.
1 2015-04-18 18:55:22 Ostatnio edytowany przez gabrysia1522 (2015-04-18 21:28:34)
Podobne tematy
Nie wysyłaj pieniędzy. Jeśli on powiedzial, że nie musisz oddawać to dlaczego masz oddawać.
Co innego jak coś byś otrzymała a tego byś nie chciała.
Powinnaś skupić się na poznaniu kogoś nowego albo odpocząć od zwiazku.
ja również uważam, że nie powinnaś oddawać tych pieniędzy i przejmować się tym . Dokładał się z własnej woli a tym bardziej nie chciał zwrotu więc nie czuj się zobowiązana.
Szukasz kontaktu?
Szukasz kontaktu i wymyśliłaś taki pretekst, żeby on jęknął z podziwu, że taka jesteś honorowa. chcesz też pokazać mu, że byłaś z nim z miłości i takie tam- on, według Twoich pobożnych zyczeń, zmieni zdanie na Twój temat i dozna olśnienia. Nie rób takich rzeczy, bo tylko się ośmieszysz. Nie kontaktuj się już więcej z tym chłopakiem, bo chociaz Ty ciągle stoisz w waszej sprawie w miejscu, on dawno poszedł już do przodu i żyje swoim nowym zyciem. Ty jesteś już historią. Wyciągnij tylko wnioski z tej znajomości i więcej nie popełniaj tych samych blędów- popełniaj nowe, ale starych już nie powtarzaj. Nie wychylaj się z kasą.
6 2015-04-18 20:28:12 Ostatnio edytowany przez gabrysia1522 (2015-04-18 21:29:47)
Dziękuje, nie szukam z nim kontaktu, po prostu nie chcę żeby ktoś myślał, że byłąm z nim bo mi było wygodnie. On uważał, że on się starał ja nie i że to moja wina. Wiem, że popełniłam błędy i wyciągnęłam wnioski z tego, ale mamy wspólnych znajomych i nie wykluczam przypadkowego spotkania.
Za nic nie musisz być mu wdzięczna, bo skoro on płacił za wasze wyjazdy, to widocznie stać go było na i taki miał kaprys- mógł tego nie robić- Ty nie musisz czuć się w żaden sposób zobowiązaną do tego, że on wydał więcej kasy niż Ty. Bez przesady.
A poza tym, jak to niby miałabyś teraz sobie przeliczyć, te jego koszty, a wręcz straty finansowe, jakie on rzekomo poniosł na Ciebie? Nie wygłupiaj się.
On tak Ci powiedział, bo różne ideologie wymysla się, gdy chce się z kimś rozstać- nie rób z tego wielkiej sprawy.
Zwyczajnie było- nie układało się między wami, on się zmęczył waszymi kłótniami, może był wtedy na innym etapie myślenia o życiu, Ty na innym i w taki sposób drogi wasze się po prostu rozeszły. Nie ma w tym żadnej wyższej filozofii.
Odpuść sobie tę sprawę i żyj swoim życiem. A gdy go spotkasz, to zachowuj się normalnie i nierób mu żadnych wycieczek osobistych- wszystko, co mieliście sobie do powiedzenia, zostało już przecież powiedziane. On ma teraz inną dziewczynę i na pewno nie analizuje tego, że wydał na Ciebie kasę bez sensu.
Ogarnij się. Korona z głowy Ci nie spadła przez to, że ktoś z Tobą zerwał.
Za nic nie musisz być mu wdzięczna, bo skoro on płacił za wasze wyjazdy, to widocznie stać go było na i taki miał kaprys- mógł tego nie robić- Ty nie musisz czuć się w żaden sposób zobowiązaną do tego, że on wydał więcej kasy niż Ty. Bez przesady.
Rozwinę jeszcze ten wątek
Nie musisz czuć się winną z tego powodu, że ktoś płacił za to, by pojechać z Tobą na wycieczkę. Po pierwsze Ty nie kazałaś mu przecież robić czegoś takiego- on płacił z własnej i nieprzymuszonej woli.
skoro tak bardzo to Tobie doskwiera, to pomysl inaczej- on jeździł z Tobą i miał Twoje towarzystwo, seks z Tobą i przyjemność. uważasz, że gdyby on jeździł sam, to miałaby z takich wyjazdów aż tak wielką frajdę?
Faceci nie taką kasę wydają na swoje kobiety i uważają to za rzecz zupełnie naturalną. Są nawet i tacy, którzy utrzymuja babę, która ich zdradza i co? Też jakoś żyją tacy faceci i jakoś do głowy im nawet nie przyjdzie, że się frajerzą.
Już nie bądź taka akuratna i do przodu- Twój czas i Twoje towarzystow też ma jakąś wartość, prawda? Jeśli jest tak, że on wypomina Ci wydaną na Ciebie kasę (a ja jestem pewna, że tak nie jest- to tylko Twoja interpretacja), to zawsze możesz powiedzieć mu, co myslisz na temat tego rodzaju wypominania. Ty o nic się nie prosiłaś i niczego mu nie kazałaś- sam płacił, więc dlaczego miałabyś oddawać mu jakies pieniądze?
Nie przejmuj się tą sprawą. Za jakiś czas poznasz kogoś innego i jeszcze będziesz zadowolona, że tamto się skończyło. Nic na siłę, a już na pewno nie w takich sprawach.
Dobranoc.
Dziekuje za odpowiedzi :-)
Julkaxx, potrzebuję z Tobą pogadać, chciałam wysłać maila, ale masz zablokowaną taką opcję. Czy mogłabyś podać jakiś mail do siebie? Chciałam Ci podać do siebie, ale okazuje się, że nie mam jeszcze takiej możliwości - forum nie pozwala.