Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham

Cześć
Mam dopiero 23 lata a czuje sie jak 40latka. Byłam w zwiazku z facetem przez 4 lata. Od jakiś dwóch zaczął mnie traktować inaczej, często krzyczał, potrafił mnie obrazić jakimś teksem typu "jesteś głupia" ale tylko tyle. Po dwóch latach pojawiła się jakaś koleżanka, zaczął jej poswiecac wiecej czasu, ale podbno to nikt wazny. Uwierzyłam, mowil ze chce byc tylko ze mna i nic wiecej sie nie liczy. Probowałam ogarnac w sobie ta zazdrosc o ich rozmowy ale mialam dosyc, po prostu dosyc. Widzialam ze mu sie podoba to sie czuje. Rok temu postawiłam na swoim i sie zaczeło. Wyzwiska, ze cos sobie wymyslilam, (oczywiscie DUZO mocniejsze), krzyki, zlosc. Mialam dosc, zerwalismy. Nie rozmawialismy ze soba 20 dni. Po tym czasie odezwal sie, ze strasznie teskni, zeby mu dac szanse. A ja naiwna dałam. Było dobrze jakies 3 miesiace. Pozniej kazda proba wcielenia w zycie moich pomyslow, mojego zdania konczyla sie awantra i wyzwiskami w moja strone. Ja go nie obrazilam nigdy. Obiecal mi ze zerwie z nia kontakt zebym sie nie denerwowała a poza tym ona miała juz chlopaka. Zapytałam go wprost kilka dni temu czy ma z nia kontakt. Powiedział ze nie, ze od pol roku nie. Nie wiedzialam czy wierzyc czy nie. Wczoraj miałam okazje sprawdzic jego tel. Tydzień temu napisał do niej sam z prosba o pomoc w wydaniu opinii na temat reklam ktore przygotowuje. Okłamał mnie prosto w oczy. Powiedziałam ze mnie oszukał i sie zaczeło. Cisnął po mnie najgorszymi wyzwiskami kiedy to ON oszukał mnie!! Na koniec powiedzial ze zaluje ze byl ze mna, ze mogl od razu wybrac ją chociaz miedzy nimi nic nie ma. Ja po prostu nie mam sily, jakim prawem ten czlowiek tak mnie traktuje?! nigdy nie zrobilam mu nic zlego, zawsze dbalam, staralam sie. A on kazda wine przerzuca na mnie. Jest mi cholernie ciezko, bo nie pamietam juz zycia bez niego. Jak sie ogarnac, jak znowu zaczac zyc samemu? Czy to juz koniec tej historii? Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez życiejestkrotkie (2015-05-04 10:15:37)

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham

Byłaś po prostu za dobra.. a on to niestety wykorzystał.  A na twoje pytania czy od nowa żyć samemu odpowiadam TAK! ta relacja i tak się nie poprawi a będzie jeszcze gorzej.  Zresztą sam ci powiedział ze żałuję że z tobą jest.. gdy mi tak chłopak powiedział to dostał by z liścia i to by było na tyle jeśli chodzi o tą znajomość ..

3

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham

On już ze mną zerwal wczoraj. Więc jestem sama. Tylko ja chyba już nie umiem. Wszystko pęka aż z bólu. Bo ja go kochałam naprawde.

4

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham
cookies90 napisał/a:

Cześć
Byłam w zwiazku z facetem przez 4 lata. Od jakiś dwóch zaczął mnie traktować inaczej, często krzyczał, potrafił mnie obrazić jakimś teksem typu "jesteś głupia" ale tylko tyle.

