netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

29 odpowiedzi5 287 wyświetleńzałożony przez kaja888, 28.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Jestem tutaj nową osobą ale widzę, że jest tutaj duża grupa wsparcia.
Mój problem dotyczy miłości czy też oczekiwań.
Mam 23 lata, od zawsze miałam dużo starszych mężczyzn średnio: 20 lat.

Nie czuję kompletnie pociągu do mężczyzn w moim wieku, nie mam wspólnych tematów, budzą we mnie wprost obrzydzenie.
I na samą myśl że miałabym spotykać się z rówieśnikiem bądź starszym o 2-3 lata chce mi się płakać, nie wyobrażam sobie tego.

Czy to jest normalne.
Do tej pory miałam takie poważne dwa związku.
1. mężczyzna starszy 22 lata, trwało 2 lata
2. mężczyzna straszy 17 lat, trwało 2,5 roku.

Czy mam powody do obaw?
Jak to jest?

Bardzo proszę o opinie.

2

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Nie wiem, to bardzo skomplikowane. Jakie masz relacje z tatą? Tzn. to nie musi z tego wynikać ale może.

3

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Mam przyjaciółkę w Twoim wieku, która mogłaby napisać dokładnie to samo. Wszyscy mężczyźni starsi od kilkanaście lat przynajmniej, teraz jest też jest w takim związku. Relacja z ojcem bardzo dobra, jest do niego bardzo przywiązana, jedynaczka. Jej mama zmarła młodo, więc tylko ojciec ją wychowywał. Praktycznie od zawsze podobali jej się starsi, tyle że jak byłyśmy w gimnazjum "starsi" oznaczało 3-6 lat i ja miałam tak samo, a po liceum u niej to się przerodziło w dwadzieścia.

4

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Pytam, bo sama mam podobnie. Zawsze miałam starszych partnerów. Mąż starszy o 16 lat... smile

5

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Ja nic nie mam przeciwko facetom w podobnym wieku, ale oni rzadko miewają te cechy, które w mężczyznach cenię. Lubię facetów z przedziału wiekowego 30-40. Bardzo mi się podoba jeden znajomy, który jest 17 lat ode mnie starszy. Jestem nim kompletnie zauroczona i nie uważam, żeby to było jakieś dziwne. Podoba mi się i koniec. Z tym, że jakbym spotkała faceta w swoim wieku, ale takiego, który mnie pociąga, to nie mam nic przeciwko.

6

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

No, ale w czym problem?
Po co masz byc z kims z kim nie chcesz?

7 Ostatnio edytowany przez Cleo666 (2014-10-30 00:37:27)

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Dokładnie - czy to jakiś obowiązek "pokochać rówieśnika"? Ty lubisz takich, ktoś inny rówieśników czy młodszych, tak jak np. większość facetów woli młodsze kobiety, a niektóry dużo młodsze. Chyba wolno jeszcze mieć jakieś preferencje?
A pytanie "czy to jest normalne" proponuję wybić sobie z głowy we wszystkich kontekstach, może oprócz objawów chorobowych big_smile Dla Ciebie normalne jest to, dla kogoś cos innego... Tak, jak w wielu sferach życia zresztą.

8

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Odgórnego przymusu nie ma. Ludzie będą gadać głupoty cokolwiek nie zrobisz i nie należy się tym przejmować. Jak Ci się nie podobają rówieśnicy, to się umawiaj ze starszymi. Mnie się nie podobają grubi faceci, więc nie chodzę z takimi na randki, dlaczego miałabyś się spotykać z rówieśnikami, jeżeli Cię nie pociągają.

9

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Dokładnie! Jedna lubi starszych, inna młodszych, a jeszcze inna rówieśników. To zależy od charakteru. Taka już jesteś i zaakceptuj to. Nic złego się z Tobą nie dzieje i bądź w życiu naprawdę szczęśliwa.:)

10

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
kaja888 napisał/a:

Jestem tutaj nową osobą ale widzę, że jest tutaj duża grupa wsparcia.
Mój problem dotyczy miłości czy też oczekiwań.
Mam 23 lata, od zawsze miałam dużo starszych mężczyzn średnio: 20 lat.

