netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Ciąża i kontakt z ojcem dziecka...

4 odpowiedzi2 415 wyświetleńzałożony przez kuleczka1514, 20.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Ciąża i kontakt z ojcem dziecka...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Ciąża i kontakt z ojcem dziecka...

Hej smile Mam w planach spotkanie z doradcą, adwokatem, ale na razie liczę na waszą pomoc...

Jestem w 31 tygodniu ciąży. Rozstałam się z partnerem, wyprowadziłam się od niego. Miałam dosyć braku szacunku, poniżania, kilkakrotnie mnie popchnął, gdy byłam już w ciąży (twierdził, że broni się przede mną, bo jestem nieobliczalna). Wystraszyłam się, że on już nigdy się nie opanuje, ciągle dawałam nam szansę bez skutku, było coraz gorzej, ciągłe kłótnie a raczej awantury, przede wszystkim jego chamstwo i wyzwiska. Puknęłam się w końcu w głowę, że narażam też dziecko na niepotrzebny stres i wyprowadziłam do rodziców 70km od niego. On mieszka sam, pracuje, studiuje zaocznie na tej samej uczelni co ja.

Po mojej wyprowadzce, on stwierdził, że skoro tego chciałam i wszystko zniszczyłam to mam radzić sobie sama. Olewałam ubliżające mi smsy. Zajęłam się sobą, kompletowaniem wyprawki, układaniem sobie wszystkie w głowie na nowo, planowaniem, przede wszystkim odżyłam. Po miesiącu postanowiłam, dać nam szansę... spotkaliśmy się, porozmawialiśmy. Uznaliśmy, że musimy się opanować, nabrać do siebie szacunku i dla dobra małej ułożyć znów życie razem. Taka sielanka trwała tydzień, weekend spędzony razem, telefony, ale wystarczyło to, że nie odpisałam na sms wieczorem (zasnęłam), on ubzdurał sobie, że go olewam i znów wojna. Ubliżanie mi, wywalanie starych brudów. Nic miłego. Postanowiłam, że to była ostatnia szansa jaka była kiedykolwiek dla nas. Pomijając to, że straciłam do siebie  szacunek po raz kolejny dając szansę gnojkowi. On przez wszystkich w swojej rodzinie jest postrzegany bardzo dobrze, jako rozsądny chłopak, a fakt jest taki, że połowa rzeczy jest zmyślona, a połowa podkoloryzowana, ja nigdy się nie odzywałam w tej sprawie, uważałam, że to jego sprawa jak traktuje swoją rodzinę. Jego mama do tej pory nie wie, że się wyprowadziłam. On ją łudzi i okłamuje, że miedzy nami wszystko jest dobrze.

Meritum: Chcę się odciąć od niego, nie chce odbierać telefonów i czytać smsów, odpisywać tym bardziej. Mam już dosyć jego. Postanowiłam, że wyślę mu listę rzeczy na e-mail z datą do kiedy ma je kupić, jeżeli nie kupi, kupię je sama. (kiedy byliśmy w miarę pogodzeni, powiedział, że kupi wózek i mam wysłać mu listę rzeczy, których jeszcze nie mam i on je kupi. Jak na razie na dziecko nie dał ani grosza)

Złożę pozew o alimenty - to na pewno. Jednak nie chcę, żeby wykorzystał w sądzie to, że on próbował się kontaktować ze mną a ja nie obierałam telefonów. Wiem, że będzie się bronił w sądzie jak tylko będzie mógł. Jest skąpy i zaślepiony pieniędzmi, będzie walczył o jak najniższe alimenty. Czy jeżeli napiszę mu mail, aby kontaktował się w sprawie dziecka tylko tą drogą to będzie to słuszne rozwiązanie? W razie czego będę miała wiadomości udokumentowane o jakich sprawach pisaliśmy. Dobrze myślę?

2

Odp: Ciąża i kontakt z ojcem dziecka...

Przy sprawie o alimenty nie będą istotne Wasze relacje tylko realne potrzeby dziecka. Póki co jeśli nie masz potrzeby to nie musisz się z ojcem dziecka kontaktować.

Jednakże uważam, że ojciec dziecka ma prawo wiedzieć jak ciąża przebiega. Mam nadzieję, że również gdy dziecko się urodzi nie będziesz utrudniała ojcu kontaktów z dzieckiem. W ogóle uważam, że dla dobra dziecka najlepiej jest się dogadać w takim stopniu, aby mieć poprawne relacje.

Na razie między Wami jest napięta atmosfera i chyba rzeczywiście będzie najlepiej żebyś się odcięła od byłego partnera, ale mimo wszystko w przyszłości postarajcie się ułożyć relacje tak, aby dziecko na tym nie cierpiało.

3

Odp: Ciąża i kontakt z ojcem dziecka...

Oczywiście, zależy mi na kontaktach dziecka z ojcem. Nie będę ich utrudniać w przyszłości.

Co do informowania go o przebieg ciąży, zapytał ledwie 2 razy a wszystkie inne próby kontaktu miały na celu nawytykanie mi jaka jestem zła i okrutna dla niego.

Dziękuję za odpowiedź smile

4

Odp: Ciąża i kontakt z ojcem dziecka...

Jeśli pisze o jakis bzdurach lub ubliza odpisz twardo ze nie zyczysz sobie podobnych smsów i jedyne co mozesz mu napisac lub powiedziec to jak pzebiega ciąza. Jesli dzwoni odbierz i zapytaj o czym chce rozmawiac bo nie masz zamiaru niczego roztrzasac a czujesz sie ok. Sucho, spokojnie, na temat, rzeczowo. Po urodzeniu dzicka ustal z nim kiedy bedzie przychodził w odwiedziny i tyle.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Ciąża i kontakt z ojcem dziecka...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026