Tak sobie czasami mysle o swoich bylych, np gdzie teraz sa, co robia, jak im sie powodzi (nie mamy kontaktu).
I tak sie zastanawialm czy wy tez tak czasami myslicie? Czy po 20 latach tez tak sie mysli? Przeciez byli oni w pewnym momencie naszego zycia bardzo wazna jego czescia....
Podobne tematy
Czasem tak, ale to zwykle pod wplywem jakiegos skojarzenia, zdarzenia, ktore mi przypomni. I raczej bez wielkich sentymentow, zalu, tesknoty czy wglebiania sie w temat. Bardziej zwykla ciekawosc.
Nie myślę. Kompletnie. To były jeszcze "miłości" z czasów nastoletnich o czym tu myśleć
Epizody z życia
Tak. Często się zdarza!
Jezeli o mnie chodzi,to ja sie niezle wkrecalam moim ostatnim bylym>Bardzo przezywalam jego zwiazki z kolejnymi kobietami.Dlatego z mojego punktu widzenia-absolutnie nie polecam.
Zwykle pod wplywem jakiegoś zdarzenia, ale bez żadnych uczuc.
Mniej wiecej wiem co sie dzieje u moich bylych. Zycze im jak najlepiej ![]()
7 2014-11-04 20:15:58 Ostatnio edytowany przez Aeryn (2014-11-04 20:16:39)
Wspominam czasem tego przystojniaka z przedszkola, kiedy dał mi naklejkę migoczące serduszko, a na następny dzień chciał ją spowrotem. Powiedziałam mu, żeby się wypchał, a serce moje
Ot, mężczyźni już tacy są
Podobno (bo już tego nie pamiętam) gdy wróciłam do domu z tą naklejką, rozpowiadałam, że mam narzeczonego. Mieliśmy po kilka lat, ale fajnie było w tym wieku mieć jeden dzień prawie-męża ![]()