netkobietyWszystkie działy
Praca dla kobiet - popularne zawody, praca na etacie, własna firma

Praca jako artystka

24 odpowiedzi4 624 wyświetleniazałożony przez AgaAgaAga94, 20.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: Praca jako artystka

Witam,

Jestem osobą stosunkowo młodą, dotychczas utrzymywali mnie rodzice, no ale kiedyś wszystko co dobre musi się skończyć tongue W każdym razie już od jakiegoś czasu główkuję gdzie by tu iść pracować - niby studiuję informatykę, ale już wiem, że raczej nie dotrwam do końca i rzucę studia (głównie z winy uczelni - gorszej w okolicy to chyba nie ma). Ogólnie moi rodzice maja wobec mnie "wielkie plany" tzn. wymagają ale sami nie potrafią nic doradzić. To trochę mnie też dołuję bo na większość moich pomysłów zawsze mówią "nie".

Jestem osobą o specyficznym charakterze, raczej nie grzeszę empatią i ciężko mi komunikować się z ludźmi. Szybko się denerwuję i potrafią palnąć coś głupiego. Z tego też względu raczej nie wyobrażam sobie siebie w takiej normalnej pracy gdzie jest szef i takie tam.

Mam zdolności pisarskie oraz manualne, głównie interesuje się zwierzętami oraz fantastyką, w przeszłości robiłam figurki z plasteliny oraz modeliny i wszyscy stwierdzali, że całkiem ładnie mi wychodzą. Czemu więc nie zacząć w taki sposób zarabiać?

Mam jednak sporo wątpliwości w tej kwestii i ciekawa jestem czy ktoś może mi tu pomóc. Czy na czymś takim można wyżyć czy jednak sobie darować? A może macie jakiś inny pomysł na pracę dla mnie?

2 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-01-20 14:34:48)

Odp: Praca jako artystka

Możesz mi powiedzieć, kto w dzisiejszych czasach będzie kupował figurki z modeliny?
Moim zdaniem to nie ma racji bytu, a nawet jeśli, to z tego nie wyżyjesz.

Proponuję nauczyć się właśnie ''empatii'' oraz życia w społeczeństwie i poszukać normalnie płatnej pracy.
Możesz zacząć w fastfoodzie, tam zawsze kogoś potrzebują. Zejdź na ziemię, laba się skończyła.

3 Ostatnio edytowany przez AgaAgaAga94 (2015-01-20 14:42:44)

Odp: Praca jako artystka

Oczywiście, że w Polsce nikt nie kupi bo Polska za biedna na takie rzeczy, ale od pewnego czasu obserwuję ebay i amazon, a tam rękodzieła są w cenie - i to w wysokiej cenie. Niektóre figurki chodzą tam spokojnie po 500 - 1000 zł a podobne też spokojnie dałabym radę zrobić. Nie wiem tylko czy taka sprzedaż jest prosta jak się wydaje - czy trzeba do tego mieć firmę i jak sprawa wygląda z odprowadzaniem podatków oraz emeryturą.

Tutaj przykłady dla niedowiarków - http://www.ebay.com/sch/i.html?_from=R40%7CR40&_sacat=0&_nkw=hand+made+sculpture+clay&_sop=16

Ta figurka poszła np. za 405$ - http://www.deviantart.com/art/White-and-Gold-Oriental-Dragon-Auction-379724868

4 Ostatnio edytowany przez Emilia (2015-01-20 14:45:56)

Odp: Praca jako artystka

Tak, trzeba mieć do tego firmę.
Z rękodzieła nie da się utrzymać, chyba że masz wyjątkowy dar do sprzedawania, a twoje produkty są naprawdę unikatowe lub też po prostu modne i tanie. Możesz spróbować otworzyć sklep internetowy, bo na wszelkich serwisach typu pakamera i inne musisz płacić prowizję. To samo z allegro i ebay - płacisz za wystawienie aukcji. Z kolei mając sklep powinnaś mieć umiejętności graficzne, by sama robić bannery oraz być zorientowana w tematyce programowania - bez programisty, przepraszam - bez dobrego programisty ze sklepem internetowym nie ruszysz. Do tego dochodzi koszt kuriera - bo tylko w ten sposób mogłabyś te figurki wysyłać, dodatkowo z naklejką "ostrożnie", a to jest dodatkowy koszt. To tak w skrócie.
Moim zdaniem łatwiej znaleźć normalną pracę niż żyć z rękodzieła. Możesz je traktować jako hobby, dodatkowy zarobek, ale wtedy też musisz założyć działalność, bo jak US się zorientuje (albo ktoś doniesie), że masz lewy dochód to ci dowalą 75% podatku i możesz się nie pozbierać.

