netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradziłam i mam z tym problem

33 odpowiedzi5 894 wyświetleniazałożony przez chcezmieniczycie19, 27.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradziłam i mam z tym problem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Zdradziłam i mam z tym problem

witam  mam na imie magda mam 19 lat jestem z chlopakiem prawie dwa2 lata ale go zdradzilam bardzo go kocham nie nawidze sie za to nie umiem sobie z tym poradzic ale wiem ze nigdy sie do tego nie przyznam sama siebie oklamuje chce sie zmienic nie chce go zdradzac co robic

2 Ostatnio edytowany przez Mały_Książe (2014-10-27 11:33:56)

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem
chcezmieniczycie19 napisał/a:

nigdy sie do tego nie przyznam sama siebie oklamuje chce sie zmienic nie chce go zdradzac co robic

Kupić pas cnoty i niech tylko chłopak ma klucz tongue

3

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Jesteśmy  odpowiedzialni za własne czyny, dlatego przypomnij sobie chwile w której  zakochałas się  w swoim chłopaku.  Przypomnij sobie za co go kochasz, dlaczego wciąż z nim jesteś. Oczywiscie o ile wciąż  go kochasz i chcesz z nim być,  o ile nie chcesz go stracić. Wtedy zastanów  sie nad swoim zachowaniem. Nikt inny nie zrobi tego za Ciebie. Nie chcesz zdradzać.? To nie zdradzaj. Jeśli  jest ci źle z chlopakiem, to odejdz.

4

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

????

5

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Tu nie ma czego nie rozumiec. Zdradzilas... cóż. .. nie zmienisz tego. Ważne  abyś sama przed sobą przyznała  się dlaczegotak się stało. Przemyśl wszystko i zdacyduj co dalej.

6

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

wlasnie chce to zmienic nie chce go wiecej zdradzac ale cale zycie bede zyla w klamstwie przed nim nie obrazam sobie zycia bez niego mam kolezanke ktorej nie nawidzi bo mowi ze mam zly plyw na mnie no bo z nia imprezuje zabronil mi z nia kolegowac ale nadl z nia koleguje

7

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

ale on tez nie jest swiety bo pije a jak pije to mnie wyzywa od roznych

8

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

no ten pas cnoty by sie przydl naprawse

9

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

oboje jesteście niedojrzali do tego związku o ile do jakiegokolwiek
gracie w ping ponga
on taki, Ty taka
to droga donikąd

10

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

No nietety. Będziesz żyła w kłamstwie. Sama taki los sobie zgotowałaś. Musisz sobie z tym poradzić i wziąć pod uwagę, że kiedyś moze sie wydać. Możesz też się przyznać. Wtedy musisz wziąć pod uwagę  opcję, że chłopak ci nie wybaczy i odejdzie. Co do koleżanki, to akurat chłopak nie ma prawa ci zabraniac kontaktów. Jesteś dorosłą osobą i sama masz prawo decydować z kim sie przyjaźnisz. Oczywiście powinnaś wziąć pod uwagę to, aby kontakty z koleżanką nie wpływały na twój związek. (Nie zaniedbywac chlopaka, nie stawiac kolezanki i tego co mowi zawsze na 1 miejscu) To da się pogodzić .

11

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem
chcezmieniczycie19 napisał/a:

witam  mam na imie magda mam 19 lat jestem z chlopakiem prawie dwa2 lata ale go zdradzilam bardzo go kocham nie nawidze sie za to nie umiem sobie z tym poradzic ale wiem ze nigdy sie do tego nie przyznam sama siebie oklamuje chce sie zmienic nie chce go zdradzac co robic

chcezmieniczycie19 napisał/a:

witam mam na imie magda mam19 lat mam chlopaka z ktorym jestem dwa lata bardzo go kocham ale coz zdradzilam go i to jest blad i mu o tym nie powiedzialam i nie powiem nie chce go stracic nie chce juz go zdradzac co robic jak zmienic swoie zycie ale to wszystko przez alkohol jak jestem pijana to robie rozne glupoty czekam

Po pierwsze - jak widzisz, alkohol jest dla dorosłych i dla mądrych, chociaż nawet dorośli i mądrzy robią po nim głupoty. Nie pij skoro tak na Ciebie działa. Zalecałbym szklankę zimnej wody.
Po drugie - chłopaki mają to do siebie, że lubią się chwalić swoimi podbojami i prędzej, czy później ta informacja do Twojego dotrze. Nie ma sensu utrzymywać go w niewiedzy, bo lepiej dowiedzieć się bezpośrednio, niż od kumpla. W każdym razie na pewno nie będzie tym zachwycony.
Po trzecie - jak sądzę, było to bez zabezpieczenia. Swojego chłopaka odstaw od seksu na kilka tygodni, po czym zrób testy na choroby przenoszone drogą płciową. A i test ciążowy tez byłby wskazany.

