netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Zdradzona

18 odpowiedzi3 143 wyświetleniazałożony przez samanti5, 13.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Zdradzona

Witam Wszystkich

Jestem tu pierwszy raz, dopiero założyłam konto. Mam problemy z mężem i nie wiem za bardzo, co mam zrobić...proszę o pomoc w tej sprawie.
Znamy się ponad 2 lata, w miedzy czasie ślub i dziecko. Po roku znajomości nakryłam męża na internetowej zdradzie tj. świntuszył sobie na gg z jakąś dziewczyną , z wysyłaniem do siebie pikantnych zdjęć włącznie. Byłam wtedy w ciąży. Nie muszę chyba rozpisywać się, jaki szok przezyłam, do tego będąc w ciąży. Mąż wielokrotnie rozmawiał ze mną o sprawie zdrady, jeszcze zanim wzięliśmy ślub i oboje twierdziliśmy zgodnie, że zdrada w naszym związku nie może mieć miejsca, ponieważ przekreśliła by ten związek. Kazde z Nas po prostu nie mogło by z tym żyć... Zawiodł mnie wtedy, ciężko mi było mu to wybaczyć...ale nie po to człowiek zakłada rodzinę,żeby wszystko niszczyć na starcie i wybaczyłam... Ciągle czujna, ciągle nieufna, zdjęcia w mojej głowie z tych rozmów gg do dzisiaj często przelatują mi przez głowę i nie mogę otym zapomnieć... Minął jakiś czas...i ZNOWU to samo sad
Przejrzałam mu komputer i natknęłam się na randkowy portal na którym jest zarejestrowany, o zapomniał się wylogować... Nie wiem na ile i do czego jest zdolny - miałam za mało czasu, żeby przejrzeć wszystkie rozmowy. Jedna utkwiła mi w pamięci: " niezła mini - zapraszam na priv". i tyle wiem... sad
Nie będę się rozpisywać, jak się cuję i co mi chodzi po głowie...w szale nerwów i płaczu postanowiłam go jeszcze do końca sprawdzić i założyłam sobie konto na tym portalu i wysłałam zaczepny tekst. Chcialabym spróbować fikcyjnie się z nim umówić i zobaczyć, czy jest faktycznie do tego zdolny. Nie wiem tylko czy to jest dobry pomysł sad Zaczęłam się teraz zastanawiać nad tym, czy czasem takim sposobem nie zranię siebie bardziej...
Kocham go i nie chciałabym go stracić, ale boję się jednocześnie, że tak będzie zawsze, a dla mnie jest to ciężkie przeżycie - zdrada - i nie potrafię wybaczyć....rani mnie to okrutnie i nie pozwala skupić się nad niczym innym.
Proszę Was bardzo o pomoc!

S.

2

Odp: Zdradzona

A z tych rozmów wynika, że się z kimś spotkał czy tylko pisał i wysyłał zdjęcia?

3

Odp: Zdradzona

raczej, że rozmawiał i wysyłał zdjęcia, o spotkaniach nic nie było, albo nie zdążyłam przeczytać

4

Odp: Zdradzona

Sprawa jest prosta. Zazadaj natychmiast zeby Ci pokazal wszystkie rozmowy z tego portalu, tylko zrob to znienacka zeby nie zdazyl skasowac. Moim zdaniem facet jest typem zdradzacza, jesli po pierwszym problemie dalej kusi los.

5 Ostatnio edytowany przez samanti5 (2014-11-13 20:18:49)

Odp: Zdradzona

to nie jest dla mnie dobra wiadomość, zwłaszcza, że wypowiada się o tym mężczyzna, czyli bliżej jego myślenia sad

6

Odp: Zdradzona

A ja jestem dorosłą kobietą i powiem Ci że rozmowy na gg , na czacie , oglądanie stron dla dorosłych smile weź na podkoszulek .Jesteś zapewne młodą kobietą ja dinozaurem ale ciekawskim dlatego dawno temu wlazłam na czat ba na czat seks smile I spotkałam na czacie nie w realu wielu zboczeńców , którzy po jakimś czasie okazywali się normalnymi facetami tylko ... No właśnie te zabawy są im potrzebne często nawet służą jako bodziec do rozładowania bo jak napisał mi kiedyś młody człowiek każdy ruchacz ma swoją ikonę którą wielbi ale jednocześnie jest tak w głowie zepsuty że chciałby być takim macho jak chyba Rocco się nazywa taki obleśny aktor porno. Dlatego nie bądź jak Malanowski tylko skwituj te jego zabawy milczeniem. Załóż seksowną bieliznę nawet jak uważasz że twoją figurę zepsuła ciąża bo on tego nie widzi i wyzwól w sobie sukę smile Każda z nas nią jest. tylko konwenanse nas przytłaczają a potem ryczymy w poduszkę , To nie boli tylko sprawia przyjemność . Dwa lata to już niezła podstawa do budowania fajnego seksu tylko o nim mów , mów do niego czego pragniesz a jak się wstydzisz napisz mu maila albo smsa .Dużo by pisać mam z tego czatu przyjaciela takiego z którym nie chadza się do łóżka ale takiego z którym się rozmawia o seksie bo on zapragnął zdradzać żonę i ja o tym wiem . Nie potępiam rozumiem sama bym nie spała z jego żoną sad nawet jakbym była facetem . Uszy do góry i zafascynuj go a nie narzekaj że nie masz czasu zostaw dziecko tatusiowi i idź nie wiem na basen do kosmetyczki albo się napij piwa z koleżankami ,Ojcowie nie mordują dzieci najwyżej obejrzą z nimi mecz

