netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

O kobietach.

32 odpowiedzi3 936 wyświetleńzałożony przez Olbrzym, 20.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

1

Temat: O kobietach.

Nie wiem czy to dobry dział na tego typu pytanie.Jeśli nie to z góry przepraszam za mój błąd.
Często narzekam,że mało która dziewczyna jest wolna czyli bez faceta.Rozglądając się po moim kierunku(prawie same dziewczyny) widzę,że wszystkie ładne zajęte,a te wolne nie są zbyt atrakcyjne.Na szczęscie jest kilka takich,które nie są z nikim związane i patrząc na nie można rzec,że są ładne,jest na czym oko zawiesić.Zdaję sobie sprawę iż dziewczęta te są miłe,dobre,kochane i takich się właśnie szuka do związków.Z przykrością jednak stwierdzam,że nie podniecają one mnie,nawet rozmowa z nimi nie daje takich wrażeń co z tymi,które są popularniejsze,bawią się facetami.Podsumowując,tamtym dziewczynom brakuje umiejętności flirtu,kociego zachowywania się,tej kobiecości,która rozpala facetów.Są po prostu miłe,fajne,ładne...i nic więcej.
Czy to ze mną jest coś nie w porządku?Może za dużo wymagam od kobiet?Jednak naprawdę ciężko  jest zakręcić się wokół kobiety,któ?a znaków żadnych nie wysyła i nie flirtuje.
Jakie macie spostrzeżenia na ten temat?Czy znacie jednostki ładne,wolne,fajne i zachowujące się kobieco?

2

Odp: O kobietach.

Flirtuj z tymi zajętymi i najładniejszymi. Może akurat któraś ulegnie.

3

Odp: O kobietach.
Olbrzym napisał/a:

Nie wiem czy to dobry dział na tego typu pytanie.Jeśli nie to z góry przepraszam za mój błąd.
Często narzekam,że mało która dziewczyna jest wolna czyli bez faceta.Rozglądając się po moim kierunku(prawie same dziewczyny) widzę,że wszystkie ładne zajęte,a te wolne nie są zbyt atrakcyjne.Na szczęscie jest kilka takich,które nie są z nikim związane i patrząc na nie można rzec,że są ładne,jest na czym oko zawiesić.Zdaję sobie sprawę iż dziewczęta te są miłe,dobre,kochane i takich się właśnie szuka do związków.Z przykrością jednak stwierdzam,że nie podniecają one mnie,nawet rozmowa z nimi nie daje takich wrażeń co z tymi,które są popularniejsze,bawią się facetami.Podsumowując,tamtym dziewczynom brakuje umiejętności flirtu,kociego zachowywania się,tej kobiecości,która rozpala facetów.Są po prostu miłe,fajne,ładne...i nic więcej.
Czy to ze mną jest coś nie w porządku?Może za dużo wymagam od kobiet?Jednak naprawdę ciężko  jest zakręcić się wokół kobiety,któ?a znaków żadnych nie wysyła i nie flirtuje.
Jakie macie spostrzeżenia na ten temat?Czy znacie jednostki ładne,wolne,fajne i zachowujące się kobieco?

Znam i takie i takie.
Osobiście nie wiem czy chciałbym się spotykać z taką flirciarą. Skoro teraz tak flirtuje na lewo i prawo to pewnie będąc ze mną też będzie to robić.
A skąd wiesz czy te "zwykłe" dziewczyny nie są równie kobiece? Może po prostu tego nie pokazują. Zapewniam Cię, że często taki wizerunek szarej myszki to tylko pozory wink

4 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2014-12-20 18:44:37)

Odp: O kobietach.
Olbrzym napisał/a:

Nie wiem czy to dobry dział na tego typu pytanie.Jeśli nie to z góry przepraszam za mój błąd.
Często narzekam,że mało która dziewczyna jest wolna czyli bez faceta.Rozglądając się po moim kierunku(prawie same dziewczyny) widzę,że wszystkie ładne zajęte,a te wolne nie są zbyt atrakcyjne.Na szczęscie jest kilka takich,które nie są z nikim związane i patrząc na nie można rzec,że są ładne,jest na czym oko zawiesić.Zdaję sobie sprawę iż dziewczęta te są miłe,dobre,kochane i takich się właśnie szuka do związków.Z przykrością jednak stwierdzam,że nie podniecają one mnie,nawet rozmowa z nimi nie daje takich wrażeń co z tymi,które są popularniejsze,bawią się facetami.Podsumowując,tamtym dziewczynom brakuje umiejętności flirtu,kociego zachowywania się,tej kobiecości,która rozpala facetów.Są po prostu miłe,fajne,ładne...i nic więcej.
Czy to ze mną jest coś nie w porządku?Może za dużo wymagam od kobiet?Jednak naprawdę ciężko  jest zakręcić się wokół kobiety,któ?a znaków żadnych nie wysyła i nie flirtuje.
Jakie macie spostrzeżenia na ten temat?Czy znacie jednostki ładne,wolne,fajne i zachowujące się kobieco?