12

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

no tak ale ja nie  moge nawet z nikim pisac np napisze kolega dobry nic zlego nie pisze do mnie i to przeczyta to juz jest klutnia .ja mu duzo poswiecam czasu tygodniami siedze u niego i czekam na niego jak glupia bo pracuje od rana do wieczora tylko weendy jezdze do domu.a jak ma wolne to nigdzie nie wychodzimy

13

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Odpowiedz sobie na pytanie jak chcesz zeby wygladalo Twoje zycie i zobacz jakie decyzje prowadza do tego. Jak wygladalo oznacza nie sytuacje materialna czy stan posiadania (np. meza) ale stan, otoczenie uczuciowe, mentalne, bliskich osob.

14

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem
chcezmieniczycie19 napisał/a:

no tak ale ja nie  moge nawet z nikim pisac np napisze kolega dobry nic zlego nie pisze do mnie i to przeczyta to juz jest klutnia .ja mu duzo poswiecam czasu tygodniami siedze u niego i czekam na niego jak glupia bo pracuje od rana do wieczora tylko weendy jezdze do domu.a jak ma wolne to nigdzie nie wychodzimy

A jakim prawem zagląda do Twojego telefonu? Postaw granice - Twój telefon, Twoje prywatne rozmowy z innymi osobami, które mogą sobie nie życzyć, żeby w nich uczestniczył. No ale... jak Wasz związek opiera się na tym, że Ty go zdradziłaś, on Cię wyzywa, oboje nie umiecie zachowywać się normalnie po alkoholu, on Ci ustawia znajomych i grzebie w telefonie, to nie wygląda to na to, żebyście sobie cokolwiek normalnie ustalali. wink

15

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Zrobienie czegoś, czego potem się żałuje, to coś, co zdarza się wcześniej czy później wszystkim ludziom. Od kalibru zdarzenia zależy, jaki wpływ na nas to wywoła, a od świadomości tego, co można z tym zrobić zależy, jak sobie z tym potem radzimy.
Jeśli chcesz coś z tym zrobić, aby nie odczuwać poczucia winy powinnaś mentalnie nad tym popracować.
Jestem Life Coachem i spotykam się z podobnymi przypadkami. Od jakiegoś czasu zainteresował mnie ten temat i znalazłem dobrze działające rozwiązania. Jeśli jesteś zainteresowana, aby o tym porozmawiać daj znać. Sama określisz, co będzie mogło na Ciebie najlepiej zadziałać.

16

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Dzis przeprowadze z nim powazna rozmowe powiem jak on sie zmieni to ja tez sie zmienię. Ale mnie juz to przerasta plakac masz  sie chce jak sobie pomysle co ja zrobilam

17

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Nie wiem co ze soba zrobic

18

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Co zrobic? Nie wyolbrzymiac. 19 lat to dopiero poczatek zycia.

19

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

co ja mam zrobic zeby bylo dobrze i to naprawic

20

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Kazdy czlowiek jest odrebna jednoska i ich zlozenie w postaci zwiazku daje rozne rezultaty. Jesli nie ma trwalych podstaw w postaci dojrzalosci (rowniez milosci, wiernosci, odpowiedzialnosci, dbalosci o drugiego) to nie ma szans na to ze jeden z glownych celow zwiazku, czyli obopolny rozwoj malzonkow w poczuciu wlasnego bezpieczenstwa, bedzie zrealizowany. Czyli podstawa sa wlasnie te wymienione podstawy. Sama chec jazdy samochodem bez zderzaka i kol nie spowoduje ze jazda nim bedzie ani przyjemna ani bezpieczna.

21

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

chce sie bardzo zmienic chce z nim byc do konica zycia ale tak bardzo go zranilam boje sie ze sie dowie o mojej zdradzie i to wszystko sienrozpadnie

22 Ostatnio edytowany przez Realista (2014-10-27 21:53:24)

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Jesteś głupia i nie szanujesz kogoś uczuć i emocji. Wybierz się do psychoterapeuty, albo ogarnij porządnie siebie. Powinno Ci być niesamowicie wstyd, bo wyrządzasz krzywdę osobie, która prawdopodobnie czuje do Ciebie silne uczucia i emocje...

Dobrze, że się nie znamy na żywo i się tego nie dowiedziałem, ustawiłbym Cię do pionu żebyś czuła tak niesamowite poczucie winy, żebyś nawet nie spojrzała na innego... bo to obrzydliwe co piszesz i zrobiłaś.



Wiem, że użyłem ostrzejszych słów, ale mam nadzieje, że nie będzie to odebrane przez władzę tutaj aż tak źle...

23

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Kolego jesteś dobrym materiałem na toksyka on ją wyzywał więc lepszy po alkoholu nie był.

24 Ostatnio edytowany przez Realista (2014-10-28 00:56:02)

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem
kicur napisał/a:

Kolego jesteś dobrym materiałem na toksyka on ją wyzywał więc lepszy po alkoholu nie był.

