netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

28 odpowiedzi9 604 wyświetleniazałożony przez kruchy, 21.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Cześć. Chciałbym poznać reakcje i opinie Pań na sytuację, gdy na np. na ulicy podchodzi do Was obcy Wam facet i zagaduje w celu zapoznania się. Co wtedy o nim myślicie? Czy takie coś w ogóle wypada? Czy dla Was taki facet jest desperatem, bo łazi po kobietach i zaczepia? Czy jak to jest?

Mijam sporo fajnych dziewczyn i się zastanawiam czy podejść i zagadać, no, ale boje się, że wyjdę na jakiegoś desperata i mnie od razu z miejsca oleją.

2

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Zależy w jaki sposób to robisz to 'zagadywanie', bo jeżeli podchodzisz i walisz sztampowy tekst w stylu pytanie o drogę/godzinę, a potem wyjeżdżasz z tanim komplementem i propozycja spotkania i masz więcej niż 18 lat to słabo.

Co innego gdybyś potrafił taką rozmowę przeprowadzić w jakimś kontekście, żeby to wyszło naturalnie, niezobowiązująco, lekko i nie było sztuczne i naciągane.
Chociaż ja osobiście nie przepadam za takim "zagadywaniem" prosto z ulicy, bo z reguły nie ma to innego osadzenia w kontekście niż wygląd.
Na początku -ok, jak najbardziej, ale jak dalej facet kompletnie nie potrafi zaciekawić rozmowa tylko czeka aż jakimś cudem się odwzajemni jego zainteresowanie to jest kicha i strasznie to męczy.

Nie lepiej jakieś kółko zainteresowań, hobby i tam zagadywać?

3

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Mam 21 lat. Myślałem, żeby normalnie podejść i powiedzieć, że wydaje mi się być interesującą osobą i chciałbym ją bliżej poznać. Nie mam chyba problemu z rozmawianiem z dziewczynami, więc uważam, że dałbym radę "pociągnąć" tę rozmowę dalej. Tylko nie wiem właśnie czy od razu nie dostanę etykietki "desperat"...

4

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Ja nie lubie zagadywania na ulicy, odstraszajace jest dla mnie.

5 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-01-21 20:05:33)

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Nie wiem, mnie taki tekst odstręcza.. Nuda i zero kreatywności.
Co 2gi facet tak zagaduje, w szczególności na portalach randkowych.

Sęk w tym, żeby coś dodać "od siebie", bo taki tekst to zwykły suchar.

Poza tym, co tzn. "wydajesz się być interesująca osoba" - po czym to poznałeś patrząc na jej wygląd?
Come on.. i jeszcze ta nieumiejętna ściema, że zauważyłeś w niej "coś więcej" odrazu wink

6

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Ok,rozumiem. To jak ja mam poznawać dziewczyny? Czy po prostu nic na siłę, poddać się losowi a i odpowiednia kobieta sama się pojawi w moim zyciu?

7

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Ja ci tego nie powiem JAK, bo sama mam z tym niemały problem tongue

A tak poważnie, chodzi o to żeby nie szukać z pozycji histerii czy desperacji, strachu, czy "bo wypada kogoś mieć" - wtedy nigdy nic z tego nie wychodzi.

Jeśli masz jakieś zainteresowania, które możesz dzielić z większa liczą osób - w tym kobiet wink to dołącz do takich grup, zaangażuj się w to- z czasem wzbudzisz zainteresowanie odpowiedniej osoby.

