Cześc wszystkim.mam dziwny problem,tak to chyba nazwać można ......facet wiadomo:(
rzecz dzieje sie w mojej pracy niestety,otóż miedzy mną i jednym z moich pracowników wytworzyła się dziwna chemia,coś wisi w powitrzu nie powiem on jest bardzo przystojny ,ma fajny charakter w ogóle super,i wszystko było by świetnie gdyby nie fakt ze.....ma żone :(kur....mać..flirtowaliśmy sobie tak niewinnie,wodziliśmy za sobą wzrokiem,w ukryciu jeden przed drugim,niestety zauroczyłam sie nim,do tego stopnia że zaczęło być mi z tym ciężko,on wiedział że jestem singielką,żeby flirt nie przerodził sie w kolejny etap.puściłam mu ostatnio kit że zaczęłam sie z kimś spotykać,.......
w tym momęcie jego zachowanie zmieniło sie diametralnie,zaczął zwracac sie do mie jak do mojej koleżanki,stricte służbowo,zero pogaduszek,czasami wręcz jakiś foch,wiem że niema czego rozkminiać on ma żonę ,jest dla mnie nie nieosiągalny,ale teraz mi tak z tym dziwnie,brakuje mi tego w pewnym sensie,po cichu marzył mi sie z nim jakiś płomienny romans nie powiem że nie,....
mam nadzieje że szybko mi przejdzie to co czuję do niego.tak sobie myśle że nie rozumiem czasem wogóle facetów,nie rozumiem jego.
wyrzuciłam to w końcu z siebie,troche mi lepiej:)
Podobne tematy
Wszystko ok, tylko się już nie angażuj bo wdepniesz i będzie źle. Więc trzymaj się swojej obietnicy.
taki właśnie mam zamiar,choć nie będę ukrywać że jest mi z tym trudno:(że też ja zawsze musze wdepnąć w jakieś gów......
tak to jest to co zakazane najbardziej pociąga ![]()
Jeśli facet flirtuje z Tobą, a ma żonkę, to pomyśl sobie logicznie, jakby rozstał się z żoną i związał z Tobą, jest duże prawdopodobieństwo, że po czasie zacząłby robić to samo Tobie. Chciałabyś tego? Nie wiadomo jakie on tam ma relacje w małżeństwie, ale nawet jak najgorsze, to też świadczy cos o nim, że zamiast rozwiązywać swoje problemy, szuka kogoś na boku. Kochanką raczej byś nie chciała być, bo skoro sam flirt tak na ciebie działa, to seks pewnie tylko by to spotęgował wszystko. Myślę, że samo kłamstwo o innym facecie niewielu tu pomoże, bo jak widzisz, on się odsunął, a ciebie zaczęło to dziwnie uwierać, nie pasuje ci, że cię olewa i ciekawe czy tym bardziej nie będziesz zabiegać teraz?. Wygląda to tak, jakby on decydował o tym jak wasza relacja wygląda. Powinnaś go traktować tak, jak on teraz ciebie-stricte służbowo, ale nawet bez kłamania, to ty masz zdecydować i dać znać, że nie chcesz takiego układu.