Zjawy, duchy itd. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Zjawy, duchy itd.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

Temat: Zjawy, duchy itd.

Od niedawna mam taką sytuację że mam takie jakby przewidzenia. Gdy kładę się spać na ścianie pojawia się taki cień w kształcie człowieka w kapturze ale to znika po jakimś czasie. Co o tym sądzicie? Czasami ale wręcz rzadko jest takie ciężkie powietrze aż trudno oddychać. Mówiłam o tym mojemu chłopakowi a on stwierdził że to wyobraźnia + horrory oglądane po nocach.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zjawy, duchy itd.

Nalezało by najpierw sprawdzić, czy coś w pokoju nie rzuca takowego cienia przypominajacego Ci opisywany kształt. Następnie faktycznie przestać ogłądać horrory. Kolejno zastanowić się czy psychika nam nie płata takiego "figla" czyli urojenia.A może tak naprawdę mamy z czym innym problem, który spychany do podświadomości wychodzi jednak w postaci "nocnych strachów" Wizyta u psychologa lub lekarza psychiatry. Jeżeli to nie pomoże to w takich sprawach jest "lekarz od dusz" np. ksiądz smile

3

Odp: Zjawy, duchy itd.

Nie sądzę że jest tam coś takiego by rzucało cień. Zawsze wszystko jest tak samo.

4

Odp: Zjawy, duchy itd.

Więc musisz dalej się zastanawiać, skąd te strachy? Może ktoś robi ci psikusa?  Najlepiej podejść do tej kwestii bardzo racjonalnie tak jak dalej napisałam....

5

Odp: Zjawy, duchy itd.

Do okulisty.

6

Odp: Zjawy, duchy itd.

Wzrok mam dobry więc okulista nic tu nie pomoże.

7 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-01-30 10:57:59)

Odp: Zjawy, duchy itd.

Takie sprawy sa znane i dawno wyjaśnione, sporo ludzi się spotyka z podobnymi zjawiskami. Po prostu swiat w którym zyjemy, nasze zmysły to nie tylko sama widzialna materia. Również to co poza naszym swiatem materialnym nie jest niezamieszkale. Nie majac pojęcia na ten temat lepiej się trzymać od tego z daleka. Moi znajomi mieszkając w okolicy cmentarza niestety musieli zmienić mieszkanie bo to nie ustepowalo. Dlatego tez zwróć uwagę na okoliczności miejsca gdzie się to dzieje, ew. swojego postepowania, stosunku do zycia, bo w razie "problemu" nie majac wiedzy, sposobu postepowania czy choćby prostej "zbroi wiary" można sobie z tym nie poradzić.

Może to tez być kwestia Twojej wrazliwosci. Np. w momencie śmierci niektórzy ludzi maja kontakt z bliskimi zmarłymi, którzy się z nimi zegnają widzac ich niewyraźne postacie. Niektorzy tak maja, niektórzy nie. Co nie oznacza ze tu może chodzic o bliska osobe. Podstawowe znaczenie jednak ma to ze czujesz emocje podczas tego zjawiska. Wzkazuje to na tzw. zagubiona dusze (podswiadomosc uwieziono w niższej sferze astralnej). Dlatego jest ważne ze w momencie kiedy to wystepuje odwrocic uwagę, nie skupiać jej na tym, zajac się czyms innym.

Veritas in omnem partem sui eadem est

8

Odp: Zjawy, duchy itd.
maniek_z_maniek napisał/a:

Dlatego jest ważne ze w momencie kiedy to wystepuje odwrocic uwagę, nie skupiać jej na tym, zajac się czyms innym.

Tak też, ale....
Ignorowanie problemu nie pomoże autorce. Należy się z nim uporać, bo faktycznie pokazuje nam wrażliwośc duchową autorki. Ale jest ona w niej zagubiona. Jeżeli ona odczuwa lęk z tego powodu, to nie jest to dobre, warto by było aby odzyskała spokój.  Mi też coś podobnego dawno, dawno temu się przydarzyło. Uporałam się z z tym. Dobrze więc, że autorka o tym mówi aby nie być samej w swoim strachu. To już dobry poczatek. Mam nadzieję że cień, nie jest objawem poważniejszego problemu.