Przynajmniej takie jest moje doświadczenie. Na różnych etapach życia interesowałam się różnymi rzeczami i adekwatnie do tego poznawałam ludzi.
Niestety, im zainteresowania bardziej nietypowe typ jest to trochę trudniejsze, ale i tak na siłę się nie dostosujesz, więc wyluzuj i po prostu ..żyj! tym co lubisz najlepiej smile

8

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Okej, dziękuje Elle za wypowiedź, rozumiem smile sęk w tym, że naprawdę staram się nie myśleć kategoriami "fajnie by było kogoś mieć", no ale to ciężkie. Z drugiej strony jest sporo koleżanek, które są mną zainteresowane, ale z kolei one mnie nie interesują, więc w pierwszy lepszy związek z braku laku się nie pcham. No nic, może poznam kogoś kogo zainteresuje i kto zainteresuje mnie wink a z tym zagadywniem to chyba najlepiej jest tak "sytuacyjnie". Jak sama sytuacja się wykreuje, a nie na siłę smile

9

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

na desperata nie wyjdziesz na pewno a jak dla mnie nawet na pewnego siebie, bo się nie wstydzisz, nie krępujesz i korzystasz z okazji.
miałam takie sytuacje, kiedy zagadano do mnie na ulicy. np wracałam z uczelni i bardzo się spieszyłam, dwóch chłopaków coś tam naprawiało w chodniku czy coś. gdy już byłam przy nich jeden z nich głośno powiedział :'kolega mówi, że z pani bardzo ładna i sympatyczna dziewczyna' . zatrzymałam się wymieniliśmy kilka zdań ale niestety musiałam uciekać, a szkoda smile druga taka sytuacja, która pamiętam, miała miejsce w tramwaju, chłopak przyglądał mi się uśmiechnął i podszedł. powiedział, że ładna i miła dziewczyna i musiał to zrobić tongue. jak wysiedliśmy z tramwaju porozmawialiśmy ale podjechał mój autobus i odjechałam. gdyby w tych sytuacjach poproszono o nr telefonu pewnie bym podała smile

ale od nich nie było widać cienia desperacji tylko luz, pewność siebie i akceptacje.

śmiało możesz próbować smile

10

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Masz 21 lat więc pewnie studiujesz albo już może pracujesz - tam najlepiej we własnym gronie kogoś poznać. Może jakieś wyjścia ze znajomymi? Dlaczego a ulicy?
To raczej zawsze źle wygląda. A już na pewno "wydaje mi się być interesującą osobą i chciałbym ją bliżej poznać".
Ja kilkakrotnie miałam z takimi sytuacjami do czynienia. Idę sobie a tu ni stąd ni z owad ktoś zaczepia i mówi, że np ładnie wyglądam, że się podobam albo czy mam ochotę pójść na kawę. Reakcja wiadoma - spadaj! Choć może bardziej dyplomatycznie "sorry śpieszę się", albo w ogóle nie odpowiadam.
Ale miałam 2 sytuacje całkiem miłe. Jedna w parku - siedziałam na ławce czekając na kogoś i pewien facet się przysiadł zaczynając rozmowę ot ogólnie i miło nam się rozmawiało - aż żałowałam że zaraz umówiona osoba przyszła (koleżanka). I drugi jakoś na dworcu - zagubiony obcokrajowiec nie mówiący po polsku. Pogadaliśmy fajnie o Polsce o jego kraju, życiu (ja też czekałam na swój pociąg). Facet na poziomie, nie narzucający się z fajną ciekawą wiedzą a ja miałam okazję podszlifować język - czysta przyjemność. Nawet wymieniliśmy się numerami i do dziś mamy kontakt na portalu społecznościowym. Jak kiedyś znów był w Polsce wybraliśmy się nawet na kawę i było bardzo sympatycznie.

11

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

No co kto lubi. Jak kobieta nie szuka przede wszystkim dowartościowania od strony wyglądu to takie komplementy będą przez nią 'przelatywać', nie zwrócą większej uwagi.
Ale są takie, które uwielbiają być w centrum uwagi, adorację skoncentrowaną na wyglądzie i będą się z tego cieszyć, potrzebują to ciągle słyszeć, że się podobają i wtedy j/w wink

To też zależy jaki typ kobiet preferujesz i co Cię w kobietach pociąga poza zewnętrzna powłoką.
Tak samo jak z facetami: Ja nie lubię typów 'dominujących', tzw. samce alfa - choć to określenie jest mocno wykoślawione dziś i alfa określany jest byle burak, który potrafi być chamski werbalnie w stosunku do kobiety i w ten sposób sobie ego podbudowuje, itd.

