No wlasnie, czy ktos stosowal? Jakie efekty? Mi ostatnio kolezanka go polecila i kupila. Od jutra zaczne uzywac. Tylko jestem ciekawa czy faktycznie wlosy staja sie po nim zdrowsze, szybciej rosna i jest ich wiecej?
Podobne tematy
2 2015-02-01 15:23:29 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-02-01 18:00:22)
wiesz Mery myślę,że każdy musi sam wypróbować na własnych włosach bo każde włosy i skóra głowy przyjmuja go inaczej. A Ty masz jakie włosy? Farbowane? ciemne czy blond? I czy są proste jak druty czy kręcone czy raczej puszące się, sianowate?
spam - to jest mój ukochany blog ,jeśli ma ktoś włosy blond farbowane ( ja końcówki) i są sianowate to polecam tu zajrzec;-) Mega wiedza i naprawde fajne kosmetyki i...pomagają;-)
Nie wiem czy moge polecać Blogi;-) Regulamin chyba nie wyklucza;-p Wrazie co proszę mnie szybko pouczyć;-)
No wlasnie ja mam jasny blond. Koncowki totalnie zalatwione przez "fryzjerow"... dlugi czas nie chcialam sluchac mamy, wyszkolonej na fryzjerke, ale nie praktykujacej, i dawalam sobie sciagac naturalny kolor i klasc farbe na cale wlosy... teraz od ok 2lat zapyszczam, i niestety sa sianowate... a trzeba bylo sluchac mamy
teraz od ok roku farbuje tylko i wylacznie odrosty, i rosna troche grubsze, ale koncowki sa naprawde suche..
no i kolezanka z klasy polecila mi ten wlasnie olejek. Bo pytalam sie jej, jak to mozliwe, ze nosi turban na glowie, wlosy wiecznie spiete, a ma zdrowe wlosy(widzialam tylko na zdjeciach, z powodu jej zasad religijnych).
Dzis podcielam troche koncowki, od jutra zaczne tez kuracje tym olejkiem. Bylam tylko ciekawa czy ktos to stosowal, a nie ze na kazdego inaczej wszystko dziala
bo to akurat wiem ![]()
choc i tak nie moge sie doczekac az pojade do polski i kupie sobie swoje, sprawdzone kosmetyki regeneracyjne...
Każde włosy na różny olejek będą reagowały inaczej, więc zanim wybierzesz odpowiedni dla siebie będziesz musiała wypróbować kilku i sprawdzić który na Twoje włosy działa najlepiej ![]()
Czasem dobra okazuje sie mieszanka kilku różnych ![]()
No zobaczymy. Dzis go dostane to bede probowac
widzialam tez na ebayu recznie robiony olejek arganowy, ale drogi, 15ml 25?
no ale trudno, jak jasminowy nie pomoze to bedziemy probowac argan.
no i na weekend zostane sobie w domu, i zrobie jak kolezanka radzila, naloze jasmin na kilka godzin na wlosy
najprostszym rozwiazaniem byloby obciac ale za rok brata slub i chcialabym miec dluzsze wlosy, a tak to bym musiala do ucha sciac...
moje tez są sianowate mimo iż blond tylko na końcówkach . Mi pomogło olejowanie olejkem ze słodkich migdałów. Po arganowym niestety włosy wypadały garściami. Arganowym- również robionym ręcznnie.
7 2015-02-02 11:47:03 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-02-02 12:02:38)
Ale przeciez olejek jasminowy to olejek aromatyczny, ktory "olejem" jest tylko z nazwy " zwykle olejek jasminowy to produkt ekstrakcji - a koszt czystego, naturalnego olejku jasminowego to 2 do 4 tys. dolarow za ok. 500 gr - i to jest produkt perfumeryjny, a nie kosmetyczny.
Tak ze tak naprawde to nie mam pojecia co twoja kolezanka ma na mysli mowiac "olejek jasminowy".
(Sprawdzilam w sieci - 5% roztwor olejku jasminowego w oleju kokosowym badz jakims innym to koszt 5 - 10 ? za 100ml - i to by sie zgadzalo. Tyle, ze to roztwor
glownie stosowany w aromaterapii. Oczywiscie mozesz sobie cos takiego polozyc na wlosy, ale w takim wypadku czynnikiem poprawiajacym kondycje wlosa bedzie baza olejowa (w podanym przeze mnie przykladzie bedzie to na przyklad olej kokosowy) a nie sam olejek jasminowy, ktory jest jedynie substancja zapachowa.
Hmmm sklad tego oleju (napisze w oryginalnej mowie, jak na pudelku) "light mineral oil, jasmine extract, uv filter (octyl methoxy cinnamate) anti-dandruff agent (crinipan ad) & perfume
nalozylam teraz odrobine na wlosy. Wiadomo, ze po jednym uzyciu cudow nie ma, ale chociaz nie sa cale suche. Zobaczymy jak bedzie jak je umyje.