A powiesz mi co Ty będziesz miał takiej idealnej dziewczynie do zaoferowania wink?
Jeszcze coś, jeśli dziewczyna nie wysyła znaków zainteresowania to chyba logiczne dlaczego.

5

Odp: O kobietach.

Skoro sa miłe, fajne i ładne to czego chciec więcej? tongue A ja właśnie po moich ostatnich porażkach w dziedzinie związków itd. wolałbym taką a nie nie te boginie seksu które w wolne chwile spędzają w klubach. Sparzysz się raz drugi na takiej to ci się zaczną te drugie koleżanki bardziej podobać tongue

6

Odp: O kobietach.
Olbrzym napisał/a:

Nie wiem czy to dobry dział na tego typu pytanie.Jeśli nie to z góry przepraszam za mój błąd.
Często narzekam,że mało która dziewczyna jest wolna czyli bez faceta.Rozglądając się po moim kierunku(prawie same dziewczyny) widzę,że wszystkie ładne zajęte,a te wolne nie są zbyt atrakcyjne.Na szczęscie jest kilka takich,które nie są z nikim związane i patrząc na nie można rzec,że są ładne,jest na czym oko zawiesić.Zdaję sobie sprawę iż dziewczęta te są miłe,dobre,kochane i takich się właśnie szuka do związków.Z przykrością jednak stwierdzam,że nie podniecają one mnie,nawet rozmowa z nimi nie daje takich wrażeń co z tymi,które są popularniejsze,bawią się facetami.Podsumowując,tamtym dziewczynom brakuje umiejętności flirtu,kociego zachowywania się,tej kobiecości,która rozpala facetów.Są po prostu miłe,fajne,ładne...i nic więcej.
Czy to ze mną jest coś nie w porządku?Może za dużo wymagam od kobiet?Jednak naprawdę ciężko  jest zakręcić się wokół kobiety,któ?a znaków żadnych nie wysyła i nie flirtuje.
Jakie macie spostrzeżenia na ten temat?Czy znacie jednostki ładne,wolne,fajne i zachowujące się kobieco?

powiem ci tak-99 % populacji zazdrości ci takich problemów

7

Odp: O kobietach.

.Z przykrością jednak stwierdzam,że nie podniecają one mnie,nawet rozmowa z nimi nie daje takich wrażeń co z tymi,które są popularniejsze,bawią się facetami.

Brzmisz jak samczyk, który poprzez znajomość z kobietą chce się dowartościować, przeglądać w jej zachwyconych twoja osoba oczach.
Żeby się prężyła przed tobą w ochach i achach jak kotka wink

Cóż, taki wiek... Oby przeszło z czasem, bo mnóstwo takich niedowartościowanych panów potem szuka "Tej Jedynej" całe życie, bo z każda jest 'coś nie tak', żadna albo nie umie zatrzymać tych motyli albo być całe życie flirciarą, którą z kolei dowartościowuje powierzchowne zainteresowanie takich samców.

Nie martw się autorze, dostaniesz od Wszechświata to o czym marzysz, pytanie kiedy jej sie znudzisz i jak będziesz wtedy śpiewał cienko wink

8

Odp: O kobietach.
Olbrzym napisał/a:

Nie wiem czy to dobry dział na tego typu pytanie.Jeśli nie to z góry przepraszam za mój błąd.
Często narzekam,że mało która dziewczyna jest wolna czyli bez faceta.Rozglądając się po moim kierunku(prawie same dziewczyny) widzę,że wszystkie ładne zajęte,a te wolne nie są zbyt atrakcyjne.Na szczęscie jest kilka takich,które nie są z nikim związane i patrząc na nie można rzec,że są ładne,jest na czym oko zawiesić.Zdaję sobie sprawę iż dziewczęta te są miłe,dobre,kochane i takich się właśnie szuka do związków.Z przykrością jednak stwierdzam,że nie podniecają one mnie,nawet rozmowa z nimi nie daje takich wrażeń co z tymi,które są popularniejsze,bawią się facetami.Podsumowując,tamtym dziewczynom brakuje umiejętności flirtu,kociego zachowywania się,tej kobiecości,która rozpala facetów.Są po prostu miłe,fajne,ładne...i nic więcej.
Czy to ze mną jest coś nie w porządku?Może za dużo wymagam od kobiet?Jednak naprawdę ciężko  jest zakręcić się wokół kobiety,któˆa znaków żadnych nie wysyła i nie flirtuje.
Jakie macie spostrzeżenia na ten temat?Czy znacie jednostki ładne,wolne,fajne i zachowujące się kobieco?