Uwielbiam mężczyzn nienachalnych, ciepłych, o wysoko rozwiniętej inteligencji emocjonalnej - taki facet raczej nie podejdzie pierwszy, prędzej napisze, ale za to fajnie reaguje na kontakt ze str. kobiety smile

Jak masz powodzenie to nie jest źle, po prostu sprecyzuj jakie cechy cię interesują i ci się 'wyczuli' kompas wink

12

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)
filezila napisał/a:

na desperata nie wyjdziesz na pewno a jak dla mnie nawet na pewnego siebie, bo się nie wstydzisz, nie krępujesz i korzystasz z okazji.
miałam takie sytuacje, kiedy zagadano do mnie na ulicy. np wracałam z uczelni i bardzo się spieszyłam, dwóch chłopaków coś tam naprawiało w chodniku czy coś. gdy już byłam przy nich jeden z nich głośno powiedział :'kolega mówi, że z pani bardzo ładna i sympatyczna dziewczyna' . zatrzymałam się wymieniliśmy kilka zdań ale niestety musiałam uciekać, a szkoda smile druga taka sytuacja, która pamiętam, miała miejsce w tramwaju, chłopak przyglądał mi się uśmiechnął i podszedł. powiedział, że ładna i miła dziewczyna i musiał to zrobić tongue. jak wysiedliśmy z tramwaju porozmawialiśmy ale podjechał mój autobus i odjechałam. gdyby w tych sytuacjach poproszono o nr telefonu pewnie bym podała smile

ale od nich nie było widać cienia desperacji tylko luz, pewność siebie i akceptacje.

śmiało możesz próbować smile

Może i tak to może działać - odbieranie jako luz i fajną spotnaiczność wink Ale ja jestem o dekadę starsza więc może inaczej to postrzegam wink
Ogólnie jeśli facet jest kulturalny, ma coś do powiedzenia i potrafi pociągać rozmowę, zainteresować a nie zażenować to każde miejsce jest dobre. Choćby sklep gdzie dziewczyna się zastanawia np co wybrać. Ulica także. wink Ale odradzam teksty spodobałaś mi się, wydajesz się interesująca.. ok może na niektóre dziewczyny to działa ale ogólnie lepiej zacząć rozmowę po jakimś pretekstem wynikającym z sytuacji a dalej.. to już się okaże smile

13 Ostatnio edytowany przez filezila (2015-01-21 20:48:39)

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)
INKKA napisał/a:
filezila napisał/a:

na desperata nie wyjdziesz na pewno a jak dla mnie nawet na pewnego siebie, bo się nie wstydzisz, nie krępujesz i korzystasz z okazji.
miałam takie sytuacje, kiedy zagadano do mnie na ulicy. np wracałam z uczelni i bardzo się spieszyłam, dwóch chłopaków coś tam naprawiało w chodniku czy coś. gdy już byłam przy nich jeden z nich głośno powiedział :'kolega mówi, że z pani bardzo ładna i sympatyczna dziewczyna' . zatrzymałam się wymieniliśmy kilka zdań ale niestety musiałam uciekać, a szkoda smile druga taka sytuacja, która pamiętam, miała miejsce w tramwaju, chłopak przyglądał mi się uśmiechnął i podszedł. powiedział, że ładna i miła dziewczyna i musiał to zrobić tongue. jak wysiedliśmy z tramwaju porozmawialiśmy ale podjechał mój autobus i odjechałam. gdyby w tych sytuacjach poproszono o nr telefonu pewnie bym podała smile

ale od nich nie było widać cienia desperacji tylko luz, pewność siebie i akceptacje.