Nie czuję kompletnie pociągu do mężczyzn w moim wieku, nie mam wspólnych tematów, budzą we mnie wprost obrzydzenie.
I na samą myśl że miałabym spotykać się z rówieśnikiem bądź starszym o 2-3 lata chce mi się płakać, nie wyobrażam sobie tego.

Czy to jest normalne.
Do tej pory miałam takie poważne dwa związku.
1. mężczyzna starszy 22 lata, trwało 2 lata
2. mężczyzna straszy 17 lat, trwało 2,5 roku.

Czy mam powody do obaw?
Jak to jest?

Bardzo proszę o opinie.

Nie obawiaj się, nie jesteś gerontofilką, o ile żywisz takie obawy.
Po prostu masz potrzebę kontaktów z mężczyznami o sporym bagażu doświadczenia, czego rówieśnicy dać nie mogą. Na ile to podświadome i wynikające z przeszłości, kto to wie?
Inna sprawa, że większość 40-latków, to mężczyźni zajęci.
Jeżeli nie daje Ci to spokoju, porozmawiaj z psychologiem.Myślę jednak, że powie Ci to samo.

Pozdrawiam

11

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Kaju, nie ma odgórnego zakazu wiązania się z dużo starszymi mężczyznami. Obecnie jest to w polskim społeczeństwie akceptowane. Problemem może być to, że różnica wieku między Tobą a dużo starszym partnerem będzie coraz bardziej widoczna w miarę upływu lat. Nie piszę tu wyłącznie o wyglądzie, ale przede wszystkim o zdrowiu, poziomie libido, stosunku do powiększenia rodziny.

Powiedzmy, że nadal jesteś z tym mężczyzną starszym o 22 lata. Obecnie mielibyście po 23 i 45 lat. Można założyć, że mielibyście zbliżony apetyt na seks, zabawę. Cechowałaby Was podobna aktywność i  wydolność. Za kolejne 20 lat Ty byłabyś jednak tuż po 40. i Twoja seksualność osiągałaby właśnie szczyt, a u męża pod 70. chyliłaby się ona ku naturalnemu upadkowi.

Ponadto, gdybyś zapragnęła dzieci po 30., on przystałby na to ewentualnie, będąc już po 50. W dniu 18 urodzin najstarszego dziecka Ty miałabyś, powiedzmy, 48 lat, a partner - 70.

Twojego męża zapewne szybciej niż Ciebie dopadłyby choroby i niewykluczone, że musiałabyś się z nim pożegnać w okolicach własnej 60.

Rzecz jasna bardzo upraszam i uogólniam. Nie ma reguły, że starszy małżonek umiera szybciej albo nie zachowuje sprawności seksualnej do samego końca. Nie jest też nigdzie powiedziane, że właśnie Ty ok. 40. byłabyś okazem zdrowia i tryskała seksualnym apetytem (choć tego Ci życzę).

Wymienionych komplikacji nie da się jednak całkowicie wykluczyć. Sama znam dwa przypadki, w których bardzo dojrzały mężczyzna związał się z dużo młodszą kobietą. W tym pierwszym przypadku żona musiała przystać na ograniczenie liczby dzieci do jednego (nieplanowanego zresztą) bo mąż  stwierdził, że jest już w takim wieku, że kolejne dorosłoby najpewniej już po jego śmierci.

W drugim przypadku młoda dziewczyna sama odeszła  - pomimo wielkiego uczucia - gdyż bała się realnego ryzyka, że owdowieje w okolicach swojej 50.

Pytanie, czy lepiej żyć z kimś długo, czy po prostu szczęśliwie. Niektóre kobiety akceptują, że "wiosna" i "lato" w ich związkach będą trwały krótko, bo uważają, że sam związek, partner jest tego wart. I mają nadzieję, na piękną złotą "jesień". smile

12

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Zawsze moze miec kochanka w przyszlosci, jesli maz sie zgodzi i jesli jej to nie przeszkadza.

13

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
NinaLafairy napisał/a:

Zawsze moze miec kochanka w przyszlosci, jesli maz sie zgodzi i jesli jej to nie przeszkadza.

A jeśli mąż by się nie zgodził i jej by to przeszkadzało?