Edit: koszty kuriera przy wysyłce za granicę ponosisz ty, chyba że wliczysz je jakoś do ceny produktu, ale czy wtedy będzie ona konkurencyjna?

5

Odp: Praca jako artystka

Priponuje zapoznac sie ze strona Etsy.com - przynajmniej bedziesz sprzedawac w funtach lub dolarach (lub ich przeliczniku na zlotowki) - a co za tym idzie bedziesz mogla zbic troche z ceny i byc konkurencyjna.

Na dodatek pobieraja malutkie prowizje.

6

Odp: Praca jako artystka

Hmm, więc to nie będzie aż takie proste jak mi się wydawało tongue Tzn. z tą firmą to byłam gdzieś tak 80% pewna, że jest wymagana, a podatek chyba można "ręcznie" odprowadzać od takiej działalności, ale nie jestem pewna.

Za "normalną" pracą też ciągle się rozglądam ale w mojej okolicy ciężko o takową - jestem ze Śląska, a wiadomo jak to na nim jest - górnicy, a wszelkie inne oferty prac są kierowane głównie do mężczyzn - ja póki co nie znalazłam drugiej połówki, więc nie mam co na to liczyć.

Zastanawiałam się też nad copywrittingiem, redaktorem albo pisarzem, ale podobno te fuchy nie są zbyt łatwe, konkurencja spora a zarobki nie powalające.

7 Ostatnio edytowany przez Emilia (2015-01-20 15:13:36)

Odp: Praca jako artystka

Jeśli cokolwiek sprzedajesz, to musisz odprowadzić od tego vat. Do tego dochodzi podatek dochodowy. Nie wiem jak jest z kasą fiskalną (ona kosztuje), ale może na początku dopóki się nie uzyska pewnego pułapu obrotów można wystawiać wyłącznie faktury. Warto znaleźć biuro księgowe, które policzy za ciebie wszystkie koszty, przychody, wydatki, powie, ile vatu odprowadzić itp. Taka obsługa to ok. 200 zł/mc.
Ja zarabiam na copywritingu, są różne portale, np. Giełda Tekstów, ale ona pobiera prowizję, a na oferię bym nie liczyła. Tam się wybiera najtańsze oferty. Mi kiedyś kobieta zaproponowała napisanie 8 tekstów po 2000 znaków, merytorycznych na stronę internetową (poradniki). Oferta przyszła o 24.00 i miała być wykonana na 4.00 rano, miałam za to dostać 20 zł za całość! Odmówiłam oczywiście. A na Giełdzie miesięcznie poświęcając 2-3 godziny dziennie zarobisz ok. 300 zł. Płacą oczywiście jak wyślesz im przedsądowe wezwanie do zapłaty, czyli tak po 3 miesiącach od wykonania dzieła. Trzeba mieć cierpliwość i dodatkowe źródło dochodu, dodam, że pewne. Naprawdę chcesz się w to bawić?

8

Odp: Praca jako artystka

Czy chce się w to bawić - raczej nie, ale ze względu na okoliczności nie widzę zbytnio innych możliwości. Dziennie przeszukuje portale z ofertami o pracę by coś znaleźć ale niestety bezskutecznie. Raz trafiłam fajną pracę, idealną dla mnie ale płacili tylko 1000 zł miesięcznie a nawału roboty było przy niej naprawdę wiele, czysta kpina. (ta oferta chyba do teraz wisi bodajże na ox.pl). Ogólnie jak znajdę jakaś interesująca pracę to wymagania albo są z kosmosu (skończenie 5 kierunków studiu, znajomość 10 języku, doświadczenie min. 20 lat itp.) albo płaca powalająco nisko.

Niemniej w mojej okolicy trudno o "kobiecą" prace, głównie szukają murarzy, spawaczy i kierowców tirów/wózków widłowych...

9

Odp: Praca jako artystka

A dlaczego nie chcialabys zostac kierowca wozka widlowego?

10

Odp: Praca jako artystka
AgaAgaAga94 napisał/a:

Hmm, więc to nie będzie aż takie proste jak mi się wydawało tongue Tzn. z tą firmą to byłam gdzieś tak 80% pewna, że jest wymagana, a podatek chyba można "ręcznie" odprowadzać od takiej działalności, ale nie jestem pewna.