śmiało możesz próbować smile

Może i tak to może działać - odbieranie jako luz i fajną spotnaiczność wink Ale ja jestem o dekadę starsza więc może inaczej to postrzegam wink
Ogólnie jeśli facet jest kulturalny, ma coś do powiedzenia i potrafi pociągać rozmowę, zainteresować a nie zażenować to każde miejsce jest dobre. Choćby sklep gdzie dziewczyna się zastanawia np co wybrać. Ulica także. wink Ale odradzam teksty spodobałaś mi się, wydajesz się interesująca.. ok może na niektóre dziewczyny to działa ale ogólnie lepiej zacząć rozmowę po jakimś pretekstem wynikającym z sytuacji a dalej.. to już się okaże smile

dokładnie o to mi chodzi żeby byc naturalnym, spontanicznym a nóż uda się. kulturę widać na pierwszy rzut oka i chamstwo też, więc jeśli umiesz kulturalnie zacząć temat to próbuj smile

14

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)
kruchy napisał/a:

Mam 21 lat. Myślałem, żeby normalnie podejść i powiedzieć, że wydaje mi się być interesującą osobą i chciałbym ją bliżej poznać. Nie mam chyba problemu z rozmawianiem z dziewczynami, więc uważam, że dałbym radę "pociągnąć" tę rozmowę dalej. Tylko nie wiem właśnie czy od razu nie dostanę etykietki "desperat"...

To kurde podejdź i zagadaj.Zobaczysz.
Co Cię obchodzi ''etykietka'' od laski którą widzisz pierwszy raz w życiu???
****

15

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)
Elle88 napisał/a:

Jak masz powodzenie to nie jest źle, po prostu sprecyzuj jakie cechy cię interesują i ci się 'wyczuli' kompas wink

No i tutaj w sumie jest paradoks smile chcę dziewczyny spokojnej, ułożonej, inteligentnej, skromnej.. a takiej raczej "na ulicy" nie znajdę wink

Nie mam wygórowanych wymagań co do wyglądu, bardziej mi zależy, żeby miała te cechy. Byłem w związkach, gdzie dziewczyny tych cech nie posiadały, coś się psuło, dopiero po ostatnim rozstaniu zrozumiałem, że wiązałem się z dziewczynami, które tak naprawdę nie spełniały moich wymagań co do charakteru.
Ja sam jestem spokojny, a wiązanie się z kobietą, której jest wszędzie pełno i jest taką "wariatką" jest dla mnie bez sensu.
Dlatego też koleżankami zainteresowany nie jestem, bo te co znam to dokładne przeciwieństwo tego, czego szukam.

16

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

No i tutaj w sumie jest paradoks smile chcę dziewczyny spokojnej, ułożonej, inteligentnej, skromnej.. a takiej raczej "na ulicy" nie znajdę wink

A co to, po ulicy chodzą sami wariaci/-tki? wink:D

To nie w tym rzecz, że po ulicy takie dziewczyny nie chodzą, tylko nie poznasz tego po samym wyglądzie i tu jest pies pogrzebany.

Już naturalniej taki podryw wygląda kiedy poznajesz kogoś w czasie załatwiania jakichś spraw urzędowych, czy innego typu i pod tym pretekstem można coś kombinować, proponować ew. spotkanie itd.
Choć i tu najczęściej spotyka się tzw. 'graczy', panów szukających seksu głównie, więc kobiety podchodzą z rezerwą. Mówię o tych patrzących na znajomość perspektywicznie.

17

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)
kruchy napisał/a:

chcę dziewczyny spokojnej, ułożonej, inteligentnej, skromnej.. a takiej raczej "na ulicy" nie znajdę wink

To oczywiste.Takie przemieszczają się tylko podziemnymi tajnymi tunelami.A jakby jakiejś wpadło do łba wyjść na ulicę, to zostanie natychmiast złapana przez ABW.

18

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

ja miałam wiele takich sytuacji, nawet dzisiaj mi się to przytrafiło smile i oczywiście standard "Nie wie Pani czasem, która godzina?", później "Z pracy Pani wraca, pewnie zmęczona?" wink innym razem chłopak w autobusie specjalnie zrobił tak, żebym przypadkiem nadepnęła mu na buta i "Przepraszam Panią, Pani mnie wybrudziła" (czy jakoś tak). Jakieś 2 tygodnie temu na przystanku "Cześć, gdzie się wybierasz?". Często też słyszę jak przechodzi ktoś obok i mówi "ale piękna dziewczyna idzie" lub "ale ma Pani cudowny uśmiech". Zawsze odpowiadałam jednym zdaniem i tak się to kończyło. Co innego, gdyby np. spadło mi coś, a ktoś pomógłby mi podnieść i później rozmowa jakoś by się potoczyła smile ale najlepiej chyba na uczelni, w pracy, tam zawsze znajdą się wspólne tematy big_smile