14

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

No to niech sie godzi z losem.
Innych wyjsc nie ma , jesli zwiazki  tylko ze starszymi ja interesuja i tylko w takich sie czuje dobrze.

15

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
NinaLafairy napisał/a:

No to niech sie godzi z losem.
Innych wyjsc nie ma , jesli zwiazki  tylko ze starszymi ja interesuja i tylko w takich sie czuje dobrze.

A to fakt. Dlatego związki z dużo starszym partnerem/partnerką są takie trudne.

16

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Ja szczerze mowiac nie widze trudnosci jakis wiekszych w zwiazku moim i mojego meza.
Ale to ja wlasnie - ja nie postepuje zbyt tradycyjnie, ani nie mam bardzo tradycyjnych pragnien jesli chodzi o zwiazki big_smile

17

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
Koczilla napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

No to niech sie godzi z losem.
Innych wyjsc nie ma , jesli zwiazki  tylko ze starszymi ja interesuja i tylko w takich sie czuje dobrze.

A to fakt. Dlatego związki z dużo starszym partnerem/partnerką są takie trudne.

Netkobietowa zakładka ZDRADA-ROZSTANIE wskazuje na coś z goła przeciwnego. Tam wątków z dużą różnicą wieku partnerów jak na lekarstwo smile

18

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Dziękuje wszystkim za odpowiedź tego potrzebowałam.

Macie racje, każdy ma swoje preferencje.

Dziękuję.

19

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
Skania napisał/a:
Koczilla napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

No to niech sie godzi z losem.
Innych wyjsc nie ma , jesli zwiazki  tylko ze starszymi ja interesuja i tylko w takich sie czuje dobrze.

A to fakt. Dlatego związki z dużo starszym partnerem/partnerką są takie trudne.

Netkobietowa zakładka ZDRADA-ROZSTANIE wskazuje na coś z goła przeciwnego. Tam wątków z dużą różnicą wieku partnerów jak na lekarstwo smile

Myślę, że akurat tam kwestią jest nie tyle mała różnica wieku, ile generalnie bardzo wczesne wejście w poważny związek dwojga bardzo młodych ludzi lub presja czynników zewnętrznych. No i związek z socjopatą. W tym wypadku wiek nie ma już jednak nic do rzeczy.

20

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
NinaLafairy napisał/a:

Ja szczerze mowiac nie widze trudnosci jakis wiekszych w zwiazku moim i mojego meza.
Ale to ja wlasnie - ja nie postepuje zbyt tradycyjnie, ani nie mam bardzo tradycyjnych pragnien jesli chodzi o zwiazki big_smile

O tym, dlaczego takie związki uważam za trudne, pisałam powyżej. Często też dochodzą różnice pokoleniowe. W Polsce wystarczy być trzy lata młodszą od partnera, by urodzić się i wychować w kompletnie innej rzeczywistości. Rozumiem jednak, że w Twoim związku to akurat nie problem.

21

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
Koczilla napisał/a:
Skania napisał/a:
Koczilla napisał/a:

A to fakt. Dlatego związki z dużo starszym partnerem/partnerką są takie trudne.

Netkobietowa zakładka ZDRADA-ROZSTANIE wskazuje na coś z goła przeciwnego. Tam wątków z dużą różnicą wieku partnerów jak na lekarstwo smile

Myślę, że akurat tam kwestią jest nie tyle mała różnica wieku, ile generalnie bardzo wczesne wejście w poważny związek dwojga bardzo młodych ludzi lub presja czynników zewnętrznych. No i związek z socjopatą. W tym wypadku wiek nie ma już jednak nic do rzeczy.