Wasz związek rozpadał się od dwóch lat.Taka jest prawda. Nie chciałaś tego widzieć. Taka jest prawda. Nadal nie chcesz przecież On tylko Cię obrażał i krzyczał i przecież nie cały czas...
Od dwóch lat żyłaś wyobrażeniami, czas otrząsnąć się. Jeśli dasz sobie szansę niedługo życie uśmiechnie się do Ciebie i poznasz kogoś kto pokaże Ci prawdziwą miłość smile  Tylko daj życiu szansę smile

5

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham

Może zabrzmi to słabo ale bardzo dobrze, że z nim nie jesteś. Wiem jak kochasz i tęsknisz bo sama przechodzę zawód miłosny i czuję się fatalnie ale ten facet nie zasługiwał ani na Ciebie ani na żadną inna kobiete.
Może wrócić znowu z przeprosinami i tanimi tekstami jak tęskni ale nie pozwól mu!
Ten mężczyzna w ogóle nie miał do Ciebie szacunku więc chociaż szanuj się sama i nigdy więcej nie pozwól żeby w jakikolwiek sposób zaczął znowu Cię obraża.

Nauczysz się żyć bez niego tylko daj sobie na to czas smile

"Nie jest łatwo być kobietą. Za dużo się czuje, za dużo się wierzy, za dużo się chce"

Sonia Pohl

6

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham
cookies90 napisał/a:

On już ze mną zerwal wczoraj. Więc jestem sama. Tylko ja chyba już nie umiem. Wszystko pęka aż z bólu. Bo ja go kochałam naprawde.

Uwierz, wyświadczył Ci przysługę, choć być może poczułabyś się lepiej, gdyby inicjatywa rozstania wyszła od Ciebie.
" Więc jestem sama" -jesteś wolna
"Wszystko pęka aż z bólu" - zastanów się, kiedy bardziej bolało, gdy wyzywał Cię i oszukiwał, czy teraz?
cookies90 - najlepszą tabletką przeciwbólową w takich przypadkach jest zerwanie kontaktu, dla własnego dobra i wysiłek fizyczny.
Łatwo nie będzie, ale szkoda marnować kolejne lata życia skoro się nie dogadujecie.

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham
cookies90 napisał/a:

Cześć
Mam dopiero 23 lata a czuje sie jak 40latka. Byłam w zwiazku z facetem przez 4 lata. Od jakiś dwóch zaczął mnie traktować inaczej, często krzyczał, potrafił mnie obrazić jakimś teksem typu "jesteś głupia" ale tylko tyle. Po dwóch latach pojawiła się jakaś koleżanka, zaczął jej poswiecac wiecej czasu, ale podbno to nikt wazny. Uwierzyłam, mowil ze chce byc tylko ze mna i nic wiecej sie nie liczy. Probowałam ogarnac w sobie ta zazdrosc o ich rozmowy ale mialam dosyc, po prostu dosyc. Widzialam ze mu sie podoba to sie czuje. Rok temu postawiłam na swoim i sie zaczeło. Wyzwiska, ze cos sobie wymyslilam, (oczywiscie DUZO mocniejsze), krzyki, zlosc. Mialam dosc, zerwalismy. Nie rozmawialismy ze soba 20 dni. Po tym czasie odezwal sie, ze strasznie teskni, zeby mu dac szanse. A ja naiwna dałam. Było dobrze jakies 3 miesiace. Pozniej kazda proba wcielenia w zycie moich pomyslow, mojego zdania konczyla sie awantra i wyzwiskami w moja strone. Ja go nie obrazilam nigdy. Obiecal mi ze zerwie z nia kontakt zebym sie nie denerwowała a poza tym ona miała juz chlopaka. Zapytałam go wprost kilka dni temu czy ma z nia kontakt. Powiedział ze nie, ze od pol roku nie. Nie wiedzialam czy wierzyc czy nie. Wczoraj miałam okazje sprawdzic jego tel. Tydzień temu napisał do niej sam z prosba o pomoc w wydaniu opinii na temat reklam ktore przygotowuje. Okłamał mnie prosto w oczy. Powiedziałam ze mnie oszukał i sie zaczeło. Cisnął po mnie najgorszymi wyzwiskami kiedy to ON oszukał mnie!! Na koniec powiedzial ze zaluje ze byl ze mna, ze mogl od razu wybrac ją chociaz miedzy nimi nic nie ma. Ja po prostu nie mam sily, jakim prawem ten czlowiek tak mnie traktuje?! nigdy nie zrobilam mu nic zlego, zawsze dbalam, staralam sie. A on kazda wine przerzuca na mnie. Jest mi cholernie ciezko, bo nie pamietam juz zycia bez niego. Jak sie ogarnac, jak znowu zaczac zyc samemu? Czy to juz koniec tej historii? Pozdrawiam

