netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

czy z tej mąki będzie chleb...???

24 odpowiedzi6 305 wyświetleńzałożony przez filezila, 11.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy z tej mąki będzie chleb...???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: czy z tej mąki będzie chleb...???

witam smile
jestem tu niedługo i postanowiłam się Was, Forumowiczki i Forumowicze, poradzić.
Myślę, że już na samym początku domyśliliście się, że chodzi i faceta.

A mianowicie, jest to mój znajmy. Podoba mi się i jego wygląd i charakter.
Znamy się trochę ponad rok. Poznaliśmy się w dyskotece a mieszkamy kilka kilometrów od siebie.
Ta znajomość przebiegała tak, że początkowo jak mnie widział to podchodził, witał się, chwila rozmowy i szedł dalej. Niby patrzył na mnie, ściągał wzrokiem ale na tym się kończyło. Widział gdy w tym czasie kręciło się koło mnie kilku innych chłopaków. Skoro jego zainteresowanie niczego nie wróżyło to innych z marszu nie odtrącałam.
Po jakichś 3 miesiącach , gdy się nie widzieliśmy, zaczął przyjeżdżać w te miejsca co ja, więc znowu zaczęły się rozmowy, trochę wspólnej zabawy. Zaprosił mnie na fb, to się odezwałam i wymieniliśmy kilka wiadomości. Po tym przestał się odzywać i pojawiać na imprezach. Po tym odpuściłam, założyłam, że nic z tego nie będzie. i znowu po jakichś 4 miesiącach się pojawił w klubie, zaczął ze mną flirtować. I od tego spotkania widziałam go raz. Rozmawialiśmy ale już bez żadnego zainteresowania, tak mi się wydaje, z jego strony. Od tamtej pory go nie widziałam.

Generalnie, mam wrażanie, że mu się podobam, więc nie wiem czemu nie ma żadnego kroku z jego strony...?
Czy może ja powinnam mu okazać zainteresowanie, okazać to, że mi się podoba...?
Czy w ogóle warto się postarać czy lepiej sobie darować?

2

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???
filezila napisał/a:

Generalnie, mam wrażanie, że mu się podobam, więc nie wiem czemu nie ma żadnego kroku z jego strony...?
?

Bo to jest podobanie na zasadzie- nie ma nic ciekawszego, to pogadam z nią.

3 Ostatnio edytowany przez Zbyś (2015-01-11 23:20:29)

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

Twoje życie i decyzje, facet jak chce to nie odpuści, swojej miłości życia warto spróbować, ale czy na pewno to jest wasza miłość      Zbyś.

4

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

No z mojej strony też nie było okazywania zainteresowania poza tym odezwaniem się na fb ale to chyba się nie liczy smile, więc on nawet nie wie, że mi się podoba.

5

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

Musisz mu pokazac ze jestes zainteresowana,on napewno jest skoro podchodzi w clubie gdzie jest duzo kobitek to ...

6

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???
dulti napisał/a:

Musisz mu pokazac ze jestes zainteresowana,on napewno jest skoro podchodzi w clubie gdzie jest duzo kobitek to ...

czyli co np zrobić? bo ja w te klocki jestem kiepska jeśli chodzi o mężczyzn.

7

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

Facet się z Tobą nie umawia znaczy nie jest zainteresowany.
Dałaś mu wystarczające już sygnały o swojej otwartości na tą znajomość,
Albo nie podobasz mu się tak bardzo i szuka lepszej opcji, albo w ogóle nie interesuje go na ten moment posiadanie dziewczyny.
I w tym wypadku to ja bym obstawiała bardziej to drugie

W każdym razie zapomnij o nim, szkoda czasu.

8

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???
Szarlotkanagorąco napisał/a:

Facet się z Tobą nie umawia znaczy nie jest zainteresowany.
Dałaś mu wystarczające już sygnały o swojej otwartości na tą znajomość,
Albo nie podobasz mu się tak bardzo i szuka lepszej opcji, albo w ogóle nie interesuje go na ten moment posiadanie dziewczyny.
I w tym wypadku to ja bym obstawiała bardziej to drugie

W każdym razie zapomnij o nim, szkoda czasu.

jakie były te moje sygnały, które wysłałam?
no wg mnie nie za bardzo okazałam mu zainteresowanie.