Zwykle w związkach z dużą różnicą  wieku jedna ze stron jest właśnie tym, który dopiero wkracza w dorosłość i wydawałoby się, że ma prawo jeszcze popełniać błędy. A co do związków z "socjopatami" to z perspektywy kobiety powiem tylko tyle, że niektóre z nas po prostu podniecają się byle czym, no a potem za to byle co wychodzą. I faktycznie, wiek nie ma tu nic do rzeczy. smile

22

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Moj maz napewno wychowal sie w calkiem innej rzeczywistosci. W innym kraju, w innej rodzinie, bedac innej rasy niz ja.
Nie ma miedzy nami zadnych roznic pogladowych ani kulturowych,  oboje mamy poglady liberalne i zadne z nas nie jest przywiazane do zadnej kultury i nie wyznaje zadnej religii.
Nie chcemy miec dzieci wiec odpada problem z poznym rodzicielstwem.
Ja moge miec dwoch facetow na raz bez problemu wiec odpada problem z brakiem seksu
No i ja akceptuje fakt, ze on prawdopodobnie umrze zanim ja umre. A starosc i problemy zdrowotne jesli beda, tez mnie nie przerazaja bo wychowalam sie wsrod starych ludzi i moimi przyjaciolkami byly babcia i prababcia jak bylam nastolatka, a nie kolezanki ze szkoly.

Takze wszystko zalezy, mozna sie bardzo dobrze dobrac i moze nie byc zadnych problemow.
Nie ma potrzeby zmuszac sie do kontaktu z rowiesnikami. Jednak mysle, ze te rzeczy o ktorych pisalas, trzeba brac pod uwage.

23

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
Skania napisał/a:

Zwykle w związkach z dużą różnicą  wieku jedna ze stron jest właśnie tym, który dopiero wkracza w dorosłość i wydawałoby się, że ma prawo jeszcze popełniać błędy.

Skoro o tym mowa, zauważam jeszcze jedno zagrożenie. Bywa, że o wiele starsza osoba preferuje "świeżynkę", bo ma nadzieję łatwo taką urobić. Dojrzała kobieta najczęściej ma już wyrobiony charakter, własne zdanie na każdy temat i bywa, że niechętnie uznaje wyższość opinii partnera. Dojrzałemu mężczyźnie nie powinno to w teorii przeszkadzać, a w praktyce wielu dojrzałych jest tylko metrykalnie. Może stąd u mężczyzn przyzwyczajonych do dzierżenia niepodzielnej władzy (politycy, przedsiębiorcy) lub szukających poklasku (muzycy, aktorzy) predylekcja do wnuczkożonek?

Skania napisał/a:

A co do związków z "socjopatami" to z perspektywy kobiety powiem tylko tyle, że niektóre z nas po prostu podniecają się byle czym, no a potem za to byle co wychodzą.

W większości przypadków pewnie tak właśnie jest, ale w niektórych określenia "socjopata" nie należy brać w cudzysłów. Ani myśleć: "jestem rozsądna i mnie to nie spotka". Naprawdę atrakcyjne i przebojowe kobiety bywają ofiarami manipulatorów, a lata kłamstw, zmian frontów i wymówek z najtęższego mózgu zrobią cielęcinę. Sporo zachowań opisanych w dziale ZDRADA - ROZWÓD to właśnie pranie mózgu.

24

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
Koczilla napisał/a:
Skania napisał/a:

Zwykle w związkach z dużą różnicą  wieku jedna ze stron jest właśnie tym, który dopiero wkracza w dorosłość i wydawałoby się, że ma prawo jeszcze popełniać błędy.

Skoro o tym mowa, zauważam jeszcze jedno zagrożenie. Bywa, że o wiele starsza osoba preferuje "świeżynkę", bo ma nadzieję łatwo taką urobić. Dojrzała kobieta najczęściej ma już wyrobiony charakter, własne zdanie na każdy temat i bywa, że niechętnie uznaje wyższość opinii partnera. Dojrzałemu mężczyźnie nie powinno to w teorii przeszkadzać, a w praktyce wielu dojrzałych jest tylko metrykalnie. Może stąd u mężczyzn przyzwyczajonych do dzierżenia niepodzielnej władzy (politycy, przedsiębiorcy) lub szukających poklasku (muzycy, aktorzy) predylekcja do wnuczkożonek?

Skania napisał/a:

A co do związków z "socjopatami" to z perspektywy kobiety powiem tylko tyle, że niektóre z nas po prostu podniecają się byle czym, no a potem za to byle co wychodzą.