Za "normalną" pracą też ciągle się rozglądam ale w mojej okolicy ciężko o takową - jestem ze Śląska, a wiadomo jak to na nim jest - górnicy, a wszelkie inne oferty prac są kierowane głównie do mężczyzn - ja póki co nie znalazłam drugiej połówki, więc nie mam co na to liczyć.

Zastanawiałam się też nad copywrittingiem, redaktorem albo pisarzem, ale podobno te fuchy nie są zbyt łatwe, konkurencja spora a zarobki nie powalające.

Ja też jestem ze śląska (okolice Katowic) i praca jest.
Polecam poszukać.

11

Odp: Praca jako artystka
Iceni napisał/a:

A dlaczego nie chcialabys zostac kierowca wozka widlowego?

Wiesz, ja nawet chciałabym jeździć wózkiem widłowym, wydaje mi się to nawet ciekawe, ale oczywiście (jak zwykle) rodzice mają masę wątpliwości. W mojej okolicy dosyć często są organizowane kursy na niego i to darmowe. Akurat w tym momencie nie ma ale jak będą to zapewne się zainteresuję, aczkolwiek ponoć trudno się dostać bo sporo chętnych.

12

Odp: Praca jako artystka

Od czegoś musisz zacząć. Nawet za ten 1000 zł na rękę. Poza tym nie zgodzę się z tym, że na Śląsku nie ma pracy. Bardzo dużo osób z moich okolic dojeżdża tam po te 60-70 km codziennie, bo tylko tam można naprawdę łatwo coś znaleźć, a do tego zarobić więcej.

13

Odp: Praca jako artystka
AgaAgaAga94 napisał/a:
Iceni napisał/a:

A dlaczego nie chcialabys zostac kierowca wozka widlowego?

Wiesz, ja nawet chciałabym jeździć wózkiem widłowym, wydaje mi się to nawet ciekawe, ale oczywiście (jak zwykle) rodzice mają masę wątpliwości. W mojej okolicy dosyć często są organizowane kursy na niego i to darmowe. Akurat w tym momencie nie ma ale jak będą to zapewne się zainteresuję, aczkolwiek ponoć trudno się dostać bo sporo chętnych.

A co mają rodzice do Twojej przyszłości? Ty masz na siebie zarabiać.

14 Ostatnio edytowany przez Lioelle (2015-01-26 14:19:14)

Odp: Praca jako artystka

Przepraszam, trafiłam na ten temat, szukając paru informacji na temat szukania pracy (sama nie jestem w najszczęśliwszej sytuacji). Też jestem "stosunkowo młoda", studiuję, ale mam też 7 lat doświadczenia pracy (poszłam do niej od razu po maturze, miałam ją nawet studiując dziennie). Za pracą jeździłam też do innych miast, niekiedy łażąc po nich i po prostu wchodząc do wybranych firm, pytając się o spotkanie z kierownikiem i pytanie o zajęcie. Także, można powiedzieć, że też miałam gdzieś etap "nie wiem, co mam robić, więc będę wymyślać tysiąc różnych rzeczy" i chciałabym teraz wytknąć coś autorce tematu: Tobie się po prostu nie chce. Copywriterem albo wziętym rzeźbiarzem nie zostaje się w tydzień. Jeśli uważasz, że chcesz zarabiać pisaniem, to zbuduj najpierw sensowne portfolio, pisząc jakieś artykuły, choćby do lokalnych gazet, albo portali internetowych - może zostań recenzentką filmów fantasy na filmwebie? Blog też jest niegłupi, ale lepiej, by był związany z jakimś konkretnym tematem i jedną branżą na której naprawdę się znasz (ciekawostka -  najwięcej wejść mają bodajże blogi o gotowaniu i niektóre blogerki wydają potem własne książki z przepisami). Porozmawiaj z jakimiś grafikami oraz webdesignerami, to może uda Ci się współpracować przy tworzeniu jakiś ulotek reklamowych albo stron internetowych. Co prawda ich klienci zwykle podsyłają gotowe teksty, ale może akurat trafi się projekt, w którym teksty trzeba napisać. Zainteresuj się reklamą i budowaniem marki. I dobra rada: wyjdź z założenia, że agencja reklamowa (w której mogłabyś np. awansować na dyrektora kreatywnego, o ile byłabyś naprawdę świetna) nie zatrudni Cię bez doświadczenia i nie, nie ma obowiązku dawać Ci szansy i Cię przyuczać. W zawodach, które możesz wykonywać jako freelancer lepiej jest NAJPIERW porobić projekty dla jakiś firm, i wtedy agencje mogą się Tobą zainteresować.