7

Odp: Zdradzona

masz zupełną rację Kochana, tak wyglada życie... problem jednak w tym,że seks układa nam się bardzo dobrze, po ciązy wyglądm bardzo dobrze i ...uwielbiam się dla niego przebierać. Dlatego  tybardziej jestem zaskoczona jego zachowaniem! Kompletnie tego nie rozumiem

8

Odp: Zdradzona

Beata6 to mądra kobieta dlatego warto wysłuchać jej rady.

A powiedz mi jeszcze czy w końcu umówiłaś się z nim jak założyłaś to fikcyjne konto na portalu randkowym. ?

9

Odp: Zdradzona

Dziękuję za uznanie mnie za mądrą .Oświadczam , że sporo błędów popełniłam w życiu a jak już znalazłam szczęście to się udup....... To fajnie że macie dobry seks i że masz nie zepsutą figurę i że się przebierasz .Jakby Ci to powiedzieć żeby nie wyjść na za mądrą? Ale ok z męskiego punktu widzenia to napiszę. Takiej dup.... z czatu to można napisać wsadziłbym ci po same jaja albo inne Panie Boże wybacz hasełka a żonie się tak nie mówi raczej . To to nakręca facetów, oni zwykle tych muszelek , dziurek itd używają do legalnych kobiet a w necie mogą być tym o czym marzą czyli samcem .I jak pisałam o rozmowie o seksie to nie tak kochanie mam na ciebie ochotę, założę dziś fajną bieliznę, tylko raczej do niego bardziej dotrze i nakręci jak mu smsa napiszesz chcę żebyś mnie dziś zerżnął mój samcze . Ja mam nadzieję że cenzura to przepuści .Wiele kobiet organizuje facetowi tło.... pali sto świeczek , kolację robi przy tych świeczkach ,jakiś szampan truskawki nam się marzą a ich te dekoracje nie ruszają bo oni ich nie widzą . A po kolacji to macho spać pójdzie i tyle . 99 % myśli faceta to seks reszta to praca, sport , samochody , motory itd oni ciągle myślą o seksie a że nie uprawiają go z żonami co chwilę to zastępują to sobie wyżywając się np w necie .  W zasadzie jak mu spełnienie przed komputerem wystarcza to się ciesz .Ja się niedawno dowiedziałam że piersi kobiety to tak nie do końca to tylko one tyłek przypominają i jak facet ma tam ochotę włożyć to prawie jak seks analny fiu fiu .Jak mogę w czymś jeszcze Ci pomóc proszę bardzo, mam teraz dużo czasu świat mi się na łeb zawalił to sobie siedzę i czytam .

10

Odp: Zdradzona

Beato6, jak masz problemy to może założysz nowy wątek wink zachęcam.

11 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-11-14 19:49:32)

Odp: Zdradzona

a propo facetów też uważam że dla nich w łóżku trzeba być suką, na co dzień szeptać do ucha sprośne rzeczy i pisać niegrzeczne sms. By ciągle ich podniecać, nie będą wtedy o innych kobietach myśleli hahah choć wiadomo jak to w życiu... zakazany owoc najlepiej czasem smakuje, stąd tyle zdrad. sad

12 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-11-14 19:54:08)

Odp: Zdradzona

No pewnie, ksiaze bedzie na necie gadal z dupami , a ona niech tylko pilnuje zeby on sie nie nudzil z nia, niech dobrze wyglada, niech sie przebiera.
Niech ona zaspokaja jego potrzeby i jego fantazje big_smile I robienie wszystkiego, zeby do innej nie polecial

Dlaczego ja nie gryze paznokci z takich powodow? Moze dlatego , ze sama mam podejscie faceta?
Najlepsza rada, to przestac histeryzowac , ze pojdzie do innej- na jednym facecie swiat sie nie konczy.
I zamiast tego zaczac myslec o sobie tak jak on i o swojej przyjemnosci i o tym co Tobie sie podoba.

13

Odp: Zdradzona
slońce1 napisał/a:

Beata6 to mądra kobieta dlatego warto wysłuchać jej rady.