W większości przypadków pewnie tak właśnie jest, ale w niektórych określenia "socjopata" nie należy brać w cudzysłów. Ani myśleć: "jestem rozsądna i mnie to nie spotka". Naprawdę atrakcyjne i przebojowe kobiety bywają ofiarami manipulatorów, a lata kłamstw, zmian frontów i wymówek z najtęższego mózgu zrobią cielęcinę. Sporo zachowań opisanych w dziale ZDRADA - ROZWÓD to właśnie pranie mózgu.

Cos w tym jest, ze szukaja byc moze kobiet do urabiania czesto. Znam takich facetow.
Ja sama taka jestem, ze kocham niepodzielna wladze wink wiec rozumiem co do nich przemawia.


Naprawde tylko srednio rozsadna kobieta, bedzie w zwiazku, ktory sklada sie z lat klamstw, zmian frontow i wymowek. Nie znam zadnej kobiety, ktora ma charakter , silna wole i rozsadek i umie kierowac sie glowa i zyje w takim zwiazku. Same emocjonalne, przesadnie rozkimniajace, nie znajace wlasnej wartosci kobiety, ktore mysla sercem a nie mozgiem i  stawiaja partnera na pierwszym miejscu.

25

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
Koczilla napisał/a:
Skania napisał/a:

Zwykle w związkach z dużą różnicą  wieku jedna ze stron jest właśnie tym, który dopiero wkracza w dorosłość i wydawałoby się, że ma prawo jeszcze popełniać błędy.

Skoro o tym mowa, zauważam jeszcze jedno zagrożenie. Bywa, że o wiele starsza osoba preferuje "świeżynkę", bo ma nadzieję łatwo taką urobić. Dojrzała kobieta najczęściej ma już wyrobiony charakter, własne zdanie na każdy temat i bywa, że niechętnie uznaje wyższość opinii partnera. Dojrzałemu mężczyźnie nie powinno to w teorii przeszkadzać, a w praktyce wielu dojrzałych jest tylko metrykalnie. Może stąd u mężczyzn przyzwyczajonych do dzierżenia niepodzielnej władzy (politycy, przedsiębiorcy) lub szukających poklasku (muzycy, aktorzy) predylekcja do wnuczkożonek?

Skania napisał/a:

A co do związków z "socjopatami" to z perspektywy kobiety powiem tylko tyle, że niektóre z nas po prostu podniecają się byle czym, no a potem za to byle co wychodzą.

W większości przypadków pewnie tak właśnie jest, ale w niektórych określenia "socjopata" nie należy brać w cudzysłów. Ani myśleć: "jestem rozsądna i mnie to nie spotka". Naprawdę atrakcyjne i przebojowe kobiety bywają ofiarami manipulatorów, a lata kłamstw, zmian frontów i wymówek z najtęższego mózgu zrobią cielęcinę. Sporo zachowań opisanych w dziale ZDRADA - ROZWÓD to właśnie pranie mózgu.

Moja "świeżynka" jest bardzo temperamentna i odporna na jakąkolwiek indoktrynację wink

Jasne, mam świadomość, że ile ludzi tyle historii (stąd użyte słowo "niektóre"). Sama kiedyś mocno pobłądziłam, choć wydawało mi się, że jestem nie do ugryzienia.

26

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?
NinaLafairy napisał/a:

Naprawde tylko srednio rozsadna kobieta, bedzie w zwiazku, ktory sklada sie z lat klamstw, zmian frontow i wymowek. Nie znam zadnej kobiety, ktora ma charakter , silna wole i rozsadek i umie kierowac sie glowa i zyje w takim zwiazku. Same emocjonalne, przesadnie rozkimniajace, nie znajace wlasnej wartosci kobiety, ktore mysla sercem a nie mozgiem i  stawiaja partnera na pierwszym miejscu.

Też tak myślałam przez całe lata, a teraz sporo czytam (choćby tutaj, ale nie tylko) jeszcze więcej w życiu obserwuję i widzę, że bezgraniczna wiara w partnera to nie tylko naiwność. Ani nawet stawianie go na pierwszym miejscu.