9

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???
filezila napisał/a:

jakie były te moje sygnały, które wysłałam?
no wg mnie nie za bardzo okazałam mu zainteresowanie.

Spotykaliście się przypadkiem i chciał rozmawiać , to z nim chętnie rozmawiałaś. Dodał Cię do facebooka, przyjęłaś zaproszenie i byłaś otwarta na wymianę wiadomości. To wystarczające sygnały zainteresowania, dla faceta, któremu się podoba dziewczyna.

10

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???
filezila napisał/a:
Szarlotkanagorąco napisał/a:

Facet się z Tobą nie umawia znaczy nie jest zainteresowany.
Dałaś mu wystarczające już sygnały o swojej otwartości na tą znajomość,
Albo nie podobasz mu się tak bardzo i szuka lepszej opcji, albo w ogóle nie interesuje go na ten moment posiadanie dziewczyny.
I w tym wypadku to ja bym obstawiała bardziej to drugie

W każdym razie zapomnij o nim, szkoda czasu.

jakie były te moje sygnały, które wysłałam?
no wg mnie nie za bardzo okazałam mu zainteresowanie.

Raczej delikatnie okazywałaś zainteresowanie, a on średnio zainteresowany albo ciapa. I jedno i drugie nic dobrego nie wróży
A co byś powiedziała na te kobiety co na 1 randce wskakują do łóżka facetowi, te to dopiero okazują zainteresowanie aż za bardzo, czyż nie?

11

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

Myślę, że szukasz czegoś, co nie istnieje. Też tak czasem mam, ale potem szybko przytomnieję. Nie podtrzymuje kontaktu - nie jest zainteresowany. Proste.

12

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???
Remi napisał/a:
filezila napisał/a:
Szarlotkanagorąco napisał/a:

Facet się z Tobą nie umawia znaczy nie jest zainteresowany.
Dałaś mu wystarczające już sygnały o swojej otwartości na tą znajomość,
Albo nie podobasz mu się tak bardzo i szuka lepszej opcji, albo w ogóle nie interesuje go na ten moment posiadanie dziewczyny.
I w tym wypadku to ja bym obstawiała bardziej to drugie

W każdym razie zapomnij o nim, szkoda czasu.

jakie były te moje sygnały, które wysłałam?
no wg mnie nie za bardzo okazałam mu zainteresowanie.

Raczej delikatnie okazywałaś zainteresowanie, a on średnio zainteresowany albo ciapa. I jedno i drugie nic dobrego nie wróży
A co byś powiedziała na te kobiety co na 1 randce wskakują do łóżka facetowi, te to dopiero okazują zainteresowanie aż za bardzo, czyż nie?

napisałam, że NIE za bardzo...

13

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???
Akiko napisał/a:

Myślę, że szukasz czegoś, co nie istnieje. Też tak czasem mam, ale potem szybko przytomnieję. Nie podtrzymuje kontaktu - nie jest zainteresowany. Proste.

ja też nie podtrzymuję kontaktu. tylko rozmawiamy gdy się widzimy.

14

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

może jeszcze ktoś się wypowie smile

ale widze, że z boku to nie wygląda obiecująco z tego co piszecie ...

15

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???
Szarlotkanagorąco napisał/a:
filezila napisał/a:

jakie były te moje sygnały, które wysłałam?
no wg mnie nie za bardzo okazałam mu zainteresowanie.

Spotykaliście się przypadkiem i chciał rozmawiać , to z nim chętnie rozmawiałaś. Dodał Cię do facebooka, przyjęłaś zaproszenie i byłaś otwarta na wymianę wiadomości. To wystarczające sygnały zainteresowania, dla faceta, któremu się podoba dziewczyna.

a może po prostu w jego odczuciu była miła dlatego przyjęła zaproszenie oraz zaczął rozmowę to też z grzeczności odpowiedziała na nią

16 Ostatnio edytowany przez filezila (2015-04-06 10:54:32)

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

Kilka tygodni temu dowiedziałam się, że ten chłopak ma od niedawna dziewczynę. Dobra wiadomość to nie była.
Byłam wczoraj na imprezie i spotkałam go. Był sam. Gdy go mijałam powiedziałam cześć a on odpowiedział. Potem ewidentnie mnie ignorował. Zrobiło mi się smutno, że nawet się nie przywitał i nie zamienił kilku słów tak jak zwykle, a do tego udawał, że mnie nie widzi. Przecież się nie pokłóciliśmy.

