Witam Panowie. Mam do was pewne pytanie. Może niektórym wyda się dziwne ale strasznie ciekawi mnie męski punkt widzenia. Otóż po jakim czasie od poznania facet ( jeżeli bardzo zależy mu na dziewczynie) powinien zaproponować jej randkę?
Podobne tematy
Witam Panowie. Mam do was pewne pytanie. Może niektórym wyda się dziwne ale strasznie ciekawi mnie męski punkt widzenia. Otóż po jakim czasie od poznania facet ( jeżeli bardzo zależy mu na dziewczynie) powinien zaproponować jej randkę?
no tak do godziny.
Ale bardziej chodzi mi o sytuacje gdy ludzie razem np. studiują i w grupie pojawia się nowa dziewczyna. To po jakim mniej więcej czasie można próbować się umawiać?
pierwsza rozmowa = czujesz chemię = ciągniesz wątek w kierunku 'a może chcesz obejrzeć moje akwarium, tak, no to super, daj numer i do jutra'.
Pół godziny.
Naprzód musisz ją poznać, żeby wiedzieć czy chcesz się z nią spotykać. Masz z nią rozmawiać w takich warunkach w jakich się spotykacie. Te rozmowy mogą ciągnąć się nawet kilka miesięcy. Dopiero wtedy będziesz wiedzieć czy ona faktycznie ci się podoba i wtedy możesz jej zaproponować spotkanie w mieście.