Nie wiem jak zacząć wstyd mi, że nie wiem czegoś co powinnam, ale łatwiej mi zapytać Was niż chłopaka (dopiero zaczynamy).
Chodzi o to jak pieścić trzon penisa dłonią? Czy zacisnąć dłoń na skórze i przesuwać nią w górę i w dół trzymając mocno? Chodzi o to, że wtedy skórą znajduje się w mojej dłoni i poruszam nią dzięki temu, że napletek daje mi taką możliwość, czy nie powinnam zaciskać dłoni i dłoń powinna ślizgać się po skórze trzonu penisa drażniąc ją? Trudno to wytłumaczyć... wiecie o co mi chodzi?
Pomocy!
Podobne tematy
Wstydzić się nie masz czego. Pytasz bo nie jesteś pewna, a prawdopodobnie zależy Ci na chłopaku. Dodatkowo tu jesteś anonimowa.
Jeżeli chodzi o samą treść pytania:
Nigdy nie dowiesz się jak masz to robić prawidłowo. Nie ma prawidłowej odpowiedzi. Twój facet jest takim samym człowiekiem jak wszyscy i ma swoje preferencje seksualne. Swoje tzn. osobiste i jednostkowe. Ktoś lubi pierwszy sposób, ktoś inny drugi, jest tych sposobów jeszcze kilkaset o czym możesz poczytać w pierwszej, lepszej książce. Najprościej i najtaniej, bo to powszechna literatura - "Kamasutra" - taki indyjski traktat o seksie. Pewnie dostępna w sieci za darmo.
Żebyś nie została tylko z mądrymi pouczeniami na temat książek: penis i okolice stanowią zazwyczaj najbardziej wrażliwą strefę erogenną u mężczyzny. Próbuj jednego i drugiego i obserwuj co sprawia mu największą przyjemność. Jeżeli nie będziesz umiała tego ocenić to po prostu go zapytaj. Większość facetów poczuje się doceniona takim pytaniem.
I tak na koniec: piszesz, że "dopiero rozpoczynacie". Żeby fajnie rozpocząć Ty musisz być na to gotowa tzn. podjąć świadomą decyzję. Bez przymusu i strachu o np. utratę faceta jeżeli nie będziesz się z nim kochać.
Pozdrawiam,
GTB
Na to pytanie nie ma gotowej odpowiedzi.
Wytargaj, wymasuj, wymlaskaj, ugryź, uderz, albo delikatnie muskaj. Każdy sposób jest dobry. ![]()
Czy zacisnąć dłoń na skórze i przesuwać nią w górę i w dół trzymając mocno? ... skórą znajduje się w mojej dłoni i poruszam nią...
Nie mocno i nie szybko. Zwłaszcza na początku jak jest sucho. Nie szoruj ręką po skórze, ale razem ze skórą ruszaj ręką. Nie spiesz się.
... czy nie powinnam zaciskać dłoni i dłoń powinna ślizgać się po skórze trzonu penisa drażniąc ją? Trudno to wytłumaczyć... wiecie o co mi chodzi?
Jak jest dobra erekcja, to już nie dasz rady suwać skórą, więc nie ma innego wyjścia jak dłoń ślizgająca się po skórze i główce. Musisz mieć dobry poślizg (najlepiej chwilę fellatio, albo rękę poślinić). To jest mega przyjemne.
Masz w sieci mnóstwo poradników -- przeczytaj je, bo przyda się na całe życie.
Ilu facetów - tyle penisów i metod stymulacji. Poeksperymentuj ze swoim facetem, niech on Cie nauczy co lubi a czego nie. Ty w zamian możesz nauczyć go, jak ma się zajmować Twoją łechtaczką. Będziecie mieli w ten sposób wspaniałą grę wstępną.
Ilu facetów - tyle penisów i metod stymulacji. Poeksperymentuj ze swoim facetem, niech on Cie nauczy co lubi a czego nie. Ty w zamian możesz nauczyć go, jak ma się zajmować Twoją łechtaczką. Będziecie mieli w ten sposób wspaniałą grę wstępną.
Bardzo dobry post. Radzę nie podchodzić do penisa Twojego mężczyzny, jak do innych. On jest wyjątkowy i potrzebuje indywidualnego traktowania
.
Bardzo dobry post. Radzę nie podchodzić do penisa Twojego mężczyzny, jak do innych. On jest wyjątkowy i potrzebuje indywidualnego traktowania
.
Zabrzmiało jakby trzepała każdemu napotkanemu. ![]()
Nektarynka53 napisał/a:Bardzo dobry post. Radzę nie podchodzić do penisa Twojego mężczyzny, jak do innych. On jest wyjątkowy i potrzebuje indywidualnego traktowania
.
Zabrzmiało jakby trzepała każdemu napotkanemu.
Dość specyficzna interpretacja moich słów. Ciekawe dlaczego
...
Raczej chciałam dość specyficznie podkreślić, że każdy lubi coś innego, a poradniki zazwyczaj uogólniają pragnienia/zachowania do populacji. Zamiast ja jest my.
Dzięki chłopaki.
Nie wiem dlaczego, ale trudno mi zapytać o to swojego faceta, niby chcę, niby nie jetem nieśmiała, ale jakoś trudno.
Jestem opętana myślami o jego penisie. Mam ochotę na wszystko co tylko możliwe, chciałabym ciągle go smakować.
Uważam, że penisy to jedna z bardziej udanych rzeczy na świecie :-D
Brzmi prowokacją;)
Dzięki chłopaki.
Nie wiem dlaczego, ale trudno mi zapytać o to swojego faceta, niby chcę, niby nie jetem nieśmiała, ale jakoś trudno.
Jestem opętana myślami o jego penisie. Mam ochotę na wszystko co tylko możliwe, chciałabym ciągle go smakować.
Uważam, że penisy to jedna z bardziej udanych rzeczy na świecie :-D
Nie ma w tym nic złego. Przez wieki wmawiano kobietom, że na widok penisa mają spuszczać oczy i się rumienić. Ja też lubię pobawić się penisem partnera. Natomiast należy spytać faceta co lubi. Powiedz mu też to co myślisz o jego członku - myślę, że mu się spodoba...
Podpatrz jaką techniką on się masturbuje.
Podpatrz jaką techniką on się masturbuje.
to nie takie proste
dopiero zaczęliśmy, nie mieszkamy razem, nie jest nieśmiały wręcz przeciwnie, ale nie wiem czy się odważy mi pokazać?