Chyba mieliście jednak rację, że nic z tego nie będzie... a ja żałuję, że nie kułam żelaza póki gorące.

17

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???
filezila napisał/a:

Kilka tygodni temu dowiedziałam się, że ten chłopak ma od niedawna dziewczynę. Dobra wiadomość to nie była.
Byłam wczoraj na imprezie i spotkałam go. Był sam. Gdy go mijałam powiedziałam cześć a on odpowiedział. Potem ewidentnie mnie ignorował. Zrobiło mi się smutno, że nawet się nie przywitał i nie zamienił kilku słów tak jak zwykle, a do tego udawał, że mnie nie widzi. Przecież się nie pokłóciliśmy.

Chyba mieliście jednak rację, że nic z tego nie będzie... a ja żałuję, że nie kułam żelaza póki gorące.

Nic bys nie wykula.
Facet byl mily, ale nie zainteresowany.

18

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

ale ciekawi mnie też taka nagła zmiana zachowania. z miłego i sympatycznego stał się niemiły i ignorował mnie. a żadne niemiłe wydarzenie między nami nie miało miejsca...

19

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

Byc moze najpierw mial ochote na znajomosc, a pozniej juz nie-moze pojawil sie ktos inny, bardziej ciekawszy.
I tyle.

20

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

a jak myślicie, jest jeszcze jakaś szansa?

mam do siebie żal, że nie umiem postępować z mężczyznami. Przez to, że nie umiem okazywać zainteresowania straciłam kilka fajnych znajomości, z których mogło wyjść coś poważniejszego a i mężczyźni byli interesujący.

21 Ostatnio edytowany przez filezila (2015-04-25 20:21:31)

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

witam znów smile


dobiegły mnie słychy, ze ten chłopak zaczął się z kimś spotykać, oficjalnie tego nie wiem, bo go nie widziałam. I teraz pytanie: czy wysłanie mu wiadomości z zaproszeniem na wesele byłoby bez sensu? czy mogę wysłać, najwyżej odmówi? tak obiektywnie, jak myślicie?

22

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

Jeżeli on nawet nie chciał z Tobą porozmawiać, gdy Cię widział to sama sobie odpowiedz na pytanie. Zamknij już tę znajomość w swojej głowie bo męczysz się już 4 miesiące, a w tym czasie mogłabyś poznać kogoś kto okazałby Ci zainteresowanie smile

23

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

ale wiecie co, ja chyba potrzebuję takiego konkretu, że nic z tego nie będzie, bo sama nie umiem sobie darować, skoro ktoś mi się podoba i tu jest problem sad a jak już usłyszę, że nic z tego to odcinam się. chyba potrzebuję kopa w d.pę, żeby się wziąć za siebie.

24 Ostatnio edytowany przez filezila (2015-05-24 19:41:04)

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

witam Was smile

wyslałam zaproszenie na wesele temu chlopakowi jakos w zeszlym tygodniu. odpisal z zainteresowaniem, i ze nie ma nic przeciwko tylko sprawdzi czy tez nie ma imprezy w tym dniu. mial sie dowiedziec i dac znac. dzisiaj wyslalam wiadomosc, czy juz wie czy ten termin mu pasuje. odpowiedzial, ze termin tak tylko nie moze isc, bo z kims sie spotyka i ona sie nie zgodzila... wtf

ogolnie mam dola, ze przegapilam odpowiedni moment i ze nie moge juz nic zrobic ale ogolnie jestem zadawolona, bo wiem jak jest i na czym stoje. potrzebowalam takiego konkretu.

jest tak jak pisaliscie ... ;]

25

Odp: czy z tej mąki będzie chleb...???

witam znów smile
jakiś czas temu tego chlopaka spotkalam na imprezie. byl z jakims kolega. jego mina gdy mnie zobaczyl, byla bezcenna. wygladal jakby zobaczyl ducha... big_smile przywital sie poszedl. poznej zobaczyl, ze ide i zaczepil mnie i chcial o czyms gadac ale ja szlam ze znajomymi i nie moglam akurat z nim stac. mial poczekac ale juz pozniej go nie bylo. napisalam o co mu chodzilo ale wiadomosci nie dostalam wink wiec jak widac nikogo wtedy nie bylo smile

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy z tej mąki będzie chleb...???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026