Nawiasem mówiąc, lubię czytać Twoje wypowiedzi Maniek smile

9 Ostatnio edytowany przez orange94 (2015-01-30 11:30:42)

Odp: Zjawy, duchy itd.

W listopadzie zmarła moja Babcia, po jej grzebie również miałam schizy że mnie wystraszy a potem zaczęły się sny z nią w roli głównej że mnie straszy. Może wystarczy zmienić pokój w którym się śpi? Inni mogą stwierdzić że jestem nieźle pokręcona ale cóż bywa.

10

Odp: Zjawy, duchy itd.

Może wystarczy zmiana pokoju? I pewnie, koniecznie modlitwa za babcię. Czasami w taki sposób zmarli domagają się od tych wrażliwszych duchowo pomocy. A jaka może być pomoc dla nich: modlitwa, msza św. , może jest jakaś ich niezałatwiona sprawa tu na ziemi, albo oczekują naszego przebaczenia (jeżeli nam wyrządzili jakąś krzywdę). Zastanów się.

11

Odp: Zjawy, duchy itd.

Wątpię w to, zawsze staram się odmawiać modlitwę za nią.. Mam tylko nadzieję że zmienie pokój i to ustanie inaczej zwariuje..

12 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-01-30 11:44:58)

Odp: Zjawy, duchy itd.
orange94 napisał/a:

W listopadzie zmarła moja Babcia, po jej grzebie również miałam schizy że mnie wystraszy a potem zaczęły się sny z nią w roli głównej że mnie straszy. Może wystarczy zmienić pokój w którym się śpi? Inni mogą stwierdzić że jestem nieźle pokręcona ale cóż bywa.

Ale to nie wygląda na babcie tylko na "kogos" kto wykorzystuje Twój strach i emocje. Napisalem Ci jak sobie z tym radzic w uproszczeniu.

I nie jesteś pokrecona masz tylko inna wrazliwosc na pewne bodźce.

Veritas in omnem partem sui eadem est

13

Odp: Zjawy, duchy itd.

Maniek, a ile bierzesz za wizytę z czosnkiem i cebulą, oczyszczającą lokal mieszkalny z bytów niewidzialnych?

14

Odp: Zjawy, duchy itd.
YourShadow napisał/a:

Maniek, a ile bierzesz za wizytę z czosnkiem i cebulą, oczyszczającą lokal mieszkalny z bytów niewidzialnych?

Ja w tym śmiesznego nic nie widzę......

15

Odp: Zjawy, duchy itd.
YourShadow napisał/a:

Maniek, a ile bierzesz za wizytę z czosnkiem i cebulą, oczyszczającą lokal mieszkalny z bytów niewidzialnych?

A ile Ty bierzesz za powstrzymanie się od złośliwych komentarzy?

Daj ludziom wierzyć w co chcą.

16

Odp: Zjawy, duchy itd.

Jeszcze jedna sprawa. Przeczytaj sobie o nerwicy lękowej. Ogólnie o nerwicy. Nie zawsze objawia się to krzykiem czy poddenerwowaniem i są różne oblicza nerwicy. Równiez omamy wzrokowe i wyobrażanie sobie czegoś czego nie ma. Można to wyleczyć łatwo szybko i prosto za pomocą tabletek. Oczywiście najpierw radziłabym wizyte u psychiatry. U dobrego psychiatry. Nerwica niestety wkrada się w nasze życie coraz cześciej, świat szybko biegnie do przodu a my go gonimy, nie mając czasu na odpoczynek i nie mamy czesto nawet kiedy wsłuchać się w swoje ciało czy myśli i zmysły.
Racja,że oglądanie horrorów może być tu dodatkiem, który uniemożliwia Ci normaly sen i sprawia,że to co widzisz jest tylko w twojej wyobrażni. Nie oglądaj.

