Witam.
Do niedawna uważałam, że kradzież tożsamości zdarza się tylko w "Trudnych sprawach" itp. Niedawno dostałam list z ajencji tzw. chwilówek zawierający harmonogram spłat kredytu. Zadzwoniłam do tej firmy i się okazało, że ktoś zaciągnął na mnie kredyt. Sprawę zgłosiłam na policji. Dwa dni później znalazłam kartkę z innej ajencji z podziękowaniami, ze dołączyłam do ich firmy. Znów telefon i informacja o kredycie. Kolejna wizyta na komisariacie. Sprawa w toku a ja nie wiem ile jeszcze takich kredytów ktoś wziął na moje dane osobowe. Nie zgubiłam dowodu osobistego. Firmy, które udzieliły "mi" kredytu nie chcą udzielić mi żadnych informacji i słyszę od nich "powiemy tylko policji".
Macie jakieś rady jak sprawdzić gdzie jeszcze ktoś mógł zaciągnąć na mnie takie pożyczki???, aby uniknąć problemów z komornikiem itp. Dowód zastrzegłam w banku.
1 2015-01-05 22:38:57 Ostatnio edytowany przez asia549 (2015-01-05 22:40:29)
Podobne tematy
Gdzieś ostatnio czytałam, że trzeba się zgłosić do Biura Informacji Kredytowej, żeby dostać taką informację. Z tym, że to zwykle się sprawdza w przypadku kradzieży dokumentów. A tutaj to rzeczywiście dziwna sprawa - może mieli podrobiony dowód, bo firmy nie mogą udzielać pożyczek bez dokumentu.
Moja rada to:
1. do kazdej placowki , z ktorej pochodzi kredyt nalezy wyslac kopie zgloszenia na policji
2. Zglosic Policji finansowej, Informacj kredytowej, Lidze Konsumenta , podajac jednoczesnie nazwy instytucji , ktore udzielily kredytow, moze uda sie im sprawdzic , czy pieniadze byly wyplacane gotowka, czy na konto bankowe?
3. Miedzy jednym a drugim dac na msze:-))))))
Monika
4 2015-01-08 22:06:00 Ostatnio edytowany przez asia549 (2015-01-08 22:09:18)
Dowiedziałam się na jaki numer konta zostały pieniądze wpłacone i numer tel z którego oszust się kontaktował z ajencjami. Sprawa stoi w miejscu bo pomimo tego, że podałam te inf policji oni czekają na pismo z tych banków i dopiero jak uzyskają od nich informacje to będą wykonywali dalsze kroki czyli pewnie zanim dojdą do tego numeru który im podałam to minie pół roku. Do tych banków wysłałam już zaświadczenia, że sprawa jest na policji.Dosłownie tempo mają nieziemskie. Zamiast już pisać do prokuratury wniosek aby nakazał bankowi wskazać dane osoby na którą figuruje konto.
Skradziono Twoje dane osobowe.
1. Poinformuj na piśmie (list polecony, zachowaj dowód nadania) wszystkie firmy kredytowe o sprawie, w szczególności kopię zgłoszenia na policję. W opisie do firmy napisz wprost, że doszło do oszustwa i nie bierzesz odpowiedzialności za kredyt,
2. Jeśli powyższe zaniedbasz, niespłacany kredyt trafi do windykacji i będziesz mieć spore problemy z komornikiem. Lepiej to uciąć na samym początku,
3. Śledztwo zostaw policji. Zapewne nikogo nie znajdą, ale Ty musisz mieć w domu kopię pisma z informacją do w/w firm oraz kopię dowodu nadania tego pisma, na wypadek nieprzyjemnych potencjalnych wizyt komornika.
Wszelkie ustalenia z tymi firmami TYLKO NA PIŚMIE.
Żadnego telefonu ani ustnie.
Zaświadczenia wysłałam potwierdzenie nadania listu mam już schowane. Mogę teraz po takim czasie wysłać im to oświadczenie, że nie biorę odpowiedzialności za te kredyty?? Nie będą się ciepać że za późno wysłane czy coś w tym stylu? W sumie to wysłałam takie oświadczenie do firmy, która jest głównym operatorem tych ajencji. Napisałam tam że nigdy nie korzystałam z ofert tzw chwilówek.
Witam.
Do niedawna uważałam, że kradzież tożsamości zdarza się tylko w "Trudnych sprawach" itp. Niedawno dostałam list z ajencji tzw. chwilówek zawierający harmonogram spłat kredytu. Zadzwoniłam do tej firmy i się okazało, że ktoś zaciągnął na mnie kredyt. Sprawę zgłosiłam na policji. Dwa dni później znalazłam kartkę z innej ajencji z podziękowaniami, ze dołączyłam do ich firmy. Znów telefon i informacja o kredycie. Kolejna wizyta na komisariacie. Sprawa w toku a ja nie wiem ile jeszcze takich kredytów ktoś wziął na moje dane osobowe. Nie zgubiłam dowodu osobistego. Firmy, które udzieliły "mi" kredytu nie chcą udzielić mi żadnych informacji i słyszę od nich "powiemy tylko policji".
Macie jakieś rady jak sprawdzić gdzie jeszcze ktoś mógł zaciągnąć na mnie takie pożyczki???, aby uniknąć problemów z komornikiem itp. Dowód zastrzegłam w banku.
Dzień dobry,
Możesz to sprawdzić na stronie internetowej BIK. Znajdują się tam informacje przekazane przez banki, Skoki i instytucje, które podpisały z BIK umowę i udzielają kredytów konsumenckich. Rejestrując się uzyskasz dostęp do konta, dzięki któremu sprawdzisz stan swoich kredytów. Aby w przyszłości chronić się przed podobnymi sytuacjami polecam skorzystać z Alertów BIK. Za każdym razem, gdy na Twoje nazwisko wpłynie wniosek kredytowy zostaniesz o tym poinformowana. Pozwoli to skutecznie przeciwdziałać podobnym wyłudzeniom.
Pozdrawiam,
eRzecznik BIK
W sprawach z kradzieżą tożsamości może pomóc prywatny detektyw, więcej informacji o konsekwencjach:
detektywmadgar.pl