylko, czy ojciec miał zasądzone wcześniej alimenty na obie córki? Jeśli miał zasądzone, to w momencie kiedy zabrał do siebie jedną z córek powinien wystąpić do Sądu o zawieszenie/likwidację/zniesienie alimentów na Diamente a Ona w tej sytuacji powinna domagać się alimentów od matki, a nie od ojca, z którym mieszka.
Jeśli ojciec nie płaci w tej chwili alimentów na drugą córkę (matce nic nie wysyła), to być może załatwił już sądownie tę kwestię i alimenty na jedną i drugą córkę się wzajemnie zniosły.
Diamente kto płaci teraz za zakup Twoich ubrań, książek do szkoły, plecaka, jedzenia ....?
Jeśli Ojciec, to marne masz szanse, że sąd w takiej sytuacji będzie ojcu kazał płacić Tobie dodatkowo alimenty.
diamente napisał/a:mogę się ubiegać o alimenty od ojca, mimo że mieszkam z nim ( i babcią, na której utrzymaniu jestem) pół roku temu gdy mieszkałam jeszcze z mamą tata płacił na mnie 400 i 350 na moją siostrę. Teraz do ręki daje mi 350 a mamie nie wysyła nic.
slodko-kwasny,
Diamente napisała, że mieszka teraz z ojcem. Ojciec płacił na Nią alimenty wcześniej , gdy mieszkała z matką. Teraz mieszka z NIM. Więc na dobrą sprawę ojciec już łoży na Jej utrzymanie (zapewnia Jej dach nad głową, płaci rachunki za wspólne mieszkanie, kupuje jedzenie itd). W takiej sytuacji, czy aby matka nie jest zobowiązana łożyć alimenty na uczącą się jeszcze córkę?
Ojciec powinien dalej płacić alimenty na córkę, która mieszka z matką (350 zl) a Matka powinna płacić alimenty na drugą córkę, która mieszka teraz z ojcem.
Pytanie tylko, czy ojciec miał zasądzone wcześniej alimenty na obie córki? Jeśli miał zasądzone, to w momencie kiedy zabrał do siebie jedną z córek powinien wystąpić do Sądu o zawieszenie/likwidację/zniesienie alimentów na Diamente a Ona w tej sytuacji powinna domagać się alimentów od matki, a nie od ojca, z którym mieszka.
Jeśli ojciec nie płaci w tej chwili alimentów na drugą córkę (matce nic nie wysyła), to być może załatwił już sądownie tę kwestię i alimenty na jedną i drugą córkę się wzajemnie zniosły.Diamente kto płaci teraz za zakup Twoich ubrań, książek do szkoły, plecaka, jedzenia ....?
Jeśli Ojciec, to marne masz szanse, że sąd w takiej sytuacji będzie ojcu kazał płacić Tobie dodatkowo alimenty.
ojciec tak na prawdę w żaden sposób nie łoży w moje utrzymanie. Daje mi 350 zł za które musze kupić sobie wszystko sama..kosmetyki, ubrania, książki. Mieszkanie, zakupy, rachunki, wszystkim zajmuje sie babcia. Nie chcę za bardzo rozwijać swojej sytuacji rodzinnej ale ojciec ma mnie konkretnie w dupie. Od matki najzwyczajniej w świecie nie oczekuje alimentów i oczekiwać nie będę.
diamente napisał/a:mogę się ubiegać o alimenty od ojca, mimo że mieszkam z nim ( i babcią, na której utrzymaniu jestem) pół roku temu gdy mieszkałam jeszcze z mamą tata płacił na mnie 400 i 350 na moją siostrę. Teraz do ręki daje mi 350 a mamie nie wysyła nic.
slodko-kwasny,
Diamente napisała, że mieszka teraz z ojcem. Ojciec płacił na Nią alimenty wcześniej , gdy mieszkała z matką. Teraz mieszka z NIM. Więc na dobrą sprawę ojciec już łoży na Jej utrzymanie (zapewnia Jej dach nad głową, płaci rachunki za wspólne mieszkanie, kupuje jedzenie itd). W takiej sytuacji, czy aby matka nie jest zobowiązana łożyć alimenty na uczącą się jeszcze córkę?
Ojciec powinien dalej płacić alimenty na córkę, która mieszka z matką (350 zl) a Matka powinna płacić alimenty na drugą córkę, która mieszka teraz z ojcem.
