Hey dziewczyny, poznałam pewnego chłopaka na pewnym portalu randkowym, dobrze nam się pisało aż w końcu on mnie zaprosił na kawę, w gruncie rzeczy poszliśmy na łyżwy <to bym jego pomysł> pojeździliśmy chyba z dobre półtorej godziny, raczej w tym czasie mało rozmawialiśmy bo ja się skupiałam na tym że nie umiem jeździć i co zaczynałam temat chłopak był jakiś nieśmiały, raz mnie chyba złapał za rękę żeby mi pomóc utrzymać równowagę, później poszliśmy do kawiarni on nic nie brał <nie wiem czemu> a ja wzięłam sobie cole po jakiej 10 minutowej rozmowie przeczytał sms i powiedział z uśmiechem na twarzy ''mamy małą awarie w domu i będę zaraz leciał'' <on mieszka ze współlokatorami> oczywiście chwile posiedzieliśmy kawałek mnie odprowadził i od wczoraj zero zainteresowania......myślicie że mu nie przypadłam do gustu? nie powinnam się raczej pierwsza odzywać....
Podobne tematy
Ależ możesz się do niego pierwsza odezwać, tylko...po co? Nie udało wam się nawiązać nici porozumienia, było drętwo, dziwnie - ciągnięcie teraz tej znajomości to takie reanimowanie trupa...
Skoro zachował się na tyle bezczelnie to pewnie nic miedzy wami nie będzie
sama kiedyś przeżyłam coś takiego !:) Nie warto się odzywać !
Skoro zachował się na tyle bezczelnie to pewnie nic miedzy wami nie będzie
sama kiedyś przeżyłam coś takiego !:) Nie warto się odzywać !
Czemu bezczelnie? o.O
Jak sie po pierwszym spotkaniu nie odezwal to znaczy ze raczej nic z tego nie bedzie nie myslo tym i tyle.
Ja już się przekonałam, że jeśli coś od początku wydaje się dziwne to lepiej dać sobie spokój
.
Spotkasz odpowiednią osobę
. I wtedy buzie Wam się nie będą zamykać, choć cisza również z czasem będzie czymś naturalnym ![]()
Życzę spotkania tej jedynej miłości
Wszystkiego dobrego
.
Chłopak zaprasza cię na lodowisko. Zgadzasz się, więc on myśli, że umiesz jeździć. Okazuje się, że nie umiesz, a on musi Tobie pomagać. Liczył na to, że umiesz.
Ta cola też raczej wymuszona grzecznością z jego strony. Nie umiał pożegnać się po lodowisku.
Zrozumiałe jest, że teraz się nie odzywa. Nie chce cię.
No wlasnie czemu to kobieta nie pisze pierwsza?
no i macie rownouprawnienie... ![]()
Czasem jest tak (nie wiem czemu) ze faceci specjalnie niby "olewaja" dziewczyne na dzien czy 2 nie wiem czemu ale tak jest.
Chłopak zaprasza cię na lodowisko. Zgadzasz się, więc on myśli, że umiesz jeździć. Okazuje się, że nie umiesz, a on musi Tobie pomagać. Liczył na to, że umiesz.
... no i poczuł się oszukany i nie chciał kontynuować znajomości ![]()
Rozbawiłeś mnie ![]()
Autorko, nie ma sensu pisać bo znajomość dalsza nie jest wam pisana, ewidentnie to "widać".
Od wczoraj zero zainteresowania..... Jasny gwint tragedia ! Moim zdaniem nie powinno się odzywać na następny dzień po pierwszym spotkaniu tylko odczekać. Poczekaj jeszcze do jutra-pojutrza. Możesz się sama odezwać. Jak będzie Cię zbywał to go olej. Najlepsza rada ![]()