Szczęścia  nie można kupić...ale można je sobie urodzić ;-)

17

Odp: Zjawy, duchy itd.
Blanka333 napisał/a:

Można to wyleczyć łatwo szybko i prosto za pomocą tabletek.

Ze wszystkim się zgodzę, tylko nie z tym. Ja już walczę z nerwicą kilka dobrych lat.
Polecam psychoterapię - pomaga.

18

Odp: Zjawy, duchy itd.
Cynicznahipo napisał/a:

A ile Ty bierzesz za powstrzymanie się od złośliwych komentarzy?

Daj ludziom wierzyć w co chcą.

Wolisz żeby się przebadała i zapłaciła specjaliście którego wiedza wynika z nauki opartej na dowodach, czy żeby poszła do wróżki, która będzie jej robić wodę z mózgu byle sobie napchać kabzę?

19

Odp: Zjawy, duchy itd.

cynicznahipo ;-) Kochana zle się wyraziłam, nie miałam na myśli tego,że za pomocą tabletek można wyleczyc to całkowicie, chociaż podejrzewam ,że wszystko zależy od wielkości i intensywności objawów...Natomiast o fakt,że tabletki dobrze dobrane, nie otumaniające - mogą bardzo mocno ulżyć autorce i zlikwidować omamy wzrokowe, co absolutie nie znaczy ,że zlikwidują nerwice, jeśli to ona.
Pozdrawiam i życzę siły w walce z chorobą ;-)  ;-) będę 3mała kciuki;-)

Szczęścia  nie można kupić...ale można je sobie urodzić ;-)

20

Odp: Zjawy, duchy itd.
YourShadow napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

A ile Ty bierzesz za powstrzymanie się od złośliwych komentarzy?

Daj ludziom wierzyć w co chcą.

Wolisz żeby się przebadała i zapłaciła specjaliście którego wiedza wynika z nauki opartej na dowodach, czy żeby poszła do wróżki, która będzie jej robić wodę z mózgu byle sobie napchać kabzę?

Oczywiście, że wolę, żeby poszła do specjalisty. Ale jeśli zechce zrobić to drugie, to ma do tego prawo.
W życiu rzadko się zdarza, że wszystko jest tak, jak ja chcę... niestety.
Twój post był przykry, dlatego zareagowałam.


Blanko, teraz rozumiem smile))
Fakt, tabletki potrafią pomóc. Najważniejsze, to trafić do dobrego lekarza.

21

Odp: Zjawy, duchy itd.

Do psychiatry się nie wybieram bo aż tak bardzo źle ze mną raczej nie jest..

22

Odp: Zjawy, duchy itd.
orange94 napisał/a:

Do psychiatry się nie wybieram bo aż tak bardzo źle ze mną raczej nie jest..

Skąd wiesz?
W takim razie jakiej pomocy oczekujesz? Nikt Cię na forum nie zdiagnozuje.
Jeśli to nerwica lękowa, bądź inna przypadłość natury psychicznej, to potrzebujesz profesjonalnej pomocy i prawdopodobnie leczenia, również farmakologicznego.

Nie pójdziesz, to się nie dowiesz, najwyraźniej lubisz owe wizje, albo nie przeszkadzają Ci aż tak bardzo.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ja widywałam b. niepokojące rzeczy, zdarzało mi się płakać ze strachu, oddać mocz mimowolnie.
Zależało mi na tym, by to się skończyło.

23

Odp: Zjawy, duchy itd.
Cynicznahipo napisał/a:
orange94 napisał/a:

Do psychiatry się nie wybieram bo aż tak bardzo źle ze mną raczej nie jest..