19

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Jak spotkam nawet na ulicy jakąś dziewczynę, która mnie zainteresuje tylko z wyglądu (jak słusznie stwierdziła to Elle) to zagadam. Najwyżej się sparzę parę razy i zaprzestane tego typu rzeczy smile w sumie nic nie tracę.

20

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Zagadaj! ale kulturalnie.

Zawsze z koleżanką się żalimy do siebie, że żaden gostek nie zagada, chociaż nawet odwdzięczamy jego spojrzenia i uśmiech. Nie ma na świecie facetów z jajami?

Jeżeli facet zagada inteligentnie, nie jest burakiem, to reaguję pozytywnie, nawet jeśli mam już kogoś (ale wtedy kończy się na pogawędce). Bardzo mi to imponuje, gdy jakiś typek się odważy. wink A jak jest kulturalny, ładnie się wyraża i nie obrzuca mnie komplementami od góry do dołu na dzień dobry ani nie pyta o mój numer w 3. sekundzie rozmowy, to już w ogóle robi na mnie świetne wrażenie i takiemu komuś sama jestem w stanie zostawić namiary na siebie. Gorzej, gdy zaczepia nieumiejętnie.

Dla przykładu: W te wakacje o mało nie rozjechały mnie 2 tramwaje... na raz. Ludzie się trochę przestraszyli, a ja z wypiekami na twarzy próbowałam się ulotnić. Nagle, gdy już odeszłam z 20 metrów od miejsca zdarzenia, za plecami słyszę "Miała Pani dużo szczęścia." I tu pragnę zwrócić uwagę- może temat do rozmowy nie najlepszy sobie wybrał, ale zawsze już jakiś, zaraz go zresztą zmieniliśmy. Miłe było z jego strony to, że odniósł się do mnie z szacunkiem stosując zwrot grzecznościowy. Stara nie jestem, ale jednak wolę, gdy obcy ludzie zwracają się do mnie per Pani, bo w latach młodości naszych babć to było normalne i świadczyło dobrze o facecie, a ja lubię być traktowana jak dama, a nie jak "równa gościówa, którą zaprasza się na piwo".

Kontynuujmy: Ucięłam temat mojego niedoszłego śmiertelnego wypadku wink i to on pociągnął dalej rozmowę.- Też bardzo fajne, ze wiedział, co ma mówić dalej. Zapytał dlaczego byłam zamyślona. Szliśmy jakąś dłuższą chwilę. Koleś mnie nie przesłuchiwał, tylko pobieżnie badał każdy temat i przechodził do następnego, ale związanego z poprzednim. Żadnego wulgaryzmu, powiedzenia charakterystycznego tylko dla niego (np. Matko Bosko Częstochosko!, O kurza rajstopa!). 100% kultury.

W końcu po kilku minutach uprzejmej rozmowy stwierdził, wydaję się być miłą osobą i czy nie miałabym nic przeciwko, gdyby poprosił mnie o numer. Później zapytał o której godzinie może do mnie zadzwonić- to też było fajne, że uszanował mój czas. Kilka dni później poszłam z nim na randkę, a to wszystko dlatego, że powalił mnie swoją kulturą, elokwencją itp., a z zewnątrz był bardzo mało interesujący, wręcz brzydki.

