Witam, mam taki problem: otoz spotykam sie z meszczyzna od pol roku czyli okolo od kwietnia. On w lutym zakonczyl szescioletni zwiazek z kobieta, ja w styczniu odeszlam od meza, obecnie mam dziecko z tego zwiazku corke poltora roku.
On przyjezdza po mnie zabiera mnie do siebie na weekend, spedzamy czas sami czasem ze znajomymi, dwa razy po tydzien czasu bylal u niego z corka, widac ze bardzo ja lubi, bawi sie z nia, ona z racji tego ze nie ma kontaktu z prawdziwym ojcem pare razy powiedziala do niego tata. Jemu to widac to nie przeszkadzalo. Jednak od jakuegos czasu moze tygodnia zauwazylam ze on wspomina tw swoja byla, oglada zdjecia z ich czasow, mozi ze sa zajebiste, ja robie sie zazrdosna z tego powodu, moj zwiazek nie trwal dlugo nawet nie rok. On duzo opowiada jak wygladal jego zwiazek, ze klocili sie itp, ale ja wiem ze z tymi zfjeciami wiaza sie te dobre mometny ich wspolnego zycia i mysle ze to do nich wraca przede wszystkim. Smutno mi z tego powodu. Ja nie chcialam zachowywac wspomnien z mojego zwiazku, nawet tych dobrych bo to co mam pamietac jest w mojej glowie, jestem zazdrlsna bo wiem ze jego byla zaluje ze ich zwiazek sue rozpadl, i to z jej winy zdradzala go. On mowi ze mnie bardzo lubi jednak rozmowy. W kwesti uczuc zdarzyly nam sie moze ze trzy razy i nie byly jakos powazne tylko takie przez przypadek przy okazji w rozmowie. Jestem o niego zazdrosna, mam powod? Jak myslucie? Nie mam kogo sie poradzic
Podobne tematy
Czesc. Widze ze problemy z byłymi nie dotycza tylko mnie. Tak chłodno patrząc. Powinnas cierpliwie czekac i patrzeć jak wasz zwizek ebdzie dalej wygladal. Nie martwic się na zapas. To ze on zabiera Cie do siebie...przebywa z dzieckiem. Zabiera do znajomych. Świadczy o tym ze traktuje cie poważnie a nie przedmiotowo. Hmm to ze zaczal wspominać byłą. Może gdzies przypadkiem ja spotkal...może ona się odezwala. I wspomnienia wrocily..ale to nie oznacza ze do Ciebie nic nie czuje.
Caly czas sie zastanawiam czy ona sie kolo niego znowu nie pojawila, chcialabym poczekac, ale tez nie chce stracic czasu
Wpadasz w podobny stan do mojego. Zastanawiasz się pewnie czy się gdzies nie spotkali..czy ona nie chce do niego wrocic...czy on o niej myśli..czy tęskni za nia..czy Ciebie przestal kochac. Zatrzymaj ten stan w jakiś sposób bo później będzie jeszcze gorzej. Uwierz mi. Ja te myśli mam na okrągło. ![]()
Tylko ze on nie mowi ze mnie kocha ale w okreslonych sytuacjach widac ze zachowuje sie jakby tak bylo, tak mi powiedzial kolega to co zaobserwowal.
Dokladnie, ciagle mysle i wymyslam jak kiedy mogli sie spotkac, o czym mogliby rozmawiac przez tel przeciez ich laczylo znacznie wiecej przez tyle lat
Jestescie razem krotki czas...musisz oserwowac jak jest miedzy wami..może faktycznie nie masz czym się martwic i wyobraznia plata ci tylko figle.a rozmawialas z nim o niej...czy cos czuje jeszcze do niej..pytalas?
Juz nic do niej nie czuje, nienawidze jej .
Tak mowi, ale ja wiem ze jak czasem mysli o niej oglada te zdjecia nawet jesli jej na nich nie ma to mysli o niej i wtedy juz jej nie nienawidzi a zaluje ze tak sie stalo ze moze jak sam mowi mi ze moze gdyby byl lepszy to moze by go nie zdradzala. A i teraz mi sie przypmnialo ze przez to jak tamta go potraktowala on twierdzi ze zadnej kobiecie juz chyba nie zaufa, przykro mi z tego powodu strasznie
W dziwny sposób myśli...nie powinien szukac winy jej zdrady w sobie. To nie on zawiodl..tylko ona..i powinien mieć swiadomosc..wydaje mi się ze on ma bardzo dużo zalu do niej za ta zdrade..jeszcze go to boli
Musisz zrobić tak aby przestal myslec o tej zdradzie..o niej..tylko zaczal zakochiwać się w tobie do szaleństwa.
Ja wiem ze to paranoja, ale tyle razy chcialam z nim pogadac powiedziec co i jak ja czuje ale on robil to tak ze nie moglam sie otworzyc nie wiem , chcialam ale nie moglam,
bo masz przy nim blokade...musisz się przelamac! najgorzej zacząć rozmowe..później wyrzucicsz z siebie wszystko co cie boli...i zobaczysz jego reakcje...i może to wlasnie da Ci wszystkie odpowiedzi jakie chcialabys znac. Pogadaj z nim szczerze..powiedz wszystko.