"mineral oil" to parafina (to samo co oliwka dla dzieci - olej z ropy naftowej ((stad mineral)). Jasmine extract - to twoj olejek jasminowy - substancja zapachowa, plus do tego chemiczne dodatki jak w zwyklych odzywkach.
Niestety, ale to, co szumnie zostalo nazwane "olejkiem jasminowym" to zwykly preparat do wygladzania wlosow. Nie odzywi, nie naprawi, a jedynie pokryje wlos cienkim filmem dzieki ktoremu wlosy beda wygladac ladniej. Nic ponad to.
Sorry, ale taka prawda.
Jezeli chcesz sobie odżywić wlosy, ale tak naprawde to uzbroj sie w cierpliwosc i zacznij uzywac szamponu jajecznego domowej roboty.
A co do wlosow kolezanki - jezeli ma ciemne, proste wlosy typu azjatyckiego to nic dziwnego. Chinczycy maja przecietnie wlosy 4x grubsze niz typowe jasne wlosy europejskie, Hindusi troche ciensze, ale i tak to jest 2x europeiski wlos, nawet Arabki maja wlosy grubsze i mocniejsze niz europejskie.
Najciensze jakie wystepuja to wlosy blond - za to jest ich najwiecej ilosciowo, czym wlosy ciemniejsze tym jest ich mniej na sztuki, ale sa grubsze.
(Dlatego wlosy ekstremalnie dlugie, takie dobrze powyzej 1,5 m wystepuja jedynie u Azjatek.) Cudow nie ma, jest genetyka.
Zobaczymy. Dopoki nie wygladaja jak suchy pusz to mi to odpowiada. Bede je poprostu czesciej podcinac, zeby te rozjasnione w koncu poszly w cholere.
jakos nie widzi mi sie jajka na glowe dawac, ani normalnie ani w postaci "szamponu", slyszalam, ale to nie dla mnie
No Iceni ma rację- szampon jajeczny robi cuda;-) wiesz ja jestem jak najbardziej za naturą;-) Olejki- ale te prawdziwe -naprawdę pomagają. Potrafią zregenerować
Ale jeśli masz włosy sianowate to polecam Ci cos bardzo fajnego;-) wypróbowane. Odżywka do włosów( w moim przypadku wax lub biowax) zmieszana w kubeczku- by nie było grudek- z kartoflanką ;-) I nakładamy to na włosy gdzieś tak od połowy ich długości. ( nie na skalp ponieważ mieszanka mogłaby go przetłuścić). Po godzinie- dwóch- włosy zmywamy. Efekt- wygładzone i błyszczą.
Ale najważniejsze wg mnie to zdrowa dieta, witaminy i....delikatny szampon;-) bez parabenów itp. Polecam Hipp z Rossmanna albo zwyczajny pokrzywowy.
Olejek jaśminowy jest wykorzystywany w aromaterapii, coś takiego jak czysty olejek nie istnieje po prostu. Tu Iceni ma rację. Osobiście stosuję taki oleje do włosów, głównie dla niezwykłego zapachu jaki pozostawia, ale daję 2-3 krople na porcję innych olejków, z których tworzę mieszankę (np.olej z pestek winogron, olej lniany, kokosowy). Sądzę, że sam olejek jaśminowy byłby za ostry na włosy, jakaś baza musi być. Ilość niewielka, bo jest dość skoncentrowany.
dodaje do innych olejkow jasminowy raczej bardziej z racji jego zapachu niz jakichkolwiek wlasciwosci....
Hmmm uzylam tego olejku kilka razy na swoje wlosy, i mimo wszystko jestem zadowolona z efektu. Wlosy sie nie elektryzuja, na koncowkach nie ma efektu puchu. i o dziwo jestem w stanie normalnie rozczesac mokre wlosy bez zadnego bolu, czego nie uzyskiwalam przy odzywkach. Ale ze nie chce uzywac caly czas tylko jednej rzeczy na wlosy, jak pojade do polski zaopatrze sie jeszcze w olejek arganowy
16 2015-02-08 14:38:03 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-02-08 14:42:53)
To gdzie ty mieszkasz,ze po olejek arganowy musisz aż do Polski jechać? ![]()
Ach... a tak a propos tego turbana czy co tam na tej głowie nosi - one własnie dlatego mają zdrowe włosy, że te włosy ciągle zasłaniają - taki hidżab, turban czy cokolwiek w tym stylu doskonale chroni włosy przed promieniowaniem UV, wiatrem i zanieczyszczeniami z powietrza. Ty się martwisz jak to włosy wytrzymują, a to im w rzeczywistości pomaga ![]()