21

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Powiem tak miałem duuuży problem z tym że byłem nie śmiały zacząłem pisać z dziewczynami (fb, gg) robię tak od 3lat początki były masakryczne (mam 19 lat).  Od tamtego czasu mam bardzo duże postępy jestem bardziej wyluzowany, podchodzę do wszystkiego na lajcie. A ostatnio podszedłem do dziewczyny zagadałem a tym bardziej ze bajere waliłem na środku drogi (dosłownie) przy rondzie był to spot samochodowy. Potem wszyscy ruszali i trąbili żebyśmy wsiedli i odjechali bo blokujemy ruch. Myślałem że jej nie spotkam ale udało się i pogadaliśmy trochę ale okazało się że jest starsza ale mi to nie przeszkadzało. Rozmowa się kleiła sama też była mną zainteresowana. No koniec dostałem numer i sama się wpisała i kazała sobie puścić sygnała. No ale na tym się skończyło pewnie sobie pomyślała że szukam przygody (ale zle myślała i zrobiła błąd) albo ma chłopaka ale gdyby miała to by z nim przyjechała. Ale nie przejąłem się i dzięki temu że podszedlem, zagadałem i dawałem radę podczas rozmowy jak widzę dziewczyny to wiem co do niej powiedzieć aby byla zainteresowana. A dzieki temu że podchodzisz budujesz dzięki temu swoją ocene i atrakcyjność i pokazujesz że masz jaja a laski to lubią. A jak któraś będzie miała Cię gdzieś to miej to gdzieś i wal dalej. Ale pamiętaj luz, spokój i opanowanie. I nie myśl zbytnio jak podchodzisz wink

22

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Nie umiem sobie wyobrazić, co by musiał powiedzieć facet, żebym miała ochotę go poznać. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że nie ma czegoś takiego. tongue

Takie szukanie/sprawdzanie facetów na spotkaniach-randkach nie interesuje mnie, wolę się spotkać ze znajomymi albo tym, na którego aktualnie w danym czasie lecę. Bo i po co? Bo może się okazać fajny, wymarzony, ten jedyny...? No może i może, ale moi znajomi też są fajni i jakoś nie mam potrzeby spotykania się z kimkolwiek w celach testowo-poznawczych.

Nie lubię po prostu takiego zagadywania, czy to na ulicy czy w klubie, po  prostu czegokolwiek, co jest nastawione od początku na konkretną relację. Jestem towarzyska, czasami aż za bardzo otwarta, ale poznawać nowych ludzi wolę jakoś mimochodem, tzn. nie wiem, kursy, uczelnia, przy rozwijaniu swoich zainteresowań - wtedy mogę się spotkać, bo już kogoś np. lubię i wiem o nim coś więcej niż to, że potrafi znaleźć fajny tekst na zaczepienie dziewczyny na ulicy. Każdy może i co z tego? Nie wpływa to na moją ocenę. Zwłaszcza, że jak gdzieś idę, to raczej w konkretnym celu, więc taki ktoś podświadomie staje przeszkodą. big_smile No chyba że idę na jakiś spacer, ale wtedy nie chodzę sama. wink

Tak więc odpowiadając na pytanie zawarte w tytule: moją reakcją zawsze jest spławienie takiego faceta, raczej delikatnie czy żartobliwie, chyba że jest natrętny.

23 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-01-22 13:47:30)

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)
kruchy napisał/a:

Cześć. Chciałbym poznać reakcje i opinie Pań na sytuację, gdy na np. na ulicy podchodzi do Was obcy Wam facet i zagaduje w celu zapoznania się. Co wtedy o nim myślicie? Czy takie coś w ogóle wypada? Czy dla Was taki facet jest desperatem, bo łazi po kobietach i zaczepia? Czy jak to jest?

Mijam sporo fajnych dziewczyn i się zastanawiam czy podejść i zagadać, no, ale boje się, że wyjdę na jakiegoś desperata i mnie od razu z miejsca oleją.

Wiesz nie chwaląc się uchodzę, za bardzo atrakcyjna kobietę, ale niedostępną  lol nie jestem uśmiechnięta, wesoła, więc gdyby mnie przypadkowy koleś zaczepił i powiedział coś co by mi się nie spodobało dowaliłabym mu tak żeby mu się żartów odechciało.