A może autorowi brakuje tego czegoś, co rozpala interesuje kobiety, powoduje że są podniecające, że działają na zmysły jego?

9

Odp: O kobietach.

remi jak zwykle w 1 wypowiedzi zawarł 2 wykluczające się wzajemnie tezy big_smile

Mam pytanie: Ty pijesz jak coś piszesz czy to na trzeźwo takie "złote myśli"? wink

10

Odp: O kobietach.

Chciałbyś mieć wszystko, mam wrażenie, że pociągają Cię kobiety, które bawią się facetami. A chcesz być zabawką w rękach takiej?
Chcesz związku czy flirtu? Nie grupuj lasek, a poza tym nie tylko na uczelni są kobiety. Pozdrawiam.

11

Odp: O kobietach.
aleks25 napisał/a:

Chciałbyś mieć wszystko, mam wrażenie, że pociągają Cię kobiety, które bawią się facetami. A chcesz być zabawką w rękach takiej?
Chcesz związku czy flirtu? Nie grupuj lasek, a poza tym nie tylko na uczelni są kobiety. Pozdrawiam.

Mężczyźni o inklinacjach do uległości są grupą bardzo niedoszacowaną, co często objawia się zadziwieniem, że " gdzieś na świecie jest facet, którego podnieca bycie wykorzystywanym" przez kobietę dla jej własnej przyjemności, bycie jej własnością, zabawką.

Jest takich facetów mnóstwo. Natomiast problemem jest coś innego.. z reguły ci panowie mają zero-jedynkowe postrzeganie świata z perspektywy madonny i ladacznicy: ta z 'mniejszym powodzeniem' (czytaj: wysyłająca mniej sygnałów samicy w rui) jest materiałem na żonę; ta druga, której samo spojrzenie mówi, że "lubi tą zabawę" wink jest od dzikiego seksu i z penisa robi się śmigiełko na samą myśl, co może się zdarzyć, co dodatkowo podbija fakt, że nie uda się z taką stworzyć trwałej relacji, dopóki nie będzie chciała ograniczyć flirtów do 1 partnera.
Tylko czy wtedy będzie równie podniecająca? wink Właśnie..na tym polega problem tych panów.

Ale jak mówię, 21 lat to jest wiek, gdzie wskazane jest wręcz się "wyszaleć", gorzej jak to nie mija przed 30-ka lub później. Wtedy mamy poważny problem, gdzie nie potrafimy połączyć w naszej głowie 2 przeciwstawnych biegunów: wyuzdanego seksu z miłością.
I zaczynają się gorączkowe poszukiwania "spełnienia" na boku, itd. etc.

12

Odp: O kobietach.

Sprawa jest przeciez banalnie prosta - gdybys w jakikolwiek sposob byl atrakcyjny dla dziewczyn tego typu juz dawno jakas by sie kolo ciebie zakrecila.

Twoim problemem nie jest to, ze fajne dziewczyny sa zajete, twoim problemem jest to, ze one cie nie widza.

13

Odp: O kobietach.
Elle88 napisał/a:

remi jak zwykle w 1 wypowiedzi zawarł 2 wykluczające się wzajemnie tezy big_smile

Mam pytanie: Ty pijesz jak coś piszesz czy to na trzeźwo takie "złote myśli"? wink

Autor narzeka, że te kobiety co zajęte, to ładne, a te wolne to nie mają tego czegoś. A może to coś właśnie odkrywają faceci, którzy widzą więcej w kobiecie niż to, że powinna by super atrakcyjna, zabiega...

Elle - masz avek jak forumowy guru, 1 facet co netkafejkę stworzył, to specjalnie, czy przypadkiem?

