Witam. Nie wiem czy pisze w dobrym wątku, ale proszę o ewentualne przeniesienie.
Chcę napisać wniosek o pozbawienie praw rodzicielskich ojca mojego synka - a raczej "dawcę", bo nawet na miano ojca trzeba sobie zasłużyć.
Zostawił nas kiedy byłam w 3 miesiącu ciąży. Pózniej wydzwaniałam do niego, żeby uzyskać odpowiedz na tamtą sytuację... telefon odbierał, ale odpowiedzi żadnej nie uzyskałam. W czasie ciąży się nie odzywał. jego mama dzwoniła raz na miesiac - odległość jaka nas dzieliła to 50 km :D
Kiedy urodziłam synka, wysłałam jego mamie zdjęcie małego, a ona zadzwoniła i zapytała czy jestem szczęśliwa, że urodziłam sobie dziecko? :D w czasie pierwszego roku jego mama dzwoniła 4 razy, a on w ogóle. Kiedy chciała się spotkać powiedziałam, zeby dała znać kiedy będzie miała czas i cisza (piszę o niej ponieważ tylko ona interesowała się małym - jeśli można to nazwać interesowaniem się)...
Była sprawa o ustalenie ojcostwa - były testy. Następna sprawa była o alimenty kiedy dowiedziałam się, ze ówczesna jego dziewczyna jest w ciąży. Po sprawie alimentacyjnej (czyli 1,5 roku po narodzinach) dostałam I ratę zaległych alimentów, a miesiac pozniej jednorazową wpłatę. Po paru miesiącach sprawa trafiła do komornika, który bezskutecznie ściąga dług. "Dawca" rzekomo porzucił miejsce pracy - tak było napisane w wyjaśnieniu pracodawcy do komornika. (ciekawe czy po kilku latach pracy nagle nie przychodzi sie do pracy, a chwile przed wpłynięciem pisma do pracodawcy "dawca" pobrał miesięczną zaliczkę na poczet rzekomo chorego dziecka)... Obecnie mieszkam z 2 letnim synkiem ok 350 km od moich rodziców - w 3 miesiącu ciąży to oni nas przyjęli i tam mieszkałam. Jak juz wspomniałam mieszkamy daleko, on nie ma żadnego kontaktu z nami, nie płaci żadnych pieniędzy. Ma swoją rodzinę. Nie piszcie proszę, że utrudniam kontakt odległością, bo "dawca" nie wie, że tu mieszkamy.
Czy świadkowie będą potrzebni na rozprawę? Czy może być to tylko mój partner czy kogoś jeszcze wziąć? Jakie mam szanse na pozbawienie go praw.... Jakie mogą być przykładowe pytania na rozprawie? Czy to, ze nie wydzwaniałam do niego i nie błagałam go, zeby zainteresował się dzieckiem może być odebrane na moją niekorzyść?