Co do figurek - naprawdę byłabyś w stanie zrobić takie albo lepsze? A jeśli nie, to czy chce Ci się poświęcać czas na naukę rzeźby (wszak ludzie idą się jej uczyć latami na studiach...)? Dam Ci radę (studiuję grafikę komputerową, więc też słyszę opinie o swoich pracach) - opinii słuchaj tylko od profesjonalistów. Pytaj, gdzie robisz błędy, dlaczego tak uważają, jak możesz je poprawić i zapytaj o przykłady lepszych prac. Cała reszta zawsze będzie Cię komplementować, bo a) tak wypada i Cię lubi b) bo sami nie potrafią narysować nawet patykowatego ludzika. Cała reszta jak wyżej - chcesz, to zacznij lepić, załóż sobie portfolio, najlepiej na kilku różnych serwisach (deviant art/behance, własny blog) i się pokazuj. Będziesz dobra - ludzie sami będą chcieli kupować. Pewne ubranżowienie się też nie jest głupie - lubisz fantastykę, to lep najbardziej znane postacie z książek i filmów fantasy. Ale, skoro przeżyłaś informatykę, a chcesz coś związanego z rzeźbą, to może zainteresuj się grafiką 3D. Ściągnij sobie darmowego Blendera, siedź i ucz się. Gwarantuję Ci, że będą momenty, kiedy będziesz dostawać od niego szału, ale DOBRYCH grafików 3D w Polsce wciąż jest niedosyt. Ale analogia jest ta sama - robienie własnych prac, szukanie nawet najmniejszych zleceń, stworzenie portfolio i dopiero po tym szukanie stabilniejszej pracy.

Co do uczelni - to ją zmień. Ale skoro już tam jesteś, to naucz się języków programowania. Łatwiej od zostania programistą będzie Ci zostać testerem oprogramowania. Takich ludzi potrzeba, każdy program przechodzi przynajmniej kilka faz testów. Pracowałabyś we wszelakich informatycznych firmach, a tych Ci pod dostatkiem.

Dopóki jesteś młoda i możesz, idź na staże i praktyki. Tak, nawet za darmo. Tak, nawet za 1000 złotych. Musisz odbębnić swoje, jeśli chcesz potem iść dalej. Naucz się dobrze jednego, góra dwóch zawodów, bez jęczenia "a bo ja nie wiem, do czego się nadaję". Moja rada: to zacznij się nadawać.

A co charakteru: naucz się ogłady i komunikacji. Po prostu. Jako freelancerowi tym bardziej potrzebne Ci to potrzebne do reprezentowania samej siebie, o byciu copywriterem już nie wspominając...

15 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-02-04 14:40:06)

Odp: Praca jako artystka

A nie myślałaś o tym, żeby pójść właśnie w stronę grafiki komputerowej? Jeśli masz zdolności artystyczne, a komputery Cię nie przerażają (w końcu studiujesz informatykę), to może warto nad tym pomyśleć? Graficy źle nie zarabiają i zatrudnia się ich w wielu sektorach. Oczywiście, trzeba być dobrym w tym co się robi, ale tutaj nawet będąc przeciętnym jest szansa na jakąś pracę. Z grafiki są przecież nawet kursy i studia podyplomowe, można się jej też uczyć na własną rękę, gdy ma się internet. A zawsze to pewniejsze źródło dochodów.

16

Odp: Praca jako artystka
Cynicznahipo napisał/a:

Możesz mi powiedzieć, kto w dzisiejszych czasach będzie kupował figurki z modeliny?
Moim zdaniem to nie ma racji bytu, a nawet jeśli, to z tego nie wyżyjesz.

Proponuję nauczyć się właśnie ''empatii'' oraz życia w społeczeństwie i poszukać normalnie płatnej pracy.
Możesz zacząć w fastfoodzie, tam zawsze kogoś potrzebują. Zejdź na ziemię, laba się skończyła.

Cyniczna ja akurat zarabiam na pracy artystycznej, co prawda nie na figurkach z modeliny.

17

Odp: Praca jako artystka

Małpo-zarabiasz, czyli co miesiąc otrzymujesz stała pensję i jesteś w stanie spokojnie, bez niczyjej pomocy się z niej utrzymać?