14

Odp: O kobietach.
Remi napisał/a:
Elle88 napisał/a:

remi jak zwykle w 1 wypowiedzi zawarł 2 wykluczające się wzajemnie tezy big_smile

Mam pytanie: Ty pijesz jak coś piszesz czy to na trzeźwo takie "złote myśli"? wink

Autor narzeka, że te kobiety co zajęte, to ładne, a te wolne to nie mają tego czegoś. A może to coś właśnie odkrywają faceci, którzy widzą więcej w kobiecie niż to, że powinna by super atrakcyjna, zabiega...

Elle - masz avek jak forumowy guru, 1 facet co netkafejkę stworzył, to specjalnie, czy przypadkiem?

Tak, tu się zgodzę. Faceci, którzy sami nie mają "tego czegoś" i brakuje im charyzmy, oczekują bycia "zarywanym", z reguły tak też tłumaczą swój strach przed odrzuceniem, wiadomo - łatwiej czekać biernie aż którąś się rzuci na niego wink

Co do avatara, nie wiem o czym piszesz Remi, ale to nie pierwszy raz, że Cie nie rozumiem big_smile

15

Odp: O kobietach.

Właśnie w tym rzecz,że jestem atrakcyjny dla kobiet,ale nie z mojego przedziału wiekowego.
Chyba troszeczkę zostałem źle zrozumiany,postaram się sprostować.Nie oczekuję od kobiety bycia ciągłą flirciarą,podtrzymywania motylków itp.Miałem na myśli,że te "szare myszki" są tak nieśmiałe i małomówne w porównaniu z "wyszczekanymi".Jasne,że wolę te spokojniejsze,ale nie potrafię się do nich przekonać.I w tym tkwi mój problem.Nie mają tego charakteru,spontaniczności,lekkości w konwersacji.
Co do tego,że żadna się nie zakręciła.Dziewczyny są nieśmiałe i boją się mnie-od kilku już to słyszałem zarówno młodszych jak i starszych(były to jednostki,które same podrywały facetów,stwierdziły,że do mnie by nie podeszły ze względu na brak szans na sukces).
Przykro mi,że jestem tutaj obrażany za swoje myśli,że nie jestem dość fajny dla dziewczyn i dla tego się nie interesują.Nikogo nie wyśmiewam,zadaję pytania,które mnie trapią,a już ktoś naskakuje.

16

Odp: O kobietach.
Elle88 napisał/a:
Remi napisał/a:
Elle88 napisał/a:

remi jak zwykle w 1 wypowiedzi zawarł 2 wykluczające się wzajemnie tezy big_smile

Mam pytanie: Ty pijesz jak coś piszesz czy to na trzeźwo takie "złote myśli"? wink

Autor narzeka, że te kobiety co zajęte, to ładne, a te wolne to nie mają tego czegoś. A może to coś właśnie odkrywają faceci, którzy widzą więcej w kobiecie niż to, że powinna by super atrakcyjna, zabiega...

Elle - masz avek jak forumowy guru, 1 facet co netkafejkę stworzył, to specjalnie, czy przypadkiem?

Tak, tu się zgodzę. Faceci, którzy sami nie mają "tego czegoś" i brakuje im charyzmy, oczekują bycia "zarywanym", z reguły tak też tłumaczą swój strach przed odrzuceniem, wiadomo - łatwiej czekać biernie aż którąś się rzuci na niego wink

Co do avatara, nie wiem o czym piszesz Remi, ale to nie pierwszy raz, że Cie nie rozumiem big_smile

Don Pedro, człowiek który stworzył pierwszą męską kafejkę na forum - notabene fajnie pisał i warto poczytac. To lepsze niż atakowanie kogoś takiego jak ja, zupełnie bez powodu smile

17

Odp: O kobietach.

Dodając to powiem iż zdarzyło mi się być bezpośrednio podrywanym przez kilka kobiet,obiektywnie ładnych.Niestety moja nieśmiałość "sparaliżowała" mnie w tych momentach.Bardzo chcę przekonać się do tych "szarych myszek" bo wiem,że są wartościowe i łatwiej,bez tremy się z nimi gada.
Tylko jak?

18

Odp: O kobietach.

Zamieszczając post na forum należy wziąć pod uwagę różne odpowiedzi i punkty widzenia smile Takie ryzyko wink Dlaczego twierdzisz, że dziewczyny się Ciebie boją? Paraliżuje je Twoja inteligencja? Urok osobisty? A może za duże wymagania?

19

Odp: O kobietach.

Nie,stwierdziły,że zbyt przystojny jestem jak na ich "poziom" i bardzo poważnie wyglądam,tak troszeczkę odstraszająco.To ich słowa w każdym razie.