Pytanie tylko, czy ojciec miał zasądzone wcześniej alimenty na obie córki? Jeśli miał zasądzone, to w momencie kiedy zabrał do siebie jedną z córek powinien wystąpić do Sądu o zawieszenie/likwidację/zniesienie alimentów na Diamente a Ona w tej sytuacji powinna domagać się alimentów od matki, a nie od ojca, z którym mieszka.
Jeśli ojciec nie płaci w tej chwili alimentów na drugą córkę (matce nic nie wysyła), to być może załatwił już sądownie tę kwestię i alimenty na jedną i drugą córkę się wzajemnie zniosły.Diamente kto płaci teraz za zakup Twoich ubrań, książek do szkoły, plecaka, jedzenia ....?
Jeśli Ojciec, to marne masz szanse, że sąd w takiej sytuacji będzie ojcu kazał płacić Tobie dodatkowo alimenty.
To nie ma żadnego znaczenia gdzie mieszka skończyła 18 lat.Błąd ojca,że nie ma na tę kwotę pokwitowań bo 350 pln na 18 latkę to trochę mało nie mniej matka powinna też partycypować w kosztach utrzymania a wiec ojciec 350 i matka 350 co daje razem 700 pln.To samo powinno tyczyć się siostry i to wszystko.Jednak wystąpić o podwyższenie alimentów spokojnie może czy sąd to kupi tego nie wiem ale zawsze lepiej mieć papier bo zawsze tata może przestać dawać a wtedy można wystąpić do funduszu alimentacyjnego i z niego pobierać alimenty.
kjim napisał/a:diamente napisał/a:mogę się ubiegać o alimenty od ojca, mimo że mieszkam z nim ( i babcią, na której utrzymaniu jestem) pół roku temu gdy mieszkałam jeszcze z mamą tata płacił na mnie 400 i 350 na moją siostrę. Teraz do ręki daje mi 350 a mamie nie wysyła nic.
slodko-kwasny,
Diamente napisała, że mieszka teraz z ojcem. Ojciec płacił na Nią alimenty wcześniej , gdy mieszkała z matką. Teraz mieszka z NIM. Więc na dobrą sprawę ojciec już łoży na Jej utrzymanie (zapewnia Jej dach nad głową, płaci rachunki za wspólne mieszkanie, kupuje jedzenie itd). W takiej sytuacji, czy aby matka nie jest zobowiązana łożyć alimenty na uczącą się jeszcze córkę?
Ojciec powinien dalej płacić alimenty na córkę, która mieszka z matką (350 zl) a Matka powinna płacić alimenty na drugą córkę, która mieszka teraz z ojcem.
Pytanie tylko, czy ojciec miał zasądzone wcześniej alimenty na obie córki? Jeśli miał zasądzone, to w momencie kiedy zabrał do siebie jedną z córek powinien wystąpić do Sądu o zawieszenie/likwidację/zniesienie alimentów na Diamente a Ona w tej sytuacji powinna domagać się alimentów od matki, a nie od ojca, z którym mieszka.
Jeśli ojciec nie płaci w tej chwili alimentów na drugą córkę (matce nic nie wysyła), to być może załatwił już sądownie tę kwestię i alimenty na jedną i drugą córkę się wzajemnie zniosły.Diamente kto płaci teraz za zakup Twoich ubrań, książek do szkoły, plecaka, jedzenia ....?
Jeśli Ojciec, to marne masz szanse, że sąd w takiej sytuacji będzie ojcu kazał płacić Tobie dodatkowo alimenty.ojciec tak na prawdę w żaden sposób nie łoży w moje utrzymanie. Daje mi 350 zł za które musze kupić sobie wszystko sama..kosmetyki, ubrania, książki. Mieszkanie, zakupy, rachunki, wszystkim zajmuje sie babcia. Nie chcę za bardzo rozwijać swojej sytuacji rodzinnej ale ojciec ma mnie konkretnie w dupie. Od matki najzwyczajniej w świecie nie oczekuje alimentów i oczekiwać nie będę.
Te 350 pln to jakby forma alimentów ale tak jak napisałem możesz jako osoba pełnoletnia wystąpić o ich podwyższenie.Dużo jednak zależy od tego w jakiej sytuacji jest Twój tata(ekonomicznej)jeśli w słabej być może nie stać go na więcej i nic nie ugrasz.Jeśli w dobrej masz spore szanse.