Zaryzykuję tezę, że kobiety stawiają nie tyle na mężczyznę, ile na związek. A dla związku - tego jesteśmy uczone - trzeba się poświęcić. Seksu odmawiać nie należy - to oznaka oziębłości. Bronić się przed mężem, kiedy się domaga, też nie wolno. Bo to przemoc. (:>) Poczytaj sobie wątek "czy pierścionek zaręczynowy powinien być drogi" i zobacz: panie licytują się, która dostała t a ń sz y i bardziej tombakowy. Bo wymaganie, by narzeczony miał gust i gest to oznaka pazerności i płytkości uczuć. Kobiety szkolą się wzajemnie w poprzestawaniu na małym.

Związek niby już nie jest celem życia, ale gdy się już pojawia, żony, kochanki i konkubiny zobowiązane są "dać radę" i zainwestować w niego wszystko. Feministki mawiają, że kobiety mają w życiu cztery etaty: pracownicy, gospodyni, matki (opcjonalnie) i hostessy (zawsze piękna, zawsze chętna). Ja tam się z nimi zgadzam. Nie żeby mi się to podobało.

Miłość to wielka życiowa ruletka. A każdy zapalony hazardzista Ci powie, że jeśli naprawdę wierzysz, to poznasz "tajny system" i rozbijesz bank. Do tego momentu będziesz grała, aż przegrasz wszystko. A nawet wtedy zadłużysz się (u psychiatry, u komornika) z nadzieją, że w końcu się odegrasz. Bo skoro "tyle to już trwa", "tak bardzo kocham", "tyle razem przeszliśmy", "mamy dzieci", "on ciągle wraca", to znaczy, że "coś w tym jednak musi być" i jeszcze tylko ten jeden wysiłek, ostatnia łza i on p rz e j rz y. I wszystko już będzie dobrze.

Nie mogę się też zgodzić, że z dupkami zadają się wyłącznie kobiety bez ambicji. Część z nich ma właśnie wielkie poczucie odpowiedzialności i myśli zadaniowo: "zarobię dla firmy pół miliona, upiekę suflet, wydam przyjęcie w stylu Windsorów, spakuję się na pieszą wycieczkę do Chin i wyciągnę Ryśka z alkoholizmu".

Nie ma rzeczy niemożliwych.

Mantra ludzi sukcesu to nierzadko epicki trolling. wink

O silną wolę i zdrowy rozsądek pod ścianą akurat trudno. Sęk w tym, że kobiety dają się pod nią prowadzić w opasce z romantycznych koronek na oczach. Na etapie zalotów, urabiania i wielkiego zakochania.

27

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Wszystko przez to, że o ile we wszystkich innych sferach życia kierujemy się rozsądkiem, o tyle nasza kultura zakłada, że w sprawach związków będziemy kierować się sercem - ot, taki wyjątek. Dlatego nawet najtwardsze w innych dziedzinach kobiety miękną dla "Ryśka, którego trzeba wyciągnąć z alkoholizmu" - bo w tej jednej sferze jest to dopuszczalne, koleżanki powiedzą "no tak, przecież serce nie sługa" i pani czuje się podbudowana. Ale to już chyba temat na inny wątek smile
Kaja, cieszę się, że pomogłyśmy smile Dla Twojej informacji - mam identyczne preferencje, 10-15 lat minimum smile

28

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Mysle, ze bardzo ladnie to opisalas.
Takie myslenie kobiet jest dla mnie zupelnie niepojete i zawsze bylo.
Latwiej mi byloby zagrac i wczuc sie w znikajacego usmiechnietego kota , niz w taka kobiete.

29

Odp: Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Dziękuję smile Ja też bynajmniej nią nie jestem i ciężko mi to sobie wyobrazić, ale rozumiem potrzebę "niszy" - we wszystkich decyzjach w naszej kulturze dobrze widziany jest rozsądek, kalkulacja, rozważenie za i przeciw, a to jedyny obszar, w którym całkiem "legalnie" można się tego pozbyć, w miarę zachowując wizerunek w oczach własnych i otoczenia. Czasami właśnie im bardziej rozsądna, "zimna" i "męska" kobieta, tym bardziej tego odreagowania może potrzebować. Myślę, że dobrze znać ten mechanizm, bo samo jego nazwanie i świadomość może (choć nie musi) pomóc się przed tym uchronić.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak pokochać rówieśnika? Miłość do dużo starszych- normalne?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026