20

Odp: O kobietach.

Według mnie to bardzo ładne,fajne dziewczyny były,które taką opinię wystawiły.Uprzedzając pytania-nie mogłęm z nimi być,bo już były zajęte.

21

Odp: O kobietach.

Pewnie zostanę skrytykowany, ale uważam, ze nawet szara myszka może stac się kimś pożądanym, kimś za kim się szaleje, tak samo jak facet który uważa się za troszkę słabszego.  Nic tylko ryzykowac, poznawac, bo do takich osób świat należy

22

Odp: O kobietach.

Ja również myślę,że szare myszki mogą stać się pożądane,są kobietami,tylko uśpionymi troszkę.Czyli proponujesz wziąśc taka niepozorną na randkę,poświęcić trochę czasu,uwagi i powinna się "rozbudzić"?

23

Odp: O kobietach.

A dlaczego nie? W końcu nieodkryty ląd może kryć wiele skarbów smile

24

Odp: O kobietach.

Czy w celu bycia pewnym,że dana dziewczyna nie ma faceta to powinienem spytać się jej osobiście cz najpierw do jej koleżanek uderzyć?

25

Odp: O kobietach.

Pytanie koleżanek mnie osobiście kojarzy się z inwigilacją. Najlepiej zasięgnąć informacji u źródła smile Chyba, że koleżanki bardziej Cię kręcą.

26

Odp: O kobietach.

Znam wiele ładnych wolnych i przeciętnych zajętych...

27

Odp: O kobietach.

Ladne wolne zazwyczaj maja jeden z trzech problemow. Albo maja wygorowane wymagania albo kandydaci na ich facetow nie wytrzymuja psychicznie albo sa emocjonalnie niedostepne.

28

Odp: O kobietach.

Don Pedro, człowiek który stworzył pierwszą męską kafejkę na forum - notabene fajnie pisał i warto poczytac. To lepsze niż atakowanie kogoś takiego jak ja, zupełnie bez powodu smile

Remi, nie atakuje Ciebie, po prostu czasem nie nadążam szczerze big_smile
pozdrawiam

29

Odp: O kobietach.

Mój chłopak też był wstydliwy, a ja raczej byłam taką szarą myszką. Dlatego, żeby móc ze mną porozmawiać, wysłał mi najpierw zaproszenie do grona znajomych na jednym z portali społecznościowych, ja zaakceptowałam, bo wydawał się mi znajomy (z jednej szkoły) i zaczął do mnie pisać. Niby nic, ale w taki sposób zapragnęłam Go poznać osobiście smile Będąc z Nim potrafię mu wiele zaoferować...
Po prostu taka cicha kobietka otwiera się dopiero, gdy nabiera zaufania do drugiej osoby. Dlatego nie oczekuj, że szara myszka zacznie Cię na dzień dobry kusić, adorować...
PS. Posiadasz rodzeństwo?

30

Odp: O kobietach.

Niestety nie posiadam rodzeństwa,jestem jedynakiem.Zawsze byłem typem samotnika,unikałem większych tłumów.Dlatego dla mnie jest prawie niemożliwym zapoznawać dziewczyny przez znajomych gdyż praktycznie ich nie posiadam,a ci których znam wolnych dziewczyn,w miarę atrakcyjnych jako znajomych nie mają.Zostaje mi tylko podchodzenie do całkowicie nieznajomych na uczelni/ulicy,ale wiem,że mało która się zgodzą,bo kobiety potrzebują trochę czasu,żeby zaaufać czyli wcześniej znać danego faceta jako kolegę.

31

Odp: O kobietach.

To znaczy nie oczekuję kuszenia,adorowania tylko choćby spoglądania w oczy podczas rozmowy.One są tak skryte i nieśmiałe,że nie wiem czy mogę się im podobać skoro żadnych znaków jak choćby patrzenie w oczy nie dają.Wiem,że to nie od razu znaczy fascynację drugą osobą,ale nawet by nie chciały ze mną rozmawiać jeśli bym je odrzucał.Jakoś na innych się patrzą,a często jak zz nimi zamieniam słowo to wzrok w podłogę lub na bok.Tylko te zajęte nie odwracają wzroku.

32

Odp: O kobietach.

Skoro są nieśmiałe, to je pewnie onieśmielasz.
Nieśmiali przystojniacy wcale nie mają łatwo.
Zaproś gdzieś którąś, to będzie jasne, czy patrzeć na Ciebie nie może, czy się skupić, żeby nie wygłupić smile

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026