Skąd wiesz?
W takim razie jakiej pomocy oczekujesz? Nikt Cię na forum nie zdiagnozuje.
Jeśli to nerwica lękowa, bądź inna przypadłość natury psychicznej, to potrzebujesz profesjonalnej pomocy i prawdopodobnie leczenia, również farmakologicznego.

Nie pójdziesz, to się nie dowiesz, najwyraźniej lubisz owe wizje, albo nie przeszkadzają Ci aż tak bardzo.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ja widywałam b. niepokojące rzeczy, zdarzało mi się płakać ze strachu, oddać mocz mimowolnie.
Zależało mi na tym, by to się skończyło.

Ciniczna podoba mi się to co napisałaś a najbardziej Twoja szczerość.

Autorko postu. Jeżeli to co Cię spotyka jest z zewnatrz Ciebie to pół biedy, bo będąc silną duchowo wszelkie "mary" znikają a jak nie to umiemy sobie z nimi w spokoju radzić i to nie rowala nas ani naszego życia. Ale tu chodzi o prawdziwą wiarę a nie o jakiś tam zabobon lub wróżki.

Gorzej, jeżeli to co się spotyka jest z wnętrza Ciebie, Twojej psychiki, podświadomośći itd. Wtedy Cyniczna ma rację. Potrzebujesz terapii.
Gorzej, ale to żadna tragedia, dla pracujących , prychoterapia przynosi bardzo dobre efekty.

24

Odp: Zjawy, duchy itd.

Do psychiatry nie pójde bo aż tak zle ze mną nie jest - autorko, psychiatra to nie jest osoba, która leczy osoby psychicznie chore, wrecz nawiedzone. Psychiatra to po prostu lekarz, który może Ci pomóc. Każdy normalny człowiek, który dba o swoje emocje nie powinien się wstydzić wizyty u specjalisty. " złe duchy " siedzą w Twojej PSYCHICE wiec jedynym lekarzem, który może Ci pomóc jest PSYCHIATRA.
Nie mysl prosze stereotypowo ;-)

Szczęścia  nie można kupić...ale można je sobie urodzić ;-)

25

Odp: Zjawy, duchy itd.
YourShadow napisał/a:

Maniek, a ile bierzesz za wizytę z czosnkiem i cebulą, oczyszczającą lokal mieszkalny z bytów niewidzialnych?

Świetny Post! wink Gdyby zrobić porównanie to można by napisac ze proponujesz posmarowanie opon olejem po złapaniu gumy, gdzie ja np. proponuje regeneracje u wulkanizatora a ktoś inny wymiane kola. Polacy sa jednak "inteligentni inaczej" wink

Veritas in omnem partem sui eadem est

26

Odp: Zjawy, duchy itd.

Fakt,jesli nie masz przywidzen, to  moze mialas wczesniej doczynienia z okultyzmem i oto sa jego owoce. ?Nie wywolywalas duchow?Nie wrozylas itp? Moze proba nawiazania kontaktu z duchami zakonczyla sie sukcesem?Popytaj rodzicow czy nie uprawiali tu czarow w tym domu. Jesli tak to masz problem.
Nie radze nikomu bawic sie w spirytyzm bo ZAWSZE wywola sie nie zadna tam babcie czu dziadka z czyscca lecz upadlego demona,ktory zwykle sie podaje za osoby zmarle.
Powiem tylko,porozmawiaj z jakims kaplanem na ten temat,jesli zjawa nie zniknie.
Mam jeszcze inna rade:
Postaraj sie dowiedziec cos na temat domu w ktorym mieszkasz,moze tu ktos zginal smiercia tragiczna i nie zaznal spokoju?
Jesli jak mowisz powietrze jest ciezkie iz trudno oddychac,mysle jednak ze w tym domu byly praktykowane czary -  swiadomie lub 'tylko dla zabawy'.
P.S. Zmiany temperatur i ciezkosc powietrza zwykle sie zmienia gdy sie  pojawia  duch.

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Zjawy, duchy itd.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018