A powiedz mi jeszcze czy w końcu umówiłaś się z nim jak założyłaś to fikcyjne konto na portalu randkowym. ?

nie zdążyłam, bo usunął konto...domyślił się chyba, że grzebałam w jego rzeczach i wpadł w popłoch

Beata6  to co piszesz...włos się jeży, ale kupy się to trzyma. To jakaś masakra tj. to co im w głowach siedzi!
W ogóle dziewczyny i chłopaki tez hmm dziękuję Wam za rady, bardzo mi pomagacie! Nie spodziewałam się takiej przychylności. Cieszę się, że są jeszcze w tym kraju tacy ludzie, którzy chętnie niosą pomoc, bo gdzie się człowiek nie ruszy, to spotyka się ze znieczulicą i wyśmiewaniem z takich problemów...a przecież każdy z nas jest inny i może odczuwać dany problem inaczej. To co dla kogoś będzie drobnostką , dla kogoś innego może być sporym kłopotem.
Jestem dla niego zbyt dobra! Skończą mu się obiadki i kawki, a co tam: przegłodzę! Jak pieseczek długo kostki nie dostanie, to pewnie zatęskni wink

Jak tu zrozumieć ten "gatunek"...

14 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-11-14 23:53:18)

Odp: Zdradzona

Samanti5, co tu poradzić... jeśli Twój facet już po roku znajomości wyrabiał takie rzeczy (nie znaczy, że popieram po kilku latach, bo tak nie jest), a Ty lubisz seks i w ogóle, to nie mam miłych słów na niego, mówiąc delikatnie. Wygląda mi na taki typ faceta, co się łatwo nudzi. Widzę też różnicę między obejrzeniem czasem porno, a wysyłaniem pikantnych zdjęć, to drugie w ogóle mi się nie podoba.

Może byś powiedziała co dokładnie się działo, jak odkryłaś wtedy te zdjęcia? Przepraszał coś, tłumaczył czemu to robił, czy miałby coś przeciwko temu, gdybyś Ty też tak postępowała?
Poza tym, czy w waszym związku nie kuleje przypadkiem komunikacja? Rozmawiacie wprost o własnych potrzebach w łóżku czy tak po prostu wydaje Ci się, że w łóżku jest dobrze?

15

Odp: Zdradzona

Przecież ewidentnie ta dziewczyna z Was sobie żartuje, a Wy jej współczujecie

16

Odp: Zdradzona

Nie jest dobrze,

nie wiem czy to pocieszające ale "dobrze" jeśli można tak napisać że to w internecie a nie w realu kogoś ma.

Porozmawiaj z nim jeszcze raz szczerze. A jeśli nic się nie zmieni to tylko terapia szokowa.
Jeśli masz gdzie to się spakować i wyprowadzić do rodziców na jakiś czas.

Niech dotrze do niego co ma i straci jeśli się nie zmieni.
Jeśli jest tak jak piszesz , jeśli tak między wami jest to powinien się cieszyć a nie szukać przygód.

To co pisze Beata6 też jest prawdą ale nie wiem czy powinna mu jeszcze nadskakiwać. Jak się zmieni to tak ale teraz jeszcze nagroda hmm ?

Albo ładnie się ubierz w ładną bieliznę, kuś go smsami w dzień zrób się na wampa a później wieczorem powiedz stop że skoro woli wirtualnie niech będzie wirtualnie. Że możesz mu popisać albo wysłać fotkę ale o realu niech zapomni skoro woli wirtualnie smile

17

Odp: Zdradzona

Ja tak szybkie sprostowanie ja napisałam to nie z nienawiści do facetów wręcz przeciwnie .To ubieranie smsy to nie ma być chleb powszedni bo oszaleć by można było .Chciałam tylko żeby młode kobiety nie brały sobie do serca tego że ich partner sobie tam w necie poświntuszy . Bo to nawet z pożytkiem jest czasami jak się mężczyzna nakręci i posłucha kobiet .Wysyłanie zdjęć to też nie tragedia he he .Trudno o tym pisać kiedy nie zna się osób które to czytają .Nie chcę żeby włos się jeżył, ale jesteśmy ludźmi mamy nasze potrzeby a internet daje nam te możliwości. Oczywiście należy być czujnym ale bez paranoi . My kobiety mamy to, że niekoniecznie jesteśmy zazdrosne o inne, tylko o czas im poświęcony. Dlatego namawiałam do rozmowy o potrzebach ale ważne jest mieć też wspólne zainteresowania .Na początku znajomości jest zawsze fascynacja potem trzeba co dzień od nowa budować relacje .Tym bardziej że tak bardzo się od siebie różnimy .Podoba mi się u mężczyzn to że oni umieją dać sobie po  ryju a potem idą na piwo .My samobiczujemy siebie i dzielimy ten włos a wystarczy wyluzować zawsze zostaje nam tajna broń płacz albo foch do wyboru:) . A moja historia ? Mam tyle wątków że głowa mała próbuję to ogarnąć ale kiepsko mi idzie.

18 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-11-15 14:43:01)

Odp: Zdradzona

Ale wysyłanie nagich fotek do innej kobiety, kiedy jest się zajętym? roll Nie żebym to nazywała tragedią, ale jest to krzywdzące dla partnerki, no chyba, że ona to akceptuje.

Można odwrócić sytuację, ilu z tych facetów zaakceptowałoby fakt, że ich kobieta wysyła takie fotki do obcych panów? Hmmm.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026