18

Odp: Praca jako artystka
AgaAgaAga94 napisał/a:

Oczywiście, że w Polsce nikt nie kupi bo Polska za biedna na takie rzeczy, ale od pewnego czasu obserwuję ebay i amazon, a tam rękodzieła są w cenie - i to w wysokiej cenie. Niektóre figurki chodzą tam spokojnie po 500 - 1000 zł a podobne też spokojnie dałabym radę zrobić. Nie wiem tylko czy taka sprzedaż jest prosta jak się wydaje - czy trzeba do tego mieć firmę i jak sprawa wygląda z odprowadzaniem podatków oraz emeryturą.

Rób figurki. Da się z tego wyżyć jak będziesz dobra. Od razu nastaw się na sprzedaż poza Polską, bo u nas faktycznie takich cen nie dostaniesz. Odpuść modelinę chyba, że używasz tej nazwy poglądowo. Są masy plastyczne do takich celów samoutwardzalne z różnymi fakturami (do modelowania z grubsza, do wykańczania). Jest jeden minus. Figurka powstaje jedna. No to następny krok w rozwoju - uczysz się wykonywać kopie z żywicy. Znaczy z masy robisz figurkę bazę i klonujesz w żywicy. Wymyślasz ładne pudełeczko i sprzedajesz do samodzielnego pomalowania. Dla leniwych sprzedajesz wersję ekstra już pomalowaną. Rynek jest spory, bo to np. cały świat Warhammera, figurki żołnierzy ze wszystkich wojen.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-02-05 15:47:34)

Odp: Praca jako artystka
gojka102 napisał/a:

Małpo-zarabiasz, czyli co miesiąc otrzymujesz stała pensję i jesteś w stanie spokojnie, bez niczyjej pomocy się z niej utrzymać?

Wiem, ze to pytanie do Malpy. Ale ja tez zyje z pracy artystycznej.
Jestem w stanie sama sie utrzymac i innych ludzi wokolo siebie tez np. meza.
Nie zarabiam regularnie.

20 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-02-05 17:08:59)

Odp: Praca jako artystka
gojka102 napisał/a:

Małpo-zarabiasz, czyli co miesiąc otrzymujesz stała pensję i jesteś w stanie spokojnie, bez niczyjej pomocy się z niej utrzymać?

Gojko. Stałą nie, ale nigdy nie mniejszą niż pewien pułap i i tak wyższy od średniej krajowej. Tak mogę się za to utrzymać.

Mój również dorabia jako artysta, przez dwa dni pracy zarobił tyle co ludzie zarabiają w miesiąc.

Da się z tego wyżyć, tylko trzeba wiedzieć gdzie i jak się sprzedać i trzeba być na prawdę dobrym, nieźle nie wystarczy.

Trafiają się miesiące chudsze jak i dużo grubsze,  nie są to stabilne zarobki, ale zarobki i tak wyższe niż mielibyśmy na etacie. (a u nas i tak ciężko o pracę na etacie)

A no i ja mam wykształcenie w kierunku metaloplastyka, umiem robić witraże, znam się na kowalstwie jak i na jubilerstwie.

Snake widzę tu space wolves do warhammera40 k, czyżbyś grał?

21

Odp: Praca jako artystka

Nie gram, ewentualnie w wersje komputerowe. Wrzuciłem, bo lubię na nie popatrzeć smile Ja to takie figurki potrafiłbym zrobić ale za leniwy jestem smile No i mnie akurat tak średnio kręcą poza patrzeniem. Wyżywam się w innej pracy twórczej. Niestety też płatnej nieregularnie. To jest ten podstawowy ból przy tego rodzaju pracy. Trudno coś zaplanować na dłużej. Człowiek myśli, że odłożył trochę oszczędności, a tu przychodzi gorszy okres, nie ma zamówień, albo normalka płatność 2 miesiące po terminie i pieniądze się rozchodzą. Niestety nie mam kilofa i nie pojadę na stolicę lol

22

Odp: Praca jako artystka

No tak jedyna wada, ciężko coś zaplanować bo nie wiadomo ile się zarobi, zawsze też może trafić się ktoś nieuczciwy, to też już przerabiałam.

A ja gram w warhammera 40k i fantasy battle mam kilka armii do jednego i do drugiego smile Teraz maluje sobie moje lizaki (lizardmenów)

23

Odp: Praca jako artystka

Ja czasami dostaje wyplate nawet 5 miesiecy po tym jak pracowalam.
Trudno cos zaplanowac mi tez, ze wzgledu na to, ze nie wiem kiedy i co bede robic.

24

Odp: Praca jako artystka

Spróbuj sprzedawać swoje dzieła, albo dokształcać się w tym kierunku, który Cię interesuje. Dzięki temu, uda Ci się połączyć to co lubisz z wykonywanym zawodem.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026