Sratytaty, głupoty piszesz. Nie porównywałbym zdrady do wyzywania. Z resztą jak jej tak jest źle to niech odejdzie, a nie zgrywa tchórza i zostaje przy nim i go zdradza żałosne naprawdę totalnie żałosne zachowanie i zero szacunku do niego i samej siebie.

25

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Realista - daj spokój, każdy odpowiada za swoje czyny przed sobą, nie depcz po niej, bo to jej nie pomoże. Zdradziła faceta, jest jej z tym do bani, to, że nazwiesz ja głupią nie zmieni niczego.

Ciekawe jak byś ją ustawił do tego pionu, swoją drogą.

Jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B. Albo dziewczyna dojdzie do wniosku, że jednak nie kocha swojego faceta, albo uzna, że to był błąd i go więcej nie popełni. Uważam, że przyznawanie się do zdrady dla samej zasady jest bez sensu, bo paradoksalnie to bólu osobie zdradzonej nie oszczędzi, wręcz przeciwnie. Zwłaszcza jeżeli to była jednorazowa akcja, to dla mnie bez sensu jest się przyznawać dla samego przyznawania. Ja bym na przykład będąc zdradzona wolała o tym nie wiedzieć, zwłaszcza jeżeli to był jeden raz, a nie regularny romans.

Natomiast dla mnie jakieś awantury po wódzie i brak poszanowania czyjejś prywatności to są koronne argumenty żeby z takiej relacji uciekać ile sił w nogach.

26

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem
WitchQueen napisał/a:

Realista - daj spokój, każdy odpowiada za swoje czyny przed sobą, nie depcz po niej, bo to jej nie pomoże. Zdradziła faceta, jest jej z tym do bani, to, że nazwiesz ja głupią nie zmieni niczego.

Ciekawe jak byś ją ustawił do tego pionu, swoją drogą.

Jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B. Albo dziewczyna dojdzie do wniosku, że jednak nie kocha swojego faceta, albo uzna, że to był błąd i go więcej nie popełni. Uważam, że przyznawanie się do zdrady dla samej zasady jest bez sensu, bo paradoksalnie to bólu osobie zdradzonej nie oszczędzi, wręcz przeciwnie. Zwłaszcza jeżeli to była jednorazowa akcja, to dla mnie bez sensu jest się przyznawać dla samego przyznawania. Ja bym na przykład będąc zdradzona wolała o tym nie wiedzieć, zwłaszcza jeżeli to był jeden raz, a nie regularny romans.

Natomiast dla mnie jakieś awantury po wódzie i brak poszanowania czyjejś prywatności to są koronne argumenty żeby z takiej relacji uciekać ile sił w nogach.

można się nie przyznać, ale czy jej sumienie to uniesie?

27

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem
chcezmieniczycie19 napisał/a:

witam  mam na imie magda mam 19 lat jestem z chlopakiem prawie dwa2 lata ale go zdradzilam bardzo go kocham nie nawidze sie za to nie umiem sobie z tym poradzic ale wiem ze nigdy sie do tego nie przyznam sama siebie oklamuje chce sie zmienic nie chce go zdradzac co robic

Masz dziwny problem....!!!! Jak nie chcesz to przecież nikt Cię do zdrady nie nakłania. !!!!!! Ale ty go już zdradziłaś i musisz mu o tym powiedzieć .... nie możesz ukrywać tego bo zdrada to najgorsze co może być ... Więc zastanów się czy warto ciągąć       to kłamstwo!!!!!!!!!!

28

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Nic mu nie musi mowic, a wrecz przeciwnie gdyby go kochala to nie powinna mu mowic i tym samym zadawac tego ciosu w serce. Powinna odejsc w ciszy i probowac o nim zapomniec.

29

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

Ale to zdrada byla pod przymusem nie zrozumiecie tego ja tego nie chcialam nic nie moglam zrobic

30

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem
chcezmieniczycie19 napisał/a:

Ale to zdrada byla pod przymusem nie zrozumiecie tego ja tego nie chcialam nic nie moglam zrobic

To co zgwałcił Cię?

31

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem
chcezmieniczycie19 napisał/a:

Ale to zdrada byla pod przymusem nie zrozumiecie tego ja tego nie chcialam nic nie moglam zrobic

No to jak to się stało?
Póki co to bez sensu wszystko.

32

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

LonelyM - To zdrada, nie zabójstwo, nie ma co dramatyzować. To nie jest koniec świata. Ludzkie sumienie nie takie rzeczy jest zdolne dźwigać. Kwestia podejścia. Ja uważam, że nic się bez przyczyny nie dzieje, gdyby była absolutnie szczęśliwa w tym związku, to by o tej zdradzie nawet nie pomyślała.

33

Odp: Zdradziłam i mam z tym problem

spokojnie
on pije = ty zdradzasz smile
mamy cudowny układ nie uważasz?
Tylko należy zauważyć fakt, że gdy zejdzie się bieda z biedą to rodzi się NĘDZA - reasumując, zacznijcie pracować nad sobą bo świetlanej przyszłości to ja wam nie wróżę.

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradziłam i mam z tym problem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026