Witam! Tak jak w temacie rozmowy, spotykam się z chłopakiem no krótko chyba bo 3 miesiące, zaczął mówić, że mu zależy i chcę się dalej spotykać, no i takie tam swoje... Pisałam mu prace do szkoły w piątek to przyjechał, że niby mi pomóc a jak okej, mówi, że możę w sobote też przyjedzie, co mnei zdziwiło, bo przeważnie przyjeżzał raz w tyg. No ale co przyszło do czego w sobotę nie przyjechał bo poszedl zkolegami na piwo, a ja mówie okej, nic sie nie czepiałam, od godz 17 nie miałam z nim kontaktu nie pisał, zadzwoniłam w niedziele jak tam co tam, czemu nie odzywał się wczoraj, a on powiedzial ze tam cos robil byl z tyymi kolegami poszedl spac, a siedział z kolega w samochodzi i jakos nie mogłam sie nim dogadac... zapytałam czy przyjedzie powiedizał ze nei bo jedzie gdzies do znajomych no i faktycznie byl. Ale przez ten caly czas nic sie do mnie nei odzywal. Ja żeby sprawdzić czy faktycznie mu zalezy napisalam ze niby cos sie stalo, a on to olał zadzwonilam to odrzucił. Nie kazłam mu nie widaomo co robic tylko mógł wykazać zainteresowanie, gdyby nie wczoraj to chociazby dzis, a dzis ciszaaaa... Chyba on tylko tak sobie gadał zebym wierzyła w to wszytsko, teraz nei wiem czy proponowac spotkanie i powiedzieć ze zawiodam sie, że to co mówil było nie prawdą.. czy po porstu olać i się nie odzwywać do niego, chociaż mam wrażenie, że i on też sie nie odezwie.
Lubie miec sprawy dokończone tzn jasne spotkac sie powiedziec tak i tak a nei tak, że się nie odzwyamy i w sumie nie wiadomo... Co myślicie zaproopnować mu spotkanie? Nie odzywać się ?
Podobne tematy
Nie pisz, nie dzwoń. Totalna cisza.
Powiedział, że mu zależy NIECH TO POKAŻE.... spokój, cisza, opanowanie... Nie pisz, nie dzwoń... Wybaw się ze swoimi znajomymi ![]()