netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy to początki depresji?

9 odpowiedzi3 651 wyświetleńzałożony przez DuRiechstSoGut, 15.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy to początki depresji?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Czy to początki depresji?

Cześć.
Piszę tu, bo może ktoś zmagał się z tym czymś co mnie dopadło. No właśnie z czym? Nie mogę sobie ostatnio ze sobą poradzić. Zawsze byłam ambitna i pilna. Zawsze wszystko musiało być perfekcyjne, zwłaszcza jesli chodziło o naukę. Byłam wzorową uczennicą, skończyłam studia z najlepszym wynikiem na roku. Studiowałam pedagogikę, wiec wiedziałam ze nie bedzie lekko ze znalezieniem pracy, szczegolnie w moim mieście, ale jednak dość szybko sie udało. Pracuję w prywatnej placówce, która popołudniami nieco zmienia profil. Generalnie 40 godzin w tyg plus masa pracy w domu. A ja oczywiście wszystko staram się przygotować na tip top. To wynika z mojego charakteru. Przez mój perfekcjonizm nie mam na nic czasu, moja praca przestała mnie cieszyc bo nie daje mi szans rozwoju. Nie ma mowy o jakichś kursach czy szkoleniach. Czuję, że stoję w miejscu. Wynagrodzenie też mierne w stosunku do nakładu pracy. Umowa śmieciowa. Zaczęłam ostatnio składać cv do państwowych placówek, ale bez doświadczenia w państwowej edukacji szanse są raczej marne. I tak tworzy się błędne koło. Naiwnie wierzyłam, że jeżeli ktoś ciezko pracuje to powinien zostać za to doceniony. Tymczasem ludzie z mojego rocznika - typowi leserzy i nieroby mają dzięki znajomościom prace o których ja mogę tylko pomarzyć. Generalnie jestem osobą ktora ma skłonności do obniżonego nastroju, ale to co teraz się dzieje woła o pomstę do nieba. Niby sobie tłumaczę, że nie jestem w sytuacji bez wyjścia, że mam jakies doświadczenie i niezłe referencje, ale nie widzę przed sobą żadnej przyszłości. Nie mogę się na niczym skupić, ciągle płaczę, wszystko wydaje mi się bez sensu. Czynności które wczesniej zabierały mi godzinę, teraz trwają całą wieczność. Mam problemy ze snem. Nie wiem czy to chwilowe czy moze udać się do jakiegoś psychologa lub psychiarty. Moja znajoma mówi ze przesadzam, a ja czuję się jakby siedziała we mnie jakaś 2 osoba i mną sterowała. Przepraszam za ten chaos, który panuje w mojej wypowiedzi, ale chyba klarowniej tego nie jestem w stanie opisać. Poradźcie coś błagam, bo zwariuję.

2

Odp: Czy to początki depresji?

Nie żadna depresja tylko chłopa Ci trzeba.

3

Odp: Czy to początki depresji?

ja też lubię RAMMSTEIN!

4

Odp: Czy to początki depresji?

Oczywiście, ze iść - dla mnie to typowe objawy depresji, w sumie na tym etapie obojętnie czy psycholog czy psychiatra, z czego do psychiatry nie trzeba skierowania. Długo się czeka, więc chyba lepiej zainwestować w prywatną wizytę, bo szkoda się męczyć - najwyżej zarejestruj się równocześnie tez do państwowego i jak się doczekasz, przejdziesz na bezpłatne. Idź zwłaszcza, że masz bardzo duże szanse na poprawę, bo jest konkretne tło (praca) i uzasadnienie (np. frustracja, że tak się starałaś, a nic Ci to nie dało), więc możesz pracować tylko na tym. A jeśli lekarz uzna, że potrzebne Ci leki i/lub terapia, to tylko będzie znaczyło, ze dobrze zrobiłaś, szukając pomocy. Oczywiście rownolegle warto próbować cos zmieniac w swoim życiu, bo inaczej masz ryzyko, że znów Cię "dopadnie", ale w tej chwili ewidentnie masz problem i potrzebujesz pomocy, więc po prostu po nią idź. Prawdziwy hardcore to depresje endogenne - "bez powodu", bo tutaj czego by człowiek w zyciu nie zmienił, to i tak go dopada, więc te, które mają jakiś "powód", to jeszcze naprawdę dobrze rokujące przypadki.

DuRiechstSoGut napisał/a:

Generalnie jestem osobą ktora ma skłonności do obniżonego nastroju.

W takim razie poczytaj tez o dystymii, np. tutaj: http://www.sylwia-woronowicz.pl/index.php?p=1_5_Dystymia-Takie-nie-ycie - u dystymika jakiekolwiek niepowodzenie życiowe dużo łatwiej aktywuje depresję.
Trzymaj się, powodzenia i nie ma się czego wstydzić smile

5

Odp: Czy to początki depresji?

ChloeIlusion dzięki za odpowiedź. Poczytałam o dystymii - to kompletny obraz mojej osoby. Teraz wiem, że jednak musze udać się do specjalisty. Dziś dzwonię i umówię się na wizytę prywatną.

6

Odp: Czy to początki depresji?

Ja nie widzę depresji, ale frustrację, która niewątpliwie prowadzi do depresji.
Chyba trzeba sprecyzować jak duże są Twoje problemy ze snem?

Psycholog byłby na start lepszy niż psychiatra.

7

Odp: Czy to początki depresji?

Bywały większe. Czasem śpię niespokojnie i bywa ze budzę sie zmęczona, ale teraz generalnie potrafię przespać 7 godzin. Tyle że coraz wczesniej się kładę, tak jakbym chciała uciec od problemów, wczesniej północ to była poja pora, teraz 21-21.30.

8

Odp: Czy to początki depresji?

Cześć,
Nie powinnaś lekceważyć tego stanu, być może potrzebne są leki. Zgłoś się do psychiatry i zapytaj o terapię grupową, może takowa by Ci pomogła. Moim zdaniem odczuwasz bezsens życia, powtarzalność nużących czynności, wpędziła Cię, tak jakby w taki marazm. Czujesz bezdecyzyjność, poczucie, jakbyś nie miała wpływu na zmiany.

9

Odp: Czy to początki depresji?

ja to nie wiem czemu wszyscy tak doradzają te leki... ona bardzo często bardziej zaszkadzają niż pomagają, ja po lekach nie dość , że nie pozbyłam się lęków to jeszcze doszły inne objawy  w postaci wiecznego zmęczenia.. dodatkowo moooocno psują wątrobę. LEKI TO OSTATeCZNOŚĆ

10

Odp: Czy to początki depresji?

To udaj się na terapię. Koniecznie do certyfikowanego psychoterapeuty. Twoje problemy ze snem nie są takie wielkie, żebyś potrzebowała stymulacji farmakologicznej. Z reszta terapeuta sam będzie wiedział czy potrzebujesz leków,

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy to początki depresji?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026