,,dowaliła''  słowem, nie że ręką lol

24

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)
kruchy napisał/a:

Mam 21 lat. Myślałem, żeby normalnie podejść i powiedzieć, że wydaje mi się być interesującą osobą i chciałbym ją bliżej poznać. Nie mam chyba problemu z rozmawianiem z dziewczynami, więc uważam, że dałbym radę "pociągnąć" tę rozmowę dalej. Tylko nie wiem właśnie czy od razu nie dostanę etykietki "desperat"...

Generalnie wszystko zależy w jakiej sytuacji jest dana kobieta. Świat jest pełen szaleńców, tani podryw nie wchodzi w rachubę, chyba, że dziewczę puste jest i głupiutkie. Ale...
Jeśli chcesz posłuchać rady Starego Wilka, najpierw pójdź i spójrz w lustro. Tak, musisz od tego zacząć - spójrz czy Twój wygląd, zadbanie, twoja mimika nie odstraszy albo nie będzie przyciągać uwagi konkretnych kobiet. Są kobiety, kobietki, dziewczyny, dziewczynki, czy kobietrony. Sam wiec musisz odpowiedzieć na pytanie: kogo szukasz, po co i czego od kobiety oczekujesz. Potem musisz zadać sobie pytanie, czy po wyglądzie jesteś w stanie ocenić, czy kobieta jest warta zainteresowania. Bo takie zaczepianie, to jak chodzenie po bazarze i szukanie najładniejszej, najsłodszej pomarańczy nie wiedząc, co to jest pomarańcz oraz jak smakuje. Jeśli liczy się tylko wygląd, sam musisz przyciągać kobietę, by zaczepienie jej nie skończyło się strzałem w pysk na odlew albo wzruszeniem ramion.
Odradzałbym więc zaczepianie kobiet na ulicy oceniając je tylko po wyglądzie. Wygląd nie określa kobiety, jest tylko jedną z przesłanek. Tak więc jak sobie już powiesz, kogos szukasz, po co i na czym Ci zależy - możesz zaczepiać. Wtedy zaczepkę dostosuj do kobiety - szukasz pustej idiotki na jeden numerek? Musisz wiec wyglądać jak facet, którego pusta idiotka może zechcieć uwieść. Szukasz pięknej, mądrej i aktrakcyjnej kobiety? Musisz mieć dobre słownictwo, przygotowany błyskotliwy tekst, musisz mieć sporo wiedzy o kobietach, by na jej inteligentną ripostę mieć przygotowaną odpowiedź tak, by chciała chociażby mieć twój telefon. Tak więc jeśli nie wiesz teraz co robić na ulicy widząc atrakcyjną kobietę, lepiej Ci radzę - odpuść. Bo inaczej będziesz smakował pomidora, i to niezbyt smacznego myśląc, że znalazłeś swoją mandarynkę smile

25

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Zawsze możesz wziąć przykład z mistrza podrywu (youtube.com) ;D

26

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)
niebieskooki napisał/a:

Zawsze możesz wziąć przykład z mistrza podrywu (youtube.com) ;D

Nie przypominam sobie, żeby emitowano odcinki z takimi treściami, a oglądałam tę kreskówkę na CN. big_smile

27

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Zdarzyło mi się kilka razy w życiu, że jakiś facet ni z gruszki ni z pietruszki do mnie na ulicy zagadał. Byłam grzeczna więc jak mnie zapraszali na drinka czy kolację to się zgadzałam. Tak w skrócie, nic z tych znajomości nie wyszło bo starałam się być tylko uprzejma, a faceci nawet nie byli w moim typie, a też po bliższym poznaniu jakoś mnie za bardzo nie interesowali.

28

Odp: Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)
Hekaterine napisał/a:
niebieskooki napisał/a:

Zawsze możesz wziąć przykład z mistrza podrywu (youtube.com) ;D

Nie przypominam sobie, żeby emitowano odcinki z takimi treściami, a oglądałam tę kreskówkę na CN. big_smile

Ja aż sie dziwie, że takie teksty w kreskówkach przechodziły smile ehhh... ile to człowiek nie rozumiał gdy był mały big_smile

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zagaduje do Was obcy facet i.. Kobiety, Wasze reakcje ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026