Hmm, problem jest z tym ze to Ty sama musisz dokonac wyboru i to Ty sama musisz mu sie przeciwstawic i powiedzic mu w oczy ze to On sp..... wam zycie swoim zachowaniem i brakiem lojanosci, m ilosci. Dla nas jest to oczywiste z tym ze Ty sama takie kryteriua musisz sobie postawic. Po to jest ta obecna nauka dla Ciebie.

Veritas in omnem partem sui eadem est

8

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham

Facet sie znudzil Toba,wiec wkrecil do zwiazku jeszcze "kolezanke".na dodatek kolezanka ma swego lubego-pogratulowac "szczesciarzowi".Ty bylas swieta kobieta znoszaca to wszystko,dlatego po chwili rozstania "zatesknil'.Nic dziwnego,ze zatesknil-bylas mu wygodna,stosowal wobec Ciebie ordynarna przemoc,a ty nadal w tym tkwilas.Wiec on czul sie w tym ukladzie bezpiecznie.Mozesz dalej bawic sie w taki absurdalny zwiazek-Twoje zycie, Twoj wybor.Tylko nie licz na zmiane-nie bedzie juz Cie szanowal.Pojawi sie wiecej "kolezanek'-bo zaplecze zawsz trzeba miec.zastanow sie czy chcesz w tym dalej tkwic.Pzdr.

9

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham

Po tym co mi zafundował w weekend jestem w takim szoku, że nie zamierzam się do niego odzywać, żeby dać mu do zrozumienia ze to on wszystko zniszczył. I chyba nie ma sensu tego robić... Nie wiem tylko na ie starczy mi siły.. Niee wiem czy się nie odezwie znowu za jakiś czas, nie zacznie mącić... Nie wiem czy sobie dam z tym rade.

10

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham

Dlaczego mialabys nie dać sobie rady ?
Przecież jemu nie jest respirator na drugie ...
Już sobie dajesz radę, a z biegiem czasu będzie coraz lepiej.
Nawet jeśli za jakiś czas odezwie się i zacznie macic - to czy chcialabys być znowu poniżana, oklamywana i wyzywana ??

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

11

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham
IsaBella77 napisał/a:

Dlaczego mialabys nie dać sobie rady ?
Przecież jemu nie jest respirator na drugie ...
Już sobie dajesz radę, a z biegiem czasu będzie coraz lepiej.
Nawet jeśli za jakiś czas odezwie się i zacznie macic - to czy chcialabys być znowu poniżana, oklamywana i wyzywana ??

Oczywiście że już nie chcę tego.Tylko boję się przyszłości. Nie wiem czy bardziej tego, że da mi spokoj, ułoży sobie życie z kimś innym, czy wręcz przeciwnie- odezwie się i zburzy mó spokój. Boje się tego co będzie jutro. Zdałam sobie już sprawę z tego, że to czego chce jest już dla mnie nieosiągalne. I on już taki nie będzie. Chociaż z drugiej strony gdyby zrozumiał co zrobił źle, miałabym minimum satysfakcji że nie spędziłam 4 lat życia z totalnym bucem i chamem..

12

Odp: Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham

Powoli, małymi kroczkami.
Skoncentruj się na dniu dzisiejszym.
Tu i teraz jest ważne.
Żeby wybronic się przed czarną dziurą.
Nie ma powodów żeby zamartwiac się o przyszłość, o to co w niej będzie, albo czego nie będzie.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Ku przestrodze z prośbą o pomoc - facet cham

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018